kasia5266
13.12.09, 21:07
hm w te wakacje przez 3 miesiące męczyłam się z tą chorobą.Miałam przyjaciół
zdałam maturę wszystko układało mi się pomyślnie a tu nagle niewiadomo skąd
zaczęły się bóle brzucha mdłości problemy z przełykaniem.itp.robiłam badania a
tu niby wszystko ok.ale objawy nie przechodziły.psychicznie juz myślałam ze
nie wytrzymam.myślałam ze serio jestem chora i nigdy przenigdy nie poszłabym
do psychologa.i tak dopiero przeglądając neta mogę stwierdzić ze dosłownie
wszystkie objawy pasowały do hipochondrii.i wiem ze gdyby kiedyś w zyciu to
się powtorzyło na pewno skorzystam z pomocy psychologa bo teraz uwazałam po
prostu ze to wstyd.a czy ktoś z was spotkał się z podobnym schorzeniem?