suryka.tka81
08.06.12, 15:57
Hej, zaczynam właśnie dietę bezwęglowodanową. Kiedyś już ją stosowałam i schudłam 5 kilo w dwa tygodnie. Jednak w trakcie tej diety czułam się fatalnie, miałam podłe nastroje, i byłam poddenerwowana. Teraz chciałabym to zrobić bardziej profesjonalnie, czyli wspomagając jakoś organizm. Wiem, że jak się nie je węglowodanów, to tłuszcze i białka mogą zakwasić organizm. Pomyślałam, że żeby zniwelować ten "kwas" można by proszek zasadowy zjadać. A jak nie to co? Czy ktoś tego próbował? Dzięki z góry