Gość: Mysza.TM
IP: *.rene.com.pl
28.05.04, 12:12
Z pozoru jest to problem kosmetyczny, ale uważam, że tu chodzi o coś więcej,
dlatego piszę na tym forum.
Strasznie pękają mi naczynka krwionośne, nie tylko na twarzy, ale wszędzie,
na całym ciele. Nawet, jak się podrapię po nodze, to pękają i nie chcą się
goić. To chyba jest ta tak zwana wrodzona kruchość.Czy to oznacza, że jestem
bardziej podatna np. na wylew krwi do mózgu? Czy w ogóle mi to czymkolwiek
grozi?
Co mam robić, żeby poprawić ten stan? Witamina C i rutyna, krore biorę
niewiele pomagają.Czy są jakieś inne środki medycyny konwencjonalnej lub
alternatywnej?
Mam 39 lat,trochę palę,mam alergię.Nie mam chorób przewlekłych.
Nie zostawiajcie mnie samej.