Gość: izka
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
28.04.04, 20:22
po wielkanocy poszlam na basen (jak zwykle od paru miesiecy), ale po
przeplynieciu kawalka zabka kryta- wyplynelam i myslalam ze z bolu zaczne
krzyczec, przerazajaco mocny, pulsujacy bol zlokalizowany z tylu glowy +
mdlosci, no i plynelam na plecach i ok, a cos "na brzuchu" i znow atak bolu.
pomyslalam- normalnie nie jadam zwierzat a w wielkanoc mieska w nadmiarze
spozylam, wiec trudno, minie. ale nie minelo!!! ciagle mam mdlosci, ciagle
boli glowa (ale z przodu tak "mdlaco") a mocno i pulsujaco po basenie
wlasnie, no i bardzo "mocno" bije mi serce, przez caly czas + brak apetytu.
nie umiem sie skupic, jestem nerwowa i "przymulona". bylam u lekarza, no ale
co??? wlasnie nic ;( tzn badanie krwi wyszlo idealnie, morfologia ok, zadnych
zmian zapalnych, tsh idealnie.. no wiec co ??? zamieszalam zapewne, ale coz,
i tak sie ludze, ze ktos moze cos tu pomoze, naprowadzi mojego lekarza (stara
sie biedaczka, naprawde ;) ) pozdrawiam