Dodaj do ulubionych

Badanie testosteronu?

02.03.12, 06:46
Podjerzewam u siebie hipogonadyzm bo mam niemeską sylwetkę (eunuchoidalną), mała mase mieśniową i słaby zarost na twarzy. Poza tym skłonności depresyjne, brak energii i inne tego typu. Mam 29 lat i zawsze byłem jakis niemeski, ale teraz sie naczytalem roznych stron o tym i mysle ze to moze byc jakas choroba. Jakie moge zrobić badania? Bo wiem ze mozna badac testosteron, tylko nie wiem czy w takim wypadku sie bada całkowity czy wolny. Czy jakies jeszcze homorny trzeba zbadac?
Obserwuj wątek
    • mondrian4 Re: Badanie testosteronu? 02.03.12, 08:33
      Lekarze zwykle zlecają badanie testosteronu (T) całkowitego. Nie wiem... tak robią pomijając wolny. Większosć laboratoriów nie ma nawet w ofercie badania wolnego testosteronu. Oferują to tylko te lepsze - większe. jedno badanie nie wystarczy zresztą. Powinno wykonać się co najmniej dwa - w róznych dniach o różnej porze. Największe stężenie hormonu jest rano - później spada.
      Stany depresyjne mogą być związane z niskim poziomem T ale to absolutnie nie jest jakiś główny czynnik sprawczy. jest to dosć silny antydepresant, ale T to nie jest panaceum na zło i podłość tego świata. Nie usunie z twego życia problemów które tą depresję wywołują.
      Ja biorę T od 20 lat po raku jąder i co mogę powiedzieć to to że pogłoski o jakimś cudownym wpływie tego hormonu zarówno na psychikę jak i potencję są grubo przesadzone. A już największą głupotą są te telewizyjne reklamy preparatów zwiększających wydzielanie testosteronu. Nie ma skutecznych ziołowych panaceów które cechowałyby się takimi właściwościami. Wydzielaniem tego hormonu kieruje cały proces stymulowany przez przysadkę mózgową a nie ziółka których nikt nie badał klinicznie bo to suplement diety. To po prostu kłamstwo i oszukiwanie ludzi. Poza tym wzrost poziomu testosteronu o 1-2 jednostki jest praktycznie nieodczuwalny dla organizmu. Dlatego też zaden lekarz nie przypisze ci substytucji hormonalnej jesli twój wynik będzie oscylował w granicach 3-5 ng/ml bo to niewiele da a zablokuje ci produkcję własnego testosteronu i wtedy będą kłopoty.
      męski-niemęski to sprawa względna. Czy dziewczynę niezbyt urodziwa o koscistej szczęce nazwałbyś niekobiecą tylko dlatego ze wygląda jak wygląda? Ważne jaki ma charakter. Wolałbym taką niz wypindrzoną dziumdzię która jedyne co potrafi to wydawać kasę z portfela i stac przed lustrem kontemplując swe walory.
      Jeśli chcesz zrobić jakieś badania to zrób ten testosteron całkowity najpierw ale łacznie z badaniem LH (poszukaj w necie co to). jeśłi będziesz miał nieprawidłowe LH i jakieś kłopoty z testosteronem to dopiero do lekarza. Wolny T możesz zrobić dla świętego spokoju albo wtedy gdy powyższe dwa badania będą OK a uważasz że mimo wszystko cos jest nie tak. Możesz też zbadać poziom żeńskich hormonów w organizmie. Jeśli będzie za wysoki to objawy mogą być podobne do wymienionych w twoim poście
      • niemeski833 Re: Badanie testosteronu? 02.03.12, 08:52
        > Stany depresyjne mogą być związane z niskim poziomem T ale to absolutnie nie jest
        > jakiś główny czynnik sprawczy.

        Wiem ale to dopełnia obrazu. Poza tym ogólnie brak energii, takiej pompy życiowej. Poza tym słaby zarost, mogę się nie golić tydzień, a widać to tylko z bliska. Ale tors, brzuch i nogi owłosione. Natomiast główny problem to fatalna sylwetka, chude ręce, marna klata, jakieś takie zaokrąglone biodra, problemy z utrzymaniem wagi. Wyglądam jakbym miał zespol Klinefeltera, brakuje mi tylko małych jąder i ginekomastii. :/ Wstydzie sie isc z tym do lekarza, wolalbym najjpierw wiedziec czy mam hormony w normie.
        • mondrian4 Re: Badanie testosteronu? 02.03.12, 09:16
          przede wszystkim to jeśli masz zamiar iśc do lekarza to zrób te badania bo po co do niego pójdziesz z pustymi rękami płacąc za wizytę ? Od razu na stoł wyłożyć mu papiery jesli się tam coś nie zgadza. a jeśli wszystkie badania będa poprawne to nie wiem... Jak to mawiają dajcie mi paragraf a człowiek się znajdzie. Dokładnie to samo jest z chorobami.
          jeśłi masz normalny zarost na klatce i nogach ( w gacie nie będę ci zaglądał) to raczej z testosteronem będzie tu w porządku. Dość charakterystycznym objawem zaawansowanego niedoboru T jest łysienie na nogach w miejscach gdzie włosy wycierają się od kontaktu ze spodniami. Włosy po prostu nie rosną w miejsce tych ktore wypadły.
          Wiem co to depresja bo sam na nią cierpię. wspołczuję ale nie licz że testosteron coś tu pomoże w jakims wielkim stopniu. Ona prędzej czy później powróci. Co prawda lepiej sie znosi ten stan ale wielkiej rewelacji nie ma. ja mam kłopoty ze wstaniem z łóżka gdy mam niski poziom T. Bóle głowy, fizyczną słabość.. Po prostu testosteron zmienia parametry krwi począwszy od banalnego hematokrytu.
          Co do nieprawidłowego odkładania tkanki tłuszczowej to może rzeczywiście sugerować to nadmiar żeńskich hormonów. Czasem poziom testosteronu jest w normie a estradiol dla przykładu tłumi jego pozytywne działanie. Dlatego porób sobie te badania:
          Testosteron całkowity + wolny
          LH
          E2 (estradiol)
          prolaktyna

          I wtedy będziesz wiedział na czym stoisz. Jak będzie wysokie LH i niski testosteron to niedoczynność jąder. jak niskie LH i niski testosteron to należy też liczyc się z niedoczynnością przysadki mózgowej. Co do prolaktyny to trzeba uważać bo rosnie pod wpływem stresu i te wyniki mogą nie być wiarygodne. Porównasz sobie stosunek Estradiolu i testosteronu (nie pamietam już jak się powinien przedstawiać) i mniej wiecej będziesz wiedział na czym stoisz.
          Jak nie masz ginekomastii to raczej nie masz wielkich powodów do obaw jeszcze.
          A zespół Klinefeltera to zostaw sobie na czarną godzinę.
          Wstydzisz się iść do lekarza? A niby czemu? gdybym ja się wstydził to dzis bym nie żył. Wstyd to mi było jak 20 lat temu musiałem w szpitalu zdjąć gacie przed jakąś młoda praktykantką. Teraz to luzik... tylko co z tego? Zmarnowane trochę życie prywatne i zawodowe

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka