Dodaj do ulubionych

Rok bez dezodorantu

26.06.11, 14:33
Mija rok odkąd nieużywam tego świństwa.Dlaczego świństwa?
Agument 1 i najważniejszy- to sama chemia. Wcieramy w siebie trucuznę. Gdyy ktoś kazał wam zjeść dezodorant zjadłybyście? Albo pozwoliły na to dziecku? Nie. A jednak ochoczo wcieracie w siebie to świństwo.
Argument 2 pot to ochyda
Jesli coś jest ochydne to chcemy to jesć i zatrzymywać w sobie? Nie. Odrzucamy jak najdalej.Mocz regularnie wydalamy. czemu więc mamy takie przywiązanie do potu? Czy ten toksyczny płyn ma pozostawać w nas? To może od razu najlepiej zacząc pić mocz bo tak jest fajniej... Skłąd chemczny ten sam...
Rzostałąm się z deo i jest ok. Polecam.
Obserwuj wątek
    • niebieski_lisek Re: Rok bez dezodorantu 26.06.11, 14:57
      > Gdyy ktoś kazał wam zjeść dezodorant zjadłybyście? Albo pozwoliły na to dziecku? Nie. A
      > jednak ochoczo wcieracie w siebie to świństwo.

      Idąc tym tokiem rozumowania to pewnie też zrezygnowałaś z mydła i wszelkich kremów :)
      • batutka Re: Rok bez dezodorantu 26.06.11, 15:08
        ojoj - a ja wcieram w siebie basamy, używam kremów do twarzy, matuchno, to już czas żegnać się z tym światem
      • snajper55 Re: Rok bez dezodorantu 26.06.11, 16:20
        niebieski_lisek napisała:

        > > Gdyy ktoś kazał wam zjeść dezodorant zjadłybyście? Albo pozwoliły na to d
        > ziecku? Nie. A
        > > jednak ochoczo wcieracie w siebie to świństwo.
        >
        > Idąc tym tokiem rozumowania to pewnie też zrezygnowałaś z mydła i wszelkich kre
        > mów :)

        A także skarpetek i butów. No bo czyż zjadłby skarpetki lub buty?

        S.
    • hotally Re: Rok bez dezodorantu 26.06.11, 15:19
      Ja tez nie stosuje i nie smierdze ;)
      • snajper55 Re: Rok bez dezodorantu 26.06.11, 16:20
        hotally napisała:

        > Ja tez nie stosuje i nie smierdze ;)

        Powiedzmy - nie czujesz swojego zapachu.

        S.
      • easyblue Re: Rok bez dezodorantu 26.06.11, 17:03
        Bo swojego smrodu się nie czuje, ot i cała prawda.
        Mam taką znajomą w pracy - oj, jak narzeka, że ludzie cuchną, a ona znieść tego nie moze. A smród od niej jest taki, że powali wołu:/
      • rotkaeppchen1 Re: Rok bez dezodorantu 28.06.11, 19:28
        Ja niestety smierdze i stosowac musze i to dodatkowo antyperspiranty, bo zwykle dezodoranty nie dzialaja jak trzeba. Moze umre wczesniej ale za to teraz zyje przyjemniej, ja i moje otoczenie. ;-)
    • demokrata_fasadowy Re: Rok bez dezodorantu 26.06.11, 16:46
      Następnym krokiem powinien być rok bez mydła. Właściwie powinien to być nawet krok pierwszy, bo mydło jako z natury przeznaczone do zabijania bakterii jest chyba bardziej szkodliwe dla organizmu po przeniknięciu przez skórę niż dozodorat, który wszak niczego nie ma zabijać oprócz "zapaszku".
    • easyblue Re: Rok bez dezodorantu 26.06.11, 17:00

      Fajny ten trolling niedzielny:)
    • muszu155 Re: Rok bez dezodorantu 27.06.11, 11:07
      Skład może ten sam, ale inne stężenia mocznika.
      • sunflower7614 Re: Rok bez dezodorantu 27.06.11, 23:00
        ja nie stosuje antyperspirantow wogolee a dezodorant bardzo rzadko. i nie smierdze. gdyby bylo inaczej to rodzinka na pewno by mi o tym powiedziala. taka mam nature i juz wiec po co mam uzywac antyperspirantow ktore nie sa tak obojetne dla zdrowia?
    • uleczka_k Re: Rok bez dezodorantu 28.06.11, 12:25
      Ale brzmisz całkiem tak, jakbyś zjadł ten właśnie dezodorant, popijając wywarem ze starych skarpet. A tak, na marginesie i całkiem a propos, to przypomniała mi się kapitalna piosenka Macieja Zembatego: nic tak nie śmierdzi jak moje onuce
    • dr_pitcher Re: Rok bez dezodorantu 28.06.11, 15:17
      Znasz taki plyn pt. Gadorade? - chemicznie niczym od potu sie nie rozni, a ludzie pija namietnie (zwlaszcza sportowcy). Twojemu otoczeniu wspolczuje.
    • mieux Marylin Monroe nie używała antyperspirantów nigdy, 20.07.11, 13:37
      a wszyscy za nią szaleli.
      Do dziś jest uwielbiana.
      Nikt też nie uważa, że śmierdziała.
      Vivien Leigh (zagrała m. in. Scarlett O'Harę) nie używała antyperspirantów nigdy. Nikt nie uważał, że śmierdziała ...
      Trzeba być zakompleksionym człowieczkiem, z mózgiem wypranym przez reklamy, aby uważać, że człowiek śmierdzi.

      • tehuana Re: Marylin Monroe nie używała antyperspirantów n 20.07.11, 13:59
        Od strojenia min -czlowiek sie nie poci. Poki co ani telewizory ani komputery nie transmituja zapachow.
        Czlowiek smierdzi z powodu rozkladajacych sie na jego spoconym ciele bakterii. Zaden dezodorant tego do konca nie zamaskuje.
        Duzo lepsze sa perfumy na mililitry-zamaskuja wszystko. A jak sie przechodzi kolo takiej elegantki-to mozna pasc trupem - od otaczajacego ja odoru.
        • mieux Re: Marylin Monroe nie używała antyperspirantów n 20.07.11, 14:23
          >perfumy na mililitry-zamaskuja wszystko. A jak sie przechodzi kolo takiej elegantki-to mozna pasc trupem - od otaczajacego ja odoru.

          Kosmetyki śmierdzą okrutnie, nie tylko na spoconym ciele, czasami już w opakowaniu.
        • muszu155 Re: Marylin Monroe nie używała antyperspirantów n 20.07.11, 14:29
          Jak ktoś ma czas myć się co 4h to oczywiście nie musi używać żadnego antyperspirantu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka