Dodaj do ulubionych

Stojąca praca = ból nóg

04.07.10, 12:32
Witam,
mam pracę gdzie muszę niestety stać przez 8-10h. Problem w tym, że
gdy wracam do domu, nogi za przeproszeniem wchodzą mi w du**, nie
potrafię zasnąć dopóki nie wezmę czegoś na ból, bolą mnie stopy,
kolana, miednica + wszystkie mięśnie.
Ostatnio kupiłem w sklepie medycznym wkładki, które mają utrzymywać prawidłowo stopy, dzięki temu jakoś to znoszę, bo wcześniej o mało
nie ryczałem po tych 10 h pracy :/
Czy jest coś co moge jeszcze zrobić ?
Obserwuj wątek
    • nortal Re: Stojąca praca = ból nóg 04.07.10, 21:26
      Za 2 lata się wykończysz. Pora pomyśleć o zmianie pracy... Na to nie
      ma złotego środka. Wykończysz bebechy, i zaraz zaczną się kłopoty z
      kręgosłupem. Dobrze radzę - zmień pracę choć na taką że czasem można
      na siedząco pracować.
      Pozdrawiam
      • duzy_amebowiec Re: Stojąca praca = ból nóg 05.07.10, 02:05
        nortal napisał:

        > Za 2 lata się wykończysz. Pora pomyśleć o zmianie pracy... Na to
        nie
        > ma złotego środka. Wykończysz bebechy, i zaraz zaczną się kłopoty z
        > kręgosłupem. Dobrze radzę - zmień pracę choć na taką że czasem
        można
        > na siedząco pracować.
        > Pozdrawiam

        Pracuję sezonowo, wcześniej też tak pracowałem przez 0,5 roku i z
        tego co pamiętam jakoś się przyzwyczaiłem, ale nie zmienia to faktu,
        że teraz to gorzej przechodzę, nie mogę zasnąć, jestem już na dwóch
        tabletkach przeciwbólowych i maści na zmęczenie, opuchliznę i
        napięcie nóg :(
        • nortal Re: Stojąca praca = ból nóg 05.07.10, 11:27
          Wiesz co... ja też nikogo nie słuchałem, każdy mówił bym zmienił
          pracę... brałem leki przeciwbólowe , rehabilitacje i pracowałem
          nadal w swoim ciężkim zawodzie, lecz dająym mi w miarę dobre zarobki
          i robiłem to co lubiłem...
          Skutkiem tego od roku : jestem po 6 pobytach w szpitalu, 3
          operacjach rąk , kręgosłupa lędżwiowego i za 4 miesiące kręgosłupa
          szyjnego. Czyli jeszcze rok w łóżku , jak w ogóle wstanę...
          A było tak niewinnie jak u Ciebie.
          Teraz żałuję - niestety za póżno . Mam 500zł renty z całkowitym
          zakazem pracy z ZUS. Nie mogę dorobić ani zarobić, jestem zdany na
          pomoc osób bliskich.
          Czasu nie cofnę , ale przestrzec mogę, więc nie rób sobie krzywdy bo
          za kilka lat będziesz wrakiem jak ja. Najważniejsze zdrowie, Ty
          jeszcze masz szansę zmienić pracę na lżejszą i zatrzymać
          pogarszający się stan - ja już nie zmianię nic.
          Jako inwalida muszę jakoś z tym żyć.
          Nie daj sobie zamydlać oczu ,,nowymi,, lekami i nowoczesną
          rehabilitają - ta praca jest dla Ciebie za ciężka i mniej będzie Cię
          boleć a choroba będzie po cichu postępować , aż gruchnie za kilka
          lat i ..........
          Nie rób takiego błędu co ja.
          Pozdrawiam
    • ewa12321 Pare rad. 10.07.10, 01:11
      Nie stoj, hustaj sie, przestepuj delikatnie z nogi na noge, spraw
      sobie buty o lekko polkolistym, grubym, miekkim podlozu, typ MBT.
      Stosuj chlodzace zele z wyciagiem kasztanowca, podwyzszaj nogi w
      czasie spania. Rob cwiczenia izometryczne.
      Rob sobie kapiele nog, masuj. Sprobuj czegos takiego:
      www.youtube.com/watch?v=hxeBJeweHxw
      pewnie maja to w jakims klubie fitness. Wzmacniaj miesnie.
      W czasie stania lekko uginaj kolana, nogi nie moga byc caly czas
      wyprostowane. Podnos regularnie raz prawe, raz lewe palce u stop,
      wysoko, aby napinac miesnie lydek. Wzmacniaj przez to zyly.
      Napinaj posladki. To wszystko mozna robic niezauwazalnie dla innych.
      Musisz naprawde stac? Sa stolki (jak siodlo), gdzie tez mozna na
      krotki czas przysiasc.
      Wazysz normalnie? Nie masz zylakow?
    • coolista80 Re: Stojąca praca = ból nóg 15.07.10, 16:15
      Z tego co wiem, to patrzy stojącej pracy najbardziej cierpią wbrew pozorom
      stawy, dlatego warto sobie coś na nie zażywać, jak zaczyna odczuwać się ból.
      Myślę, że może pomóc immulina - lek dość dobry, można go bez recepty kupić i
      wydaje mi się, że jak na tak niska cenę, ma naprawdę dobre działanie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka