Dodaj do ulubionych

Aleks Korzan

05.02.12, 17:45
Aleksander jest wspaniałym, ślicznym, ale też bardzo chorym chłopcem.
Ma cytomegalię wrodzoną, padaczkę, autyzm, astmę, alergie pokarmowe i chorobę Kikuchi-Fujimoto.
Miał elementy porażenia mózgowego, ale dzięki rehabilitacji dzisiaj Aleksander ruchowo nie wiele odbiega od swoich zdrowych rówieśników.
Inne choroby można jakoś oswoić i próbować żyć normalnie. Największym wrogiem Aleksa jest autyzm. Niestety jest to jedna z najcięższych form tej choroby. W Polsce autyzm jest kwalifikowany jako choroba psychiczna. Psychiczne objawy tej choroby to skutek choroby całego organizmu. Bez terapii i leczenia chory nie funkcjonuje ani społecznie, ani intelektualnie. Aleks nie opowiada ani o swoich przeżyciach ani o uczuciach. Umie mówić, ale nie używa mowy do komunikacji z drugim człowiekiem. W trudniejszych momentach zamiast komunikacji pojawia się strach, krzyk i autoagresja. Z powodu autyzmu Aleks jest na diecie bezglutenowej, bezcukrowej i bezmlecznej. Dodatkowo przyjmuje masę suplementów i witamin, których nie potrafi sam odzyskać z pożywienia. Ma też obniżony poziom karnityny, co powoduje niedożywienie na poziomie komórkowym.
Z powodu cytomegalii okresowo przyjmuje duże dawki leków przeciwwirusowych i immunostymulujący.
W takiej sytuacji normalnie może pracować tylko tata Aleksandra. Mama każdą chwilę wykorzystujemy na szukanie i organizowanie możliwości polepszenia funkcjonowania dziecka. Aleksander nie bardzo rozumie mowę mówioną i wiele treści trzeba mu przetłumaczyć na system komunikacji alternatywnej. Chociaż społecznie Aleksander funkcjonuje słabo, bo nawet do szkoły specjalnej chodzi z asystentem to intelektualne radzi sobie całkiem dobrze. Umie płynnie czytać, liczyć i widać, że myślenie przyczynowo skutkowe działa u niego coraz lepiej.
Takie postępy to jednak zasługa odpowiedniego leczenia oraz wielu godzin terapii. Zapewnienie odpowiedniej terapii, zakup pomocy, leków, żywności to ogromne koszty, które wynoszą od 5-8 tysięcy miesięcznie w zależności od etapu leczenia. Są to wszystko sumy, którym trudno sprostać w sytuacji, gdy tylko jedno z rodziców pracuje.
Mimo ciężkiej sytuacji medycznej, rodzicom chłopca udało się zrobić bardzo wiele, a chcą zrobić jeszcze więcej. Aleksander ma nadal szansę na normalne, samodzielne, życie. Korzysta już z wielu form terapii, ale w tym roku - jeśli tylko to będzie możliwe, będzie uczestniczył również w innych. Obecnie najpilniejsze potrzeby Aleksa to kontynuacja pracy z logopedą (1 godzina to 75 PLN) i kontynuacja leczenia DAN (7,5 tysiąca złotych za jedną wizytę i badania) , zakup programu do komunikacji alternatywnej (2 tysięcy złotych) , rozpoczęcie terapii słuchowej Tomatisa ( 1800 PLN za pierwszy etap) oraz zakup pomoc do terapii SI w domu (3 tysiące złotych). Nieoceniony mógłby być wyjazd na turnus rehabilitacyjny. Koszt takiego turnusu to około 7 tyś złotych.
Największym wrogiem wyleczenia Aleksandra jest jednak czas. Brak odpowiednich funduszy może spowolnić lub zastopować proces leczenia naszego podopiecznego.
Dlatego wraz z Aleksem i jego rodzicami prosimy wszystkich ludzi dobrej woli o wsparcie. Liczy się każda, nawet drobna kwota.
Więcej informacji o Aleksie można znaleźć na stronie www.korzan.p/aleksander oraz na www.facebook.com jako Aleks Korzan
Z góry dziękujemy za każde wsparcie.
Terapię i leczenie Aleksa można wesprzeć przekazując bezpośrednio wpłatę na konto w fundacji lub przekazując 1% podatku w zeznaniu rocznym wszystko z dopiskiem Aleksander Korzan 8876.

Wpłaty prosimy kierować na konto:
Fundacja Dzieciom "Zdążyć z Pomocą"

Bank Pekao S.A. I O/Warszawa
41 1240 1037 1111 0010 1321 9362

lub

Bank BPH S.A.
15 1060 0076 0000 3310 0018 2615

(darowizny w ramach zbiórki publicznej)
Bank BPH S.A.
61 1060 0076 0000 3310 0018 2660

tytułem: 8876 Korzan Aleksander darowizna na pomoc i ochronę zdrowia
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka