Dodaj do ulubionych

operacja wady serca

IP: *.tvgawex.pl 20.04.04, 22:17
Czeka mnie operacja wady serca - przeciek miedzyprzedsionkowy. Czy moze ktos
slyszal o operacji mozna ja nazwac maloinwazyjna, gdyz nie rozcina sie klatki
piersiowej, a operuje sie przez naciecie pomiedzy zebrami. Jesli cos wiecie
na ten temat prosze o informacje.
Obserwuj wątek
    • Gość: Doki Re: operacja wady serca IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 20.04.04, 23:17
      Maloinwazyjnie, to mozna zamknac ubytek w przegrodzie miedzyprzedsionkowej za
      pomoca "parasolki", ktora umieszcza sie przezskornie cewnikiem wprowadzonym do
      naczynia. Nie kazdy ubytek sie do tego nadaje. Klasyczna operacja z otwarciem
      jam serca chyba bedzie dosc trudna (by nie rzec po prostu: niemozliwa, ale
      postep trwa...) bez krazenia pozaustrojowego. Pewnie jest mozliwa z naciecia
      miedzy zebrami (przez torakotomie).
      • Gość: ala Re: operacja wady serca IP: *.tvgawex.pl 20.04.04, 23:44
        Dzieki, to pewnie chodzi o torakotomie. Nie mialam pojecia jak to sie fachowo
        nazywa. Operacja na pewno bedzie przebiegala z krazeniem pozaustrojowym.
        Metoda "parasolki" jest mi znana, jednak moja wada nie nadaje sie na ten rodzaj
        zabiegu. Co do tej metody przez naciecie miedzy zebrami, chcialam wiedziec jak
        bardzo jest trudna i niebezpieczna? Mam do wyboru taka z rozcinaniem klatki
        (gdzie dostep do serca na pewno jest lepszy) lub ta wyzej opisana (przez
        zebra). Co wybrac?
        • Gość: Doki Re: operacja wady serca IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 21.04.04, 03:28
          Prawde mowiac, zapytalbym chirurga jak mu bedzie wygodniej. Osobiscie wolalbym
          chyba (jako pacjent) sternotomie, tzn rozciecie mostka, bo po operacji mniej
          bolesne od torakotomii, jest to standardowy dostep kardiochirurgiczny, daje
          lepsze uwidocznienie pola operacyjnego i latwo interweniowac w razie powiklan.
          Nie chcialbym dla siebie zadnych malo inwazyjnych wynalazkow, tylko porzadna
          operacje o optymalnych szansach na wyzdrowienie. Ale gdyby moj chirurg
          powiedzial mi, ze woli torakotomie, to i tak bym powiedzial, ze to on ma
          operowac, nie ja, i od niego zalezy wynik operacji, wiec to on wybiera technike.
          Szpital to nie restauracja, tu sie z karty nie wybiera. A na wielkosci i
          lokalizacji blizny- biorac pod uwage sytuacje wady serca- naprawde by mi nie
          zalezalo.
          • Gość: anna Re: operacja wady serca IP: *.54.61.201.tisdip.tiscali.de 26.04.04, 17:57
            mam dokladnie te sama wade serca, wrodzona. Szukam informacji na temat nowych
            metod operacyjnych/metoda cewnika/- slyszalam o zagrozeniach, ale niewiem na
            czym one polegaja. Obecnie robie badania w tym kierunku i byc moze w maju
            podejme decyzje co do formy operacji. Strasznie sie boje...
    • Gość: Anna Re: operacja wady serca IP: *.54.61.201.tisdip.tiscali.de 26.04.04, 18:04
      Chetnie nawiaze z Toba kontakt, nie jestem pewna, ale to chyba mam te sama wade
      serca- ubytek w przegrodzie miedzykomorowej z przeciekiem /wrodzona/. Mysle o
      operacji i zbieram informacje na ten temat. Osobiscie jewstem zainteresowana
      metoda przez cewnik, na razie jednak zbyt malo o niej wiem, a raczej o
      zagrozeniach plynacych z tego tytulu...moze podzielimy sie doswiadczeniami?
      • Gość: Anna Re: powyzszy post- do Ali IP: *.54.61.201.tisdip.tiscali.de 26.04.04, 18:06
        T

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka