Dodaj do ulubionych

ZAPOMINANIE u starszej osoby

01.04.04, 09:44
Co polecacie na niby normalna przypadlosc w starszym wieku ale jednak
chcialoby sie to jeszcze odwrocic
Moze juz uzywaliscie dobre srodki i podzielicie sie doswiadczeniem
Bardzo prosze
Obserwuj wątek
      • Gość: Doki Re: ZAPOMINANIE u starszej osoby IP: *.107-201-80.adsl.skynet.be 17.04.04, 16:13
        Gość portalu: Jasio napisał(a):

        > > Gingko biloba

        Nie warto. Nie jest skuteczniejszy od placebo.

        Hum Psychopharmacol. 2004 Mar;19(2):91-6.

        Effects of a combined extract of Ginkgo biloba and Bacopa monniera on
        cognitive function in healthy humans.

        Nathan PJ, Tanner S, Lloyd J, Harrison B, Curran L, Oliver C, Stough C.

        Neuropsychopharmacology Laboratory, Brain Sciences Institute, Swinburne
        University, Victoria, Australia. pnathan@bsi.swin.edu.au

        Extracts of Ginkgo biloba and Bacopa monniera have been shown to produce
        positive effects on cognitive function in healthy subjects. While the exact
        mechanisms are not known, it has been suggested that antioxidant properties and
        cholinergic modulation may play a role. In the current study the sub-chronic (2
        weeks) and chronic (4 weeks) effects of an extract containing Ginkgo biloba (120
        mg) and Bacopa monniera (300 mg) (Blackmores Ginkgo Brahmi) on cognitive
        function were examined. The study was a randomized, double-blind,
        placebo-controlled, independent group design in which 85 healthy subjects were
        allocated to one of two treatment conditions (placebo or combined Ginkgo biloba
        and Bacopa monniera extract). Testing was conducted at baseline and 2 and 4
        weeks post treatment. The results showed that the combined extract relative to
        placebo did not demonstrate any significant effects on tests investigating a
        range of cognitive processes including attention, short-term and working memory,
        verbal learning, memory consolidation, executive processes, planning and problem
        solving, information processing speed, motor responsiveness and decision making.
        These findings suggest that at least within the current treatment duration and
        doses, an extract containing Ginkgo biloba and Bacopa monniera had no cognitive
        enhancing effects in healthy subjects. Copyright 2004 John Wiley & Sons, Ltd.

        O wiele skuteczniejsze sa cwieczenia pamieci.
        • stropss Re: ZAPOMINANIE u starszej osoby 17.04.04, 17:52
          Dzieki Doki za podpowiedz ale tez powiem ze przesadziles: nie potrzebna
          mi "instrukcja obslugi" po angielsku placebo czy podobnych - tylko bardzo
          potrzebuje doswiadczen osob ktore sie z zapominaniem zetknely i znalazly srodek
          na to zeby te zapominanie chociaz zmniejszyc
          Ale przy okazji jak juz poruszyles temat cwiczenia pamieci to moze dasz mi
          wyobrazenie co to sa te cwiczenia abym mogl sam poszukac i przez to sie wiecej
          na ten temat dowiedziec ???
          • Gość: Doki Re: ZAPOMINANIE u starszej osoby IP: *.107-201-80.adsl.skynet.be 17.04.04, 18:03
            > Ale przy okazji jak juz poruszyles temat cwiczenia pamieci to moze dasz mi
            > wyobrazenie co to sa te cwiczenia abym mogl sam poszukac i przez to sie wiecej
            > na ten temat dowiedziec ???

