iwet170
26.02.10, 12:15
Z naszym schorzeniem jesteśmy skazani na środki p/bólowe, rozkurczowe, nasenne. Wiemy, ze ich zażywanie czyni ogromne spustoszenie w narządach wewnętrznych. Tak już jest w moim przypadku. Ostre stany zapalne żołądka i jelita grubego. Wiąże się to z silnymi bólami skurczowymi i częstymi biegunkami, osłabiającymi organizm. Biorę leki osłonowe. Na żołądek -Nolpazę 40 mg, na jelita Debretin 100mg. Teraz muszę wybierać rodzaj bólu. Jeśli wezmę Nimesil, przestanie boleć kręgosłup, ale następnego dnia rano pojawi się potworny ból brzucha i żołądka. Co lepsze??? Jestem zmęczona i zrozpaczona. Pomóżcie. Może ktoś zna leki nowej generacji, nie podrażniające żołądka i jelit. W dalszej przyszłości, jeśli nie pojawią się mniej toksyczne środki, dojdzie uszkodzenie nerek.
Co o tym sądzicie. I oczywiście czekam na każdą wskazówkę od Was.Pozdrawiam. Zmęczona ,po 10 letniej walce z torbielami.