Dodaj do ulubionych

problem po eksfoliacji

IP: *.polkomtel.com.pl 30.01.04, 14:07
Przez wiele lat miałam trądzik, po jego jako takim zaleczeniu zdecydowałam
się na zabieg eksfoliacji, żeby zlikwidować przebarwienia i chociaż częściowo
spłycić blizny (8 zabiegów u doświadczonego dermatologa). Po zabiegach
przebarwienia zdecydowanie się zmniejszyły a skóra wygładziła, jednak
wystąpił gwałtowny łojotok. Nie było sensu robić makijażu, bo cały po kilku
minutach dosłownie spływał. Dermatolog określił to jako odnowienie gruczołów
łojowych, które wczęsniej zostały uśpione długoletnim leczeniem
przeciwtrądzikowym. Łojotok spowodował gwałtowny trądzik, który pozostawił
jeszcze gorsze blizny i przebarwienia. Trądzik został w dużym stopniu
wyleczony Roaccutanem. Jednak problemem pozostają blizny i przebarwienia
(mało estetycznie sinawe placki zwłaszcza na policzkach i linii szczęk). Czy
ktoś z Was miał podobny problem? Myślałam o dermabrazji, ale boję się, że
gruczoły łojowe znowu "się obudzą". Nie chcę kolejnej kuracji Roaccuatnem, bo
mam już 27 lat i planuję dzieci. Błędne koło.

Czy jest jakiś inny sposób na zlikwidowanie przynajmniej przebarwień skóry (o
zlikwidowaniu blizn raczej nie mam co myśleć)?
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka