Dodaj do ulubionych

do Dokiego

07.05.04, 16:21
Kiedyś na forum czytałam,ze pieczesz chleb.Czy możesz podzielić się przepisem?
Obserwuj wątek
    • Gość: Doki Re: do Dokiego IP: *.240.81.adsl.skynet.be 07.05.04, 18:30
      Prosze bardzo. Normalnie mam w domu: make 10 ziaren, zwykla make pszenna i
      gnieciona pszenice. Na zwykly chleb powszedni biore 550 g maki, zwykle dajac 150
      g pszenicy i uzupelniajac albo pszenna, albo 10 ziaren, zaleznie od zyczenia
      (Najlepsza Zona Swiata woli pszenny, ja wole wieloziarnisty). Do tego daje 2
      lyzeczki suszonych drozdzy, 2/3 lyzki cukru, poltorej lyzeczki soli, 30 g
      tluszczu (masla, oliwy lub margaryny do pieczenia, do wyboru) i 200 ml wody.
      Wrzucam wszystko do maszyny (najpierw drozdze, na to maka i reszta i na wierzch
      woda), nastawiam najdluzszy program i juz.

      Jak mnie rodzina poprosi, to pieke tez buleczki: 300 g pszennej maki, jedno
      jajko do kubeczka, uzupelnic do 180 ml mlekiem, kopiasta lyzeczka cukru, plaska
      lyzeczka soli, poltorej lyzeczki drozdzy i tylez masla. Wrzucic do maszyny, zeby
      wyrobila ciasto. Wyjac, ulepic buleczki, dac wyrosnac, na 20 min. do pieca-
      pychota.

      Pieklem takze kiedys z zytniej maki, ale trzeba ja dawac pol na pol z pszenna,
      inaczej wychodzi bardzo ciezki i slabo rosnie.

      Eksperymentowalem tez z zakwasem, ale poniewaz pieke chleb tylko 2 razy w
      tygodniu, nie chce mi sie zawracac sobie glowy z odswiezaniem, bo jest z tym
      troche roboty.
      • vitalia Re: do Dokiego 07.05.04, 18:57
        O Jezu Doki to Ty taki wielofunkcyjny jesteś ho ho .Ja też skorzystam z
        przepisu jeśli można.....
      • aka10 Re: do Dokiego 07.05.04, 19:12
        Hmmm,a gdzie Ty te "10 ziaren" kupujesz?Pozdrawiam.
        • Gość: Doki Re: do Dokiego IP: *.240.81.adsl.skynet.be 07.05.04, 19:55
          aka10 napisała:

          > Hmmm,a gdzie Ty te "10 ziaren" kupujesz?Pozdrawiam.

          Pieczenie chleba w domu nie jest rzadkoscia w Belgii, bo chleb jest dosc drogi.
          Dlatego nie ma problemu ze znalezieniem sklepow, ktore sprzedaja
          najprzerozniejsze rodzaje maki.
      • Gość: annaklay Re: do Dokiego IP: *.sympatico.ca 07.05.04, 19:16

        Ja tez pieke sama chleb, ale dodaje zamiast cukru miod oraz zmielone siemie
        lniane i rozne dodatki np. sloniecznik, pestki dyni, sezam. Olej najczesciej z
        oliwek lub maslo. No i oczywiscie ja pieke chleb bezglutenowy wiec uzywam
        roznych mieszanek maki tzw. organicznej :-) z grubego przemialu ale ryzowej,
        kukurydzianej i troche topioki lub maki ziemniaczanej. Reszta podobna do
        twojego przepisu Doki:-)
        Robie tez w ten sposob pizze.
        pozdr. annaklay
        • jadwiga_r Re: do Dokiego 08.05.04, 18:10
          Gość portalu: annaklay napisał(a):

          >
          > Ja tez pieke sama chleb, ale dodaje zamiast cukru miod oraz zmielone siemie
          > lniane i rozne dodatki np. sloniecznik, pestki dyni, sezam. Olej najczesciej
          z
          > oliwek lub maslo. No i oczywiscie ja pieke chleb bezglutenowy wiec uzywam
          > roznych mieszanek maki tzw. organicznej :-) z grubego przemialu ale ryzowej,
          > kukurydzianej i troche topioki lub maki ziemniaczanej. Reszta podobna do
          > twojego przepisu Doki:-)
          > Robie tez w ten sposob pizze.
          > pozdr. annaklay

          Annaklay!
          Dziękuję serdecznie za ciekawy przepis na chlebek.Postaram się wypróbować
          również Twój przepis,ale zapewne bez tapioki,bo pewninie u nas nie ma w
          sprzedaży. Pozdrawiam serdecznie.
          • Gość: annaklay Re:Jadwiga IP: *.sympatico.ca 08.05.04, 18:42

            Chleb ktory robie na bazie maki bezglutenowej wymaga jeszcze dodania paru
            drobiazgow poniewaz moze sie nie udac:-) Gluten zawarty w innych produktach
            zbozowych ma pewne wlasciwosci ktore pozwalaja na uzyskiwanie specyficznej
            struktury chleba i innych wypiekow, dlatego tak powszechnie jest obecnie
            stosowany z powodow zarowno smakowych jak i technicznych.
            Z maki bezglutenowej troche trudniej uzyskac
            sukces w zakresie kulinarnym:-) Ale za to jest zdrowszy !
            Jesli cie temat interesuje to moge podac przeps dokladny, ktory jest w sumie
            podobny do przepisu ktory podal Doki, ale jeszcze cos w nim jest
            "tajemniczego" z uwagi na koniecznosc wziecia pod uwage specyficznych
            wlasciwosci wyrobow nie zawierajacych glutenu;-)
            Dzisiaj jestem bardzo zjeta, ale jesli cie to intersuje to postaram sie znalesc
            troche czasu dla ciebie.
            pozd. annaklay
      • Gość: Doki upsi... IP: *.240.81.adsl.skynet.be 07.05.04, 19:31
        Mialo byc 290-300 ml wody
        • Gość: Hans Re: upsi... IP: *.fornfyndet.se 07.05.04, 20:33
          Doki podobny robie z zona jest swietny.
          Pzdr.Hans
    • jadwiga_r Re: do Dokiego 08.05.04, 12:40
      Doki serdecznie dziękuję za przepis. W najbliższym czasie postaram sie upiec
      chlebek.
      Zaciekawiła mnie "mąka 10 ziaren", czy chodzi o taką mąkę zmieszaną ze zbóż
      różnych gatunków np.żyto,owies,pszenica,jęczmień, orkisz,gryka,kukurydza,proso,
      ryż i inne.
      W centralnej Polsce nie spotkałam się z mąką 10 ziaren.
      A czym smarujesz chlebek na wierzchu,żeby miał piękną, złotą i błyszczącą
      skórkę.
      • Gość: Doki Re: do Dokiego IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 08.05.04, 12:52
        czy chodzi o taką mąkę zmieszaną ze zbóż
        > różnych gatunków np.żyto,owies,pszenica,jęczmień, orkisz,gryka,kukurydza,proso,
        > ryż i inne.

        Tak

        > A czym smarujesz chlebek na wierzchu,żeby miał piękną, złotą i błyszczącą
        > skórkę.

        Niczym. To trzeba robic zaraz przed pieczeniem. Poniewaz wlaczam maszyne na noc,
        tak zeby wyjac rano z foremki, musialbym specjalnie wstawac w nocy. To juz
        zrezygnowalem ze skorki.
    • jadwiga_r do Annyklay 08.05.04, 19:05
      Z przyjemnościa skorzystam z Twojego przepisu,ponieważ lubię trochę
      eksperymentować i naprzemiennie mogę zmieniać rodzaje wypieku. Pozdrawiam
      serdecznie.
      • Gość: annaklay Re: do Jadzi IP: *.sympatico.ca 08.05.04, 19:11
        Jadziu umowmy sie ze podam ci ten przepis jutro lub najdalej pojutrze.OK?

        serdecznie pozdr. annaklay
        • jadwiga_r Re do Annaklay 08.05.04, 19:27
          Bardzo proszę.
          • Gość: annaklay Re: do Jadwigi IP: *.sympatico.ca 10.05.04, 18:33
            Jadziu, podaje ci obiecany przepis na chleb:

            1. 500 g maki bezglutenowej ( ja uzywam albo miesznki dr Schar Mix B , albo
            robie sama miesznke z maki grubomielonej na kamieniach, wowczas na 250 g maki
            ryzowej, daje 200 g maki kukurydzianej i 50 g maki ziemniaczanej, mozna tez
            dodac 50 g topioki zamiast maki ziemniaczanej lub dodac np. maki gryczanej,
            ale chleb jest troszke wowczas gorzkawy, ale ja go np.lubie)
            Eksperymnetowanie z miesznka pozostawiam juz twojej fantazji kulinarnej:-)
            2. 30 g suchych bezglutenowych drozdzy
            3. 1 lyzka stolowa miodu nie pasteryzowanego
            4. 20 g masla lub oleju z oliwek (rownowartosc 20 g)
            5. 1/2 lyzeczki od herb. proszku do pieczenia (bez glutenu i aluminium)
            6. 1/2 lyzeczki od herb. octu winnego
            7. 2 i 1/2 lyzeczki od her. zwiazku stabilizujacegi i nadajacego specjalna
            teksture o nazwie : gomme de xanthane (nie wiem czy mozna go dostac w polsce,
            ale poszukaj w internecie informacji na temat tego dodatku, czesto uzywa sie go
            w roznych produktach dietetycznych)
            8. dodatki: siemie lniane zmielone i ziarna, sezam , slonecznik, dynia lub
            rodzyni jesli chce aby byl bardziej na slodko, otreby-> jako dodatkowe zrodlo
            blonnika.
            8. 500 ml wody

            Sposob przyrzadzenia:

            1. Zmieszac 500 g maki z 30 g suchych drozdzy i pozostale powyzej podane
            dodatki.
            2. Dodac 500 ml cieplej wody i przetopione maslo lub olej z oliwek.
            3. Dobrze calosc wyrobic.
            4. Umiescic ciasto w foremce natluszczonej i posypanej maka.
            5. Przykryc ciasto nawilzona serwetka i pozostawic do wyrosniecia.
            6. Kiedy ciasto wyrosnie (dobrze aby podwoilo objetosc) wstawic go do pieca
            i piec w temp. 200 stopni C przez 50 min.

            Chleb na bulke francuska: wowczas nalezy dodac tylko 350 ml wody i piec w temp.
            200 stop. C przez ok 20 min.

            Podstawa pizzy: woda ok 400 ml , temp. pieczenia 30 min.
            Do podstawy pizzy mozna doddac np. rozne mieszniki ziolowe.

            Jaka jest zaleta tego pieczywa?
            Pieczywo wlasnej produkcji daje pewna gwarancje, ze nie zawiera tzw."smieci" w
            postaci przeroznych "ulepszaczy", obecnie nagminnie wrzucanych do chleba przez
            producentow nastawionych glownie na masowy zysk.
            Chleba tego je sie bardzo malo, poniewaz zawiera on wiele cennych dla zdrowia
            skladnikow, a nie tzw.puste kalorie ktore sa powodem przejadania sie roznymi
            wyrobami piekarniczopochodnymi dostepnych w powszechnej sprzedazy.
            Nie wiem czy ci wiadomo , ale np. w taradycyjnej kuchni japonskiej udzial
            chleba jest bardzo niewielki, ale za to jego jakosc jest bardzo wysoka.
            Tradycyjni Japonczycy wypiekany przez siebie chleb cenia sobie tak bardzo, ze
            przechowuja go w specjalnych skyrzyneczkach:-)
            Rarytas ten nie byl nigdy tak naduzywany w kuchni tego kraju jak to ma miejsce
            przykladowo w kuchni wloskiej,polskiej czy nawet amerykanskiej:-)
            Moze dlatego Japonczycy stosujacy tradycyjna diete sa szczupli i zdrowi:-)
            pozdr. annaklay
    • jadwiga_r do Annyklay! 10.05.04, 20:12
      Anno,serdecznie dziękuję za ciekawy przepis.Spróbuję upiec z produktów
      dostepnych na polskim rynku.
      Do pieczenia chleba zmusił mnie mój przewód pokarmowy. Przez ponad rok
      kupowałam chleb z jednej piekarni z zapewnieniem sprzedawcy, że chleb jest bez
      konserwantów.Po pewnym czasie zaczęłam w godzinach rannych biegać trzy razy do
      toalety. Gdy byłam u rodziny w innym mieście, nie było z tym problemu.Wtedy
      zastanowiłam się nad zmianą pożywienia. Zaczęłam od chleba. Upiekłam chleb
      graham i po nim sensacje z częstym wypróżnianiem ustąpiły. Ale ten rodzaj
      chleba już mi się przyjadł i chciałabym spróbować nowego wypieku.Pewnie będę
      miała kłopot z nabyciem zwiazku stabilizującego.Poszukam w dużych domach
      handlowych.
      Anno jeszcze raz dziękuję za
      przepis.Jadwiga .



      Anno jeszcze raz
      serdecz

      • Gość: Halina Re: Pieczenie chleba IP: *.ip-pluggen.com 11.05.04, 01:27
        W Szwecji pieczenie chleba jest bardzo popularne, ale chyba czesciej piecze
        sie go w piekarniku niz w maszynie do pieczenia.
        Nie mam stalej recepty, wiec moj chleb jest za kazdym razem niespodzianka.
        Jedyne co rozni szwedzkie recepty od np. recept Dokiego to to, ze w szwedzkich
        receptach wszystko podane jest w decylitrach. To szalenie ulatwia
        przyrzadzanie ciasta.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka