hagnes
02.01.04, 09:49
Czy ktoś wie, na ile jest to groźne dla zdrowia? czy można tym zarazić
domowników? Czy przenosi się przez ręczniki, pościel, it.d.? Co z
kosmetykami, których używało się przed diagnozą? Czy można ich używać dalej,
czy też lepiej wyrzucić? Czy w trakcie leczenia metronidazolem można się
malować i używać kremów? A co z resztą ciała - rękami, dekoltem, it.p.,
przecież teoretycznie żyjątko może sobie i tam szaleć, a mnie ręce też
swędzą... (dermatolog zbył moje pytanie...). wreszcie: jakie lekarstwo jest
najbardziej skuteczne w walce z tym pająkiem.
Odpowiedzi na te pytania nie uzyskałam niestety ani od dermatologa, ani od
okulisty w mojej przychodni, co zresztą przewidywałam.
Czy ktoś mi pomoże?