            Kiedy to zadna filozofia, wystarczy nie rdzewiec. Najlepiej nauczyc sie czytac i
            odtad z tej umiejetnosci korzystac- przez cale zycie. Ludzie aktywni
            intelektualnie trzymaja sie w formie, tak samo jak ci, co uprawiaja sport, sa
            wydolniejsi fizycznie.
            • Gość: gogo fakt slyszalam ze to eksperymentalna IP: *.mtnet.com.pl / *.mt.pl 17.04.04, 21:16
              metoda ale lekarz(jak do tej pory kardiolog) stwierdzil ze i tak dla niej duzo
              pewniejsza.
              tylko to straszny koszt ;-( ]
              szukalam w necie zznalazlam kilka ston ale bez cennika. czekam co jeszcze powie
              neurolog i chirurg naczyniowy. straszne sa te terminy czekania na wizyte ;-(
              podobne ryzyko wynosi 2% ? a duzo sie o tym pisze-sama nie wiem

              www.klinikiserca.pl/
              www.medicus.end.pl/
              resmedica.pl/zdart3991.html
                  • Gość: Doki Re: fakt slyszalam ze to eksperymentalna IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 18.04.04, 15:45
                    > aninie ponoc dopiero okolo 40 zabiegow zrobili

                    Zapytam: wsiadlabys do samolotu, gdybys wiedziala, ze pilot dopiero 40 razy w
                    zyciu siedzial za sterami?

                    > skoro takie to ryzykowne to dlaczego kardiolog namawial ja do tego
                    > zabiegu czyzby mial jakis cel ?

                    Anin to jeden z wiodacych w Polsce osrodkow. Jesli wprowadzac nowa technike, to
                    gdzie, jesli nie tam?

                    A wracajac: dlaczego operacja u Twojej lmamy jest tak ryzykowna? Bo moze jej
                    kardiolog ocenil, ze ryzyko angioplastyki jest mniejsze niz operacji. Na ten
                    temat jednak nie moge sie wypowiadac, nie znajac konkretow.
                • Gość: Halina Re: fakt slyszalam ze to eksperymentalna IP: *.ip-pluggen.com 18.04.04, 15:31
                  Jasiu, czy ty zartujesz czy o droge pytasz?

                  Nigdy w zyciu nie potrafilam zapamietac wiecej niz DWOCH numerow
                  telefonicznych, juz nie mowiac ze nazwiska znajomych wylatywaly mi z
                  pamieci...
                  Czy uwazasz, ze teraz " w starszym wieku" zaczelabym pamietac numery
                  komorkowe!?!?! Tylko dzieki Ginko ...
                  Chce dodac, ze mimo moich fragmentarycznych problemow z pamiecia ukonczylam
                  dzienne studia humanistyczne i pracowalam cale swe zycie.

                  Jesli dobrze sie przyjrzysz temu co jest napisane w kazdej ulotce "cudownych"
                  preparatow, to dowiesz sie, ze te preparaty NIE dzialaja na WSZYSTKICH
                  pacjentow.
                  Wiara podobno czyni cuda! Czytales chyba o cudownych uzdrowieniach pacjentow
                  z rakiem, ktorzy SILA WOLI PRZEZYCIA pokonali te chorobe.
                  Niestety w moim kregu znajomosci zadna sila woli nie zwyciezyla raka, jesli
                  nie pomogla jej medycyna, ktora czasem tez okazala sie bezradna...

                  Podsumowujac: jesli ktos ma duzo pieniedzy, to oczywiscie niech probuje te
                  wszystkie cudowne preparaty. Jak nie pomoga to i na pewno nie zaszkodza...
                  Starsi ludzie maja czesto brak witamin, bo ich organizm je zle przyswaja,
                  a w takich preparatach sa dodatki mineralow i witamin.
                  • Gość: Halina ILE MA LAT "STARSZA OSOBA" ???? IP: *.ip-pluggen.com 18.04.04, 15:43
                    Dla mnie starsza osoba ma 80-90 lat, ale nie sadze zeby osoba o ktorej pisal
                    zalozyciel topiku byla w takim wieku, wiec zaproponowalam jazde na rowerze.
                    Jazda na rowerze jest bardziej odpowiednia dla osoby z bolem krzyza czy
                    spuchnietymi nogami niz chodzenie, wiec jesli starsza osoba nie ma zawrotow
                    glowy, to dlaczego nieJAZDA NA ROWERZE?
                    Po otworzeniu granic powinienes pojechac do Holandii, Belgii czy Szwecji i
                    zobaczyc w jakim wieku tam sie jezdzi na rowerze!
                    Ludzie ktorzy maja teraz lat 90, najczesciej nigdy nie siedzieli za kolkiem
                    samochodu, natomiast cale swoje zycie pedalowali najpierw do szkoly a potem do
                    fabryki gdzie pracowali do 67 roku zycia.
                    Dzieki temu sa zdrowsi od tych, ktorzy mieli "szczescie" miec samochod, nawet
                    duzo od nich mlodszych.
                    • stropss Re: ILE MA LAT "STARSZA OSOBA" ???? 20.04.04, 01:58
                      Starsza osoba ma juz 72 lata zycia za soba i jazda na rowerze nie wchodzi na
                      pewno w rachube. Dawno - bardzo dawno temu rozwiazywala krzyzowki i robila
                      wiele innych rzeczy ale po przejsciu na emeryture pozostalo jej ogladanie
                      telewizji i czytanie ksiazek. Czy by miala 100 lat czy 60 - jest starsza osoba
                      i taka sie czuje. Samej jej przeszkadza to ciagle zapominanie a ja chetnie bym
                      jej pomogl pozbyc sie tego i dlatego szukam osob ktore doswiadczyly tego - jak
                      w topicu
        • Gość: Jasio Ziemia jest plaska, Doki! IP: *.ipt.aol.com 18.04.04, 15:04
          > Nie dosyc ze nie masz zielonego pojecia o stosowaniu i rezultatow z Gingko
          biloba, to odstraszasz tych, ktorzy potrzebuja realnej pomocy od uciekania sie
          do groszowej pomocy.

          > Sa publikacje gloszace ze Ziemia jest plaska i prawdopodobnie ucieklbys sie
          do takich pomocy, aby tylko utudnic tania pomoc dla tych, ktorzy jej potrzebuja!

          > Jak sobie wyobrazasz to 'trenowanie pamieci' u starszej osoby?

          > Zejdz czlowieku na ziemie i nie przeszkadzaj innym w uzyskiwaniu pomocy poza
          lekarskim, chemicznym szarlatanstwem, od ktorego mozna umrzec jezeli sie nie
          ma....szczescia do przezycia!

          > Znany mi przyklad po kilku tygodniach stosowania Gingko biloba: osoba nigdy
          nie mogla zapamietac 7-mio numerowego telefonu, ale stosujac Gingko biloba, na
          lotnisku zamiast spogladac na karte telefoniczna, bezblednie wykrecial 11
          numerow do komputera, nastepnie 12 numerow wlasciwych karcie, no i dalej chyba
          z 9 numerow potrzebnych do polaczenia z Polska. W sumie okolo 30 numerow po
          uzyciu tej karty ze dwa razy przed ta demonstracja.

          > Oczywiscie Ty, Doki, majac 'wytrenowana' pamiec, te 30 numerow wykrecisz bez
          problemow. Podobnie jak wykrecasz tutaj numery o sprawach, o ktorych wiesz
          tyle, co krotkotrwale badania nie wykazaly, poniewaz ich zalozeniem bylo
          wlasnie to - brak skutecznosci!

          • Gość: Doki Re: Ziemia jest plaska, Doki! IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 18.04.04, 15:23
            Co nie zmienia faktu, ze najlepsze dostepne dowody wskazuja na nieskutecznosc
            Ginkgo biloba. To znaczy: nikomu nie udalo sie udowodnic skutecznosci.

            > Znany mi przyklad... itd

            Ile razy jeszcze bede musial powtorzyc, ze to jest anegdota, a nie dowod?

            > poniewaz ich zalozeniem bylo wlasnie to - brak skutecznosci!

            To nie jest zalozenie, tylko hipoteza zerowa. Ucz sie, Jasiu.
            • zzztop Re: Ziemia jest plaska, Doki! 18.04.04, 15:28
              to mi napisz, z łaski swojej, gdzie jest napisane, że NIE jest skuteczny. Nie
              zastanawiam się tu nad skutecznością, czy nieskutecznością, bo mało mnie całe
              to ginko obchodzi. To, Doki, że nie wiadomo, czy jest skuteczny, wcale nie
              oznacza, że jest nieskuteczny
              • Gość: Doki Re: Ziemia jest plaska, Doki! IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 18.04.04, 15:35
                www.cochrane.org/cochrane/revabstr/AB003120.htm
                Reviewers' conclusions: Ginkgo biloba appears to be safe in use with no excess
                side effects compared with placebo. Many of the early trials used unsatisfactory
                methods, were small, and we cannot exclude publication bias. Overall there is
                promising evidence of improvement in cognition and function associated with
                Ginkgo. However, the three more modern trials show inconsistent results. There
                is need for a large trial using modern methodology and permitting an
                intention-to-treat analysis to provide robust estimates of the size and
                mechanism of any treatment effects.

                Publikacja, ktora cytowalem w poprzednim linku byla chyba najswiezsza i wniosek
                z niej byl, ze Ginkgo nie jest skuteczne. Cochrane pisze o "promising evidence",
                ale w tym samym zdaniu takze o "inconsistent results". Dla mnie to oznacza, ze w
                najlepszym przypadku efekt jest niewielki, jesli w ogole jest. Wtedy zaczynam
                sie zastanawiac, czy warto w takim razie zazywac ten w sumie dosc drogi preparat.
                  • Gość: Doki Re: Ziemia jest plaska, Doki! IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 18.04.04, 16:09
                    zzztop napisała:

                    > z tego absolutnie nie wynika, że jest nieskuteczne

                    Bo bardzo trudno jest udowodnic brak czegos, tak jak trudno udowodnic, ze nie
                    jestes wielbladem. Z tego wynika, ze nie jest skuteczne (to znaczy: nie dalo sie
                    zauwazyc roznicy miedzy lekiem a placebo), ergo- jest nieskuteczne. Logiczne?
                    Dodaj do tego, ze efekt placebo istnieje (to udowodniono), to nic dziwnego, ze
                    komus, kto przyjmuje Ginkgo, poprawia sie. Poprawiloby sie nawet gdyby
                    przyjmowal puste kapsulki, jak to jest w przypadku homeopatii chociazby.
                    Ostatnia lokalna sprawa- pani zglosila sie na izbe przyjec z poworotu zawrotow
                    glowy i ogolnie zlego samopoczucia. Poniewaz wyczytala, ze to moze byc reakcja
                    na plastry odchudzajace, ktore ostatnio zaczela przyklejac, troche sie
                    zaniepokoila. Badano ja tak i siak, w koncu jej dolegliwosci same przeszly. Ale
                    w tzw miedzyczasie oddano plastry do laboratorium toksykologicznego. I co?
                    Zawartosc skladnikow, ktore podano na opakowaniu= ZERO. Plastry byly puste, a i
                    tak zaszkodzily. LOL. To jeszcze raz dowodzi, ze kobiety ze wszystkiego potrafia
                    zrobic reakcje psychiczna.
                  • Gość: Doki Re: Fantazjujesz, Doki! IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 18.04.04, 16:24
                    Ach, Ameryka... Tutaj: za 100 kapsulek po 40 mg (Tavonin): € 34. I kasa chorych
                    zwraca po spelnieniu bardzo scislych kryteriow. Ty sie nie lapiesz.

                    Ale wrocmy do pytania w tym watku. To ja moge jeszcze podac pare innych, rownie
                    slabo ugruntowanych terapii:

                    1. Piracetam (Nootropil). Nie lepszy od placebo. Ale ponoc pomaga na kaca.
                    2. selegilina
                    3. nimodypina (!)
                    4. aspiryna i inne leki niesteroidowe (znowu: wstepne wyniki sa obiecujace...)
                    5. lecytyna
                    6. vitamina E
                    7. vitamina B1
                    8. nikotyna
                    9. homeopatia
                    10. hydroxychlorochina
                    11. vinpocetyna (Cavinton)
                    12. nicergolid
                    13. linopirdine
                    14. propentofilina
                    15. hormonalna terapia zastepcza

                    I na koniec jedna grupa lekow o udowodnionym dzialaniu: inhibitory
                    cholinesterazy (np Donepezil, czyli Aricept)
            • Gość: Jasio Re: Ziemia jest plaska, Doki! IP: *.ipt.aol.com 18.04.04, 15:42
              > Slonce swieci i jestem po moim ulubionym sniadaniu ( bialy, chudy ser z
              olejem lnianym i...czosnkiem) wiec nie chce mi sie wdawac z Toba w jalowe
              dyskusje, Doki, ale ta osoba w mojej anegdocie, to ja, wiec trudno mi sobie nie
              uwierzyc jakos...

              > Gingo biloba widnieje w moim codziennym koktailu suplementow od wielu lat i
              codziennie ciesze sie moja pamiecia, choc dzieciaki moje naigrywaly sie ze
              mnie kiedys ze nieustannie szukalem moich okularow, ktore od dawna znajduja
              sie w wiadomym miejscu. Jak i wszystko inne...

              > Przemysl farmaceutyczne przeprowadza setki podobnych demonstracji, ktore Ty
              cytujesz, a ktore wychodzac z hipotezy zerowej, zero pozytywnych wynikow maja
              na oczywistym celu, Doki. Inaczej lekarzem szpitale i sam przemysl
              farmaceutyczny zbanczylby, jak sie to kiedys okreslalo.

              > Zejdz na niesterylna Ziemie, Doki!

                  • Gość: Doki Re: Zerowa hipoteza IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 18.04.04, 16:30
                    Hipoteza zerowa to pojecie z zakresu metodologii badan naukowych. W przypadku
                    takich badan, o jakich tu mowimy, najpierw wyznaczamy dwie badane grupy, ktore
                    maja byc jednakowe (co do wieku, plci, stanu zdrowia itp). Zeby to osiagnac,
                    zwykle losuje sie badane grupy z w miere jednorodnej populacji, a nastepnie
                    sprawdza, czy kryteria identycznosci sa spelnione. Nastepnie podaje sie jednej
                    grupie lek grupa badana), a drugiej placebo (grupa kontrolna) i rejestruje
                    wyniki. Hipoteza zerowa brzmi: nie ma roznicy pomiedzy wynikami w obu grupach.
                    Oczywiscie, nie porownuje sie poszczegolnych wartosci w grupach badanych, tylko
                    wartosci statystyczne, stosujac odpowiednie dla danego badania testy
                    statystyczne i po wielu matematycznych hokusach- pokusach (za mojej mlodosci
                    trzeba bylo wyliczyc wartosci testu kalkulatorkiem i odszukac wartosc testu w
                    tablicach matematycznych, teraz wrzucasz calosc do komputera i czesc) masz
                    odpowiedz: hipoteza zerowa jest falszywa (hurra! jest roznica miedzy grupami! To
                    dziala) ALBO: nie ma podstaw do odrzucenia hipotezy zerowej. I to jest wlasnie
                    dowod statystyczny. Czy teraz moje teksty sa jasniejsze?
                    • Gość: Bogdan Re: Zerowa hipoteza IP: *.krosno.sdi.tpnet.pl 18.04.04, 18:44
                      Twoje teksty Doki są dla mnie jasne tyle,że nie zawsze prawdziwe i praktyczne.
                      W przytoczonym przez ciebie przykładzie powinno powiedzieć się,że wyniki obu
                      doświadczeń są jednakowe,a nie że hipoteza jest zerowa.
                      Hipoteza zerowa jest zawodowym żargonem i nie pownno być używane w publicznej
                      dyskusji,jeżeli chce się być rozumianym i przekonywającym.
              • Gość: Halina ROZWIAZYWANIE KRZYZOWEK IP: *.ip-pluggen.com 18.04.04, 15:52
                TO SWIETNY SPOSOB NA TRENOWANIE PAMIECI!
                Oczywiscie jesli nigdy tego sie nie robiło, jesli ma sie mały zasob słów, to
                jest MĘKA , a nie przyjemnosc!

                Ludziom ze stwierdzona choroba A. nie mozna juz wrocic pamieci, mozna ja
                jedynie podtrzymywac tak daleko jak sie da, lagodnym treningiem aby nie
                przemeczac mozgu starego czlowieka.
                Te ostatnia sprawe znam na swiezo, bo pomagalam samotnemu sasiadowi u ktorego
                wykryto poczatki tej choroby.
                • martini_very_bianco Re: ROZWIAZYWANIE KRZYZOWEK 18.04.04, 15:56
                  Jak ktoś nie ma co robić, to rozwiązuje... To tak samo konstruktywne, jak
                  wkuwanie panoramy firm na pamięć, z całym szacunkiem. Ja się trenuję inaczej,
                  ale w sumie mechanizm podobny. Tak zrzędzę, bo mam zrzędliwy humor, a do
                  krzyżówek żywię szczerą niechęć:) Chociaż zasoby leksykalne mam
                  ponadprzeciętne:)

                  16%VOL
                  22%VAT
                  • pia.ed Re: ROZWIAZYWANIE KRZYZOWEK 18.04.04, 21:05
                    Przypuszczam ze jestes jeszcze osoba wzglednie mloda i mobilna.
                    Mnie chodzilo o starszych ludzi, ktorzy nie maja duzo sily, a poza tym nie
                    maja wszechstronnych zainteresowan jak Ty.

                    Chodzi o zajecie czyms mozgu aby pracowal, bo patrzenie na telewizje i
                    zasypianie od czasu do czasu nie trenuje szarych komorek.
                    Oczywiscie idealem byloby zdobyc sobie juz w mlodosci jakies interesujace hobby
                    i zajmowac sie nim do konca zycia.
                    Jesli nie ma sie jakis specjalnych zainteresowan i szerokich horyzontow, to
                    rozwiazywanie krzyzowek kupionych w kiosku jest dobrym zajeciem, np razem z
                    wnuczkiem ktory moze zajrzec do encyklopedii w razie potrzeby.
                    To jest wlasnie to CWICZENIE UMYSLU o ktorym pisal DOKI.
                    Moj ojciec zawsze pasjonowal sie polityka, do konca zycia ogladal Raport i
                    przez szklo powiekszajace czytal czasopisma na temat polityki i gospodarki w
                    Polsce.
                    W domach dla starych ludzi na Zachodzie urzadza sie co tydzien godzine spiewu
                    starych piosenek. To jest wspanialy trening pamieci, bo staruszkowie spiewaja
                    razem z trubadurem.
                    W ogole powinno sie robic wszystko, zeby starsza osoba ogladala cos wiecej niz
                    sufit swojego pokoju; rozmawiac na temat tego co bylo, co moze byc swietna
                    lekcja historii dla wnukow.
        • Gość: Halina Re: ZAPOMINANIE u starszej osoby IP: *.ip-pluggen.com 20.04.04, 13:34
          "Czy niskie ciśnienie może być przyczyną niedotlenienia mózgu i obniżenia
          sprawności umysłowej?

          U osób starszych może spowodować mniejszy przepływ krwi przez mózg, zawroty
          głowy, zasłabnięcia i oczywiście mniejszą sprawność umysłową".

          Fragment jest wziety z zapisu czatu lekarza-kadriologa, umieszczonego na tym
          forum
          Nazywa sie chyba DR JANINA STEPINSKA ZAPIS CZATU.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka