Dodaj do ulubionych

alimenty a kontakt z ojcem

13.08.01, 03:43
Moja corka ma do mnie zal ze wnioslam sprawe o alimenty.Ojciec byl dla miej
duchowym idolem,nigdy go nieznala osobiscie(korespondowala z mim).Teraz
wszystko sie urwalo z strony jej ojca.Co mam robic jak to naprawic.
Obserwuj wątek
    • joanna.markiewicz Re: alimenty a kontakt z ojcem 22.08.01, 11:52
      Nie traktuj tego jak atak lub wystąpienie przeciwko Tobie. Twoja córka mówi Ci
      o swoich uczuciach, jeśli możesz wysłuchaj tego i przyjmij. Każde dziecko
      pragnie mieć obydwoje rodziców, jeżeli nie ma jednego z nich może tak jak Twoja
      córka idealizować obraz nieobecnego rodzica, fantazjować na jego temat. Czy
      rozmawiasz z nią o tym?, czy wie jak wygląda Wasza sytuacja?, czy wie dlaczego
      rozstałaś się
      z jej ojcem?. Może są jeszcze jakieś inne pytania, które mogłabyś sobie zadać,
      żeby lepiej ją zrozumieć. Dzieci często, zwłaszcza jeśli nie uzyskały żadnych
      informacji
      o tym dlaczego ich rodzice nie są razem, czują się winne, w jakimś stopniu
      odpowiedzialne za tę sytuację. W sprawie alimentów - wyraź swoje zrozumienie
      dla jej uczuć. Twoja córka wystąpienie o alimenty może rozumieć jako
      wystąpienie przeciwko ojcu, może obawiać się, że w związku z tym krokiem ojciec
      już nigdy nie będzie chciał kontaktować się z nią, może myśleć, że może być
      albo z Tobą i wtedy przeciwko niemu, albo z nim. Może pomoże Wam obu
      uspokojenie córki przez Ciebie, że może kochać swojego ojca, tęsknić za nim, że
      (jeśli to możliwe) spróbujesz pomóc jej w nawiązaniu z nim kontaktu, że
      rozumiesz jej rozczarowanie, złość i pragnienie bycia z nim, że zawsze będziesz
      ją kochać, niezależnie od tego, co zrobi w sprawie ojca. Nie wiem jakie były
      okoliczności Waszego rozstania, ale wiem, że może to być dla Ciebie trudne.
      Twojemu dziecku jednak potrzebne.
      Ważne, żeby inicjować rozmowy na ten temat z wyczuciem, w odpowiednim momencie,
      lub korzystać z jej zaproszenia do takiej rozmowy (czasami nie jest to miłe
      zaproszenie). Powodzenia.
    • Gość: Marta Re: alimenty a kontakt z ojcem IP: *.et.put.poznan.pl 23.08.01, 11:39
      Moja córka (18 lat) postępuje wprost przeciwnie. Nie dąży do kontaktu z ojcem,
      z którym spotkania przeważnie kończą się kłótnią, ale teraz głównie przelicza
      alimenty, z kórych musi jej starczyć na korepetycje (matura) książki, ubrania,
      kosmetyki itp. Nie jest to może najlepiej, ale moim zdaniem lekarstwem w Twoim
      przypadku byłoby zainicjowanie spotkania (parokrotnego) z Tatusiem, wtedy by
      się odidealizował w oczach córki.
      • jadg Re: alimenty a kontakt z ojcem 23.08.01, 20:22
        no tak pani Marto tylko on jest za granica i kontakt jest niemozliwy.Problem w
        tym ze ta zagranica robi go bardziej atrakcyjniejszego dla niej,a pozatym
        poznanie go osobiscie to dla niej mazenie calego (17lat)zycia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka