Gość: etta IP: 195.94.207.* 13.05.04, 15:09 Mam Hashimoto. Kto jeszcze? Jak się leczycie? pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Ala Re: hashimoto IP: *.biaman.pl / *.elpos.net 13.05.04, 16:08 Nie martw sie, tę chorobe leczy sie prosto, łatwo i przyjemnie najczęściej. Jedna tableteczka syntetycznych hormonów tarczycy 1 raz dzienie rano na czczo w dawce odpowiednio dobranej przez Twojego Lekarza i tyle, kontrola TSH 1 x w roku, przy ustawianiu dawki częściej. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agnieszka Re: hashimoto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.04, 16:13 Ja tez mam...i nie powiedzialabym ze te chorobe sie leczy przyjemnie. Chyba ze u kogos nie jest tak zaawansowana. :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ala Re: hashimoto IP: *.biaman.pl / *.elpos.net 13.05.04, 16:17 Posiadanie choroby przez pacjenta nigdy nie jest przyjemne. Chodziło mi o to, że dla endokrynologa to jedna z chorób, którą leczy się łatwo i przyjemnie, bo jest stosunkowo mała skomplikowana, w porównaniu do innych zaburzeń endokrynologicznych. To chyba dobrze, że lekarzowi jest przyjemnie, jak widzi swoje efekty terapetyczne, które w tej chorobie często są spektakularne? Oczywiście po jakimś czasie, bo nie widać ich z dnia na dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agnieszka Re: hashimoto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.04, 16:24 W takim wypadku czesciowo sie z tobą zgadzam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sjogren Re: hashimoto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.04, 17:52 a co z autoimmunologią. Najczęściej chorobie tej towarzyszą inne z autoagresji. Patrzenie na pacjenta tylko z jednej strony w tym przypadku, to trochę nie fair. Taki pacjent jest zestresowany samą chorobą, a co dopiero myślenie, że inne dolegliwości są związane z tym schorzeniem. Co dalej Pani doktor? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ala Re: hashimoto IP: *.biaman.pl / *.elpos.net 13.05.04, 21:00 Napisałam "najczęściej", napisałam "zwykle". Czy zawsze zaczynasz od wersji najbardziej dramatycznej, czy optymistycznej sjogren? Autoimmunologia jest i jak na razie nic na to nie poradzisz. Choroby autoimmunologiczne współwystępują, znane jest Tobie jak często w populacji polskiej? Uważam, że od 3 do 10% procent. Poza tym tu sie chyba doradza pacjentom, a nie prowadzi naukowe dywagacje???? pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sjogren Re: hashimoto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.04, 22:01 tak b. nie oburzaj się na mnie. ja nie jestem lekarzem, ja piszę to z autopsji. Ja sama musiałam dojść co zrobić z moim TPO I TG. Przykro mi to pisać, ale żaden lekarz do których się zwracałam /wszyscy z tytułami naukowymi/ nie bardzo mi pomogli. Dopiero po 3 latach z wysokości 150ooo TPO zeszłam na 40ooo. Nikt mi nie powiedział, że przeciwciała uaktywniają się pod wpływem słońca. Lekarz reumatolog wysyłał mnie na słońce. Paranoja. Spójrz na post Jagny. To jest ten sam przykład lekarzy niekompetentnych. Leczyli ją dermatologicznie, a łokcie to pierwsze skojarzenie tarczyca. To ja tak myślę jako laik medycyny. Przepraszam, ale kosztowało mnie to 3 lata cierpień. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ala Re: hashimoto IP: *.biaman.pl / *.elpos.net 13.05.04, 22:18 Miano przeciwciał obnizyło się samoistnie, bo prawie cała tkanka tarczycowa uległa zniszczeniu i zabrakło antygenów przeciwko którym powstaja przeciwciała, więc raczej nnie mogłas sobie sama ich obnizyć, tylko w trakcie naturalnego procesu chorobowego same sie obnizyły. Poza tym przeciwciała służą do diagnostyki, a nie do monitorowania skuteczności leczenia choroby hashimoto. I jeszcze na koniec, powiedziałabym, że rozwój chorób autoimmunologicznych w małym stopniu zalezy od nasłonecznienia, w kazdym razie kraje skandynawskie (pólnocne) maja ich więcej i kto Tobie powiedział, że przeciwciała przeciwtarczycowe pojawiaja sie po nasłonecznieniu?????????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sjogren Re: hashimoto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.04, 19:48 Twoja odpowiedz to nic dodać, nic ująć. A immunologia się kłania, ha. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ala Re: hashimoto IP: *.biaman.pl / *.elpos.net 17.05.04, 19:23 Zapomiałam, że na forum maja rację zawsze laicy, a nie lekarze, co po 4 lata studiuja zagadnienia, aby poxniej napisac rozprawę na ten temat:-)))). Odpowiedz Link Zgłoś
vitalia Re: hashimoto 13.05.04, 17:34 Dziewczyny ,czy któraś z was jest z Warszawy?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: etta Re: hashimoto IP: 195.94.207.* 14.05.04, 08:53 Jestem z Wa-wy.Wiem,że w tej chorobie przyjmuje się hormony tarczycy, ale jest to leczenie niedoczynności, która powstaje na skutek hashimoto, a nie samej choroby. Chodzi mi o rady dotyczące trybu życia, diety itp. pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
kicia.kocia23 Re: hashimoto 14.05.04, 11:27 Przepraszam, że w tym wątku zadam swoje pytanie, ale myślę, że Wy -którzy tu wchodzicie, będziecie umieli mi odpowiedzieć najlepiej. Chodzi mi o to, jakie badania powinnam sobie wykonać , żeby wykluczyć tę chorobę. Mam coś z tarczycą i sama nie wiem, co, a lekarze mnie zlewają zwyczajnie, bo leczę się na coś jeszcze innego. Z badań wyszła ostatnio niedoczynność tarczycy. A jak czytam Wasze wypowiedzi, to mam wrażenie, że moje objawy są bardzo podobne. Dzięki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: etta Re: hashimoto IP: 195.94.207.* 14.05.04, 12:11 Więcej o tej chorobie przeczytasz po wstukaniu np. w googlach słowa: hashimoto U mnie objawy niedoczynności polegały tylko na częstym uczuciu zimna czasem lekka krótkotrwała chrypka. Zaczęłam od badania TSH, potem usg tarczycy, poziom ciał przeciwtarczycowych, biopsja, badanie obu hormonów tarczycy T3 i T4 Te wszystkie badania zrobiłam z własnej inicjatywy żeby iść do lekarza już z czymś Lekarz zlecił mi małą dawkę hormonu tarczycy i cześć pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: etta Re: hashimoto IP: 195.94.207.* 17.05.04, 08:34 Lekarz zlecił mi Euthyrox Następnego dnia dostałam wysypki na dekolcie i nasadzie szyi. To chyba reakcja alergiczna. Czy kyoś miał podobnie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agnieszka Re: hashimoto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.04, 14:07 Skonsultuj sie w tej sprawie z lekarzem. Odpowiedz Link Zgłoś
cler27 Re: hashimoto 19.05.04, 10:34 Witam ! O niedoczynności tarczycy i Hashimoto dowiedziałam się w zeszłym roku, przez czysty przypadek. Wykryto te schorzenia u mojej Mamy, a pani doktor w trybie pilnym wezwała mnie na badania. Hashimoto jest dziedziczne. Gdybym nie rozpoczęła leczenia, to za jakiś czas miałabym na 100% kłopoty z zajściem w ciążę. Od tamtej pory przyjmuję Letrox ( od dawki 50 "skoczyłam" ostatnio na 75 ). Z zaleceń lekarskich : nie przesadzać z jodem ( np. w soli kuchennej; morskie powietrze...). Pozdrawiam ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: etta Re: hashimoto IP: 195.94.207.* 19.05.04, 11:55 Witam Jak znosisz Letrox? wiele osób skarży się na nadwagę Czy pobyt nad morzem jest niewskazany? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
cler27 Re: hashimoto 19.05.04, 14:02 Letrox......raczej znoszę dobrze . Rzeczywiście, trudno mi sie odchudzić, ale winię raczej moją słabą wolę - lubię słodycze... Przy przyjmowaniu hormonów tarczycy , nadmiar jodu może być szkodliwy. Ale krótkotrwały pobyt nad morzem nie powinien aż tak zaszkodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: etta Re: hashimoto IP: 195.94.207.* 19.05.04, 15:41 Dzięki za odpowiedź pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anra Re: hashimoto IP: *.pie.edu.pl 20.05.04, 15:21 Czy jechac nad morze, jak sie odzywiac to sa wazne pytania i odpowiedz lekarza bylaby bardzo wskazana. Co to znaczy miec hashimoto? czy wystarcza same przeciwciala czy potzrebne sa objawy? czy mozna te chorobe zahamowac, spowolnic jej rozwoj ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: etta Re: hashimoto IP: 195.94.207.* 20.05.04, 15:38 Sądzę, że pewną diagnozę daje biopsja cienkoigłowa Ja nie miałam żadnych wyraźnych objawów prócz częstego uczucia zimna,co mogło wskazywać np. na niedoczynność tarczycy Ciekawa jestem, czy można w jakiś sposób zahamować chorobę, ale nigdzie nie znalazłam odpowiedzi pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
cler27 Re: hashimoto 21.05.04, 10:12 Choroba Hashimoto (artykuł Marcina Pustkowskiego, lekarza rodzinnego - "Żyjmy dłużej" 11/2000 ) Na chorobę Hashimoto może zachorować do 2% populacji, a liczba zachorowań wzrasta. Choroba Hashimoto dotyczy gruczołu tarczowego (tarczycy). Jest to narząd położony w szyi, który kontroluje sposób, w jaki nasz organizm wykorzystuje energię. Choroba Hashimoto - nazwana tak na cześć XX-wiecznego japońskiego lekarza, Hakiro Hashimoto, który pierwszy podał jej opis - powoduje, że czynność tarczycy ulega zakłóceniu. W krajach rozwiniętych od ponad 50 lat częstość zachorowań na chorobę Hashimoto stale wzrasta. Niektórzy naukowcy twierdzą, że wzrost ten może mieć związek ze zwiększeniem zawartości jodu w naszej diecie. Schorzenie to nazywane jest także przewlekłym limfocytowym zapaleniem tarczycy. Jest wiele rodzajów zapalenia tarczycy. W zależności od przebiegu dzielimy je na ostre, podostre i przewlekłe. Choroba Hashimoto jest najczęstszą przyczyną zapalenia tarczycy i jedną z najczęstszych przyczyn wola, czyli powiększenia gruczołu tarczowego. CEL - TARCZYCA Niestety, przyczyny tej choroby są nieznane. Należy ona do obszernego "worka" schorzeń nazywanych autoimmunologicznymi. W tej grupie chorób organizm zwraca się przeciw samemu sobie. Dlatego określamy je także chorobami z autoagresji. Układ immunologiczny normalnie nastawiony na zwalczanie obcych "intruzów" (bakterii, wirusów) ulega tutaj rozregulowaniu i "atakuje" własne komórki. W zależności od tego, jakie tkanki i narządy ulegają temu niezrozumiałemu aktowi autoagresji, mamy do czynienia z różnymi zespołami objawów, zgrupowanych w jednostki chorobowe. W tym przypadku "atak", przeprowadzany za pomocą przeciwciał, dotyczy tyreoglobuliny (białka wiążącego hormony tarczycy) oraz peroksydazy tarczycowej (jednego z ważniejszych enzymów tego gruczołu). Rzadziej pojawiają się przeciwciała przeciwko innym składnikom komórek tarczycy. Z takim "atakiem" związane jest powstanie zapalenia i ostatecznie powolny zanik miąższu tarczycy. Jednak nie u wszystkich dojdzie do zniszczeń. U niektórych osób choroba jest wykrywana najzupełniej przypadkowo, kiedy po wieloletnim przebiegu nie wyrządziła większych szkód organizmowi. Występowanie choroby Hashimoto jest związane z innymi chorobami autoimmunologicznymi: układowym toczniem rumieniowatym, reumatoidalnym zapaleniem stawów, niedokrwistością złośliwą czy cukrzycą. Jest to kolejnym, pośrednim dowodem na "autoagresyjny" charakter tego schorzenia. Istnieją również przesłanki wskazujące na predyspozycje genetyczne do rozwoju choroby Hashimoto. Jeśli występowała również wśród członków najbliższej rodziny, to ryzyko zachorowania na nią jest zwiększone. GDY ZABRAKNIE HORMONÓW ... Zazwyczaj choroba Hashimoto przebiega bez żadnych objawów. Wtedy jedyne jej oznaki są widoczne w badaniach krwi, wykazujących zaburzenia równowagi hormonalnej tarczycy i obecność szkodliwych przeciwciał. U innych tarczyca powiększa się na tyle, że jest przyczyną uczucia pełności lub ucisku gardła. W zaawansowanych przypadkach mogą pojawić się trudności w połykaniu pokarmów stałych lub nawet płynów. Do rzadkości należą skargi na ból i tkliwość w okolicy tarczycy. Dalsze objawy ujawnia badanie lekarskie. Lekarz wyczuwa spoiste, symetryczne, niebolesne wole, zazwyczaj o gładkiej powierzchni. W przebiegu limfocytowego zapalenia tarczycy może pojawić się niedoczynność tego gruczołu. Atak układu immunologicznego i towarzyszące mu zapalenie niszczą miąższ tarczycy, która produkuje coraz mniej hormonów (tyroksyny - T4 i trijodotyroniny - T3). Dzieje się tak w około 20% przypadków w momencie rozpoznania choroby Hashimoto. Niektórzy chorzy skarżą się wtedy na uczucie zmęczenia, osłabienie, przygnębienie (depresję), suchość skóry, zaparcia, słabą tolerancję zimna i chrypkę. U kobiet wydłuża się okres krwawienia miesiączkowego. Oprócz suchej skóry i przyboru wagi ciała badanie lekarskie ujawnia często wolną akcję serca oraz obrzęki powiek, twarzy i dłoni. W badaniu krwi obserwujemy wtedy zbyt niskie stężenie hormonów tarczycy, a zbyt wysoki poziom hormonu TSH wydzielanego przez przysadkę i pobudzającego tarczycę do produkcji i uwalniania T3 i T4. TRUDNE ROZPOZNANIE W rozpoznaniu choroby Hashimoto ważne jest wykazanie obecności charakterystycznych dla niej przeciwciał przeciwtarczycowych. Są to głównie przeciwciała przeciwko tyreoglobulinie, peroksydazie tarczycowej i receptorowi dla TSH. Jednak nie wystarczy tylko sama obecność tych przeciwciał, ale również wykazanie odpowiedniego stężenia (miana). Ich małe ilości krążą bowiem we krwi również w innych chorobach tarczycy, takich jak wole wieloguzkowe czy rak tego gruczołu, i nie są charakterystyczne jedynie dla choroby Hashimoto. Oznacza się także poziom tyreoglobuliny, wiążącej hormony tarczycy (T3 i T4). Czasem wykonuje się tu ultrasonografię i bada wychwyt podanego jodu radioaktywnego. Te ostatnie metody zwykle nie przynoszą jakichś rozstrzygających w rozpoznaniu informacji. Czasami również potrzebna będzie biopsja cienkoigłowa, głównie po to, aby wykluczyć nowotwór złośliwy. W powstających czasem wątpliwościach pomocne bywa też badanie histopatologiczne pobranej tkanki tarczycy. Mikroskop ujawnia wtedy rozsiane ogniska limfocytów, komórek należących do białych ciałek krwi, odgrywających w tym przypadku niekorzystną, "niszczycielską" rolę. Jednak takie nacieki limfocytowe spotyka się również w innej chorobie tarczycy - chorobie Gravesa-Basedowa. T3, T4 i .. Jeśli nie znamy przyczyn choroby, to trudno ją leczyć. Wielu pacjentów w ogóle nie będzie wymagać leczenia, gdyż choroba przebiega zwykle bez objawów, a powstałe wole jest małe i nie sprawia dolegliwości. Jeśli powiększenie tarczycy jest większe albo jeśli pojawiają się objawy jej niewydolności, stosuje się terapię hormonami tarczycy. Takie leczenie jest często wymagane przez całe życie pacjenta, ponieważ choroba ma przebieg przewlekły, a zmiany są, niestety, nieodwracalne. Zaczyna się zwykle od małej dawki tyroksyny (25 do 50 mikrogramów na dzień), a potem stopniowo zwiększa się ją, osiągając przeciętne wartości 75 do 150 mikrogramów na dzień. U osób w starszym wieku i u pacjentów z problemami kardiologicznymi leczenie rozpoczyna się od niższych dawek i wolniej się je zwiększa. Czasami podaje się hormony tarczycy mimo ich prawidłowych poziomów we krwi. Dzieje się tak wtedy, kiedy podwyższone są poziomy TSH. Jest bardzo prawdopodobne, że u takich chorych w przyszłości rozwinie się niewydolność tarczycy. Podobnie wygląda sytuacja przy obecności (w odpowiednim stężeniu) przeciwciał przeciwko peroksydazie. Podając hormony, zapobiega się tym samym rozwojowi objawów związanych z bardzo prawdopodobnym wystąpieniem niewydolności tarczycy. Otrzymanymi syntetycznie hormonami tarczycy zastępujemy jedynie naturalne substancje produkowane w naszym organizmie. Dlatego tylko w nielicznych przypadkach pacjenci mogą odczuwać objawy niepożądane (uboczne) związane z tą terapią. Pojawiają się wtedy symptomy będące przeciwieństwem tych, które wiążą się z niewydolnością tarczycy. Pacjenci zauważają spadek wagi ciała (zwykle w połączeniu ze wzmożonym apetytem), nietolerancję ciepła, szybkie bicie serca, poty, bóle głowy, łatwą drażliwość i bezsenność. Należy wtedy niezwłocznie zgłosić się do lekarza. Chorzy z rozpoznaną chorobą Hashimoto, ale z prawidłową czynnością tarczycy wymagają oceny funkcji tego narządu przynajmniej raz w roku. W bardzo nielicznych przypadkach wskazane jest leczenie chirurgiczne. Dzieje się tak wtedy, kiedy wole jest bardzo duże i ucisk na sąsiednie narządy jest przyczyną nasilonych dolegliwości. Na całym świecie prowadzi się obecnie intensywne badania nad chorobami autoimmunologicznymi, do których należy także choroba Hashimoto. Mamy zatem prawo do uzasadni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: etta Re: hashimoto IP: 195.94.207.* 21.05.04, 13:32 Dzięki Cler,że zadałaś sobie trud i zamieściłaś ten artykuł, też go kiedyś czytałam. Rozpoczynając wątek, liczyłam, że odezwą się osoby, które mogą podzielić się praktycznymi radami dotyczącymi diety i stylu życia, na co zwrócić uwagę itp. serdecznie pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asia_34 Re: hashimoto IP: 153.19.176.* 02.06.04, 12:07 Mam Hashimoto zdiagnozowane 6 lata temu po ciąży. Objawami było wypadanie włosów, które nasila się mi co jakiś czas. Biorę Novotyral i Letrox w różnych dawkach, w zależności od poziomu hormonów. Leczę się u najlepszego endokrynologa w mieście i nic!! Dalej nie ma poprawy. Wpadłam przez to w depresję. Co robić z tymi włosami i suchą skórą?? Pomóżcie.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tacim Re: hashimoto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.04, 19:55 Słuchajcie wszytko rozumiem, ale może ktoś ma coś nowego. Od napisania tego artukułu minęło juz sporo czasu(4 lata). Ja mam Hashimoto od 1997 roku i jak na razie lekarze nic konkretnego nie powiedzieli. "trzeba czekać" i tyle. Nie wiem na co, ale skoro nie jest to uleczalne to nic innego nie pozostało. Pozdrawiam Tacim Odpowiedz Link Zgłoś
cler27 Re: hashimoto 27.05.04, 10:19 Rozumiem, ale informacji jest bardzo mało. Ostatnio kupiłam w Merlinie książkę : Tadeusz Górowski "Chcę mieć zdrową tarczycę" Wydawnictwo Lekarskie PZWL,2002. Jest tam sporo informacji na temat chorób tarczycy, m. in. Choroby Hashimoto. Mnie lekarka jedno powiedziała : LEKARSTWA DO KOŃCA ŻYCIA. I tyle.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tacim Re: hashimoto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.04, 16:47 No kochani nic innego nie pozostaje jak czekać (aż coś znajdą kochni naukowcy) i tyle. A póki co nie ma się co stresować Odpowiedz Link Zgłoś
pipi11 Re: hashimoto-do etta 28.05.04, 19:21 Dlaczego skarżą się na nadwagę????/ Przecież Letrox zwiększa przemianę materii, spalanie tłuszczu itd.. Ja zaczęłam brać Letrox 25 z powodu niedoczynności tarczycy i liczę, że teraz łatwiej mi będzie pozbyć się nadwagi, co przy niedoczynności jest bardzo trudne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: etta Re: hashimoto IP: 195.94.207.* 27.05.04, 14:42 Choroby tarczycy. W publikacjach dotycz±cych chorób tarczycy, które pojawiły się w 2000 roku w czasopismach zagranicznych i polskich, dużo miejsca zajmuj± autoimmunizacyjne choroby tarczycy. Z doniesień tych wynika, że w wielu krajach - zwłaszcza tych, w których wprowadzono profilaktykę jodow± - zwiększa się częstoć występowania limfocytowego zapalenia tarczycy (choroby Hashimoto). Riano i wsp. [22] podaj±, że zwiększenie spożycia jodu w zwi±zku z wprowadzeniem programu eliminacji chorób z niedoboru jodu spowodowało u dzieci szkolnych w Hiszpanii zwiększenie częstoci wykrywania przeciwciał przeciwko peroksydazie tarczycowej (anty- TPO) o 5,6%. Na podstawie wyników tego badania Autorzy przewiduj± zwiększenie się zapadalnoci na autoimmunizacyjne choroby tarczycy. Według Aghini-Lombardi23 nie zgromadzono jeszcze wystarczaj±cych epidemiologicznych, metabolicznych i klinicznych dowodów na niekorzystne konsekwencje społeczne suplementacji jodu. Nie udowodniono również, że zwiększone spożycie jodu jest przyczyn± limfocytowego zapalenia tarczycy u osób bez dziedzicznej skłonnoci do zachorowania na tę chorobę. Autoprzeciwciała tarczycowe występuj±ce w chorobie Hashimoto s± raczej jej markerem, a nie czynnikiem wywołuj±cym zmiany patologiczne w tarczycy (tzn. s± skutkiem, a nie przyczyn± powiększenia się gruczołu). Badacze niemieccy [24] stwierdzili, że w latach 1995-1998 zapadalnoć na autoimmunizacyjne zapalenia tarczycy zwiększyła się 3-krotne. Ponieważ choroba rozwija się powoli i jest sk±poobjawowa, rozpoznanie zwykle ustala się póĽno, co jednoczenie opóĽnia rozpoczęcie właciwego leczenia. Autorzy podkrelaj± wartoć USG tarczycy w diagnostyce choroby Hashimoto. Charakterystyczn± cech± autoimmunizacyjnego zapalenia tarczycy jest według Pedersena i wsp., którzy szczegółowo opisali wyniki ultrasonograficznej oceny tarczycy, uogólniona zmniejszona echogennoć mi±ższu gruczołu. [25] Taki obraz bardzo pomaga w ustaleniu trafnego rozpoznania, tym bardziej że przebieg kliniczny nie zawsze jest typowy. Znaczenie wczesnego rozpoczęcia leczenia zastępczego L-tyroksyn± chorych na limfocytowe zapalenie tarczycy jeszcze w okresie przedklinicznym niedoczynnoci tarczycy podkrelaj± Siafarokos i wsp., [26] choć nie wszyscy Autorzy popieraj± ich opinię. Marinovic i wsp. [27] przywi±zuj± duż± wagę do leczenia przewlekłego, pamiętaj±c zwłaszcza o koniecznoci dobrej kontroli leczenia u kobiet w ci±ży, w celu zabezpieczenia optymalnego dostarczania hormonów tarczycy do płodu w okresie jego rozwoju i wzrastania wewn±trzłonowego. p> W latach 90. minionego stulecia ¦wiatowa Organizacja Zdrowia (WHO) zapocz±tkowała program "Zdrowie dla wszystkich w 2000 roku", a jednym z jego celów była likwidacja chorób z niedoboru jodu (IDD). Polska była jednym ze 140 krajów, które program ten podpisały. Powołano wówczas Polsk± Komisję Kontroli Zaburzeń z Niedoboru Jodu (PCC IDD), która rozpoczęła intensywny, wielodyscyplinarny program powszechnej profilaktyki jodowej; w 2000 roku dokonano oceny realizacji tego programu. Okazało się, że nie tylko opanowano zaburzenia z niedoboru jodu u noworodków, ale także znacznie zmniejszyła się częstoć występowania wola u dzieci w wieku szkolnym. [28,29] Polska jest więc jednym z nielicznych krajów, które w 2000 roku spełniły warunki programu jodowego WHO. Rozpoczęto także rejestrację ewentualnych działań niepoż±danych zwiększonego spożycia jodu przez dzieci w wieku szkolnym i młodzież, do których zaliczono nadczynnoć tarczycy typu jod-Basedow oraz choroby z autoimmunizacji (zwłaszcza chorobę Hashimoto). Lewiński i wsp. [30] stwierdzili cechy limfocytowego zapalenia tarczycy u 5 (4,8%) ze 103 dzieci badanych w latach 1993- -1995 na podstawie badań cytologicznych punktatów tarczycy u chorych z powiększon± tarczyc±. W latach 1996-1998 - po wprowadzeniu powszechnego jodowania soli spożywczej w Polsce - zmiany takie zaobserwowano u 13 (13,8%) z 95 badanych dzieci. Mechanizm powstawania autoimmunizacyjnych chorób tarczycy nie jest jeszcze w pełni poznany, ale coraz więcej badań dostarcza nowych informacji na ten temat. Autorzy japońscy [31] w badaniach dowiadczalnych in vitro wykazali, że autokrynna interakcja białek Fas i FasL (cytokin z grupy TNF) okrela stopień apoptozy tyreocytów i wyzwala b±dĽ przerost tych komórek (hamowanie apoptozy), w wyniku czego dochodzi do choroby Gravesa i Basedowa, b±dĽ destrukcję tkanki gruczołowej (zwiększenie apoptozy) i limfocytowe zapalenie tarczycy z postępuj±c± niedoczynnoci± hormonaln±. Praktyczne znaczenie tych odkryć polega - jak się wydaje - na ukazaniu możliwoci leczenia przyczynowego limfocytowego zapalenia tarczycy za pomoc± przeniesienia genu koduj±cego FasL i zahamowaniu destrukcji tkanki gruczołowej. [32] Grupa naukowców polskich [33] wykazała znaczenie interleukiny-6 i cz±stki adhezyjnej ICAM-1 w przebiegu procesów autoimmunizacyjnych w chorobie Gravesa i Basedowa oraz Hashimoto. Oznaczanie tych czynników może być więc pomocne w ocenie dynamiki procesu autoimmunizacyjnego. Przepraszam za pisownię, ale nie chciało mi się wprowadzać korekty pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mała Re: hashimoto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.04, 16:06 Też mam hashimoto rozpoznane w wieku 11 lat obecnie mam 12 i pół. Leczą mnie w centrum zdrowia dziecka i dają tabletki letrox 50. Udorosłych chyba większa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: etta Re: hashimoto IP: 195.94.207.* 28.05.04, 09:59 Jak znosisz letrox? bo też mam go zażywać pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcyś Re: hashimoto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.04, 11:08 ja sie dowiedziałam wczoraj, że mam Kashimoto. Napisz mi maila, oki ? anonim11@o2.pl Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przemek Re: hashimoto IP: *.chello.pl 27.06.04, 12:32 Duzo informacji na temat choroby mozna znalzec pod linkiem (ENG): answers.google.com/answers/threadview?id=244431 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przemek Re: hashimoto IP: *.chello.pl 27.06.04, 12:35 Przepraszam za link. Pelny link to: answers.google.com/answers/threadview?id=244431 ew. w www.google.com wpisujemy hashimoto+answer - 6 link od góry Przemek Odpowiedz Link Zgłoś
vitalia Re: hashimoto 27.06.04, 12:56 Możecie sobie czytać ,ale co z tego wynika???Co można z tego wywnioskować?? Odpowiedz Link Zgłoś
vitalia Re: hashimoto 27.06.04, 13:04 Czy kwasy ganoderowe mogą być pomocne w leczeniu Hasimoto???Ktoś wie?/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Martha Re: hashimoto IP: 195.117.50.* 29.06.04, 12:25 Leczę się na Hashimoto od pół roku. Biorę Euthyrox i jest wszystko ok. Jedyne w czym mogę pomóc - to doradzić lekarza osobom z Warszawy - dr. Elżbieta Sosnowska z przychodni Attis na Górczewskiej jest naprawdę dobrze "otrzaskana" z tym problemem i pomogła mi błyskawicznie, a przy tym ma kojącą osobowość, co dla mnie w przypadku pierwszej w życiu poważnej choroby miało ogromne znaczenie. Odpowiedz Link Zgłoś