Dodaj do ulubionych

ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    • jedrzej9 LMM gem dexo.. 18.11.05, 15:23
      Na skierowaniu do szpitala mam cos takiego _ LMM gem dexo, co to oznacza.
      Dziekuje za odpos
      • azlasu pytanie o zastrzyki 22.11.05, 13:39
        czy ktoś z Was miał zastrzyki dostawowe Fermathron? jak zadziałały?
        A to moja "przygoda" z kolanem (w skrócie):
        kolano odkąd pamietam skakało przy zginaniu/prostowaniu, ale nie bolało ani też
        mi to nie przeszkadzało. No i w lutym tego roku miałam uraz, w marcu
        artroskopia (usuniecie odłamków potrzaskanej chrząstki rzepki), czekam i czekam
        kiedy normalnie pojadę w góry (byłam pod koniec września - schodzenie to
        tragedia...i to bez plecaka) albo zacznę biegać jak człowiek...albo wrócę do
        zespołu tanecznego... a tu nic... przeskakuje, boli, chrupie, :(((
        wczoraj byłam u dr-a, powiedział że mam chondromalację rzepki i mam zapomnieć
        na razie o wszystkim co tu wymieniłam oraz paru innych aktywnościach, proponuje
        te zastrzyki, a jak nie pomogą, to jako ostateczność -uwolnienie boczne rzepki.
        Może ktoś miał też podobną "przygodę"?
        od wczoraj jestem totalnie załamana :(((((( tylko pseudopływanie mi zostało...
        rower niby też, ale idzie zima i lód, a wolę w obecnym stanie nie robić
        powtórki z zeszłorocznych spotkań z glebą:(
        • olusia131 Re: pytanie o zastrzyki 22.11.05, 13:51
          Ja brałam zastrzyki synocromu i jeszcze jakies nie pamietam nazwy bo to jakies z
          francji były. No i było już dobrze, a sie przewrociłam i dupa, uszkodzenie rogu
          tylnej łekotki...
          Ale ogolem to zastrzyki nawet mi pomogly, tylko lepiej wziac 5, bo ja cos
          odczułam dopiero po 4.
          Pozdraiwam:)
          • mroziaczek do olusia131 13.01.06, 14:05
            Jak tam twoje kolano po tej przewrotce?
            • olusia131 Re: do olusia131 13.01.06, 22:46
              Właściwie to ja już sama nic niewiem, wkurza mnie to kolano. Nie stety boli
              mnie, nie moge do konca zgiąć, w ciagu ostatniego meisiaca w ogole objawy sie
              pogorszyły bo czuje jakby to kolano jakies nie stabilne było, wieczorem jakby
              puchlo troche. W ogole nie moge np kuciać itp. W nocy noga mi znowu zaczeła
              dretwiec, czasami to juz jej nie czuje. Ostatanio to jade tylko na diclo duo,
              ketonalach, ketopromach itp... W czwartek ide do ortopedy, bo wczesniej nie
              miałam czasu, zalezało mi na olimpiadzie i troche olałam kolano. Ja juz sama
              czasami sie zastanawiam czy ja przesadzam czy mnie w ogole boli kolano czy co?
              Bo jak boli tak baaardzo mocno to aż na cała noge promieniuje. Ostatnio u
              ortopedy jakies 2 miechy temu byłam i trafilam na innego lekarza ktory był w
              zastepstwie za mojego no i potwierdzil ze przez ten glupi upadek po zastrzyku
              mam uszkodzona łekotke.
              Pozdrawiam:)
              • olusia131 Re: do olusia131 13.01.06, 22:48
                Aha no i mam takie uciazliwe przeskakiwanie czegos w kolanie... to wkurza i boli:/
              • rg68 Re: do olusia131 16.01.06, 20:17
                czy ktos z was wie, czy mozna wyleczyc i wrocic do aktywnosci uszkodzone
                krzyzowe bez zabiegu chirurgicznego?
      • marzka4 Re: LMM gem dexo.. 25.11.05, 19:48
        Hej
        8 miesiecy temu mialam artroskopie kolana (szyta ląkotka i naciagane więzadlo).
        Od kilku dni odczuwam nieprzyjemny ból podczad chodzenia. Boli mnie wenetrzna
        strona uda, od kolana do pachwiny i troche kostka.
        Czy to moze miec cos wspolnego z poprzednim urazem?
        Czy ktos mial podobnie?
        Mam tylko nadzieje ze to nie wiązadlo....

        pozdrawiam:)
    • ipip Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 22.11.05, 18:28
      miałem miec wykonana przez dr. buczka który juz siedzi za łapówki chciał maszyne
      do pisania w zamian za wykonanie art.prywatnie ale dostałem sę do lekarza który
      poeiedział ze sa jeszcze lekarze którzy nie biora i udało sie Pomoże pomoglo ale
      bule w zostaną do konca ale sa jeszcze rózne mascie ostatnio zona kupiła mi
      masxc dla konia moze smieszne ale pomaga PHLOGEL - tylko smierdzi na miete ale
      pomaga na bank adr www.egui-shop.pl pozdr
    • iwna19 UWAGA NA ANTYBIOTYKI!!! PRZECZYTAJCIE KONIECZNIE!! 03.12.05, 10:05
      Wczesniej pisalam juz co nieco na temat mojego kolanka jednak jeszcze raz
      przyblize ta sprawe. Artroskopie mialam robiona 25 pazdziernika 2005. Na
      szczescie kolanko bez wiekszych komplikacji doszlo do siebie bardzo szybko. Po
      tygodniu chodzilam juz prawie normalnie, bez bolu. Niestety ja po tym zabiegu
      nie doszlam do siebie i jeszcze dlugo nie dojde przez cholerny antybiotyk i to
      ze lekarz nie zapisal mi lekow oslonowych!!!
      Po artroskopii dostalam antybiotyk CURAM. Podczas stosowania mialam lekkie
      mdlosci i brak apetytu ale poza tym raczej OK. Problemy zaczely sie dopiero na
      drugi dzien po odstawieniu antybiotyku. Nagle dostalam ostrej biegunki,
      nudnosci i strasznych bolesnych skurczy w podbrzuszu. Po 6 dniach poszlam do
      lekarza. Jak powiedzialam o tym ze bralam CURAM, lekarka popatrzyla na mnie
      przerazonym wzrokiem. Przepisala jakies leki i kazala wrocic za 3 dni jak sie
      nie poprawi. No ale bylo coraz gorzej, biegunka i bole sie nasilaly, zaczelam
      miec plamy przed oczami i zawroty glowy. Zblizal sie dlugi weekend, wiec pani
      doktor przepisala znow jakies nowe leki i powiedziala ze jesli nie pomoga to
      mam sie zglosic do Kliniki Chorob Zakaznych (ul. Sniadeckich, Krakow).
      Oczywiscie nie pomoglo i w niedziele wyladowalam w klinice na izbie przyjec.
      Tam kazali mi przyniesc na drugi dzien kał do badania i pobrac krew. Pare dni
      pozniej byly wyniki. Do tego czasu kazali brac NIFUROKSAZYD i jesc tylko ryzowy
      kleik z jablkiem. Stosowalam sie i przez 3 dni bylo calkiem niezle ale potem
      znow dolegliwosci zaczely sie nasilac. Poszlam po wyniki. Jak podalam nazwisko
      pani w rejestracji wpadla w panike, kazala mi usiasc w poczekalni i nigdzie sie
      nie ruszac a ona poszla po lekarza. Przyszla pani doktor. Zapytala jak sie
      czuje i znow gdzies poszla. Po kilku minutach wrocila i powiedziala "Zapraszamy
      na drugi oddzial, wlasnie zwolnilo sie lozko". Bylam w szoku bo zupelnie nie
      wiedzialam o co chodzi. Na oddziale od innej pani doktor dowiedzialam sie ze
      dostalam zatrucia antybiotykowego, ktore powoduje bakteria CLOSTRIDIUM
      DIFFICILE i w efekcie rzekomobloniastego zapalenia jelit. Przez 5 dni nie
      dostalam nic do jedzenia procz wody spod gotowanego ryzu. Leczono mnie
      METRONIDAZOLEM po ktorym wymiotowalam zolcia bo nie mialam juz nic w zoladku,
      mialam potworne zawroty glowy, wstret do jedzenia i zapalenie jezyka. Jak po 5
      dniach dostalam wreszcie zupke to skutki uboczne troszke zmalaly i bylo juz
      lepiej. Po 7 dniach brania dozylnie metronidazolu i masy kroplowek biegunka
      przeszla, zmiany na jelicie tez sie cofnely (mialam przyjemnosc miec wspaniale
      badanie zwane kolonoskopia - nie polecam:P ), ale niestety ze szpitala wyjsc
      nie moglam bo z kolei metronidazol zniszczyl zupelnie moja odpornosc i bialych
      krwinek prawie nie mialam. No wiec zaczela sie kilkudniowa reperacja
      odpornosci. Znow kroplowki i rozne tabletki, zapalenie zyly od wenflonu
      trzymanego za dlugo itd... Wreszcie prawie po 2 tyg mnie wypuscili na wolnosc
      ale zabronili jeszcze wychodzic na zewnatrz zeby mnie jakas bakteria nie
      zabila. Niestety dowiedzialam sie ze to sie tak latwo nie skonczy. Bakteria
      moze sie wrocic i znow moge wyladowac w szpitalu, a poza tym juz do konca zycia
      bede musiala uwazac na antybiotyki. Jesli chodzi o jedzenie, na razie mam
      scisla diete, moze za pare miesiecy znow bede mogla jesc normalnie. Niestety o
      swiatecznym obzarstwie moge tylko pomarzyc. Nawet o karpiu w Wigilie musze
      zapomniec... :(
      Wniosek - gdybym wiedziala ze takie beda konsekwencje, nigdy nie zdecydowalabym
      sie na artroskopie kolana!!! Dlatego jesli jest to dla Was zabieg konieczny,
      zadbajcie o leki oslonowe przy antybiotyku, zebyscie nie musieli podzielac
      mojego losu.
      Pozdrawiam!!!
      • mroziaczek iwna 03.12.05, 11:59
        nie wiem po co ci pan doktor antybiotyki przepisał
        ja miałam ale tylko 2 dni coby się zakażenie nie wdało w ranki i to dożylnie a
        potem dali mi jakieś przeciw zapalne i bólowe leki
        fakt że kolanko nadal nie funkcjonuje jak należy raczej nie jest związane z
        brakiem antybiotyków
        ty miałaś zupelnie inne ćwiczenia niż ja :)
        ja niestety nadal ni moge zginac kolana od niedawna chodze bez kul jestem
        ciagle na zwolnieniu
        w kolanie mam poczucie ze jest zacisniete, jakby za małe, strzela mi wnim i w
        ogóle
        przykro mi z powodu tych komplikacji pozdrawiam
        • iwna19 mroziaczek 05.12.05, 09:23
          Strasznie Ci wspolczuje. Mi w ogole nie kazali chodzic o kulach, a jak 2 dni po
          artroskopii przyszlam na zdjecie opatrunku to kazali mi chodzic normalnie, nie
          oszczedzac nogi chociaz bolala, nie kulec i nie siadac na dluzej niz 30 min
          zeby sie noga nie zastala. Mowili zebym cwiczyla w kazdej wolnej chwili i tak
          robilam chociaz na poczatku ze strasznym bolem, potem juz mialam takie zakwasy
          od tych cwiczen ze sie w ogole ruszac nie moglam ale pomoglo :) Tyle ze
          niestety wraca mi sie moje poantybiotykowe zapalenie jelita i chyba znow
          wyladuje w szpitalu. Niech to szlag... :/
          pozdrawiam!!!
          • bartas_01 Moja artroskopia 05.12.05, 12:02
            Witajcie. Ja jestem młodym piłkarzem bo mam dopiero 16 i lat na codzień gram
            na lewej obronie.
            Otóż około 4 miesiące temu na meczu w Grudziądzu doznałem poważnej kontuzji...
            Miałem pękniętą łąkotkę przyśrodkową oraz uszkodzone więzadło krzyżowe przednie
            oraz boczne strzałkowe...Zanim lekarze stwierszili dokładnie co tam bylo to
            musiałem czekać ponad miesiąc...(Ludzie czy to jest poważne?????? ehhh te
            polskie szpitale:((((() Następnie lekarz stwierdził że niezbędna będzie
            artroskopia stawu kolanowego a szanse że powrócę do gry są niewielkie i
            musialbym mieć sporo szczęścia... Zaproponował mi zabieg na 22 lutego 2006r...
            (tego tez nie skomentuje) twierdził że takie są kolejki... a z dnia na dzień to
            robi się tylko operacje ratujące życie... Ztwierdziłem że tak dłużej nie może
            być i udało nam sie dostać do prywatnej kliniki w której właśnie zajmują się
            tego typu sprawami. Zapisali mnie na zabieg na 27 października i w dodatku
            lekarz z tej kliniki powiedział mi że to najczęstsza kontuzja u piłkarzy i
            wydaje mu się że dość szybko wrócę na boisko..:( Wykonywany miałem zabieg
            (usunięcie rogu łąkotki przyśrodkowej, usunięcie jednego z pasm więzadła
            krzyżowego z usunięciem chrząstki) Jestem już ponad miesiąc po zabiegu i czuję
            się poprostu świetnie od około miesiąca chodzę na rehabilitacje i non stop
            muszę ćwiczyc mięsień czworogłowy. noga przybiera dawne kształty i jest coraz
            silniejsza (Ostatnio nawet biegłem na autobus bo mi uciekał :D ) po cichu
            liczę że na rundę wiosenną będę już w pełni sił ale niestety troche obawiam
            się że będzie się to za mną ciągneło bo niestety kolana już takie są...

            Chciałem tu zwrócić uwagę na zachowanie lekarzy oraz na to ile szczęścia trzeba
            mieć w Polsce żeby takie coś wyleczyć... Jestem ciekaw co by było gdybym został
            i leczył sie dalej u tego pierwszego lekarza w szpitalu a nie przenosił się do
            kliniki... prawdopodobnie łaziłbym jeszcze o kulach...


            Czy ktoś z was miał podobne przejścia do mnie i kontynuuje dalej grę w piłkę??
            a jeżeli tak to czy odczuwa wciąż jakieś dolegliwości??
            • mroziaczek Re: Moja artroskopia 05.12.05, 14:00
              myślę że nie masz co się martwić to pierwsza atro w twoim życiu jesteś młody i
              na pewno wszystko będzie ok
              tylko o tą chrząstkę zadbaj - jakies tabletki, zastrzyki na wzmocnienie -
              zapytaj doktorka
              medycyna idzie do przodu ! tylko szkoda że nie w Polsce :)
              A Krzynówek po atro ganiał w ostatnich meczach jak szalony
              dbaj o siebie szczególnie teraz żebyś się gdzieś nie przejechał na lodzie :)
              pozdrawiam
            • kubagr Re: Moja artroskopia 05.12.05, 15:28
              bartas:
              czy zrekonstruowano ci ACL???
              jezlei nie to zapoomnij opilce: do pilki musisz miec sprawne ACL. mozliwe ze
              powinni ci zrekonstruowac jedno a bundle ACL: ACL ma dwa bundle: AM i PL. w
              niektorych miejscach (ale nie europie) robi sie selektywna rekonstrukcje
              poszczegolnych bundle'ow
              celem rekonstrukcji acl jest PELEN powrot do noralnego zycia takze SPORTU
              • tra00 Re: Moja artroskopia 05.12.05, 23:00
                Jak to nie w Europie ??? W Polsce dwupęczkowe rekonstrukcje robi kilka ośrodków.
                Sama Sport-Klinika w Żorach ma już ze 100 przypadków :) Mi się też kilka razy
                zdarzyło :) A w Japonii robią już triple tibial tunnel :)
                • kubagr Re: Moja artroskopia 06.12.05, 18:38
                  hej:
                  jezeli nie publikuja to nie istnieja w normalnym swiecie to chyba oczywiste.
                  w japonii nie ROBI sie trzech bundles, a PISZE sie o tzw intermediate bundle.
                  co w sumie jest lekka przesada : ale to pcha postep.
              • bartas_01 Re: Moja artroskopia 05.12.05, 23:18
                Na Wypisie mam cos takiego : Artroskopia stawu kolanowego prawego z usunięciem
                rogu przedniego łąkotki przyśr. , usunięciem uszkodzonego fragmentu więzadła
                krzyżowego przedniego oraz usszkodzonej chrząstki. dzis bylem u lekarza ktory
                to robil i stwierdzil ze wszystko jest juz w jak najlepszym porzadku ze
                rehabilitacja (pole magnetyczne, krioterapia, lasery i cwiczenia) przebiega
                prawidlowo i od stycznia moge sobie zaczac lekki truchcik na treningach a od
                lutego jak nie bedzie komplikacji normalny trening. chodzilo o to aby
                pozostale pasma wiezadla krzyzowego przedniego przejely funkcje tego usunietego
                (o ile dobrze zrozumialem) w tej chwili czuje jeszcze tylko leciutki bol od
                wewnetrznej strony kolana kiedy ide ale jest to naprawde bol minimalny ktory za
                rowno lekarz jak i rehabilitant stwierdzili, ze zanika z czasem i w momencie
                kiedy czworoglowy bedzie juz bral caly ciezar na siebie bol zaniknie. A jezeli
                to tez moze sie przydac to kolano odzyskaly juz pelna stabilnosc zarowno boczna
                jak i przednia.
                Pozdrawiam
                • bartas_01 Re: Moja artroskopia ( do kubagr) 05.12.05, 23:51
                  o szczegolach pisalem wyzej ale tu jeszcze chce zamiscic miejsce w ktorym
                  mialem robiona artroskopie oto link do jej strony:
                  www.wbienkowski.pl/klinika.html jest to najnowoczesniejsza klinika w
                  bydgoszczy ktore odpowiada zachodnim standardom i przyjezdza tu duzo
                  pacjentow z Niemczech poniewaz poprostu w zlotowkach taniej niz w euro...
                  zajmuje sie ona glownie chirurgia plastyczna oraz ortopedia i robioa wlasnie
                  zabiegi artroskopowe. Naprawde mam nadzieje ze zrobili mi wystarczajaco duzo z
                  tym kolanem... Pozdrawiam
                  • kubagr Re: Moja artroskopia ( do kubagr) 06.12.05, 18:41
                    kto ci robil artro?
                    moze masz tzw czesciowe (wg klasycznego opisu) zerwanie acl i wtedy jezeli
                    kolano jest stabilne w czasie znieczulenia, to w sumie mozna ususnac czesc
                    uszkodzona: 30% szansy ze sie zerwie do konca. to jest podejscie klasyczne
                    stosowane w wielu osrodkach: wg nowszego: filozofia two bundles jest inaczej
                    • bartas_01 Re: Moja artroskopia ( do kubagr) 06.12.05, 19:13
                      Mieczysław Staniszewski i Hoffman lub Hofmann nie wiem jak sie pisze i
                      niestety imienia tez nie kojarze.
                      aha i jesczze jedno jezeli moze Ci to pomoc to przysiad tez juz zrobie pelny i
                      bez wiekszych problemow
                      zgiecie w nodze mam pelne i wyprost tez:) pozdrawiam
                  • bartas_01 Re: Moja artroskopia ( do kubagr) 28.12.05, 04:23
                    Witam ponownie. wiec zeby nie trzeba bylo szukac to przypomne o co chodzi
                    mialem artro 27 pazdziernika. usowany rob łąkotki przysr. usuniecie
                    uszkodzonego fragmentu ACL oraz usuniecie chrzastki. jestem juz po
                    rehabilitacji i zaczalem juz w klubie truchtac. jezdze duzo na rowerze i bol od
                    wewnetrznej strony kolana juz zaniknal. mam do Ciebie jeszcze takie pytanko.
                    Czy to normalne zeczasami jeszcze pociagnie mnie w tym kolanie od tylu?? bo od
                    przodu i od bokow nie ale czasami czuje tak jakby mnie cos ciagnelo w tej
                    tylnej czesci. Glownie chodzi tu o taki gwaltowny wyprost nogi. jezeli np
                    prostuje mocno na siedzaco to sie nic nie dzieje ale kiedy stane na tej jednej
                    nodze, zegne ja lekko i tak mocno chcialbym wyprostowac (z ciezarem mojego
                    ciala) to wtedy ciagnie z tylu.. czy to moze wynikac z tego ze mam za slabe
                    miesnie jeszcze w tej nodze ?? ze jest za slaby dwuglowy lub czworoglowy??
                    POZDRAWIAM
        • mroziaczek iwna 05.12.05, 14:07
          mam nadzieję że to nie będzie konieczne - ten szpital
          na prawdę to straszne co ci sie przytrafiło
          ja z panami doktorami tęż miałam przejścia - leczę się teraz u 3 i jak narazie
          podejmuje on mądre decyzje - jeszcze o tą rehabilitację muszę go pomolestować
          też miałam zakwasy i też ćwiczę w każdej wolnej chwili ale jednak udo mam
          chudsze - tylko że to też pozostałość po 1 atro, nie ćwiczyłam wtedy bo mi nie
          kazali no i tak to juz mam :)
          pozdrawiam cię serdecznie, bądź dobrej myśli i szukaj lekarza który cię wyleczy
          Twoje zdrowie w Twoich rękach !!!
    • tomekwestmarsh po rekonstrukcji ACL do Kubagr i Bartasa 06.12.05, 20:24
      witam, ja jestem juz 8 miesiecy po rekonstrukcji acl, w prywatnej klinice w
      toruniu MATOPAT, mialem podobny dylemat jak bartek i zdecydowalem sie na
      klinike Matopat bo w innych terminy byly odległe.
      www.szpital.matopat.pl , a że jestem z
      Bydgoszczy to miałem do wyboru także klinikę p.Bieńkowskiego, oraz pracującego
      na starym sprzęcie znanego specjaliste dr Weissa, ale Weiss pomylił sie w
      diagnozie jak sie pozniej okazalo a Bieńkowski w głownej mierze zajmuje się
      operacjami plastycznymi twarzy i wszyscy mi odradzali (poniewaz u Bienkowskiego
      od ok 6miesiecy maja artroskop i dopiero się uczą)wybrałem kolegę i kiedyś
      byłego asystenta Weissa dr Pawłowskiego i jestem zadowolony.Kolano jest
      stabilne, nic nie przeskakuje jak to mialo miejsce przed operacja,jednak
      odczuwam maly dyskomfort na piszczelu tzn takie dziwne uczucie "mrowienie" i
      mam pytanie do kubagra ! czy kiedyś to minie????zauwazylem ze jak sobie to
      obwiąże jakas opaska to jest lepiej i tego nie czuje.Co bys mi mogł powiedziec
      i doradzic??? jestem 10,5 miesiaca po operacji.
      • bartas_01 Re: po rekonstrukcji ACL do Kubagr i Bartasa 06.12.05, 20:51
        w tej klinice artroskop maja dopiero od 6 miesiecy ale ci lekarze robia
        artroskopie juz bardzo dlugo bo oprocz tej kliniki pracuja jeszcze w innych
        miejscach;) ja jak narazie jestem tez bardzo zadowolony z artroskopii:) bo
        naprawde poza tym lekkim bolem od wewnetrznej strony kolana przy chodzeniu
        zadnych innych dolegliwosci nie mam:) i jak juz pisalem polecil mi doktor
        staniszewski aby od stycznia zaczac sobie w klubie truchtac delikatnie a od
        lutego normalny trening;) jezeli to sie uda to chyba go pocaluje :DD
        • tomekwestmarsh Re: po rekonstrukcji ACL do Kubagr i Bartasa 06.12.05, 21:49
          staniszewski ??? a czy on przyjmuje na nakielskiej?? i czy ten dr ma brode i
          taki grubszy???bo chyba bylem u niego ale on u mnie nie wykryl ze mam zerwane
          wiazadlo krzyzowe bo mowil ze noga stabilna a sie okazalo ze niestabilna byla
          a po wiazadle nie bylo sladu ,oki mniejsza z tym tez jestem zadowolony ,czasem
          juz biegam ,nawet dosc szybko, żongluje i kopie mocno pilke i jest oki ale
          jeszcze z przeciwnikami nie gralem, tylko takie dziwne uczucie na piszczelu
          mam , a rekonstrukcje mialem z hamstrings.pozdrawiam
          • bartas_01 Re: po rekonstrukcji ACL do Kubagr i Bartasa 07.12.05, 00:25
            gdzie on przyjmuje to niestety pojecia nie mam:P trudno porownywac nasze
            przypadki bo Ty miales rekonstrukcje a po tym rehabilitacja i okres do pelnej
            sprawnosci jest zdecydowanie dluzszy.. ja artro mialem 27 pazdziernika czyli
            niewiele ponad miesiac temu a tez juz bieglem na autobus jak mi uciekal:D
            staram sie jak najwiecej jezdzic na rowerze stacjonarnym i przy tym tez bolu
            zadnego nie czuje :) a takie male pytanko miales moze do czynienia z tymi
            jakze "wspanialymi: ortopedami ze szpitala wojskowego...??
            • tomekwestmarsh Po rekonstrukcji ACL do Kubagr !!! 07.12.05, 06:24
              Kubagr, czy to dziwne uczucie na piszczelu gdzie jest blizna; czy to kiedyś
              mija ?????rekonstrukcje z hamstrings miałem, co mam robić żeby pozbyc się tego
              dziwnego uczucia???
              • kubagr Re: Po rekonstrukcji ACL do Kubagr !!! 07.12.05, 18:08
                prawdopodobnie jeden lub pare nerwow skornych zostalo naruszonych
                przypobieraniu graft
                moze sie poprawic do 2 lat po operacji
                twoje mozliwosc sa ograniczone: masaz, masaz wodny, niemyslenie o tym: to tak w
                skrocie wszystko
                • bartas_01 Jeszcze jedno pytanie do kubagr 09.12.05, 20:13
                  Mam ostatnie pytanko bo zapomnialem sie lekarza a teraz dopiero w styczniu mam
                  wizyte u niego. Czy ta wewnetrzna strone kolana w ktorej czuje jeszcze
                  minimalny bol jak ide (ale tylko kiedy staje calym ciezarem ciala na calkowicie
                  wyprostowana noge) czy smarowac to jakas mascia???? czy poprostu cwiczyc noge
                  i czekac az przejdzie??
                  • kubagr Re: Jeszcze jedno pytanie do kubagr 09.12.05, 20:23
                    dobrze jest miec takiego wierzacego pacjenta. to co piszesz moze byc powodowane
                    blizna lub uszkadzeniem lakotki przysrodkowej. przwerost blony maziowej tez
                    wchodzi w gre
                    masci: ja osobiscie nie polecam, polecam lod codziennie
    • amillo3 chondromalacja IV 09.12.05, 16:07
      witajcie, mam chondromalację IV rzepki. 14x9 mm. Proszę o radę jak sobie mogę
      pomóc zamim ortopedzi mnie uszkodzą.
      • enaka Re: chondromalacja IV 28.06.06, 11:42
        forum chondromalacja:
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=39083
    • lebed Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 10.12.05, 00:41
      Mam pytanie dotyczące wzmacniania mieśni uda. Jakie dobiera ciezary do ćwiczeń
      na udo i ile robic powtorzeń? Czy można robic przysiady ze sztangą?

      Durga sprawa to słyszałem coś takiego, że jak sie ma zerwane wiązadło krzyzowe
      i się uprawia dalej sport, to dochodzi do szybkiej degeneracji stawu
      kolanowego. Mam częsciowo zerwane wiazadło ACL(ok.50%) i dalej ćwiczę, ale nie
      wiem co z ta degeneracją.
      • kubagr Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 11.12.05, 01:04
        bardzo dobre pytanie o degeneracje stawu: w momencie kiedy srywasz czesc czy
        cale acl, kupujesz zwiekszona szanse na arthritis. my mmamy nadzieje ze
        rekonstrukcja acl SPOWALNIA postep zwyrodnienia ale niestety nie niweluje do
        zera..........
        co do ciezarow: jezeli nie masz niestabilnosci to rob ile chcesz: ale jak juz
        pisalem poprzednio, HAMSTRINGS sa wazniejsze
        • lebed Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 11.12.05, 14:03
          Tzn. ze jak mam częsciowo zerwane ACL, to będę miał szybsze zwyrodnienie stawu?
          Czy to oznacza, ze np. za jakies 10 lat nie bede mógł chodzić??
          HAMSTRINGS moge cwiczyć leżąc na brzuchu i zgninac nogi z obciązeniem?- mam
          taka ławeczkę z takim urzedzeniem do zginania nog lezac na brzuchu.

          Mysl o tym zwyrodnienu stawu kolanowego trochę mnie przeraza, nie chcialbym
          miec czegos takiego w wieku 40 czy 50 lat.
          • kubagr Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 11.12.05, 15:06
            nie nie oznacza automatycznego zwyrodienia
            wazne jest czy kolano jest stabilna, czy byly inne towarzyszace urazy
            (lakotka, bone bruise itp). wazne czy nie jestes gruby i jaki rodzaj cw
            uprawiasz
            hamstrings: tak jka napisales
            • lebed Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 12.12.05, 22:46
              Kolano jest raczej stabilne, mimo ze mam częściwo zerwane ACL. Oprocz tego
              czesciwo zerwanego ACL nie było innych dolegliwosci w kolanie , gruby tez nie
              jestem. Ogólnie to ćwiczę ju-jitsu, uwazam przy tym na jakies gwałtowne
              skręcenia nogi i ogólnie uważam na te swoje kolano.

              Odnosnie ćwiczeń hamstrings i miesnia czworoglowego, to ile razy w tygodniu
              ćwiczyc pod kątem wzmocnienia hamstrings i czworogłowego?? Może być 2 razy w
              tygodniu? Oprocz tego czesto tez jeżdże na rowerze stacjonarnym , skaczę na
              skakance i mam zamiar zacząc troche biegać.
            • busterx Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 14.12.05, 22:11
              Witam

              Mam takie pytanie do Kugbar-a, czy na zdjęciu RTG powinno być śruby mocujące
              więzadło ? Chodzi mi o śruby biowchłanialne - RESOFIX

              pozdrawiam
              busterx
              • kubagr Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.12.05, 18:57
                dla laika powinny byc niewidoczne: przy odpowiedniej ekspozycji mozna je
                zobaczyc ale nie tak jak metalowe
                • busterx Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 17.12.05, 00:07
                  Dzieki za odpowiedz
                  Juz sie troche zmartwilem, ze cos jest nie tak ;)
                  Myslalem ze bede mial pamiatke a tu nic nie widac - przynjmniej ja nie widze ;)

                  pozdrawiam
                  Busterx
              • kubagr Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.12.05, 18:58
                jeszcze jedno: po dluzszym czasie moze byc widoczna resorbcja kosci wokol srub,
                widoczny powinien byc tunel w piszczeli i k udowej, czasami tzw bungie rope or
                winshield-wipper effect
    • tomekwestmarsh do kubagr!!! 10.12.05, 23:47
      A gdzie ty w anglii urzędujesz, moze mogłbym do ciebie przyjsc na konsultacje i
      na sprawdzenie mojego kolanka, ja tez jestem w anglii...., jesli mozesz daj mi
      namiary kwiatekawf@poczta.fm
    • rza69 Re: ARTROSKOPIA KOLANA WE WROCŁAWIU????????? 11.12.05, 00:46
      Witam,
      Czy miał ktoś wykonywaną artroskopie kolana we Wrocławiu? Jeśli tak, to jakie
      szpitale, kliniki polecacie? Czy posiada ktoś opinię na temat oddziału
      Ortopedii w szpitalu na ul. Koszarowej? Ja prawdopodobnie mam uszkodzoną
      łąkotkę boczną. Miałem robione RTG, USG i Rezonans magnetyczny.
      Pozdrawiam
      • brawurka82 Re: ARTROSKOPIA KOLANA WE WROCŁAWIU????????? 14.12.05, 13:47
        Witam. Ja miałam 3 tyg.temu robioną artroskopię w szpitalu wojskowym na Weigla
        we Wrocławiu. Mimo, że w sumie zajmowało się mną 4 lekarzy - żaden od początku
        do końca, ale po kawałku ;) - to myślę, że nie jest źle. Wycięli mi kawałek
        łąkotki i mam chondromolację I i II stopnia. Leczą mnie zaocznie nadal, mam
        nadzieję, że będzie ok. Polecam ten szpital, bo mają tam mnóstwo podobnych
        przypadków - leczyły się tam już 3 moje znajome i miały artro - więc można im
        zaufać. Pozdrawiam :)
        • tomekwestmarsh do kubagr!!! 14.12.05, 18:19
          Czy odebrałeś pocztę email????czekam na odpowiedz,z gory dzieki
          • kubagr Re: do kubagr!!! 16.12.05, 18:59
            got it
      • mniamnias Re: ARTROSKOPIA KOLANA WE WROCŁAWIU????????? 15.12.05, 12:56
        Ja miałam robioną artroskopię kolana w szpitalu przy ul. Koszarowej i jestem z
        niej zadowolona, tylko trzeba pamiętać, że po znieczuleniu oponowym nie można
        wstać wcześniej niż po 24h od zabiegu. Ja niestety dowiedziałam się o tym jak
        już sobie usiadłam i musiałam zostać w szpitalu tydzień dłużej. Ale
        przynajmniej personel medyczny (oprócz jednego lekarza z innego oddziału) jest
        miły :)
    • mala_ta Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.12.05, 17:37
      Co pare tygodni strasznie puchnie mi kolano:((Miałam 6 miesięcy temu robioną
      plastykę niestabilności rzepki.Co może być przyczyną tego stanu?Nie obciążam
      specjalnie tego kolana, staram się uważać.
    • marlena_17 Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 22.12.05, 16:25
      witam wszystkich!!
      mam pytanie...ile się dochodzi do w miarę normalnego życia po wykonanej
      artroskopi polegającej prawdopodobnie tylko na szlifowaniu rzepki??
      przewidywany zabieg operacyjny mam na 18 stycznia i nie ukrywam że się tego
      obawiam....
      z kontuzja męcze się już 8 rok i mam tego dosyć...nikt nie był w stanie
      powiedziećco mi jest,musiałam zrezygnować z uprawiania spotrów,co było moją
      pasję jak również z przyszłością:-(((
      przeszłam rehabilitacje(wielokrotne)-ostatnia był w lipcu i trwała cały
      miesiąc...po czym ból się zwiększył,jeszce kiedyś założyli mi gips,no i takie
      rutynowe działania liczne zwolnienia, żele, zastrzyki i leki....mimo to ból
      jest i często staję się nie dowytrzymania
      nie wiem dokładnie co mi jest, przy ostatniej wizycie u lekarza uzyskałam
      informacje iż mam ukruszoną rzepkę jak również badanie wskazało ujemność w
      stronę łękotki...lekarz natomiast powiedział że rzepka jest napewno ukruszona a
      co ejst jeszcze to się okaże po artroskopii!!
      Ból jest dokuczliwy,ale i różny...bo czasem boli mnie całe kolano, czasem jest
      to tylko dolna część, bądź okolice rzepki....nie wiem jeszcze gdyż w dolnej
      części kolana od wewnętrznej strony coś mi przeskakuje i to jest bolesne....
      Chciałam się również dowiedzieć jakie są przeciwskazania po wykonanej
      artroskopi tzn. czy zakładają gips w celu unieruchomieniu stawu (wcześniej
      jeden lekarz tak mi powiedział,
      obecny nic o tym nie wspomniał-ale on i tak mało mi powiedział),czy jest
      konieczność chodzenia o kulach by nie obciążać stawu??
      jeśli ktoś jest w stanie mi cokolwiek powiedzieć na mój temat proszę o
      kontakt,oto mój e-mail: gwiazdka0niebo@interia.pl


      pozdrawiam i czekam na wiadomości
    • naszezdrowie Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 25.12.05, 17:34
      artroskopia to zabieg zarówno diagnostyczny jak i częściowo leczniczy-
      zalatwiający problem na już.Stawy: ich chrzastki ,torebki stawowe, więzadla,
      ściegna są elementami większej całości-naszego ciala.Niedostatek witamin,
      kolagenu, wapnia sprzyja kontuzjom wszystkich stawów.Dlatego w rehabilitacji
      nie należy zapominać o suplementacji braków.Przedtem trzeba zrobić tzw. profil
      kości : Ca,P,Alk.Fosfataza, żeby zbilansować dietę w najważniejsze
      składniki.Drogie zastrzyki - to najczęściej kwas hyaluronowy.Jest ok.należy
      przed podaniem przepłukać staw w celu usuniecia ew.elem.zapalnych.
      Wiecej inform. na życzenie.W profilaktyce kontuzji w każdym sporcie, czy
      fitnesie zalecane oczyszczenie organizmu z toksyn, regul. trawienia w jelicie,
      picie dobrej wody do 3 l.dziennie itd.
      • bartas_01 ARTROSKOPIA KOLANA (do tych co sie dobrze znaja:) 28.12.05, 04:25
        Witam ponownie. wiec zeby nie trzeba bylo szukac to przypomne o co chodzi
        mialem artro 27 pazdziernika. usowany rob łąkotki przysr. usuniecie
        uszkodzonego fragmentu ACL oraz usuniecie chrzastki. jestem juz po
        rehabilitacji i zaczalem juz w klubie truchtac. jezdze duzo na rowerze i bol od
        wewnetrznej strony kolana juz zaniknal. mam do Ciebie jeszcze takie pytanko.
        Czy to normalne zeczasami jeszcze pociagnie mnie w tym kolanie od tylu?? bo od
        przodu i od bokow nie ale czasami czuje tak jakby mnie cos ciagnelo w tej
        tylnej czesci. Glownie chodzi tu o taki gwaltowny wyprost nogi. jezeli np
        prostuje mocno na siedzaco to sie nic nie dzieje ale kiedy stane na tej jednej
        nodze, zegne ja lekko i tak mocno chcialbym wyprostowac (z ciezarem mojego
        ciala) to wtedy ciagnie z tylu.. czy to moze wynikac z tego ze mam za slabe
        miesnie jeszcze w tej nodze ?? ze jest za slaby dwuglowy lub czworoglowy??
        POZDRAWIAM
        • kubagr Re: ARTROSKOPIA KOLANA (do tych co sie dobrze zna 31.12.05, 14:13
          powinienes kontynuowac cw wzmacniajace ale rownoczesnie stretching (rozciaganie)
          • skg77 ARTROSKOPIA KOLANA (do tych co sie dobrze zna 31.12.05, 15:26
            witam. kilka dni temu mialam robiony rezonans magnetyczny. w opisie pisze ze
            mam "pogrubienie chrzastki rzepki w przedziale bocznym z towarzyszaca
            sklerotyzacja podchrzestna". w zwiazku z tym mam pytania:co to oznacza?? czego
            moge sie spodziewac kiedy pojde do ortopedy?? jak mozna to wyleczyc?? chce
            dodac ze moje problemy z kolanem zaczely sie juz 15 miesiecy temu, w tym czasie
            przeszlam artro gdzie usunieto zrost oraz zdiagnozowano chondromalacje klykci
            kosci udowej dlatego troche zaskoczylo mnie to ze teraz rezonans wykazal ze cos
            jest z chrzastka na rzepce. prosze o rade, z gory dzieki.
            • polibius Artroskopia-miała pomóc,a jest gorzej. Co robić:-( 01.01.06, 21:11
              07 grudnia miałam wykonywaną artroskopię kolana. OPiszę całą sytuację. Otóż
              zawsze byłam osobą aktywną, wysportowana, bardzo dużo chodziłam ( co najmniej
              80 minut dziennie). Dwa lata temu byłam w ciąży, któą fantastycznie przeszłam -
              do dnia porodu gimnastykowałam się, ba w 8 miesiącu potrafiłam zrobić gwiazdę (
              teraz sic!). PO porodzie również sporo chodziłam, ale nie już ćwiczyłam (
              miałam cc, więc nie mogłam). NIestety, kiedy po 6 miesiącach wróćiłam do pracy.
              Nie dość, że do pracy dojeżdżam samochodem, a z pracy wracałam późno, więc nici
              ze spacerów z dzieckiem. Po upływie kolejnych 6 miesięcy stałam się trochę
              bardziej mobilna, więc wróciłam do aerobicu i to takiego sportowego ( niestety
              nie szło to w parze ze spacerami) . pO miesiącu zaczęły boleć mnie kolana, co
              zlekaceważyłam. Po 3 miesiącach jedno kolano spuchło. POszłam do ortopedy,
              który przepisał mi lioton żel i kazał jeść Arthyl. NIestety po kilku dniach
              kolano jeszcze bardziej spuchło , więc poszłam do innego ortopedy, który
              ściągnął mi wodę z kolana ( oj było tego dużo 3po 20) i wstrzyknął steryd. PO
              miesiącu sytuacja znów się powtórzyła, więc ów lekarz powtórzył zabieg
              ściągnięcia wody i wstrzyknięcia sterydu. PO tym drugim zabiegu nie czułam sie
              najlepiej, kolana "latało" - takie miałam odczucie. Znajomi polecili mi
              wówczas "speca od kolan" we Wrocłąwiu, czyli dr Tomasza Andrzejewskiego. Ten
              się zjeżył,kiedy dowiedział się, o dwukrotnym wstrzykiwaniu sterydu. Zalecił
              rehabilitację. POczątkowo dawała rezultaty, ale po 2ch miesiącach kolano znów
              spuchło. Dr Andrzejewski zaproponował artroskopię ( musiałam zaciągnąć kredyt ;-
              /, gdyż zabieg ten można wykonać tylko prywatnie w EMC we Wrocławiu). Podczas
              zabiegu wylało się bardzo dużo płynu o brzydkim kolorze, więc zlecono badanie
              histopat. wycinka błony maziowej. Później dowiedziałam się, ze mam
              chondromalacje III stopnia 1/2 rzepki, a z badania histopatologicznego wyszło,
              że mam przewlekłe zapalenie błony maziowej. Chodzę na rehabilitację podczas
              której wykonywane mam zabiegi krioterapii, ćwiczenia na szynie, magnetronic,
              jonoforezę, laser, makiety, ćwiczenia izomertyczne i takie nalepki z lekim
              prądem ( nie wiem jak to się nazywa). Problem polega na tym, że kolano mam w
              dalszym ciągu spuchnięte. Na początku opuchlizna ( pewnie ta pooperacyjna)
              pięknie schodziła a później zatrzymała się i nie chce puścić. Zapomniałam
              dodać, ze podczas wizyty kontrolnej dr Andrzejewski ściągnął mi płyn z kolana (
              tym razem 2 po 20), poczułam ogromną ulgę, ale po dokładnie 40 minutach
              opuchlizna znów się pojawiła.
              Ludki, co mam robić?? Żadne okłady z kapusty, różnych żeli nie pomagają. Dr
              Andrzejewski zalecił kontrolę za 4 tygodnie, a po wyniku histopat. stwierdził,
              że nie wymagam w związku z tym kontroli.
              Pozdrawiam wszystkie kolanka
    • tiramisus Re: znieczulenie pilne!!!!!!!!! 03.01.06, 14:37
      Jakie znieczulaenie przy artroskopii kolana, operacja dzis lub jutro?
      czy to prawda że znieczulenie w kregosłup jest niebezpieczne dla facetów/
    • dulcys odratajacy fałd maziowy po artroskopi !!! 05.01.06, 18:27
      Artroskopie miałam w czerwcu i od tego czasu mogłam biegac, skakac bez
      ograniczen.
      Od paru dni kolano znowu boli, przeskakuje ...
      Lekarz twierdzi ze to moze byc wynik czegos co
      tworzy sie na bliznie po przecietym fałdzie maziowym:(
      Spotkał sie ktos z czyms takim ?
      • kubagr Re: odratajacy fałd maziowy po artroskopi !!! 06.01.06, 15:15
        30% nawrotu albo blizny ktora powoduje te same objawy jak przed operacja

        dulcys napisała:

        > Artroskopie miałam w czerwcu i od tego czasu mogłam biegac, skakac bez
        > ograniczen.
        > Od paru dni kolano znowu boli, przeskakuje ...
        > Lekarz twierdzi ze to moze byc wynik czegos co
        > tworzy sie na bliznie po przecietym fałdzie maziowym:(
        > Spotkał sie ktos z czyms takim ?
        • dulcys Re: odratajacy fałd maziowy po artroskopi !!! 06.01.06, 22:43
          witam,

          Pisałes ze blizna po artroskopii moze dawac te same objwy, ktore
          pojawiały sie po operacji. Wiesz co z tym mozna zrobic ?

          Za tydzien jestem umowiona z lekarzem, ale tak sie stresuje tym ze
          znowu chodzic nie moge i tym co dalej bedzie z moja noga, ze gdybys wiedzial
          cos na temat tego jak objawy spowodowane blizna mozna
          zlikwidowac bylabym wdzieczna. Mam nadzieje, ze kolejna artroskopia mnie nie
          czeka.:(
        • polibius Kubagr, może Ty mi pomożesz 08.01.06, 21:02
          Kugbar, ponad miesiąc temu miałam artroskopię ( opis parę postów wcześniej). W
          dalszym ciągu kolano jest spuchnięte. Skończyłam rehabilitację i nic się nie
          poprawia. Ortopeda ściągnąl mi ponownie wodę, ale po godzinie opuchlizna się
          pojawiła. Ortopeda powiedział, że to jużnie jego problem tylko reumatologa,
          reumatolog powiedział, ze w ogóle artroskopia była niepotrzena. Ale badania
          reumatoidalne z wyjątkiem OB - 56 wyszły ok. CO robić????? :-((
          • kubagr Re: Kubagr, może Ty mi pomożesz 11.01.06, 04:31
            masz pewnosc ze nie ma infekcji???
            • polibius Re: Kubagr, może Ty mi pomożesz 11.01.06, 09:53
              Pewności to nie mam żadnej. Nawet nie wiem do kogo mam pójść. Każdy lekarz mówi
              coś innego. Czekam jeszcze na pozostałe badania i pójdę do reumatologa, ale ten
              coś mówi o sterydach do kolana, co ortopedę wprawia we wściekłość. CO robić?
            • winky1 Kubagr proszę o poradę 17.01.06, 10:16
              PO czterech dniach czytania tego forum postanowiłam opisać swój przypadek. Od
              20lat jestem czynnym tancerzem, od 8 lat pracuję jako choreograf (taniec
              ludowy). W trakcie jednej z prób (maju 2005) przy robieniu ćwiczeń poczułam ból
              kolana (promieniuący, niemożność wyprostowania nogi, lekki obrzęk). Kolana mi
              od dawna dawały już się we znaki, jako że jestem dość wysoką osobą i nie należę
              do tych najszczupleszych. Ale to był ból nie do wytrzymania. Po jakimś czasie
              poszłam do ortopedy, który tylko na podstawie jednego zgięcia i wyprostowania
              nogi stwierdził, że zanika mi chrząstka i dał receptę na tabletki FLEXODON. I
              tyle. Żadnych zabiegów, nawet zdjecia rtg nie zrobił profilaktycznie. A stało
              się to w maju, więc praktycznie do końca roku szkolnego prowadziłam zajęcia z
              bolącą i puchnącą nogą. Po dwóch dawkach tabletek zero poprawy. Poszłam do
              drugiego ortopedy na konsultacje a ten, nie dość że mnie ochrzanił, że czemu
              przychodzę do niego, a nie do swojego oretopedy, nawet nie spojrzał na moje
              kolanko, na rtg dał mi skierowanie z "grzeczności" i wręcz dawał mi do
              zrozumienia, że jestem niemile widziana w jego gabinecie. Dopiero po jakimś
              czasie (tzn po dwóch miesiącach oczekiwania) pojechałam do Kliniki Endoskopowej
              (Sportowej) do Żor i tam dopiero zostałam zbadana jak należy, dostałam zastrzyk
              do kolana, skierowanie na rehabilitację przed zabiegiem (laser, magnetoterapia
              i ćwiczenia na mięsień czterogłowy)i kazał pić Arthryl. Stwierdził, że
              faktycznie chrząstka mi zanika i przy okazji stwierdził chondromolację rzepki.
              Dopóki nie tańczyłam noga nie bolała, ale jak tylko zaczął się rok szkolny, to
              praktycznie ból non stop i niemożność wyprostwoania do końca nogi - coś się
              blokuje w kolanie i ból przy jakimkolwiek zginaniu nogi. 6 lutego 2006, po pół
              roku czekania (nawet w prywatnej klinice tyle się czeka na zabieg, jeśli jest
              wykonywany na kasę chorych), mam zabieg artroskopii, którego bardzo się
              obawiam. Czy mógłbyć mi powiedzieć, co się w trakcie takiego zabiegu może stać
              lub dziać, jaki jest okres rekonwalescencji i co się dzieje po zabiegu.
              Najbardziej boję się tego, że będę unieruchomiona, na co nie mogę sobie zbytnio
              pozwolić, ponieważ rok szkolny trwa, zajęcia muszą się odbywać (m.in ze względu
              na nadchodzące festiwale taneczne). Czy w ortezie można tańczyć, nawet
              wykonując kroki z minimalnym obiążeniem na kolano? Dodam tylko jeszcze, że
              kilkanaście lat temu naraz spuchła mi cała noga, najbardziej w stawie
              kolanowym. Zdjęcie rtg nic nie wykazało, wsadzono mi nogę do szyny i kazano mi
              w niej chodzić przez tydzień. No to chodziłam, po czym po tygodniu kazano mi
              szynę oddać i tyle (bez zdjęcia, bez niczego). Po jakimś czasie w trakcie
              tańczenia na występie coś mi strzeliło w tym kolanie, zabolało, trochę
              pokulałam ale po czasie przeszło. Tak się zastanwiam, czy to się może też ten
              dawny uraz nie odezwał? Boję się...jako że nie wyobrażam sobie życia bez tańca
              i bez możliwości uczenia dzieciaczków tańca.
              Pozdrawiam!
              Aga, Rybnik
              P.s Może ktoś z kolankowców miał podobny przypadek? Bardzi byłam wdzięczna za
              jakiekolwiek porady.
              • mroziaczek poszukiwany ortopeda - woj. warmińsko - mazurskie 17.01.06, 16:44
                Potrzebny mi dobry ortopeda w okolicach Elbląga, Olsztyna obojętne czy prywatny
                czy państwowy ma być sprawdzony i ludzki !!!!! PROSZE o POMOC
              • mroziaczek poszukiwany ortopeda - woj. warmińsko - mazurskie 17.01.06, 16:44
                Potrzebny mi dobry ortopeda w okolicach Elbląga, Olsztyna obojętne czy prywatny
                czy państwowy ma być sprawdzony i ludzki !!!!! PROSZE o POMOC
              • mroziaczek poszukiwany ortopeda - woj. warmińsko - mazurskie 17.01.06, 16:44
                Potrzebny mi dobry ortopeda w okolicach Elbląga, Olsztyna obojętne czy prywatny
                czy państwowy ma być sprawdzony i ludzki !!!!! PROSZE o POMOC
              • mroziaczek poszukiwany ortopeda - woj. warmińsko - mazurskie 17.01.06, 16:44
                Potrzebny mi dobry ortopeda w okolicach Elbląga, Olsztyna obojętne czy prywatny
                czy państwowy ma być sprawdzony i ludzki !!!!! PROSZE o POMOC
              • mroziaczek poszukiwany ortopeda - woj. warmińsko - mazurskie 17.01.06, 16:44
                Potrzebny mi dobry ortopeda w okolicach Elbląga, Olsztyna obojętne czy prywatny
                czy państwowy ma być sprawdzony i ludzki !!!!! PROSZE o POMOC
              • mroziaczek poszukiwany ortopeda - woj. warmińsko - mazurskie 17.01.06, 16:44
                Potrzebny mi dobry ortopeda w okolicach Elbląga, Olsztyna obojętne czy prywatny
                czy państwowy ma być sprawdzony i ludzki !!!!! PROSZE o POMOC
                • mroziaczek Re: poszukiwany - przepraszam, komputer 17.01.06, 22:45
                  mi oszalał, ale doskonale podkreślił ważnośc tego postu :)
                  • kubagr do winky 18.01.06, 03:57
                    po takich wypowiedziach zawsze chce mi sie wejsc do samolotu i
                    poleciec z powrotem dod polski.....
                    ale do rzeczy: dlaczego masz artroskopie?? co ci lekarz
                    przeprowadzajacy artroskopie powiedzial?? dlaczego chce to
                    robic????
                    te "zanikania chrzastki" to oczywiste "sranie w banie" sorry ze
                    tak nieladnie sie wyrazam
                    ale do rzeczy:z tego co opisalas (bardzo dokladnie jak na talerzu)
                    wynika ze albo masz tzw lose body: czyli wolne cialo w
                    satwiekolanowym, albo uszkodzona lakotke . oczywiscie to wolne
                    cialo moze pochodzic z dowolnego miejsca stawu.
                    nie wiem jak ty ale radzilbym zriobic nast rzecz:
                    umow sie z twoim ortopeda i zapytaj jakie sa wskazania do
                    artroskopiii i czego szuka w twoim kolanie: jezeli wszrod
                    odpowiedzi bedzie to co mowilem mozesz mu zaufac: jezeli nie ZMIEN
                    go
                    • winky1 Re: do winky 18.01.06, 11:38
                      dziękuję Ci za odpowiedź. W trakcie badania manualnego ortopeda nie stwierdził
                      niczego w stylu uszkodoznej łąkotki albo może i tak, ale mi tego nie
                      powiedział. W zasadzie to jedynie powiedział, że w trakcie zabiegu "się
                      dowiemy", co może być z moim kolanem. jedynie mnie pocieszył, że zrobi
                      wszystko, żebym dalej mogła tańczyć. Ale chyba zrobię tak, jak mi radzisz -
                      umówię się na wizytę u niego, bo ogarniają mnie coraz większe wątpliwości i
                      naprawdę strach...a do zaiegu zostały już tylko trzy tygodnie....pozdrawiam!
    • kiddy Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 07.01.06, 12:14
      Ja miałam 2 lata temu. Przycięcie troczków z powodu bocznego ustawienia rzepki.
      Zagoiło się szybko, chodziłam 2 dni po operacji. Problem był w tym, że zatkał
      sie dern i nie zszedl mi cały płyn po operacji. Ja nie miałam czyszczonego
      kolana. Teraz okazuje się, że mój problem leży prawdopodobnie gdzie indziej,
      nie w samym bocznym ustawieniu rzepki. Poproś lekarza o sprawdzenie stanu
      chrząstki i budowy stawu. To taka moja sugestia. Powikłania się zdarzają,
      będzie dobrze, zobaczysz.
      • skg77 PROSZEEE, BLAGAM O ODPOWIEDZ:( 09.01.06, 14:21
        Przepraszam bardzo ale czy zdolalby ktos mi pzrynajmniej "w przyblizeniu"
        odpowiedziec na moj post ktory brzmi:
        witam. kilka dni temu mialam robiony rezonans magnetyczny. w opisie pisze ze
        mam "pogrubienie chrzastki rzepki w przedziale bocznym z towarzyszaca
        sklerotyzacja podchrzestna". w zwiazku z tym mam pytania:co to oznacza?? czego
        moge sie spodziewac kiedy pojde do ortopedy?? jak mozna to wyleczyc?? chce
        dodac ze moje problemy z kolanem zaczely sie juz 15 miesiecy temu, w tym czasie
        przeszlam artro gdzie usunieto zrost oraz zdiagnozowano chondromalacje klykci
        kosci udowej dlatego troche zaskoczylo mnie to ze teraz rezonans wykazal ze cos
        jest z chrzastka na rzepce. prosze o rade, z gory dzieki.

        • roberto1987 Rekonstrukcja wiezadla... Daleki termin...Warszawa 09.01.06, 16:09
          Witam wszystkich, w sierpniu skrecilem kolano, poszedlem do lekarza. Okazalo
          sie ze mam zerwane wiezadlo krzyzowe przednie... Dostalem skierowanie do
          Szpitala na Szaserow... Okazalo sie ze termin zabiegu wyznaczono na przyszly
          rok tj. Wrzesien 2006, poszedlem do Szpitala na Lindleya, tam termin jest za
          1,5 roku... I mam pierwsze pytanie, czy przez ten okres nie bede mial zadnych
          problemow z kolanem w zwiazku z tym ze nie jest sprawne. 2.pyt. Czy nikt niezna
          innego szpitala w ktorym termin jest krotszy, mowie o placowkach Panstwowych,
          bo na prywatnie nie mam pieniedzy. Dzieki za odpowiedz. Pozdrawiam.
          • egniaszke Re: Rekonstrukcja wiezadla... Daleki termin...War 09.01.06, 20:18
            jesli rzeczywisice masz zerwane wiezadlo to nie powinienes uprawiac sportu
            obciazajacego kolano. moze to doprowadzic do degradacji innych struktur stawu,
            np. lakotek, chrzastki
            • daisyyy Re: Rekonstrukcja wiezadla... Daleki termin...War 09.01.06, 22:19
              a koniecznie musi byc w wawie?
              ja kiedys dzwonilam do Zor i termin mialabym dokladnie za pol roku
              to jest prywatna klinika ale na fundusz tez robia operacje
              trzeba tylko sie postarac

              pozdrawiam
              • roberto1987 Re: Rekonstrukcja wiezadla... Daleki termin...War 12.01.06, 19:48
                No najlepiej by bylo jakby to byla Wawa... Kurde... czy nikt nie ma
                znajomosci... :/ Ja chce grac w pilke... ;(
                • kubagr Re: Rekonstrukcja wiezadla... Daleki termin...War 13.01.06, 04:00
                  carolina cos soba reprezentuje..........
                  • abc1010 Re: Pilnie prosze o odp 13.01.06, 11:15
                    Prosilbym o polecenie jakis placowek szpitali lub specjalistow z torunia lub
                    bydgoszczy gdzie mozna zrobic artroskopie kolana? Z gory wielkie dzieki.
                  • abc1010 Artroskopia kolana - pytanie? 13.01.06, 16:02
                    Prosilbym o polecenie dobrych specialistow lub szpitali ktrorzy robia
                    progfesionalnie artroskopie kolana czyli nie ma zadnych komplikacji po zabiegu
                    i szybko powraca sie do sprawnosci. Moze ktos gdzies robil i jest zadowolony to
                    niech napisze i poleci szpital czy specjaliste. Glownie to chodzi o region
                    Bydgoszcz lub Toruń. Z gory dzieki.
                  • roberto1987 Re: Rekonstrukcja wiezadla... Daleki termin...War 14.01.06, 00:04
                    Ale nie chodzi mi o prywatna klinike, poniewaz mnie na taka nie stac...
    • zielony43 rezonans magnetyczny - za i przeciw. 09.01.06, 21:18
      Witam serdecznie.

      Jakie jest Wasze zdanie na temat badania rezonansem magnetycznym. W jakim stopniu jest ono wiarygodne. Czy przed zabiegiem artroskopii powinno sie je wykonywac?. Badanie jest dość kosztowne ok. 600 zł.(prywatnie oczewiscie) i nie wiem czy sie na nie zdecydowac
      .
      Prosze o szybka odpowiedz.

      Pozdrowienia.
      • abryba Re: rezonans magnetyczny - za i przeciw. 09.01.06, 22:59
        Witam
        wg mnie rezonans to rzecz niezbędna w diagnostyce kolana-a moja opinia wzięła
        się z rozmów ze specjalistami w tej dziedzinie:) jednak jest duże Ale -musisz
        miec pewność, że znajdziesz dobrego specjalistę który odpowiednio Ci je opisze -
        no i oczywiście ważne jest jakość sprzetu na ktorym jest ono wykonywane.
        Trochę mnie zastanawia cena - 600 zl. W Łodzi kosztuje to ok 350 zł. we
        Wrocławiu ok 420 zł.
        Pzdr
        Krystian
        • yennefer7 do kubarg - prosze o opinie 10.01.06, 00:32
          witam, przebrnelam przez wiele choc nie wiem czy przez polowe postow i juz sama
          nie wiem co o tym kolanku myslec. DO KUBARG. Jezeli to mozliwe prosze o opinie.
          W kwietniu 2005 (mam 24 lata, zadnych wczesniejszych problemow z kolanami)mialm
          maly wypadek na nartach ktory jak sie okazalo doprowadzil do uszkodzenia
          lakotki - jak mowia lekarze naderwania. Zrobilam sobie rezonans ale jak juz na
          tym forum pisano i jak mi powiedzial pan doktor na kolejnej konsultacji to
          wszystko kwesta tego kto opisuje. W opisie napisano ze lakotka jest wporzadku
          (choc 3 krakowskich lekarzy mowie ze nie)a za to problem moze byc z nacianietym
          wiazadlem.
          Generalnei w chwili obecnej kolano mnei nie boli, zginam je calkowicie, chodze
          po gorach, wspinam sie, jezdze na nartach (niestety nie tak jak wczesniej,
          teraz troszke jak niedzielny narciarz, bo boje sie zeby za ostro nie
          potraktowac kolanka)
          Lekarze zalecaja artroskopie i naprawe tego co popsute. Ja z kolei jestem w
          pelnie sprawna tylko:-) nie moge na to kolanko skoczyc ani za ostro jezdzic na
          nartach , co akurat bardzo boli, tylko nie wiem tez jakie sa szanse ze po
          artroskopi bede w stanie jezdzic i sie wspinac?
          Problem mam tez taki ze od polowy grudnia jestem w anglii, dopiero zazelam
          niezle zapowiadajaca sie prace i jakos dwu tygodniowy wyjazd do polski (czy
          tyle wystarczy) nie jest mi po drodze...
          czy momo wszystko zalealby pan artroskopie? czy z takim kolankiem mozna
          generlanie normalnie funkcjonowac do czasu az calkowicie nie padnie?

          Z gory dziekuje za odpowiedz.
          pozdrowienie dla KOLANEK:_))))
          • gege1 Re: Do Wszystkich kolankowiczow!!! i do KUBAGRA 10.01.06, 11:04
            Heja witam was po 2 miesiecznej przerwie.Własnie dochodze do formy po drugiej
            operacji.Pierwsza to bylo boczne uwolnienie rzepki-i podczas tej artroskopii
            okazalo sie ze mam ubytek nchrzastki na klykciu bocznym kosci udowej,a co za
            tym idzie czekala mnie operacja uzupelnienia.Dlugo wahalam sie na metoda,az po
            wielu konsultacjach(osobistych,internetowych w kraju i zagranica)zdecydowalismy
            sie z moim lekarzem na mozaikoplastyke.Po tej operacji 6 tyg nie moglam stawiac
            nogi na ziemnie,w 7 tyg zaczelam chodzic o 2 kulach,w 8 o jednej a za tydz mam
            odstawic obie.Lekarze uprzedzali mnie ze po takiej operacji czesto wystepuja
            krwiaki i ze nalezy robic punkcje-zdziwicie sie ale zadnej punkcji nie mnialam-
            obrzek byl niewielki,a wysiek sam sie wchlonal.Takze glowa do gory,to naprawde
            nie jest takie straszne,jak co niektorzy pisza!Nawet po tej operacji nie
            odczuwalam zadnego bolu,sama sie dziwie,bo do listopada przeczytalam wszystkie
            posty i naprawde po nie ktorych robilo mi sie slabo.PS.PODZIEKOWANIA DLA
            KUBAGRA ZA PROFESJONALNE PORADY-przydaly sie!!!!Pozdrawiam Żaneta
            • omegalfa Re: Do gege1 10.01.06, 19:26
              Hej!Mam pytanie jak długo byłaś w szpitalu po bocznym uwolnieniu rzepki oraz po
              mozaikoplastyce.Pytam się ponieważ prawdopodobnie i ja będę miała te zabiegi
              ale jeszcze nic nie mam ustalone konkretnie.Oczywiście chodzi mi o szpital
              państwowy bo w prywatnym chyba zaraz się wychodzi a mnie interesuje to bo
              pracuje i L4 chyba po szpitalu jest 70 %
              • gege1 Re: Do omegalfa 11.01.06, 09:46
                Przykro mi ale ja mialam 2 artroskopie w prywatnej klinice i nastepnego dnia po
                zabiegu wychodzilam do domku>Pozdrowionka
              • mroziaczek Do gege1 pilne!!! 11.01.06, 16:49
                Ja nie mam chrząstki gdzieś tam i w ogóle spisali mnie na straty
                proszę napisz gdzie miałaś robiony ten zabieg, jeżeli możesz podaj namiary na
                tego lekarza - proszę !!! i ile cię to kosztowało pieniążków skoro to niestety
                prywatnie
                z góry dziękuję
                • gege1 Re: Do mrozaiczek 11.01.06, 19:40
                  Zabieg mialam robiony w Gdyni,Koszt operacji 3000.Dr. Ciesla Clinica Medica w
                  Gdyni nr tel nie pamietam,ale znajdziesz go na stronie Cliniki.Pozdrowionka
            • kubagr Re: Do Wszystkich kolankowiczow!!! i do KUBAGRA 11.01.06, 04:36
              dziekuje
              zycze powodzenia
              widac ze prowadzili cie po operacji prawidlowo a to jest co najmnije tak wazne
              jak sama operacja
              krwiaki po tej operacji zdarzaja sie mi sporadycznie: jest pare tricks zeby
              zmniejszyc ryzyko ale dzielic sie nie bede to wybiega poza lamy forum
              skad mialas wziete cylindry???

              gege1 napisała:

              > Heja witam was po 2 miesiecznej przerwie.Własnie dochodze do formy po drugiej
              > operacji.Pierwsza to bylo boczne uwolnienie rzepki-i podczas tej artroskopii
              > okazalo sie ze mam ubytek nchrzastki na klykciu bocznym kosci udowej,a co za
              > tym idzie czekala mnie operacja uzupelnienia.Dlugo wahalam sie na metoda,az
              po
              > wielu konsultacjach(osobistych,internetowych w kraju i zagranica)
              zdecydowalismy
              >
              > sie z moim lekarzem na mozaikoplastyke.Po tej operacji 6 tyg nie moglam
              stawiac
              >
              > nogi na ziemnie,w 7 tyg zaczelam chodzic o 2 kulach,w 8 o jednej a za tydz
              mam
              > odstawic obie.Lekarze uprzedzali mnie ze po takiej operacji czesto wystepuja
              > krwiaki i ze nalezy robic punkcje-zdziwicie sie ale zadnej punkcji nie
              mnialam-
              > obrzek byl niewielki,a wysiek sam sie wchlonal.Takze glowa do gory,to
              naprawde
              > nie jest takie straszne,jak co niektorzy pisza!Nawet po tej operacji nie
              > odczuwalam zadnego bolu,sama sie dziwie,bo do listopada przeczytalam
              wszystkie
              > posty i naprawde po nie ktorych robilo mi sie slabo.PS.PODZIEKOWANIA DLA
              > KUBAGRA ZA PROFESJONALNE PORADY-przydaly sie!!!!Pozdrawiam Żaneta
              • gege1 Re: Do KUBAGRA! 11.01.06, 09:53
                Jesli dobrze pamietam,to pobierali mi cylindry z obrzezy gornej rzepki,albo
                gdzies z tych okolic,prezd operacja lekarz mi wszystko pokazywal na
                schemacie,ale teraz dokladnie nie potrafie okreslic-musialabym obejrzec plyte z
                operacji.Tez uwazam ze lekarz ktory mi to robil jest dobrym lekarzem-zna sie na
                rzeczy,nie koloryzuje tylko stwierdza fakty.Pozdrowionka
          • kubagr Re: do kubarg - prosze o opinie 11.01.06, 04:34
            zalecalbym: ponowne mri w cywilizowanym miejscu
            opisz diokladniej gdzie boli, czy puchnie, blokuje , jest niestabilne etc
            • skg77 Re: do kubarg - prosze o opinie 11.01.06, 14:59
              jesli chodzi ci o mnie panie doktorze to blokowac przestalo po pierwszej artro,
              niestabilne tez juz nie jest, ale za to prawie zawsze kiedy kucam jest takie
              uczucie jakby dwie nierowne powierzchnie sie o siebie ocieraly i czesto
              towarzyszy temu glosny tzask niekiedy trzask pojawia sie tez jak jezdze na
              rowerku stacjonarnym, co do puchniecia to po artro spuchniecie utzymywalo sie
              prawie przez 3 m-ce a po tym okresie do teraz wystepuje bardzo czesto
              czszegolnie po duzym wysilku oraz niekiedy wieczorem, poza tym po stronie
              bocznej (zawsze w tym samym miejscu) robi mi ise bardzo czesto taki jakby
              siniak i nikt nie umie mi powiedziec dlaczego on sie robi i czy kiedykolwiek on
              przestanie sie robic. co do bolu to boli glownie po stronie bocznej, niekiedy
              jest takie uczucie jakby mi ktos wbijal tam pelno igielek-wiem ze to glupio
              brzmi ale inaczej nie idzie tego opisac.co do sposobu leczenia jakie dotychczas
              mialam to dostawalam dostawowo hyaluronate sodium (i w sumie nie wiem po co)
              zreszta nie wiem po co bralam tez tabletki piascledine potem proszki arthryl +
              veral. z fizykoterapii mialam pole magnetyczne i 2 m-ce temu skonczylam
              diadynamic i kiedys tez jeszcze cwiczenia raz w obciazeniu a potem w
              odciazeniu. wiem historia troche dluga.aha no i nie jestem zadna staruszka
              tylko mam 19 lat takze chcialabym to jakos wyleczyc bo nie chce z tym chodzic
              do konca zycia. a co moze oznaczac ten opis z mri o ile on wogole jest dobry?/
              z gory dzieki za kazda odpowiedz:)
              • mroziaczek do kubarg - prosze o opinie 13.01.06, 14:02
                Pisałam już kiedyś o sobie na tym foru - teraz mam pytanie , co dalej?
                ortpeda dzisiaj wypisał mi zakończenie leczenia - kolano mam niestabilne (tak
                powiedział), zlecił używanie stabilizatora, do pracy najlepiej samochodem (nie
                mam samochodu ), wypisał papiery na komisję o przyznanie stopnia
                niepełnosprawności i nakazał kontynuowanie ćwiczeń wzmacniających mięśnie.
                Pytam co dalej - mam 29 lat nie mogę uprawiać sportów, skakać biegać to co
                mogę ? miałam mieć jakieś zastrzyki ale to podobno i tak nie skutkuje wię sobie
                darowali (lekarze).....
                Naprawdę nie ma sposobu na chondromelację IV stopnia ?
                Załamana
      • ngc_5647 Re: rezonans magnetyczny - za i przeciw. 10.07.06, 12:20
        Oczywiście, że warto. Ukazuje prawdziwy stan kolana.
        Ja płaciłam 400zł za MR prywatnie.

        Ja dowiedziałam się, że ma zerwane ACl, a lekarz podejrzewał naderwanie.
        A tak przynajmniej wiadomo na czym stoje.
    • tomekwestmarsh do abc.....!!!! 13.01.06, 17:29
      witam, jestem z bydgoszczy,konsultacje mialem u kilku bydgoskich specjalistow
      od kolan,lecz dr Weiss najbardziej znany nie trafil z diagnoza tylko wiemienial
      wszelkie znane dolegliwosci i mowil ze to lub to ...i co oczywiste chcial
      łapówkę za szybsze skierowanie do szpitala( najpierw chcial mi wykonac
      artroskopie a po 2miesiacach rekonstrukcje wiezadla krzyzowego przedniego)nie
      zdecydowalem sie ze wzgledu na to ze mialem lezec 14 dni w szpitalu,nastepnie
      miec rehabilitacje i dopiero 2 miesiacach robic kolejna czyli
      rekonstrukcje.Znajomy mojego taty mial robiona artroskopie i polecil mi dr
      Pawłowskiego ,ktory swojego czasu wspolpracowal z Weissem lecz przeszedl do
      prywatnego Szpitala specjalistycznego w toruniu.Byl bardzo konkretny, nie
      pomylil sie przy diagnozie, nie krecil, nie chcial łapowki i co najwazniejsze
      operuje na nowoczesnym sprzecie oraz mowil ze mozna robic rekonstrukcje jednego
      dnia czyli duzo szybsza metoda.u weissa rekonstrukcja i przeszczep pobierany z
      rzepki co oslabia w 30%rzepke a u dr Pawlowskiego w Matopacie przeszczep
      pobrany z miesni dolu podkolanowego(miesnie regeneruja sie do 2 lat po zabiegu)
      Za zabieg placilem 3600zl, w szpitalu bylem 4 dni, super sale ,interet w
      pokoju,super obsluga, na dzien dzisiejszy jestem 1rok po zabiegu, kolano
      funkcjonuje super, jest stabilne, szczerze polecam Matopat. a koszt łapowek
      pewnie bylby podobny!!!!pozdrawiam tomek
      ja mialem robione tutaj www.szpital.matopat.pl, wszystko na papierze
      udokumentowane itd.
      • abc1010 ARTROSKOPIA KOLANA - PYTANIE??????????? 14.01.06, 10:07
        Dzieki tomek za info. W dalszym ciagu pozostawiam pytanie o dobre szpitale i
        placowki czy dobrych specjalistow u ktorych mozna wykonac artroskopie kolana
        bez zadnych komplikacji i z szybkim powrotem do sprawnosci???? Moze ktos gdzies
        byl i jest zadowolony z profesionalnej obslugi to niech napisze, a moze ktos
        gdzies byl i jest nie zadowolony i by nie polecal jakiegos miejsca (szpitala,
        specjalisty) to rowniez niech napisze. Z gory wielkie dzieki

        Jeszcze raz dzieki tomek.
        • abc1010 ARTROSKOPIA KOLANA - PYTANIE??????????? 14.01.06, 10:10
          Chodzi dokładnie o placowki z wojewodztwa kujawsko-pomorskiego (Bydgoszcz,
          Toruń)!!!!!!!!
          • kubagr do mroziaczka 14.01.06, 19:42
            zmien ortopede: ten obecny chyba nie bardzo ma pojecie co robic
            • colaczek Re: do mroziaczka 22.01.06, 22:09
              Witam serdecznie.
              Cieszę się bardzo, że znalazłem takie forum. Ja również mam problem z kolanami
              (dwoma). Czuję w nich ból zwłaszcza podczas schodzenia, czy mając obciążenie
              jakieś. Prócz tego strzelają mi kości i podczas robienia przysiadu w lewym
              kolanie słyszę coś jakby mielenie kości. Byłem u lekarza z NFZ i ten
              stwierdził, że tak już mi zostanie i przepisał PIASTLEDINE (chyba dobrze
              napisałem), póżniej po około roku udałem się prywatnie do lekarza, który zrobił
              mi USG i stwierdził, że mam zanik chrząstki i małą ilość mazi. Dostałem ARTYL.
              Ponownie po około roku byłem u lekarza (w tym tygodniu), specjalisty od stawów
              kolanowych i on mi powiedział, że należy przeprowadzić artroskopię kolana w
              celu wyczyszczenia chrupiących rzeczy i jeżeli diagnoza wykaże, że nie dzieje
              się nic bardziej poważnego dostanę jakieś zastrzyki (ok 140zł za sztukę), w oba
              kolana + rehabilitację. W przpadku bardziej skomplikowanej kontuzji należy
              zrobić przeszczep lub wstawić implanty w celu rozbudowy chrząstki. Diagnozę tą
              wystawił na podstawie badania "ręcznego". Proszę o uwagi co o tym sądzicie i
              czy znacie godnego zaufania lekarza w województwie lubuskim. Pozdrawiam
              • polibius Re: do mroziaczka 23.01.06, 12:53
                Witaj w klubie. Najprawdopodobniej masz chondromalację chrząstki stawowej,
                którą się "pioruńsko" trudno leczy. Ja te "chrzęszzenia" lekceważyłam i ....
                skończyło się artroskopią, ale dalej nie jest za wesoło ( mam 32 lata) . W
                szpitalu we Wrocławiu leżałam z dziewczyną w Zielonej Góry, tak więc i Was nie
                jest za ciekawie z ortopedami. Odnoszę wrażenie, ze niewielu ortopedów
                specjalizuje się w chondromalacji
                A najlepiej, to przejżyj cały ten wątek ( zajmie ze 2 doby) i pytaj
                Pozdrawiam chrupiące kolanka
                • mroziaczek polibius 23.01.06, 18:46
                  a jak ci tą chondromalacje leczyli napisz coś więcej baaardzo mnie to interesuje
              • mroziaczek Re:colaczek 23.01.06, 18:44
                z tego co ja wiem to ten ostatni lekarz ma rację aczkolwiek powinien najpierw
                zrobić badania - przede wszystkim wykluczające podłoże reumatoidalne tych zmian
                w kolanach
                nic więcej nie wiem szukaj cierpliwie bo dobry lekarz to dar boży :)
                • polibius Re:chondromalacja 23.01.06, 21:34
                  Mroziaczku ( BTW suuper nick ;-) ) . Kiedy po artroskopii opuchlizna w dalszym
                  ciągu utrzymywała się ( i utrzymuje ) , ortopeda stwierdził, ze na tym jego
                  rola skończyła się i wysłał mnie do reumatologa. Reumatolog powiedział, ze tak
                  naprawdę na samym początku ( czyli bezpośrednio po I spuchnięciu kolana)
                  powinnam mieć zbadany płyn, który zbiera się w kolanie. NIestety, dopiero po
                  artroskopii ortopeda wpadł na ten pomysł. Reumatolog, powiedział,że tak
                  naprawdę, to artroskopia w moim przypadku nie była konieczna. Zlecił zrobienie
                  wielu badań, m in na istnienie przeciwciał cytrulinowych ( czy
                  antycytrulinowych). Na tych wynikach się nie znam, mam tylko bardzo podwyższone
                  OB. Reumatolog, uznał, ze musi znaleźć przyczynę tej chondromalacji.
                  Jutro idę na wizytę do reumatologa. O rezultatach opowiem na forum.
                  • natalak1 Re:artroskopia 24.01.06, 14:12
                    Witam, 6 lat temu wypadła mi rzepka i przy okazji sie polamala, panowie kochani
                    z pogotowia i lekarze z ostrego dyzuru nic niepowiedzieli, niewlozyli w gips
                    tylko przepisali smiesnzy APAP jako lek przeciwbolowy :) po tygodniu lezenia w
                    lozku mialam zglosic sie na kontrole, i dobrze, bo 2h zchodzilam z 2 pietra po
                    schodach bo mialam tak silny bol, okazalo sie ze nagromadzila sie w torebce
                    chyba krew, zrobiono mi punkcje, zalozono w gips i zostawili w szpitalu....gips
                    zdjeto po miesiau chyba, nastepnie ok 2 miesiecy rehabilitacji...minelo 6 lat i
                    to moje kolano zaczelo sie odzywac w postaci "blokowania" sie (ani wyprostowac
                    ani zgiac), zadzraalo sie to niby rzadko ale to bardzo meczace i bolesne.
                    Udalam sie z tym problemem do szpitala w sosnowcu gdyz uwazam ze co slask to
                    slask... i po zdjeciach rtg i po rezonansie padlo slowo artroskopia...mam miec
                    szlifowana rzepke poniewaz przez tarcie jest zniszczona i nierowna, i dlatego
                    mi sie tak blokuje i strasznie trzeszczy przy zginaniu...lekarz powiedzial tez
                    ze mozliwe ze wykona rekonstrukcje rzepki tzn nadlanie bo a jednej strony jest
                    wylamana i mowil ze mam szczescie ze juz wiecej mi niewypadala. Czy mial ktos
                    cos podobnego robione?? boje sie tego ze jak bede miala to nadlewanie to
                    pozniej ciezko bedzie z rehabilitacja...bo po tym szlifowaniu podobno luzno
                    jest i tak dlugo sie niedochodzi do siebie....
    • jasioo3 Do kubagr 25.01.06, 16:12
      Czesc,

      Historia mojego kolana:
      w 2002 skrecilem kolano (bardzo silne skrecenie) podczas treningu - mialem
      artroskopie, usunieto krwiaki i dowiedzialem sie ze mam czesciowo naderwane
      wiazadlo krzyzowe. Wszystko bylo ok odrestaurowalem czworoglowy i dwuglowy
      miesien uda - nawet jezdzilem na nartach.
      Niestety we wrzesniu podczas gry w pilke halowa, dostalem kopniecie w kolano i
      znow skrecilem. Mialem kilka punkcji, rehabilitacje i wszystko powoli wracalo do
      normy.
      Teraz jest w Londynie i niestety kolano puchnie i wydaje mi sie, ze mam "loose
      body" jak to nazwales w ktoryms z poprzednich postow. Co bys radzil, racuje tu
      od niedawna, a ze to praca biurowa to nie najlepiej sluzy tuz po kontuzji. Nie
      wiem co robic. Tym bardziej, ze zupelnie sie nie orientuje w tutejszej sluzbie
      zdrowia.

      Moje pytania:
      1. Czy konieczna jest kolejna artroskopia?
      2. Jakie badania powinienem zrobic?
      3. Co moge stosowac aby ulzyc stawowi kolanowemu? Uzywam reparil gel i biore
      glukozamine w tabletkach - Arthron Complex (glukozamina+chondroityna+MSM).

      jesli mozesz prosze odpisz mi na priv - jan_michalskiXo2.pl (zamiast X wstaw @
      oczywiscie)

      dziekuje z gory
      • kubagr Re: Do kubagr 26.01.06, 03:24
        badania: dobre zdjecie rtg w 4 podstawowych rzutach
        zdecydowanie mri
        a pw : dobre badanie kliniczne
        branie tych tabkletek jest nieszkodliwe ale nie rozwiaze sprawy: z tego co
        piszesz prawdopodobnie masz acl problems z mozliwoscia OCD
        jestem z zasady przeciwny artroskopiii dla artroskopii: przed artroskopia
        powinnismy wiedziec dlaczego ja robimy i byc przygotowanym na zaadresowanie
        wszystkich nieprawidlowosci w jednym posiedzeniu
        • dorlab3 Czy robić artroskopię? 31.01.06, 15:37
          Do Kubagr: Doczekałam się MRI kolana, wynik:śródmiąższowe uszkodzenie więzadła
          krzyżowego przedniego i rogu tylnego łąkotki przyśrodkowej.W jamie stawowej
          dość duża ilość płynu. Stłuczenie szpiku obu łykci kośc piszczelowej i kłykcia
          przyśrodkowego kości udowej.
          Po urazie skręceniowo-stłuczeniowym kolana 3miesiące temu (wtedy krwiak kolana
          i punkcje)- dolegliwości bólowe: nie jakieś straszne (mam dużą tolerancję bólu
          a poza tym naturę leniwca więc się bardzo nie obciążam), brak niestabilności
          kolana, ale problemy z wchodzeniem po schodach (ból) i nie mogę kucać.
          Czy jest szansa że bądzie lepiej bez artroskopi? Nie wiem czy to nie będzie
          zabieg który nic nie da, a nieumiejętnie przeprowadzony może jeszcze pogorszyć
          sprawę. Zawsze miałam tendencje do czarnowidzenia:( Proszę powiedz co mam
          robić? Opis do MR mnie rozczarował, dla mnie nie daje konkretnej odpowiedzi.
          Pozdrawiam i podziwiam.
          • kubagr Re: Czy robić artroskopię? 01.02.06, 03:15
            zalezy co chcesz zrobic z twoim zyciem: wyglada na to ze w tej chwili masz
            objawy zwiazane glownie z uszkodzeniem lakotki wiec to nalezalo by zalatwic:
            samo sie nie naprawi
            a to czy rekonstruowac acl czy nie to pytanie wylacznie zalezy co chcesz robic
            i jaki poziom aktywnosci preferujesz: nie wszyscy musza miec rekonstrukcje acl
            • dorlab3 Re: Czy robić artroskopię? 01.02.06, 16:43
              Nie uprawiam wyczynowo żadnych sportów, chcę po prostu normalnie żyć (pobiegać,
              potańczyć, pojeżdzić na rowerze, poszaleć z dzieckiem, wreszcie kucnąć przy
              małym pacjencie podczas pobierania krwi- co teraz nie jest możliwe). Rozumiem
              że lepiej poddać się artroskopii? Przynajmniej by naprawić tą łąkotkę. Dziś
              znowu spuchło mi kolano, samo sie nie naprawi, termin wizyty mam na wrzesień.
              Mam jeszcze jedno pytanie: czy w związku z odległym terminem zabiegu stan
              kolana będzie się pogarszał i czy mogę sobie jakoś pomóc np. ćwicząc?
              • winky1 Re: Czy robić artroskopię? 08.02.06, 15:15
                uważam, że warto. Ja jestem właśnie po artroskopii kolana, którą miałam robioną
                w poniedziałek. Przed zabiegiem miałam straszne obawy, czy mam iść czy nie, ale
                w końcu poszłam. Problemy moje opisywałam w poście, bodajże w styczniu. W
                trakcie zabiegu okazało się (tak w skrócie),że mam pęknięcie w rzepce i
                poszarpaną łąkątkę. Wszystko zostało "naprawione" w trakcie tego zabiegu
                (przynajmniej mam taką nadzieję). Sam zabieg - znieczulenie od pasa w dół
                (strasznie głupie uczucie), muzyczka w tle i możliwość pooglądania swego
                kolanka od wewnątrz. Teraz pozostaje mi chodzić na wizyty kontrolne, ćwiczyć na
                razie w domu, a po dwóch tygodniach od zabiegu rehabilitacja. Kolano odpukać
                nie boli tak strasznie, nogę mam żółtą od jodyny, i generalnie czuję się
                dobrze. Pozdrawiam wszytskie kolanka!
                aha!zabieg miałam robiony w Żorach, w klinice endoskopowej.
                • kasiutek1 Re: Czy robić artroskopię? 03.03.06, 17:05
                  mam podobne wątpliwości bo po prostu boję sie tego zabiegu. Miesiąc temu
                  skręciłam kolano miałam je 10 dni w szynie gipsowej po czym tydzień miałam na
                  "rozruszanie". Potym czasie nie potrafiłam rozprostować nogi do końca więc
                  dostałam skierowanie do ortopedy. BYłam. Powiedział ze artroskopia i koniec bo
                  prawdopodobnie uszkodzona jest ląkotka. Poszłam do innego prywatnie i powiedział
                  ze miał przypadki ze blok był spowodowany stresem czy czymś i po zrobieniu
                  artroskopii mimo ze wszystko wskazywało na łąkotkę kolano było zdrowe i kończyło
                  się na rehabilitacji. Dał mi tydzień czasu kazał robić okłady z lodu i po tych
                  okładach próbować prostować kolano. tak robię faktycznie po ochłodzeniu
                  prostowanie jakoś mi idzie. Martwie sie tylko ze jesli w tym kolanie coś
                  faktycznie jet nie tak to czy takie prostowanie go dodatkowo nie uszkadza? czy
                  powinnam isc na rezonans? Słyszałam ze dużo zależy od tego kto interpretuje
                  wyniki i nie zawsze moze być pełny obraz. Troche jestem skołowana:(
                  • matijar Re: Czy robić artroskopię? 27.03.06, 11:17
                    z tego co mi mówiono uskzodzenie łąkotki nie wyjdzie na rezonansie mi lekarz
                    polecił usg dynamiczne kolana Ja miałem artroskopie kolana tez podejzewali
                    łakotke uszkodzona artroskopai trwala 3,5 godz i pozniej niczego konkretnego
                    sie nie dowiedizalem od lekarzy ich wypowiediz byly wymijające się nawzawjem
                    zwalili wszystko na to że niby było uskzodzone więzadło przednie a nie łąkotka
                    po operacji miałem 9 punkcji żeby wypuścić zalegającą krew w stawie która
                    zbierala się ponoć po uszkodoznym więzadle po artroskopi jednak nic się nie
                    porpawiło zmieniłem więc lekarza kóry pomógl mi wyelczyć noge tak że aktualnie
                    osiągam pełne zgięcie jednak rehabilitacja trwala rok ale nadal zbiera sie
                    płyn w kolanie kolano jest bolesne i podpuchniete po usg okazalo się że w
                    kolanie mam jednak kawalek odłamanej łąkotki która należy usunąć więc szykuje
                    się na kolejną artroskopie a co dziwine lekarz mi powiedział że w pierwszej
                    artroskopii nie wykryto odłamanego kawalka gdyż jest to ciężkie do rozpoznania
                    z powodu umiejscowienia łąkotki i tego że nie można prównac łąkotki w jednej
                    nodze i w drugiej a tak wogóle to lekarz mi powiedział że tka i odłamany
                    kawałek łąkotki moze się zam zetrzeć z czasem u mnie to nie nastąpiło przez 2
                    lata więc pzoostaje operacja :/
                    • kubagr Re: Czy robić artroskopię? 27.03.06, 14:36
                      jezeli prawda jest co mowisz to zmykaj do innego lek czym predzej: to co ci
                      powiedziano nie ma sensu
          • dorlab3 jest lepiej a może być jeszcze lepiej:) 16.02.06, 22:42
            Od 2 tyg kręcę kółeczka na rowerku stacjonarnym w oczekiwaniu na artroskopię
            za...(rok?)i już widzę poprawę, skręcone lewe kolano praktycznie nie boli
            (tylko troszkę na schodach) opuchlizna się zmniejsza, i co mnie bardzo cieszy -
            pełne zgięcie, co dotąd nie było możliwe. Zaczęłam odczuwac takie
            jakby "pociągnięcia" od bocznej strony rzepki- czy to są objawy niestabilności
            (mam uszkodzenie śródmiąższowe ACL)? I co to znaczy "śródmiąższowe
            uszkodzenie"? Jakie jeszcze ćwiczenia wykonywać? Ćwiczę na mięsień czworogłowy
            uda - ale chyba trzeba jeszcze zrobić jakieś ćwiczenia dla symetrii siły
            zgięcia?Pozdrowienia dla kolankowiczów:)
        • palkowska Do kubagr 15.03.06, 23:45
          hej jak zdązylam sie zorientowac jestes tutaj najbardziej kompetentna osoba (bez
          obrazy dla reszty) i dlatego prosze Cie o radę. tydzień temu mialam robiona
          artroskopie. wszytsko dlatego ze w pażdzierniku skrecilam kolano i do tej pory
          miala trudnosci w poruszaniu sie. po wykonaniu zabiegu lekarz stwierdzil ze mam
          peknieta chrzastke i przerosniety fald rzepkowy (cos takiego). dostalam recepte
          na PIASCLEDINE 300. pozniej mam przyjmowac jakies zastrzyki dostawowe. w sumie
          nieczego konkretnego od lekarza sie nie dowiedzialam. kazano chodzic mi o kulach
          ale stwierdzilam ( nie wiem czy dobrze) ze musze powoli rozruszac to kolano choc
          w malym stopniu wiec o kulach pochodzilam tylko przez 4 dni. zakazano mi
          uprawiac jakikolwiek sport przez 5 miesiecy. nie wiem co mam dalej robic.
          slyszalam o zabiegach regenerujacych chrzastke, tylko nie wiem czy w moim
          przypadku jest to konieczne. prosze o rade co mam dalej robic, pozdrawiam
          • kubagr palkowska 16.03.06, 03:06
            malo info:
            jaki uraz
            kiedy
            ajiie objawy po urazie
            badania dodatkowe
            wskazania do artroskopii
            wynik z artroskopii(karta wypisowa)????

            nie chce byc namolem ale jak ktos nie wie co robi to wtedy milczy (jezeli jest
            w miare inteligentny): MUSISZ sie dowiedziec, masz prawo sie dowiedziec co w
            koncu ci znalezli w tej artroskopii...........
            no i przestrzegam przed faszerowaniem cie tymi specyfikami
            wszystkioe te zakazy i brak planu rehabilitacji tez wygladaja podejrzanie
            • palkowska Re: Do Kubagr 20.03.06, 15:09
              sorry ale nie mialam jak napisac wczesniej.
              17 pażdziernika 2005 upadłam. kolano 'docisnelam' tak jak do siadu
              plotkarskiego. odwieziono mnie na izbe przyjec i zlaozyli mi gips.podejrzewano
              skrecenie kolana i naderwanie więzadel pobocznych bocznych. nosilam go 5 tyg.
              wtedy tez zakonczono leczenie. od tego czasu przy wiekszym wysilku fizycznym
              odczuwalam bol. stawal sie coraz bardziej nieznosny. zdecydowalam sie na ponowna
              wizyte u lekarza i kazano mi zrobic USG. po tym badaniu skierowali mnie na
              artroskopie. wyniki z artroskopii: stwierdzono pekniecie chrzastki na klykciu
              przysrodkowym piszczeli oraz przerosniety fald podrzepkowy. pozostale struktury
              b.z. tak jak wczesniej pisalam mam zakaz cwiczen przez 5 miesiecy i mam
              przyjmowac tabletki PIASCLEDINE 300. co mam dalej robic?? jest sens sie tym
              faszerowac?? czy sa moze inne sposoby wyleczeni tego no i przede wszytskim czy
              rzeczywiscie zero cwiczen ruchowych?? pozdrawiam
              • kubagr Re: Do Kubagr 20.03.06, 16:43
                twoje objawy najbardziej sa typwe dla uszkodzenia lakotki: no ale (zakladajac
                ze lek ktory robil scope wie na co patrzy,hmmmmmmmmmm) to powinno byc
                rozpoznane podczas zabiegu chyba ze masz horyzontalny split: wtedy tylko na mri
                mozesz to zobaczyc: stale jeszcze pokutuje w polsce robienie artroskopii na
                slepo;
                zakladajac ze rozp jest trafne powinnas przez 6 tyg byc na kulach i nie
                obciazac nagi natomiastr ruszac JAK NAJWIECEJ: powinnas juz terz cwiczyc z
                malymi ciezarkami, ale bez obciazenia konczyny: tzw open chain cwiczenia (dobry
                reh powie ci co to jest).
                po 6 tyg mozesz stopniowo zaczac obciazac stale o kulach przez nast 2-3 tyg: no
                io wtedy mozesz aczac zwiekszac obciazenia takze na rehab. po ok 3-4 mies
                powinnas byc zdolna do normalnego zycia. jeszcze raz: zakladajac ze to co ci
                powiedzieli to prawda: ja by, zdecydowanie zrobic mri zanim powrocisz do
                pelnej aktywnosci
              • kubagr Re: Do Kubagr 20.03.06, 16:44
                te tabletki jak chcesz to jedz: nigdy nie zostalo pokazane ze zmieniaja one
                cokolwiek poza ciezka artroza stawu kolanowego

                palkowska napisała:

                > sorry ale nie mialam jak napisac wczesniej.
                > 17 pażdziernika 2005 upadłam. kolano 'docisnelam' tak jak do siadu
                > plotkarskiego. odwieziono mnie na izbe przyjec i zlaozyli mi gips.podejrzewano
                > skrecenie kolana i naderwanie więzadel pobocznych bocznych. nosilam go 5 tyg.
                > wtedy tez zakonczono leczenie. od tego czasu przy wiekszym wysilku fizycznym
                > odczuwalam bol. stawal sie coraz bardziej nieznosny. zdecydowalam sie na
                ponown
                > a
                > wizyte u lekarza i kazano mi zrobic USG. po tym badaniu skierowali mnie na
                > artroskopie. wyniki z artroskopii: stwierdzono pekniecie chrzastki na klykciu
                > przysrodkowym piszczeli oraz przerosniety fald podrzepkowy. pozostale
                struktury
                > b.z. tak jak wczesniej pisalam mam zakaz cwiczen przez 5 miesiecy i mam
                > przyjmowac tabletki PIASCLEDINE 300. co mam dalej robic?? jest sens sie tym
                > faszerowac?? czy sa moze inne sposoby wyleczeni tego no i przede wszytskim czy
                > rzeczywiscie zero cwiczen ruchowych?? pozdrawiam
        • kiczulka Re: Do kubagr 25.03.06, 19:58
          Hej
          No wlaśnie badania: ja mialam najpierw zdjecie rtg, chyba czynnościowe
          (wkładali mi taka kostka pomiedzy kostki i kolana, szłam tam jak owca na rzeź i
          niewiele pamiętam co do mnie mówili), potem wyginali mi to kolano na różne
          strony (to bolało) i lekarz stwierdził że taka już moja uroda że mam "luz w
          kolanie", bo oba się zachowują podobnie i trudno cos stwierdzić. Na zdjęciu nic
          nie wyszło. Kazał zrobić rezonans, który mam w najbliższy wtorek. Acha, jeszcze
          zrobił punkcję i okazało się że w kolanie jest krew, i że jest jej mało co
          podobno wskazuje na możliwość dawnego urazu (niestety nie pamiętam żeby mi sie
          coś stało, a w sumie jest to możliwe bo jeżdze na nartach i trenowałam aikido,
          może wtedy?). Kolano było lekko opuchniete i prawie nie bolało (a z tego co tu
          czytam większość z Was boli). Może mnie sie pomylili w diagnozie?? Ten lekarz
          podejrzewa uszkodzenie ACL i tak mi napisał w karcie info (+ cechy
          niestabilności - nie wiem o co chodzi?). Na koniec powiedział, że
          prawdopodobnie konieczna będzie rekonstrukcja. Zapakowali mnie w orteze,i tak
          chodze o kulach, ruszać mi tą noga nie pozwolili, mogę ją obciążać. Po urazie
          próbowałam stanąć tylko raz ale miałam dziwne uczucie przeskakiwania czegoś w
          kolanie, więc juz sie potem bałam.
          Kolano uszkodziłam niecałe 2 tygodnie temu więc dopiero zaczynam sie czegoś
          dowiadywać na ten temat. Po prostu wsiadałam na konia, i nagle zabolało. Nawet
          go podejrzewałam, że mnie kopnął :) ale nie.
          • kubagr Re: Do kubagr 26.03.06, 22:21
            zdecyduj sie na normalny opis: np w jednym miejscu piszesz ze nie pamietasz
            zadnego urazu w innym ze mialas uraz 2 tyg temu.napisz co zrobilas, jakie masz
            objawy teraz i co wykazala mri i wtedy pogadamy OK?
            • kiczulka Re: Do kubagr 29.03.06, 09:52
              Hej, przepraszam :) chyba rzeczywsicie dosc chaotycznie to napisalam, chodzilo
              mi o to, ze w nic nie uderzylam z jakas wieksza sila,nie spadlam z tego
              konia,nie kopnal mnie,etc. Dla mnie to dziwne uszkodzic kolano w taki glupi
              sposob!Po prostu przekladalam noge przez grzbiet konia i nagle zabolalo, wiec
              wrocilam ta noga z powrotem,nie moglam utrzymac rownowagi na obu nogach,a ze
              ujezdzalnia jest dosc oblodzona to sie lekko posliznelam i wyladowalam na
              kolanach,ale nie z jakas duza sila.Tyle,a mialam juz gorsze upadki i nic sie
              nie dzialo.
              Mam wynik rezonansu: znacznie zwiekszona ilosc plynu w stawie kolanowym i
              zachylkach maziowych stawu, max warstwa do 11mm, wiezadlo krzyzowe przednie o
              przerwanej ciaglosci w czesci srodkowej, z zachowanymi jedynie nieregularnymi
              pasmami przy przyczepie piszczelowym o poziomym przebiegu. Objaw PCL +/-
              .Czesciowe uszkodzenie wiezadla pobocznego strzalkowego.Stluczenie obu klykci
              kosci piszczelowej w czesciach tylnych oraz niewielki obszar stluczenie klycia
              bocznego kosci udowej - ich zmiany obrzekowe (trabecular injury). Reszta w
              porzadku.
              Taki jest opis badania. A teraz mnie to nie boli, chyba ze skrece noge albo
              troche pochodze.Troche puchnie od wew strony.Chodze w ortezie i z kulami,noge
              lekko obciazam.Zakres ruchu mam ustawiony na 10 - 30 stopni ale i tak nie
              zginam jej do tych 30.
              Wizyte u ortopedy mam 12 kwi w tej poradni ktora mnie skierowala na badanie,
              nie wiem, moze jeszcze poszukam gabinet pryw wczesniej?Lekarz opisujacy badanie
              powiedzial ze trzeba szybko usunac ten plyn,bo uszkodzenie moze sie
              powiekszac???I ze to sie kwalifikuje do rekonstrukcji?Co to oznacza?Z gory
              dziekuje
              • niunianiu Re: Do kubagr 31.03.06, 12:23
                ból kolana- diagnoza po usg "przrost ciała hoffy" wszystko inne ok co robić jak
                leczyć czy tylko leki - miałam przepisany Arthron (chyba dobrze napisałam) nie
                pomaga
                • kubagr Re: Do kubagr 31.03.06, 17:50
                  niunianiu napisała:

                  > ból kolana- diagnoza po usg "przrost ciała hoffy" wszystko inne ok co robić
                  jak
                  >
                  > leczyć czy tylko leki - miałam przepisany Arthron (chyba dobrze napisałam)
                  nie
                  > pomaga

                  problem czy twoje objawy rzeczywiscie sa tym spowodowane????
                  • kiczulka Re: Do kubagr 03.04.06, 20:03
                    Kubogr,czy mozesz mi poradzic?bylam dzis u lekarza prywatnie zeby nie czekac az
                    do 12.04 na termin wizyty w poradni i on zbadal kolano (z pozycji pod katem 90
                    stopni wyginal noge lekko na zewnatrz,a potem zginal,bolalo i sie nie dalo za
                    duzo zgiac),ledwo rzucil okiem na opis rezonansu i stwierdzil ze to nie ACL
                    lecz lakotka. I zapisal mnie na termin diagnostycznej artroskopii.
                    Czytalam kilka razy na forum jak pisales ze da sie tego uniknac.Nie wiem czy
                    sie zgadzac i co nowego to wniesie?Moze jednak poczekam na ta poradnia i
                    zobacze co oni powiedza?Chcialabym szybko wrocic do pracy,i to czekanie na
                    terminy jest dla mnie straszne,mam od nich 5tyg zwolnienia i powiedzieli ze na
                    tym sie nie skonczy :(
                    • kubagr Re: Do kubagr 04.04.06, 22:53
                      pisalem ZAWSZE ze powinno sie wiedziec PRZED artroskopia, czego sie
                      spodziewac: nie ma za duzo wskazan do diagnostycznej artroskopiii: jezlei
                      podejrzewa lakotke to po cholere jeszcze cie narazac na nast zabieg????
                      artroskopia zawsze sie zaczyna od "przegladu" calego stawu i w tym samym etapie
                      powinno sie w kolanie naprawic co trzeba

                      kiczulka napisała:

                      > Kubogr,czy mozesz mi poradzic?bylam dzis u lekarza prywatnie zeby nie czekac
                      az
                      >
                      > do 12.04 na termin wizyty w poradni i on zbadal kolano (z pozycji pod katem
                      90
                      > stopni wyginal noge lekko na zewnatrz,a potem zginal,bolalo i sie nie dalo za
                      > duzo zgiac),ledwo rzucil okiem na opis rezonansu i stwierdzil ze to nie ACL
                      > lecz lakotka. I zapisal mnie na termin diagnostycznej artroskopii.
                      > Czytalam kilka razy na forum jak pisales ze da sie tego uniknac.Nie wiem czy
                      > sie zgadzac i co nowego to wniesie?Moze jednak poczekam na ta poradnia i
                      > zobacze co oni powiedza?Chcialabym szybko wrocic do pracy,i to czekanie na
                      > terminy jest dla mnie straszne,mam od nich 5tyg zwolnienia i powiedzieli ze
                      na
                      > tym sie nie skonczy :(
                      • kiczulka Re: Do kubagr 05.04.06, 15:55
                        Hej, dzieki stokrotne za odpowiedz:)
                        Dzis mialam niewiarygodna przygoda, dostalam wezwanie z zus na kontrolne
                        badanie (czy aby nie symuluje choroby:) i lekarz ktory mnie tam ogladal
                        stwierdzil ze jak bede czekac na te terminy to sie nie wylecze do konca roku,
                        po czym zadzwonil do szpitala i poprosil o natychmiastowe przyjecie :) Tam
                        ortopeda polecil najpierw wyleczyc wiazadlo poboczne,pojsc na rehabiltacje, a
                        jak odbuduje miesien wtedy palstyka kolana. Dla mnie brzmi sensownie, biorac
                        pod uwage to co przeczytalam na forum o podobnych przypadkach i w Twoich
                        postach.
                        Dzieki jeszcze raz, pozdrawiam :)
                        i podziwiam cierpliwosc wszystkich "kolankowiczow"
                        • aater Re: Do kiczulka 05.04.06, 19:54
                          twoja przygoda niewiarygodna, naprawde.
                          zapamietaj nazwisko lekarza ktory ci pomogl. jest czlowiekiem.
                          powodzenia.
                          nie wiedzialam ze zus wysyla takie wezwania...
                          pozdrawiam
    • evonka artro Łódź polecam 11.02.06, 18:02
      we wtorek przeszłam zabieg. robiłam w prywatnej kinice Agamed dr.Zbigniewa
      Kaczana na Traugutta 8/10. zabieg w znieczuleniu ogólnym, w miłej i bardzo
      przyjaznej atmosferze przed i po. miałam generalnie po trochu naprawiane
      wszystko oprócz więzadeł, czyli łękotki, rzepkę, kłykcie.
      po zabiegu wyszłam do domu, odpoczywałam 2,5 doby, dostałam profilaktycznie
      antybiotyki na 3 dni i zastrzyki przeciwzakrzepowe(zapobigają powstawaniu
      skrzepów krwi pooperacyjnych) do zamodzielnego wstrzykiwania i złosiłam się na
      obejrzenie kolana. doktor wyciągnął tylko krwiak(uuuj, nie jest to przyjemne,
      ale też nie jakieś bardzo bolesne), zalecił normalnie chodzić, nie przemęczać
      ale tez nie leżeć. czuje się świetnie, widzę jak wracam do formy i normalnie
      już prawie biegam. za tydzień zdjęcie szwów. i za 2 miesiące na narty!
      generalnie: polecam klinikę. niestety trzeba płacić. ale jestem w 100%
      zadowolona. a dr.Kaczan z mojego długoletniego rozeznania plasuje się w
      pierwszej trójce lekarzy ortopedów kolanowych w Łodzi.
      pozdrowienia dla kolanowców!
      • kubagr Re: artro Łódź polecam 12.02.06, 20:26
        uwazaj na to co robisz: nanast wizycie popros o rospis od twego lekarza co i
        kiedy robic i stosuj sie do niego: robienie za duzo za wczesnie tez nie jest
        dobre i rozklad jazdy zalezy dokladnie od tego co sie z kolanem dzialo
        • evonka Re: artro Łódź polecam 14.02.06, 09:30
          dzięki za troske, ale nie przesadzam z ruchem, nie martw sie. po prostu nie
          mogę się nacieszyc tym, ze nic mi nie chrupie i nei trzeszczy jak wcześniej.
          póki co, tydzień po operacji widze jak schodzi opuchlizna, kolano nabiera
          kształtu, ale schodzenie po schodach wciąż nie jest płynne..więc unikam. a
          rozkład ćwiczeń dostane w dniu zdjecia szwów czyli za tydzień.
        • nyc123 do kubagr 26.02.06, 22:06
          Hej. Od kilku dni czytam twoje opinie. Fajnie, ze odpowiadasz w czytelny sposob.
          Jestem cztery miesiace po artroskopii kolana, ktore w dalszym ciagu
          puchnie.Usunieto uszkodzony fragment lakotki, nadmiar blony maziowej, i ciala
          Hoffy. Noga jest strasznie chuda.
          W Warszawie gdzie bylem operowany kazdy mowi cos zupelniego innego.
          Wybieram sie na leczenie poza granicami RP. Gdzie mozna na Ciebie trafic?
          moj mail: nyc123@gazeta.pl
          See you
          M
          • nyc123 Re: ARTRO do kubagr 27.02.06, 22:46
            Kolano boli i puchnie.
          • kubagr Re: do kubagr 28.02.06, 01:01
            easy boy
            kolano ci nie zropialo?
            jezeli nie to to
            1/ uskodziles znowu
            2/ nie miales prawidlowej rehab
            3/ cos bylo i nie zostalo rozpoznane

            co na to Carolina??? wydaje sie ze oni wiedza co robia
            • nyc123 Re: do kubagr !!! 28.02.06, 22:08
              kubagr napisał:

              > easy boy
              > kolano ci nie zropialo?
              > jezeli nie to to
              > 1/ uskodziles znowu
              > 2/ nie miales prawidlowej rehab
              > 3/ cos bylo i nie zostalo rozpoznane
              >
              > co na to Carolina??? wydaje sie ze oni wiedza co robia

              Do lekarza nr. 1 (dr. S) zaproponowali szesciomiesieczny termin oczekiwania a
              taki mlody substytut wygladal na ofiare tsunami wiec ja sie ewakuowalem.
              Artroskopie zrobiono w innym osrodku.
              Lista lekarstw ktore do dzisiaj polknalem jest bardzo imponujaca. Niestety nie
              dzialaly. Mam wrazenie ze przegapiono cos waznego z przodu kolana,tam boli.
              Wiazadlo?
              Pierwotnie kontuzja pojawila sie w maju 2005 podczas intensywnej gimnastyki...
              Co z tym zrobic ?
              Take care
          • lealuc Do kubagr 06.03.06, 17:37
            Witaj
            Mam prawie 50 lat. Kiedys chodzilam po gorach. Ewidentnego urazu sobie nie
            przypominam, ale od kilkunastu lat srednio raz do roku boli mnie kolano.
            Bol zaczyna sie albo gdy za dlugo chodze, albo gdy dlugo prowadze samochod.
            Kiedys bylam u ortopedy ale powiedzial mi, ze nic nie ma. Teraz kolano boli
            mnie juz tydzien, poszlam ponownie do innego ortopedy. Zrobilam usg, opis brzmi:
            Rog przedni lakatki przysrodkowej w czesci podtorebkowej wysycony
            niejednorodnie. W zachylku podtorebkowym na tej wysokosci obecny plyn 3x18mm.
            Innych zmian nie uwidoczniono.
            W moim szpitalu to juz koniec diagnostyki. Od ortopedy otrzymalam skierowanie
            do kliniki (do ewent. artoskopii)
            Moje pytanie - jakie teraz badania powinnam zrobic? Jakiego
            rozpoznania/postepowania moge oczekiwać? Wole to zrobic prywatnie niz byc
            potencjalna kustyczka :-)
        • evonka pływam! 28.02.06, 21:41
          od wczoraj. czekałam aż mi się porządne strupki po szwach zrobią. jeszcze je
          osłaniam wodoodpornymi plasterkami, ale już wczoraj i dziś pływałam, celem
          odbudowy mięśnia uda. nie forsuję. pływam, aż poczuję zmęczenie i koniec,
          narazie to 40min lekkiego, naprawdę lekkiego pływania.
          pozdrawiam,!
    • pzla Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 14.02.06, 11:25
      Witam wszystkich. Artroskopię w celu rekonstrukcji ACL mam zaplanowana na drugą
      polowę kwietnia. Zaczynam się do tego zabiegu przygotowywać zarówno psychicznie
      jak i "zaopatrzeniowo". Mam prośbę o pomoc w wyborze ortezy o regulowanym kącie
      zgięcia, z którą muszę udać się do szpitala. Czy ktoś móglby mi polecić
      sprawdzony model i coś doradzić w tym temacie ?
    • marcin999910 do evonki 16.02.06, 08:36
      cze , jakie są koszta zabiegu u dr Kaczana???? , ja sie dopiero orientuje na
      rynku a też jestem z łodzi , koga byś jeszcze poleciła ????
      pozdrawiam i życze szybkiego pozwrotu do zdrowaia
      • evonka Re: do evonki 16.02.06, 16:22
        witaj,
        z perspektywy czasu(10 dni od artroskopii) mogę dr.Kaczana bardzo polecić.
        Wcześniej konsultowałam się z dr.Witońskim(ponoć pierwszy guru ortopedii..),
        ktory przyjmuje w Medaxie, a operuje "państwowo" w szpitalu na Drewnowskiej. W
        zasadzie tylko tych dwóch lekarzy diagnozowało mnie dobrze, jeszcze przed
        artroskopią, ich przypuszczenia się potwierdziły, a konsultowałam sie chyba z 6
        osobami łącznie....
        W Agamedzie - klinice dr.Kaczana - cena zabiegu w moim przypadku wyniosła
        2400zł. Plus 3x100 za wizyty(pierwszą diagnozową, drugą po zabiegu-zmiana
        opatrunku, no i trzecia mnei czeka - zdjecie szwów). Gdybym mogła czekać,
        pewnie bym się skusila na szpital na Drewnowskiej, bo mają tam również bardzo
        dobry zespół, ale jestem naprawdę w 100% zadowolona z wyboru. To co ważne to
        to, że nikt się tam nie spieszy, że masz czas na opowiedzenie o dolegliwości,
        nikt nie pogania, bo ma 5 min. na pacjenta... To zaleta prywatnego leczenia,
        wada to koszty.
        Daj znać jak sie zdecydujesz na kogos. Myślę, ze dobrze jest mimo wszystko
        konsultować u przynajmniej dwóch lekarzy. I poddać się temu, ktory budzi
        zaufanie. Ja mam za sobą ucieczkę ze szpitala, sprzed paru lat (już wtedy
        miałam mieć robioną artroskopię)... ;-) Po prostu okazało się, że ktoś inny,
        komu nie ufałam ma mnnie operować, nikt nie chciał ze mną rozmawiać, nic mi nie
        wyjaśniono, to zwiałam.. ;-))
        • natalak1 Re: Artroskopia a ANTYKONCEPCJA 19.02.06, 11:54
          Witam!
          W maju tego roku mam miec robiona artroskopie, lecz biore tabletki
          antykoncepcyjne i neiwiem czy jest to jakies przeciwwskazanie do zabiegu.
          Jakies 5 lat temu mialam laserowa korekte wzroku i w przypadku zazywanai
          tabletek anty warunkiem do jej przeprowadzenia bylo 3 miesieczne odstawienie
          przed zabiegiem i po zabiegu. Niestety niemam kontaktu ani z jednym lekarzem
          ani z drugim, wiec pytam WAS bo moze ktos mial taka sytuacje, a w razie czego
          musialabym juz odstawic :) z gory dziekuje za odpowiedz i pozdrawiam
          • andzi.a Re: Artroskopia a ANTYKONCEPCJA 19.02.06, 15:49
            czesc,
            ja kilka lat temu mialam robiona artroskopie i przyznaje ze nikt mnie nawet nie
            zapytal czy biore leki antykoncepcyjne,z medycznego punktu widzenia to nie
            powinno miec wilkiego znaczenia(ale zaznaczam,ze nie jestem ortopeda)

            > Witam!
            > W maju tego roku mam miec robiona artroskopie, lecz biore tabletki
            > antykoncepcyjne i neiwiem czy jest to jakies przeciwwskazanie do zabiegu.
            > Jakies 5 lat temu mialam laserowa korekte wzroku i w przypadku zazywanai
            > tabletek anty warunkiem do jej przeprowadzenia bylo 3 miesieczne odstawienie
            > przed zabiegiem i po zabiegu. Niestety niemam kontaktu ani z jednym lekarzem
            > ani z drugim, wiec pytam WAS bo moze ktos mial taka sytuacje, a w razie czego
            > musialabym juz odstawic :) z gory dziekuje za odpowiedz i pozdrawiam
            • crrazy Re: Artroskopia a ANTYKONCEPCJA 19.02.06, 20:59
              ciężka sprawa. ja po artro jak miałam punkcję kolana to doktor musiał mi
              wyciągać skrzepy z kolanka-biorąc pigułki masz świadomość że zwiększone jest
              ryzyko powstawania zakrzepów. Drugi raz odstawiłabym. Ale to zależy co masz
              mieć robione. Jeśli tylko diagnostyka to nie odstawiaj. Jeśli coś
              poważniejszego to lepiej odstaw.. ale nie wiem czy aż na 3 miesiące...?
    • omegalfa Re: do kubagr 27.02.06, 11:01
      3 Tygodnie temu miałam robioną artroskopię w rozpoznaniu mam napisane "
      chondromalacja IV stopnia SRU, kłykci kości udowej i piszczelowej prawego stawu
      kolanowego,przerost mazówki ze zrostami wewnątrzstawowymi".Interesuje mnie czy
      są jakieś jeszcze szanse na przeszczep chrząstki stawowej?Jeśli tak to jaką
      metodą.Bardzo proszę o odpowiedź.
      • kubagr Re: do kubagr 28.02.06, 01:04
        omegalfa napisał:

        > 3 Tygodnie temu miałam robioną artroskopię w rozpoznaniu mam napisane "
        > chondromalacja IV stopnia SRU, kłykci kości udowej i piszczelowej prawego
        stawu
        >
        > kolanowego,przerost mazówki ze zrostami wewnątrzstawowymi".Interesuje mnie
        czy
        > są jakieś jeszcze szanse na przeszczep chrząstki stawowej?Jeśli tak to jaką
        > metodą.Bardzo proszę o odpowiedź.

        masz pare szans w zaleznosci od wieku i wielkosci oraz lokalizacji ubytku

        1/ z reguly rzepka rokuje zle niezaleznie od metody "naprawy" ubytku
        2/ powierzchnia stawowwa piszczeli tez nie za bardzo
        3/ klykcie k udowej juz lepiej i tu masz szanse albo na tzw mosaicplasty albo
        przeszczep chondrocytow : wiem ze ta ostania metode robil doc (prof?? moze
        juz) kruczynski, wtej chwili chyba w bydgoszczy

        te dwie metody sa najbardziej fizjologiczne: jest szereg innych ale juz mniej
        fizjologicznych
      • kubagr Re: do kubagr 28.02.06, 01:06
        omegalfa napisał:

        > 3 Tygodnie temu miałam robioną artroskopię w rozpoznaniu mam napisane "
        > chondromalacja IV stopnia SRU, kłykci kości udowej i piszczelowej prawego
        stawu
        >
        > kolanowego,przerost mazówki ze zrostami wewnątrzstawowymi".Interesuje mnie
        czy
        > są jakieś jeszcze szanse na przeszczep chrząstki stawowej?Jeśli tak to jaką
        > metodą.Bardzo proszę o odpowiedź.
        > 3 Tygodnie temu miałam robioną artroskopię w rozpoznaniu mam napisane "
        > chondromalacja IV stopnia SRU, kłykci kości udowej i piszczelowej prawego
        stawu
        >
        > kolanowego,przerost mazówki ze zrostami wewnątrzstawowymi".Interesuje mnie
        czy
        > są jakieś jeszcze szanse na przeszczep chrząstki stawowej?Jeśli tak to jaką
        > metodą.Bardzo proszę o odpowiedź.

        masz pare szans w zaleznosci od wieku i wielkosci oraz lokalizacji ubytku

        1/ z reguly rzepka rokuje zle niezaleznie od metody "naprawy" ubytku
        2/ powierzchnia stawowwa piszczeli tez nie za bardzo
        3/ klykcie k udowej juz lepiej i tu masz szanse albo na tzw mosaicplasty albo
        przeszczep chondrocytow : wiem ze ta ostania metode robil doc (prof?? moze
        juz) kruczynski, wtej chwili chyba w bydgoszczy

        te dwie metody sa najbardziej fizjologiczne: jest szereg innych ale juz mniej
        fizjologicznych

      • omegalfa Re: do kubagr 02.03.06, 18:05
        Jestem 3 tyg. po artoskopii i martwi mnie kolanko ponieważ jest ciągle gorące:((Obrzęk powoli schodzi (stosuje okłady z lodu) ale boję czy coś złego nie dzieje się tam w środku.Czy to jest może normalne?
    • raciszek mozaika przeszczepowa 28.02.06, 12:55
      Witam,
      jestem po artroskopii kolana tydzień Artoskopię miałem wykonywaną w
      związku z chondromalacją czyli rozmiękaniem chrząstki rzepki. Podczas zabiegu
      okazało się, że zaszło u mnie przyparcie rzepki i efektem tego jest ubytek w
      części kości udowej - ubytek nie duży ale głęboki. Doktor stwierdził, że
      konieczny jest przeszczep na drodze mozaiki przeszczepowej. Lekarz uważa, że
      niemożliwe jest by natura poradziła sobie z tym sama. Nie mam powodów by mu
      nie wierzyć ale jasne jest wolałbym uniknąć operacji. Może ktoś miał albo
      słyszał o tego typu schorzeniach i próbach leczenia.

      Kolano mam nieco spuchnięte, pobolewa i wielkiego krwiaka pod kolanem, na łydce
      i na udzie - nie wiem czy nie za wcześnie zacząłem poruszać się bez kul. Dzisiaj
      idę na zdjęcie szwów i mam nadzieję dowiem się więcej.

      Pozdrawiam
    • idunka.wawa Jak ze znieczuleniemm?? 04.03.06, 10:41
      Witam..Za dwa tygodnie mam mieć wykonany ten zabieg ponieważ w kolanie
      przechodzi mi wolna chrząstka i przy nadmiernym zgięciu kolana poprostu nie
      moge go odprostować i wtedy mam niesamowity ból..Chciałam się zapytać przy
      jakim to znieczuleniu się odbywa??Czy boli??I czy po zabiegu trzeba chodzić o
      kulach?Czy jest później jakaś rehabilitacja??Proszę o odpowiedz bo strach mnie
      zjada..:/
      • winky1 Re: Jak ze znieczuleniemm?? 04.03.06, 16:02
        Co do znieczulenia - przed zabiegiem przychodzi do ciebie anestezjolog i
        proponuje ci rodzaj znieczulenia - albo pełna narkoza albo od pasa w dół, wybór
        z reguły należy do ciebie; ja osobiście miałam znieczulenie od pasa w dół i w
        zasadzie nie mogę narzekać - oglądałam sobie cały zabieg na monitorku, w tle
        leciała muzyczka, ból nie czułam. Po zabiegu musiałam leżeć sześć godzin
        płasko. Natężenie odczuwania bólu zależy od każdej jednostki; mnie nic nie
        bolało jako że mam wysoką odporność na ból. Po zabiegu - oczywiście zależy to
        wszystko od zaleceń lekarza - ale ja np chodziłam o dwóch kulach przez trzy
        tygodnie, teraz w domu juz bez ale gdy wychodze z domu to pewniej się czuję
        jeszcze o jednej kuli. Rehabilitacja oczywiście jest; w zasadzie to wykonujesz
        juz ćwiczenia dzień po zabiegu; przychodzi rehabilitantka i mówi ci, co masz
        robić. Po ściągnieciu szwów i konsultacji rehabilitcyjnej dostajesz cały wykaz
        ćwiczeń, z którym idziesz do poradni rehabilitacyjnej (przynajmniej tak jest po
        zabiegu w klinice prywatnej). Choć przyznam, że z reguły się czeka na
        rehabilitacyję - ja miesiąc. Ale częśc zabiegów wykonuję prywatnie, jako że
        gdybym czekała miesiąc na państwową wizytę, to nogę bym miała sztywną jak
        patyk. Więc jeśli będziesz miała taką możliwość, to skorzystaj.
        Nie ma się czego bać - sam zabieg jest krótki, nie trwa długo. Potem jest
        trochę gorzej, tzn pod względem powrotu do pełnej sprawności sprzed zabiegu.
        Ale głowa do góry! Dobrze będzie.
        Pozdrówka!
      • evonka Re: Jak ze znieczuleniemm?? 06.03.06, 16:11
        a ja miałam znieczulenie dożylne, potocznie nazywane "głupim jasiem"...
        oddychalam samodzielnie, ale spalam sobie smacznie nic nie czując. Proces
        samego znieczulania jest prosciutki. Ot po prostu "dostajesz w żyłę" miksturę
        przygotowaną przez anestezjologa w zależnosci od twojej wagi, ewentualnych
        leków jakie bierzesz, etc... W trakcie usypiania a się odczucie kręcenia sę w
        głowie jak po paru lampkach szampana.. Momentu zaśniecia nie pamietam.
        Po przebudzeniu jest cholernie zimno, to normalne. No i ja miałam serię
        wymiotow. To ponoc lepsze niz ich nie mieć, bo organizm się odtruwa. Troche sie
        w głowie kołuje, ale nie jest źle. To budzenie nie jest przyjemne, bo i zimno i
        te odruchy... Ale wszystko mija dość sprawnie.
        • lealuc Do kubagr 06.03.06, 17:38


          Witaj
          Mam prawie 50 lat. Kiedys chodzilam po gorach. Ewidentnego urazu sobie nie
          przypominam, ale od kilkunastu lat srednio raz do roku boli mnie kolano.
          Bol zaczyna sie albo gdy za dlugo chodze, albo gdy dlugo prowadze samochod.
          Kiedys bylam u ortopedy ale powiedzial mi, ze nic nie ma. Teraz kolano boli
          mnie juz tydzien, poszlam ponownie do innego ortopedy. Zrobilam usg, opis brzmi:
          Rog przedni lakatki przysrodkowej w czesci podtorebkowej wysycony
          niejednorodnie. W zachylku podtorebkowym na tej wysokosci obecny plyn 3x18mm.
          Innych zmian nie uwidoczniono.
          W moim szpitalu to juz koniec diagnostyki. Od ortopedy otrzymalam skierowanie
          do kliniki (do ewent. artoskopii)
          Moje pytanie - jakie teraz badania powinnam zrobic? Jakiego
          rozpoznania/postepowania moge oczekiwać? Wole to zrobic prywatnie niz byc
          potencjalna kustyczka :-)
          Pozdrawiam serdecznie
          lea
          • andzi.a Re: Do kubagr 07.03.06, 11:50
            a jesli ja moge troszke pomoc to moim zdaniem badanie usg nic nie wnosi
            natomiast powinnas wykonac MRI-ale moze a podjeciem decyzji poczekaj na opinie
            tych,ktorzy sa bardziej ode mnie kompetentni
        • lealuc Kubagr 06.03.06, 17:42


          Witaj
          Mam prawie 50 lat. Kiedys chodzilam po gorach. Ewidentnego urazu sobie nie
          przypominam, ale od kilkunastu lat srednio raz do roku boli mnie kolano.
          Bol zaczyna sie albo gdy za dlugo chodze, albo gdy dlugo prowadze samochod.
          Kiedys bylam u ortopedy ale powiedzial mi, ze nic nie ma. Teraz kolano boli
          mnie juz tydzien, poszlam ponownie do innego ortopedy. Zrobilam usg, opis brzmi:
          Rog przedni lakatki przysrodkowej w czesci podtorebkowej wysycony
          niejednorodnie. W zachylku podtorebkowym na tej wysokosci obecny plyn 3x18mm.
          Innych zmian nie uwidoczniono.
          W moim szpitalu to juz koniec diagnostyki. Od ortopedy otrzymalam skierowanie
          do kliniki (do ewent. artoskopii)
          Moje pytanie - jakie teraz badania powinnam zrobic? Jakiego
          rozpoznania/postepowania moge oczekiwać? Wole to zrobic prywatnie niz byc
          potencjalna inwalidka.
          Serdecznie pozdrawiam
          lea
          • andzi.a Re: Kubagr 07.03.06, 11:46
            witaj Lea
            musisz uzbroic sie w odrobine cierpliwosci na uzyskanie odpowiedzi od Kubagr-
            zagladajac na forum narty zobaczysz,ze on pozegnal sie z nami na kilka dni i
            wyjechal na narty-pewnie jak wroci odpowie na Twoje pytania
            • lealuc Przepraszam za powtórzenia 07.03.06, 20:20
              Komputer jakoś wygenerował mi kilka takich samych wpisów.
        • luiza321 Klinika Sport w Zorach 07.03.06, 16:01
          prosze o kontakt osoby ktore byly tam operowane .chodzi mi o rekonstrukcjie acl
          • winky1 Re: Klinika Sport w Zorach 07.03.06, 21:57
            witam!
            wprawdzie miałam inny zabieg (łąkątka i rzepka) przeprowadzany w Żorach, ale
            jeśli masz jakies pytania, to może uda mi sie na nie odpowiedzieć.
            Moje kolanko - mija własnie cztery tygodnie, chodzę już bez kul, dzisiaj
            pokazano mi ćwiczenia, które pomogą mi się nauczyć na nowo (jak maluszek)
            chodzić, nad kolankiem utrzymuje się mały obrzęk, który co prawda
            pooooooooooowoli schodzi, ale schodzi (nie miałam robionej żadnej punkcji)
            gó..e dzięki zabiegom - magnetoterapia, kriotrapia, masaż; zakres zgięcia
            kolana mam coraz większy - nie umiem tego liczyć na stopnie, ale jak zginam
            nogę na siedząco, to do ud mi już mało brakuje. Ćwiczę w domu, bo na wizytę w
            poradni rehabilitacyjnej będę jeszcze czekać dwa tygodnie - nasza kochana
            państwowa słuzba zdrowia. Najbardziej dokucza mi brak tańca, jako że jestem
            choreografem oraz niemożność pojechania sobie gdziekolwiek dalej niż 25km od
            mojego miasta (jako że tyle wytrzymam prowadząc samochód. Ale generalnie
            podchodzę to tego bardzo optymistycznie - optymizm - to jest to, co mi jeszcze
            pozostało :-)
            Aha, napiszę, co mi wykazała artoskopia:"niestabilne gwiaździste uszkodzenie
            chrząstki w strefie centralnej, chondromolacja III stopnia A pola bocznego
            rzepki kolana lewego. Niestabilne typu "papuzi dziób" uszkodzenia części
            środkowej łąkątki przyśrodkowej oraz zmiażdżeniowe brzegu stawowego w części
            tylnej łąkotki przyśrodkowej. Linijne pęknięcia chrząstki kłykcia
            przyśrodkowego kości udowej. zapalenie ciała Hoffy". Oraz co wykonano:"resekcja
            zmiażdżeniowego uszkodzenia brzegu stawowego łąkotki przyśrodkowej oraz
            uszypułowanego uszkodzenia typu "papuzi dziób" w części środkowej;
            chondroktomia głębokiego gwiaździstego pęknięcia chrząstki w strefie centralnej
            oraz obszaru chondromolacji III stopnia pola bocznego rzepki; waporyzacja
            pęknięć podłużnych chrząśtki kłykcia przyśrodkowego kości udowej."
            I to tyle. Dla mnie to brzmi jak czarna magia. A efekty czas przyniesie....
            • luiza321 Re: Klinika Sport w Zorach 07.03.06, 22:18
              Wlasnie apropo lakotki ..mam uszkodzona przysrodkowa ..chcialabym zapytac o
              szycie lakotki i o te biowchlanialne zszywki za ktore trzeba dodatkowo placic..
              Mam zabieg za dwa tygodnie ..Ja tez tancze i nie wiem jak przezyje bez tego
              az 6 miesiecy! .Pozdrawiam goraco :))
              • winky1 Re: Klinika Sport w Zorach 07.03.06, 22:36
                hmm..nie orientuję się w biowchłanialnych zszywkach, ale wiem, że kobieta w
                recepcji bodajże w styczniu wymieniła mi kwotę 2500zł za szycie łąkątki
                (możliwe, że coś się już zmieniło). Mnie się na szczęście udało nic nie płacić
                za zabieg - załapałam się na ten kontraktowany.
                • luiza321 Re: Klinika Sport w Zorach 07.03.06, 23:02
                  wyslalam Ci maila
                • abryba Re: Klinika Sport w Zorach 08.03.06, 01:10
                  Witam,
                  Mój chłopak miał szytą łąkotke 4 miesiące temu, uszkodzenie tzw. rączka od
                  wiadra. W tej chwili nadal chodzi na rehabilitację. Odzyskał już prawie 100%
                  sprawność. Akurat on miał szycie nićmi biowchłanaialnymi.
                  Ponoć najlepsze efekty daje metoda mieszana implanty + nici.
                  Nie wiem skąd jesteś, ale przed zabiegiem dobrze jest zadbać o rehabilitację,
                  bo w przypadku łąkotki jest to bardzo ważne.
                  Nie należy obciążać operowanej nogi, odpowiednie ćwiczenia. Nie każdy
                  rehabilitant ma doświadczenia w przypadku szytej łąkotki, ponieważ w
                  przeważającej większości jest ona wycinana.

                  Powodzenia życzę:-)
                  • luiza321 Re: Klinika Sport w Zorach 08.03.06, 07:14
                    Dzieki za informacje:))Pozdrawiam goraco.
    • bourbonetka 14 tyg. po rekonstrukcji ACL - Moje wątpliwości ? 09.03.06, 11:53
      Mam trochę pytań związanych z moim przypadkiem.
      30 listopada miałem robiony zabieg rekonstrukcji ACL z wiązadła właściwego
      rzepki, w szpitalu w Piekarach. W zasadzie do tej pory nie było żadnych
      komplikacji, rehabilitacja przebiega drobnymi kroczkami ale są postępy. Martwi
      mnie jednak ból w postaci kłucia w zewnętrznej części kolana podczas wyprostu
      nogi (mam wrażenie że wczaśniej ten ból był mniejszy, tzn. łatwiej mi było
      napinać czworogłowy podczas wyprostu nogi). W związku z tym nie mogę osiągnąć
      pełnego wyprostu i wciąż kuleję (ze zgięciem jest lepiej, choć przy max. jakieś
      130 stopni też czuję ten ból). Czy ten ból jest normalny czy może powinien mnie
      martwić? Poza tym wciąż to operowane kolano dość mocno się grzeje!
      Obecnie ćwiczę na sali pod okiem rehabilitanta, chodzę na magnesowanie i
      chłodzę to kolano, azotem i żelem, a za 2 tygodnie mam kontrolną wizytę w
      szpitalu i chciałbym wiedzieć na co głównie zwrócić uwagę...

      Czy ktoś miał podobne problemy po ACL?

      Pozdrawiam
      Bourbon
      • omegalfa Re: 14 tyg. po rekonstrukcji ACL - Moje wątpliwoś 09.03.06, 17:40
        Mam pytanie kto robił operację dr Faltus czy dr Widuchowski (ordynator)?
        • bourbonetka Re: 14 tyg. po rekonstrukcji ACL - Moje wątpliwoś 09.03.06, 22:18
          Tego niestety nie jestem pewien, ale jeśli to nie któryś z asystentów to raczej
          Faltus, a czemu pytasz?

          Pozdrawiam
          Bourbon
          • omegalfa Re: 14 tyg. po rekonstrukcji ACL - Moje wątpliwoś 10.03.06, 08:46
            Bo również tam miałam robioną operację.A kto robił operację to można dowiedzieć się w sekretariacie od pani Justyny.Pozdrawiam i życzę powrotu do zdrowia
    • tomekwestmarsh po rekonstrukcji ACL 13miesiecy!!! 10.03.06, 06:37
      witam,jestem rowniez po rekonstrukcji Acl ok 13miesiaca,w sumie kolano ok,nie
      puchnie, nie grzeje się.ja mam Acl z uzyciem mm podkolanowych.
      (hamstrings),okolo 6 miesiecy po operacji wrocilem do pracy, a moja praca
      wymaga stania ok 10 godzin dziennie,jednak wszystko oki ,kolano nie przeskakuje
      jak to mialo miejsce przed operacja, jednak ostatnio poczulem klucie ,bylem na
      kontrolach-lekarz stwierdzil ze jest wszystko oki(powiedzial ze mam nowe kolano)
      mialem rowniez robione mikrozlamania chrzastki bo troszke byla uszkodzona.No i
      czasem dziwne uczucie na piszczelu ale to chyba tak ma byc.Czy z was moze mi
      powiedziec czy to kłucie przejdzie,czy ktoś spotkał się z czymś takim,???przed
      operacjabylem osoba aktywna i w koncu chcialbym zaczac grac wpilke w kosza
      itd.czy bedzie to jeszcze mozliwe??????pozdrawiam wszystkie kolanka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka