Dodaj do ulubionych

Aparat słuchowy

19.07.12, 09:06
Mam problem z moja Mama - okolo dziewiecdziesiatki.
Od kilku lat drastycznie pogarsza sie jej sluch.
Nie slyszy dzwonkow do drzwi, telefonow, wypowiedzi normalnym natezeniem glosu.
Maskuje to tym, ze jesli oczekuje na np. listonosza czy telefon, wyczekuje w napieciu przez kilka godzin, ze skupieniem nasluchujac - wtedy doslyszy i zareaguje. Jak czyta ksiazke, lub np. oglada telewizje, czy drzemie - nie slyszy, dzwonki nie dochodza do Niej.
Z kolei w rozmowie wyglada na to, ze czyta z ruchu warg - rozumie wypowiedzi wtedy, gdy patrzy na twarz rozmowcy, chociaz zdaza sie i tak (podobnie jak w rozmowach telefonicznych), ze odpowiada na wyczucie, dopowiadajac sobie tresc z doslyszanego wczesniej kontekstu.

Problem polega na tym, ze kategorycznie odmawia wizyty u laryngologa, czy tez poproszenie lekarza rodzinnego o skierowanie do innego, odpowiedniego do problemow lekarza. Twierdzi, ze sluch ma dobry a problemy sa wymyslem i zlosliwoscia innych czlonkow rodziny.
Sluch wyraznie sie pogarsza.......


Czy mozecie doradzic jakis uniwersalny aparat sluchowy, przydatny w takiej sytuacji? Taki, ktory sprawdzilby sie przy kupieniu bez badan lekarskich osoby niedoslyszacej, zeby mozna bylo dac jej w prezencie? No i naturalnie bedacy faktyczna pomoca a nie elektronicznym gadgetem do wyrzucenia pieniedzy i zapomnienia. Niewygorowana cena takiego urzadzenia tez jest istotna (moze sie nie sprawdzic, lub nie bedzie noszone).
Obserwuj wątek
    • wadera3 Re: Aparat słuchowy 19.07.12, 09:22
      Jeśli Mama odmawia wizyty u lekarza, skutkującej zaordynowaniem aparatu słuchowego, to z całą pewnością nie skorzysta z innych form pomocy.
      Mój prawie 90-cio letni Ojciec, ma aparaty słuchowe od lat, ale albo z nich nie korzysta, albo korzysta w nieodpowiedni sposób.
      Żadne rozsądne tłumaczenia(nawet lekarza, u którego sprawdza aparaty) nic nie dają.
      Ojciec wie, że nosząc oba dość dobrze słyszy, ale z uporem maniaka nosi jeden, w dodatku "przyciszony", a w domu na ogół zdejmuje.
      Więc póki Twoja Mama nie zaakceptuje faktu, że nie dosłyszy, nic nie zrobisz.
      • snajper55 Re: Aparat słuchowy 19.07.12, 10:30
        wadera3 napisała:

        > Jeśli Mama odmawia wizyty u lekarza, skutkującej zaordynowaniem aparatu słuchow
        > ego, to z całą pewnością nie skorzysta z innych form pomocy.
        > Mój prawie 90-cio letni Ojciec, ma aparaty słuchowe od lat, ale albo z nich nie
        > korzysta, albo korzysta w nieodpowiedni sposób.
        > Żadne rozsądne tłumaczenia(nawet lekarza, u którego sprawdza aparaty) nic nie d
        > ają.
        > Ojciec wie, że nosząc oba dość dobrze słyszy, ale z uporem maniaka nosi jeden,
        > w dodatku "przyciszony", a w domu na ogół zdejmuje.
        > Więc póki Twoja Mama nie zaakceptuje faktu, że nie dosłyszy, nic nie zrobisz.

        Jest jednak szansa, bardzo mała szansa, że mając już aparat czasem by go stosowała, "gdy nikt nie widzi". Na przykład czekając na tego listonosza. W ten sposób mogłaby się do noszenia aparatu przyzwyczaić widząc (słysząc?) ile on daje.

        Ja bym się poradził lekarza. Oni często znają się na takim osprzęcie. :) Na początek chyba najważniejsze, aby był jak najbardziej niewidoczny.

        S.
      • venus22 Re: Aparat słuchowy 24.07.12, 02:41
        wadera3 napisała:
        Ojciec wie, że nosząc oba dość dobrze słyszy, ale z uporem maniaka nosi jeden, w dodatku "przyciszony", a w domu na ogół zdejmuje.

        moga byc dwie podstawowe przyczyny :
        - wkladka do ucha go uciska, i prawie na pewno tak jest, jak ojciec zdejmie aparat to radze obejrzec ucho i zobaczyc czy gdzies nie jest mocniej zaczerwienione. tam go pewnie obciera.
        - ma zle ustawiony program.
        moze np nie miec prawidlowego balansu treblow i basow dla siebie- moze za duzo tego, lub tego.

        audiologom bardzo czesto sie tez wydaje ze jak ktos nie slyszy dobrze trebli to wlasnie trzeba mu je naglosnic- nic bardziej blednego. jak ktos lepiej slyszy bas to dobrze mu wyregulowac bas a treble na tyle tylko ile czuje komfort, i vice versa,
        bo jak za duzo tego lub owego to tylko bedzie mial za glosno i nie bedzie uzywal aparatu bo bedzie - zmeczony.

        a probowaliscie go o to wypytac? czego nie lubi w swoim aparacie?

        Minnie
        • wadera3 Re: Aparat słuchowy 24.07.12, 09:39
          Nic go nie uciska, nic mu nie basuje, i wszystko ma wyregulowane.
          Jeździ na kontrolę do audiologa, nic mu nie przeszkadza oprócz faktu, że musi mieć aparat.
          Nosi jeden bo...oszczędza baterie.
          Jeśli nosi dwa i ustawia odpowiedni poziom - jest dobrze, słyszy.
          Mimo to woli po swojemu - jest zwyczajnie uparty.
          Nasze i lekarskie tłumaczenia nic nie dają.
          Aparat ma prawidłowo założony i noszony tylko wtedy - kiedy sam chce. W kościele, u lekarza i kiedy chce rozmawiać przez telefon.
          • venus22 Re: Aparat słuchowy 26.07.12, 00:39
            wadera3 napisała:

            Nic go nie uciska, nic mu nie basuje, i wszystko ma wyregulowane.

            A skad wiesz???? sprawdzalas w/g moich instrukcji, na przyklad?
            Starsze osoby czesto nawet nie zdaja sobie sprawy z tego ze moze byc lepiej. mysla ze tak ma byc.

            Baterie - kup mu cala torbe, niech widzi ze ma "do konca zycia" i sie raczej martwi zeby sie nie zmarnowaly.


            Minnie
    • kol.3 Re: Aparat słuchowy 19.07.12, 18:11
      Aparat słuchowy dobiera się u audiologa. Polega to na bezpłatnym zrobieniu testów, które mają określić stopień utraty słuchu. Audiolog określa również rodzaj aparatu jaki może być zastosowany. Nie rezygnowałabym, może warto załatwić mamie aparat chociaż na jedno ucho, co polepszy jej komfort życia. Z tego co mi wiadomo NFZ coś tam dokłada do aparatu. Warto zainwestować w nieco droższy sprzęt (byle nie najtańszy bo jest wysoki poziom szumów i starsze osoby czują się tym zmęczone i zniecierpliwione) . Słyszałam, że dobre są firmy szwajcarskie i duńskie.
      • venus22 Re: Aparat słuchowy 24.07.12, 02:28
        nimeickie tez sa dobre- ja mam Siemens ktory uwaza sie za 'topowy' wsrod marek aparatow sluchowych.
        Phonak tez jest b. popularny, nie wiem jakw PL z osiagalnoscia Widex - kolejna b popularna firma.

        Na poczatek radze pozbierac prospekty ze zdjeciami aparatow, zwlaszcza duze i kolorowe,
        a najlepiej gdy reklamuja je znane osobistosci jak np Bill Clinton albo rownie znana postac.
        takie moga byc np w sklepie.

        Byc moze ze mama jako starsza osoba pamieta duze pudelka z przewodami biegnacymi
        od kieszonki w ubranui do ucha itd, ale jak zobaczy jakie teraz sa male i piekne apraty
        to ja to zacheci.

        Nastepnie, aparat koniecznie nalezy dobrac do rodzaju ubytku sluchu. w tym celu jesli nie da sie prywatnie zalatwic wizyty laryngologa do domu - zeby najpier zbadal czy po prostu nie zrobily sie czopy z wosku i przeczyscic ucho,
        to chociaz wlasnie audiologa ktory zrobi audiogram i okresli jakiego rodzaju aparat dla mamy bedzie najlepszy.
        dalej, dzisiejsze aparty sa digital i sie je programuje - program rowniez uklada sie w/g potrzeb pacjenta.
        wymaga to niestety wiele cierpliwosci dlatego ja bym zrezygnowala z kupowania zbyt skomplikowanego aparatu. wystarczy taki zeby mozna bylo glosniej slyszec
        i ew taki, zeby wylaczyc szumy i halas w tle np podczas rozmowy w duzej grupie zeby moc lepiej slyszec jeden na jeden ew jeden na dwa.
        teraz sa piloty do aparatow to nie ma problemow ze zmienianiem programu.

        tu masz liste celebrytow co uzywaja aparaty sluchowe. co prawda po ang ale chyba wystarcza ci nazwiska.
        www.myhearpod.com/learning-center/famous-boomers-with-hearing-loss/
        Minnie
        • kol.3 Re: Aparat słuchowy 24.07.12, 20:23
          Właśnie o Siemensie słyszałam nienajlepsze opinie.
          • venus22 Re: Aparat słuchowy 26.07.12, 00:43
            kol.3 napisała:
            > Właśnie o Siemensie słyszałam nienajlepsze opinie.

            Eeeeeeeee, daruj sobie takie "slyszalam".
            Ja nosze aparaty ponad 40 lat, jestem w kontakcie z gluchoniemymi ktorzy w tych sprawach sa oblatani,
            i mozesz mi wierzyc ze na markach znam sie bardzo dobrze.

            Zreszta, zobacz sobie sama w sieci kto jest na topie.

            Minnie
            • iselle Re: Aparat słuchowy 09.09.12, 18:10
              Jeszcze włączę moje kilka groszy:
              - NFZ dopłaca tylko do 1 aparatu, chyba że jest to osoba aktywna zawodowo/ucząca się
              - w niektórych punktach stosuje się coś takiego jak wypożyczenie aparatu żeby klient mógł zobaczyć jak się w takim czymś czuje (z tym że wypożycza się aparaty tylko zauszne do których można założyć uniwersalne wkładki w odpowiednim rozmiarze, bo aparat douszny musi być już wykonany indywidualnie pod wycisk). Może ta opcja byłaby dobra żeby przekonać mamę? Niczego tym nie ryzykujecie.
        • mellisa986 Re: Aparat słuchowy 17.05.15, 20:44
          od roku noszę aparat widex mój protetyk twierdził że będę słyszeć w nim rewelacyjnie, niestety źle w nim słyszę nie potrafi on mi w pracy wyciszyć hałasu zamiast słyszeć co mówia do mnie koleżanki to ja słyszę szum ,hałas i inne dźwięki. od roku chodzę do protetyka który non stop mi coś tam poprawia i na koniec mi się pyta "a teraz jak słychać" co mnie to wkurza.nie wiem co dalej robić ostatnio nie chodzę na przerwy na jadalnie bo jeden wielki szum i hałas nic ten aparat nie wycisza hałasu pomóżcie mi...
    • danuta_kk Re: Aparat słuchowy 26.09.12, 16:26
      Proste badanie sluchu mozna zrobic w punkcie protetycznym, tam tez dobiora odpowiedni sprzet, np. w geers.
      Jezeli ma to byc apart dla straszej osoby, która przebywa w spokojnym otoczeniu, to moze warto kupic jakis najprostszy. W salonie powinni doradzic jaki bedzie najlepszy.jezeli chodzi o cene, to mysle z w okolicach 800 zł taki zakpu bedzie kosztował.
      • janu_sz_d Re: Aparat słuchowy 24.10.12, 23:05
        Proste i w miare tanie aparty mozna kupic w geersie, maja tam szeroki wybor, i z tego cosie orientuje mozna kupic aparat za cene ponizej 1 tys. złotych. Oczywiscie taki sprzet powinien byc dedykowany dla osoby ktora przebywa w spokojnym otoczeniu. Mysle ze wartos ie tam wybrac i dopytac o konkretny sprzet. MIłe Panie napewno chetnie pomoga wybrac jakis dobry aparacik:)
        • kol.3 Re: Aparat słuchowy 26.10.12, 18:29
          Niedawno jakiś facet wieszał na forum psy na geersie, że drożej niż gdzie indziej.
          • danuta_kk Re: Aparat słuchowy 29.12.12, 20:24
            Czy drozej? ja osostnio slyszalam ze mozna u nich kupic taniej drugi aparat, chyba za nieiwle ponad 1000 zł. Rozne opinie sie slyszy. Gdyby NFZ doplacal do aparatów bez opoznień moze wiecej osob mogloby bez problemu sobie je zakupic. A jest jak jest i kazdy sie szczypie zeby zaplacic mniej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka