Dodaj do ulubionych

aceton w moczu......

IP: *.czeladz.msk.pl 25.06.04, 22:59
Co oznacza w badoniu moczu- obecne ciała ketonowe (++)? i nabłonki płaskie
dość liczne s/y...?
Obserwuj wątek
    • Gość: Doki Re: aceton w moczu...... IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 25.06.04, 23:15
      aceton: jedno z trojga: albo zle leczona cukrzyca, albo zbyt drastyczna dieta
      lub glodowka, albo Atkins lub zbyt radykalnie prowadzony Kwasniewski

      Nablonki plaskie to norma.
      • Gość: bastin Re: aceton w moczu...... IP: *.czeladz.msk.pl 25.06.04, 23:33
        Dzięki. A le z tym acetonem to do mnie żadne nie pasuje...
        • Gość: Doki Re: aceton w moczu...... IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 25.06.04, 23:36
          Gość portalu: bastin napisał(a):

          > Dzięki. A le z tym acetonem to do mnie żadne nie pasuje...

          Na pewno? A kiedy ostanio badales cukier?
          • Gość: bastin Re: aceton w moczu...... IP: *.czeladz.msk.pl 26.06.04, 00:16
            wczoraj,przedtem przez miesiąc prawie co tydzień i zawsze koło 72- 75. Staram
            sie zdrowo odzywiac bo mam reflux.
            • Gość: Doki Re: aceton w moczu...... IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 26.06.04, 06:58
              > Staram sie zdrowo odzywiac bo mam reflux.

              Sam wiesz, ze "zdrowe odzywianie" znaczy zupelnie cos innego dla roznych ludzi.
              Moze twoja zdrowa dieta zawiera za malo weglowodanow?
      • Gość: dyzurny Re: aceton w moczu...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.04, 12:14
        a moze nic nie oznacza ?
        zamiast straszyc chorobami to lepiej powtórzyc badanie moczu !
    • Gość: ppns Re: aceton w moczu...... IP: *.zgora.dialog.net.pl 26.06.04, 08:12
      A jakie mogą być następstwa nadmiernej ilości ketonów ( ~ acetonu )
      w moczu ? Czy ma to jakis wpływ na np. układ wydalniczy , albo jest
      wskazówką , by zadbać o inne ważne dla metabolizmu organy , np wątrobę ?
      • wcyrku1 Re: aceton w moczu...... 26.06.04, 09:07
        organy do wymiany
      • Gość: Doki Re: aceton w moczu...... IP: *.8-200-80.adsl.skynet.be 26.06.04, 10:34
        Aceton w moczu to tylko wskaznik, ze cos jest nie tak (bo w normalnym moczu
        ketonow nie ma). Nie chodzi o nastepstwa acetonu, ale nastepstwa tego, co
        wywolalo pojawienie sie acetonu w moczu.
        • Gość: ppns Re: aceton w moczu...... IP: *.zgora.dialog.net.pl 26.06.04, 21:31
          Właśnie o to pytałem , czy ciała ketonowe moga wskazywać na konkretna chorobę.
          Istnienie ketonów w moczu to znany objaw OPTYMALSIZMU , ale czy poza tym
          wskazuje na jakąś konkretną chorobę , czy jest tylko ogólnym wskaźnikiem
          pewnych nieprawidłowości ?
          • Gość: energia Re: aceton w moczu...... IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.net.pl 27.06.04, 11:53
            Pojawienie się ciał ketonowych w moczu jest niebezpieczne jedynie u cukrzyków
            (ale kto choruje na cukrzycę? - i to na własne życzenie!!!). W norlalnym
            żywieniuni pojawienie się krzyżyków powoduje jedynie utratę energii i świadczy
            o zbyt małej ilości węglowodanów w dawce pokarmowej. Nie zwracaj uwagi na to co
            pisze ten smalcojad ppss - czy jakoś tak, zajrzyj na www.dr-kwesniewski.pl
            • Gość: are Oszust i sekciarz IP: *.gl.digi.pl 27.06.04, 12:00
              Energia, Ty MUSIALES znac ten wywiad

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=353&w=13760287

              Sa podane wszystkie zrodla. To jest z optyksiegi ktora na bank znasz na pamiec.
              Klamczuch jestes i tyle.
              • Gość: energia Re: Oszust i sekciarz IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.net.pl 27.06.04, 20:48
                Nie martwi cię fakt, że każdy może ustalić twoje imię i nazwisko oraz inne dane?
                Pajacować "anonimowo" jest fajnie - nie?
                • Gość: are *** Sekta optymalna grozi ! *** IP: *.gl.digi.pl 27.06.04, 21:40
                  Gość portalu: energia napisał(a):

                  > Nie martwi cię fakt, że każdy może ustalić twoje imię i nazwisko oraz inne dane
                  > ?
                  > Pajacować "anonimowo" jest fajnie - nie?

                  Mowilem ze sekta :))

                  Energia, ustalaj sobie, ustalaj. Dobrej zabawy.
    • fiordilligi Re: aceton w moczu...... 27.06.04, 11:04
      ja miałam ciała ketonowe w liczbie (+++) kiedy byłam w trzecim m-cu ciąży. Cały
      czas patologicznie wymiotowałam, nic nie mogłam jeść, schudłam 10 kg i byłam
      wycieńczona i odwodniona.
      Może należałoby się zastanowić jednak nad odżywianiem i odpowiednią ilością
      płynów w organiźmie? To może być przyczyna.
      Moja kumpela z akademika też uznawała "zdrowe" odżywianie i tak to nazywała. W
      pół roku później była w sanatorium i leczyła anoreksję. Więc to zdrowe
      odżywianie to pojęcie względne.
      • Gość: ppns Re: aceton w moczu...... IP: *.zgora.dialog.net.pl 27.06.04, 11:42
        Ale co jadła twoja "kumpela" ?

        I co Ty rozumiesz prze " zdrowe odżywianie " ?

        • fiordilligi Re: aceton w moczu...... 27.06.04, 14:33
          Moja kumpela jadła warzywa z wody bez soli. Zestaw obiadowy to: jedna mała
          cebula, marchewka i dwie łyżki groszku zielonego ugotowane w wodzie. Śniadanie:
          herbatka z kruszyną albo gorzkaczarna kawa, kolacja: jabłko albo grapefruit.
          Z czasem doszła do tego, że gotowała jedną cebulę na cały dzień.
          Żadnych mięs, pieczywa , produktów skrobiowych. Nic ponadto co wyżej.
          Uważała, że zdrowo się odżywia. Studiowała dwa kierunki, przy czym jeden
          dojeżdżając i prawie wykończyła się. Wstawała w nocy i piła jekieś płyny " dla
          oczyszczenia organizmu". Często wychodzila do toalety.

          Ja uważam, że zdrowe odżywianie to zachowanie rownowagi w doborze spożywanego
          pokarmu. Nie uznaję produktów smażonych w glębokim tłuszczu, produktów
          powstałych w etrmicznym procesie przetwarzania np chrupkie pieczywo, zupki z
          proszku itp, nadmiernej ilości nabiału, białego pieczywa, wieprzowiny,
          margaryn.
          Poza tym trzeba zdrowo i pożywnie ( nie znaczy :dużo) jeść, oczywiście w
          zależności od tempa trybu życia.
          To tak w skrócie, oczywiście.
          • Gość: ppns Re: aceton w moczu...... IP: *.zgora.dialog.net.pl 27.06.04, 18:51
            Z zamieszczonego przez Ciebie opisu wynika , że Twoja koleżanka miała ciężką
            anoreksję ( czyli chorobę psychiczną ) juz przed nowym sposobem odzywiania
            się , a skład jej diety miał drugorzędny wpływ na anoreksję.

            Gdyby tylko jadła normalnie ( tzn. objętościowo...).

            Zdrowe odzywianie się jest zblizone , wg. wypowiedzi większości
            autorytetów medycznych , do , ogólnie mówiąc , diety śródziemnomorskiej.


            • Gość: energia Re: aceton w moczu...... IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.net.pl 27.06.04, 20:54
              Od którego roku mniejwięcej te "autorytety" odkryły, że ta oliwa z olowek jest
              taka zdrowa?. Jakoś chyba całkiem niedawno - co?
              • Gość: ppns Re: aceton w moczu...... IP: *.zgora.dialog.net.pl 28.06.04, 01:07
                Energia , co ty bredzisz ?
                Nie zjadłaś chyba dzisiaj optymalnego smalcu.

                Dla Ciebie jest przeznaczona dieta Bogów , przekazana
                najwybitniejszemu lekarzowi Kwasniewskiemu , nie zabieraj tutaj
                głosu , bo się błaźnisz.

                Forum gazety jest dla ludzi normalnych , a nie dla
                optyludków ( optygłupków).


                • Gość: are hehehe IP: *.gl.digi.pl 28.06.04, 01:29
                  > Dla Ciebie jest przeznaczona dieta Bogów

                  Smalec jest w nim silny :) Mistrz Yoda by sie ze mna zgodzil :)

                  Energia, niech Wiadro Smalcu bedzie z Toba!
                  • Gość: ppns Re: hehehe IP: *.zgora.dialog.net.pl 28.06.04, 01:56
                    Energia ma niespożytą energię w propagowaniu łojoterapii.

                    Salcesonożarcy to rzeczywiście namolna sekta , wszędzie i przy
                    każdej okazji wietrząca węglowodanowy spisek.
    • Gość: monia Re: aceton w moczu...... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.04, 14:56
      Mnie wyszedł aceton podczas badania moczu,gdy leżałam na patologii ciąży.Badany
      miałam codziennie i wszystko było O.K.Jednego razu natomiast przyniosły
      pielęgniarki pojemnik na mocz,który wyraźnie miał zapach zmywacz do
      paznokci/takie miałam skojarzenie,w każdym razie był to ostry,nieprzyjemny
      zapach/.Wtedy właśnie wyszedł mi aceton w moczu.Zaraz zrobili powtórne badanie
      i acetonu już nie było.Do dziś nie wiem co o tym sądzić,zwłaszcz,że nigdy potem
      ani wcześniej coś takiego mnie nie spotkało.
      • Gość: bastin Re: aceton w moczu...... IP: *.czeladz.msk.pl 27.06.04, 15:15
        No tak co do tzw.zdrowego odzywiania moglibysmy polemizowac dosc długo bo jak
        widac to dosyc indywidualne..Aceton wychodzi mi w moczu od przeszło miwsiąca
        do tego ciągle nawracające zapalenia pęcherza i problemy z oddawaniem moczu
        • mysiam1 Re: aceton w moczu...... 27.06.04, 19:11
          Gość portalu: bastin napisał(a):

          > No tak co do tzw.zdrowego odzywiania moglibysmy polemizowac dosc długo bo jak
          > widac to dosyc indywidualne..Aceton wychodzi mi w moczu od przeszło miwsiąca
          > do tego ciągle nawracające zapalenia pęcherza i problemy z oddawaniem moczu

          To lepiej idź do diabetologa i z nim na ten temat porozmawiaj, może trzeba
          zrobić obciążenie glukozą, albo profil. Te zapalenia też mogą świadczyć o
          początkach cukrzycy. A mocz dziwnie nie pachnie? Spróbuj wlać odrobinę do
          płaskiego naczynia i zostaw do wyschnięcia - jeśli się będzie kleić, albo nie
          brzydzisz się i spróbujesz (taki wyschnięty) i będzie słodki, to jednak może to
          być cukrzyca.
          • Gość: bastin Re: aceton w moczu...... IP: *.czeladz.msk.pl 28.06.04, 08:42
            Jest bardzo ciemny,a zapach...przyznaje jest odurzający...
            • Gość: bastin Re: aceton w moczu...... IP: *.czeladz.msk.pl 28.06.04, 08:44
              Poza tym mam dziwne wrażenie jakbym...jego smak miał w ustach.. Sczególnie
              rano,po przebudzeniu.
    • angieblue26 Re: aceton w moczu...... 28.06.04, 08:49
      Ciala ketonowe

      "Związki te mogą być obecne w moczu osób niedożywionych, pozostających na
      diecie bogatotłuszczowej, w stanach gorączkowych, przy ciężkiej niewydolności
      nerek. Najczęściej jednak ciał ketonowych poszukuje się u osób chorych na
      cukrzycę, gdyż ich obecność świadczy pośrednio o tym, że choroba ta jest
      nieprawdłowo leczona."

      Tyle znalazlam. Co do nablonkow, trudno o sterylne warunki w pobraniu probki
      moczu.
    • angieblue26 I jeszcze jedno... zalecenia med przed badaniem .. 28.06.04, 08:51
      "przed pobraniem moczu nie powinno się również wykonywać nadmiernego wysiłku
      fizycznego, który może spowodować pojawienie się lub zwiększenie stężenia
      białek i ciał ketonowych w moczu..."
      Sadze, ze powinnas powtorzyc badanie.
      Pozdr.

      • Gość: bastin Re: I jeszcze jedno... zalecenia med przed badani IP: *.czeladz.msk.pl 28.06.04, 09:13
        badania mam powtarzane dosc czesto (z roznych przyczy) i ciagle ten aceton
        wychodzi.
        • angieblue26 Re: I jeszcze jedno... zalecenia med przed badani 28.06.04, 09:14
          Czy lekarze zlecili Ci jakies dodatkowe badania?
          • Gość: bastin Re: I jeszcze jedno... zalecenia med przed badani IP: *.czeladz.msk.pl 28.06.04, 09:16
            Jeszcze nie.W tym tyg. ide do innego wieć moze cos sie wyjasni.A jakie badania
            robi sie jeszcze na cukrzyce,skoro cukier we krwi w normie..? Czy może byc w
            normie a mimo to jest cukrzyca?
            • angieblue26 Re: I jeszcze jedno... zalecenia med przed badani 28.06.04, 09:43
              Pewnie bedziesz miala calodobowe badanie cukru i krzywa po obciazeniu glukoza.
              A juz na 100% calodobowe badanie moczu.
              Pzdr.
              Czy w Twojej rodzinie sa sklonnosci do chorob nerek?
              Czy w ostatnim czasie nie odczuwalas parcia na pecherz i pieczenia przy
              oddawaniu moczu?
              W jakich okolicznosciach zostalo przepisane badanie moczu?
              • Gość: bastin Re: I jeszcze jedno... zalecenia med przed badani IP: *.czeladz.msk.pl 28.06.04, 09:48
                Tak jak juz pisalem wczesniej mam czeste zapalenia pecherza i brak parcia na
                pęcherz.Moge caly dzien siku nie robic...Mam skierowanie do urologa.Ide w tym
                tyg.Mialem kiedys kamienie na naekach.Potem same sie wyplukaly,zapewne bede
                miac wznowione badanie usg.
              • angieblue26 Re: I jeszcze jedno... zalecenia med przed badani 28.06.04, 10:10
                Ouups.. Przepraszam Bastin, nie tylko nie doczytalam o tych problemach z
                kamieniami... ale w dodatku nie zauwazylam, ze jestes mezczyzna...
                Strasznie Cie przpraszam.
                • Gość: bastin Re: I jeszcze jedno... zalecenia med przed badani IP: *.czeladz.msk.pl 28.06.04, 11:21
                  no problem, nie gniewam sie... :)
                  • angieblue26 Re: I jeszcze jedno... zalecenia med przed badani 28.06.04, 11:29
                    Dobrze, ze nie zdazylam Cie zapytac o problemy kobiece i ciaze :-)

                    Nie znam sie kompletnie na meskiej urologii...

                    Pozdrawiam,
                    A.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka