luiza_5
17.03.12, 02:07
ja mogę powiedzieć że rzeczywiście istnieje! I wytrysk też i absolutnie proszę nie mylić wytrysku z popuszczeniem moczu. Owszem kiedy mój wytrysk nastąpił pierwszy raz (w wieku 25 lat) w pierwszym momencie pomyślałam : Boże ja się zesikałam! jednak tak nie było. Był to zupełnie inny zapach niż zapach moczu. w tej chwili mam37 lat i nie raz doznałam wytrysku i z całą świadomością mogę stwierdzić że nie jest to popuszczenie moczu. Jest to przepiękny wielki orgazm. I rzeczywiście jest on związany z punktem G. Może wytłumaczę tak: do 25 roku życia byłam raczej bierna. około 25 roku życia natrafiłam na mężczyznę, który przyczynił się do mojego wytrysku. Po prostu znalazł u mnie ten punkt G i między innymi ja sama w tym momencie go odnalazłam. Na dzień dzisiejszy wiem gdzie go mam i staram się nakierować mężczyznę tak aby go znalazł. Bardziej otwarłam się w sprawach łóżkowych a kiedyś byłam bierna. Bardzo dużo zależy od tego jakie my kobiety jesteśmy. Jesli jesteśmy bierne i nie otwieramy się to możemy zapomnieć o jakiejkolwiek satysfakcji w łóżku. No niestety lub stety trzeba więcej z partnerem rozmawiać na temat sexu, co lubimy co nam się podoba a co nie. I odwrotnie co podoba się lub nie partnerowi. Wtedy rzeczywiście jest łatwa droga do przepięknego orgazmu i do wspaniałego spełnienia!