Dodaj do ulubionych

bolesny stosunek

25.07.09, 01:46
Od pewnego czasu mam nowego partnera i każdy nasz stosunek jest bardzo
bolesny. Ginekolog stwierdzil u mnie rozlegla ektopie wrodzona, ale nie wiem
czy cos takiego moze byc przyczyna tak duzego bolu. Stosujemy zele
nawilzajace, ktore nic nie dają. Nie jestem nadmiernie napieta czy
zestresowana. Penis wchodzi gladko, lecz gdy jest gleboko czuje bol jakby mnie
rozrywal. To takie uczucie jakby ktos tlukl mnie od srodka szczegolnie w
okolicach pecherza. Nie odczuwam bolu w konkretnym jednym miejscu, ale w calym
podbrzuszu. Po stosunku oddawanie moczu jest bardzo bolesne chociaz nie mam
zapalenia pecherza. Ten stan trwa od paru ladnych miesiecy i jestem pewna ze
nie jest to wina zadnej infekcji. pomocy
Obserwuj wątek
    • Gość: gosc Re: bolesny stosunek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.09, 07:05
      zmień pozycje na mniej inwazyjną
    • cafem Re: bolesny stosunek 25.07.09, 09:08
      Obstawiam vulvodynie badz vestibulodynie (zajrzyj na www.vulvodynia.pl)

      Mam dokladnie tak samo. Przez trzy lata meczylam sie z potwornym bolem z jednym facetem, chociaz z poprzednimi partnerami nic mnie nie bolalo! Zwiazek sie rozpadl, zwiazalam sie z kims innym i, o dziwo, bol minal jak reka odjal. I tak przez kolejne 5 lat z innymi partnerami.

      Az do kolejnego zwiazku - przez caly rok bolalo mnie za kazdym razem, juz nie mowiac, ze od podraznien dostawalam non stop zapalen pecherza - i niedawno zerwalismy.

      Nowy facet - i niespodzianka - nie boli nic a nic!

      Vestibulodynie mam stwierdzona (to jest nadwrazliwosc nerwowa), ale mimo tego boli mnie z jednymi, z innymi nie.
      W mojej teorii wszystko zalezy od ksztaltu i grubosci penisa.

      I okropne co powiem, ale w przyszlosci facetow bede sobie wybierala wedle kryterium ksztaltu, bo takiego bolu przez lata znosic nie zamierzamsmile
      • Gość: emka Re: bolesny stosunek IP: *.bmly.cable.ntl.com 25.07.09, 10:48
        W twojej teorii?!!
        Podaj nam swoje imię i nazwisko to będziemy w stanie sprawdzić co z ciebie za
        autorytet w tej dziedzinie.

        Dziewczyna pisze,że zdiagnozowano u niej ektopię wrodzoną- nie pisze czego więc
        nam laikom nic to nie mówi, a ty od razu diagnozę jej stawiasz-pięknie....
        • minniemouse Re: bolesny stosunek 25.07.09, 11:08
          W twojej teorii?!!

          przeciez nie napisala ze jej teoria jest naukowa??

          Minnie

    • bertrada Re: bolesny stosunek 25.07.09, 11:09
      Porozmawiaj o tym ze swoim ginekologiem. Takie coś może być objawem chorobowym i
      nie można tego lekceważyć.
      • ursola1 Re: bolesny stosunek 25.07.09, 11:17
        oj musialam pominac chodzilo mi o szyjke macicy. Boli w każdej pozycji w jedenj
        mniej w innej wiecej. Faktycznie ten penis jest troche bardziej zakrzywiony do
        gory i moze dlatego sie tak wbija. Moj gin twierdzi ze jestem pieknie zbudowana
        i wszystko mam na miejscu.
        • minniemouse Re: bolesny stosunek 25.07.09, 11:22
          hmmm, moze jednak cos w tych teoriach Cafem jest...
          czy przedtem (z poprzednim partnerem) tez bolalo?

          Minnie
          • ursola1 Re: bolesny stosunek 25.07.09, 11:43
            Poprzedni partner mial no moze nie malego ale i tez nie duzego. W niektorych
            pozycjach bolalo, ale nieczesto raczej znikomo.
            • Gość: emka Re: bolesny stosunek IP: *.bmly.cable.ntl.com 25.07.09, 12:23
              Masz ektopię (nie nadżerkę)na szyjce macicy- pewnie o to ginowi chodziło.
              Czasami podczas współżycia gdy penis wchodzi za głęboko może boleć. Wypróbujcie
              pozycje w których penetracja nie jest taka głęboka, poszukaj innego gina co
              zajmie się problemem, a nie uda,że go nie ma.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka