Gość: gość
IP: *.acn.pl
13.07.04, 15:32
Jest tak: od wielu miesięcy napier..... mnie w części lędźwiowej kręgosłupa -
chyba mięśnie, kręgosłup mam ok, dwa razy prześwietlałem. Dowcip polega na
tym że boli mnie tylko nad ranem, po śnie - jak leżę, tak że mimo iż bym
sobie jeszcze pospał, to mnie tak napiep.... że muszę wstawać. Głównie boli
mnie w weekendy, bo wtedy śpi się dłużej, w ciągu tygodnia na ogół nie zdąży
mmnie boleć, bo śpie po ok 6-7 godzin.
U ortopedy byłem, nie potrafił powiedzieć konkretnie co jest
przyczyną /siedzący tryb życia prowadzą wszyscy w mojej rodzinie a cierpię
tylko ja :( / , nie będę przecież jeździł do Konstancina codziennie na
rehabilitację czy naświetlania - nie wyrobię , próbowałem już spać na boku,
dawniej spałem na brzuchu - NIC nie pomaga, materac kupiłem nówkę za siedem
stów - NIC
Pytanie: czy ktoś tak miał?, co pomogło?
będe wdzięczny za rady :)
pozdro.
ps. mam 27 lat / koniec świata ? :( /