gataza
03.04.12, 22:48
Od ubiegłych wakacji pojawiły mi się problemy z nadmierną ilością gazów. Myślałam, że gdy zmienię swoją dietę, to powróci wszystko do normalności. Lecz nic z tego pozytywnego nie wynikło. Często jak pojawia się naturalna potrzeba w miejscach publicznych, wstrzymuję się. Od tego mam wrażenie, że sytuacja się dosyć pogorszyła. Często burczy mi w brzuchu, chodzę wzdęta i do tego nieregularna defekacja. Sytuacja ta jest bardzo niekomfortowa. Nie mam pojęcia co powinnam zrobić w tej sprawie. Nie polecajcie mi febrisanu i innych tego typu preparatów, bo jest pic na wodę z tego co słyszałam..
Miał ktoś z was podobny problem? Jak to zwalczyć?