Dodaj do ulubionych

Koronografia

IP: 213.25.131.* 26.07.04, 10:34
Rozpoznano u mnie chorobę wieńcową i następnym krokiem jest koronografia. Nie
wiem czy się zgodzić na to badanie. Może kotoś już przeszedł taki zabieg.
Bardzo proszę o relacje i opinie na ten temat. Troche się boję czy nie będzie
on miał wpływu na mój organizm.
Obserwuj wątek
    • Gość: Paweł Re: Koronografia IP: 213.199.246.* 26.07.04, 11:30
      Właściwie to KORONAROGRAFIA, wymaga leżenia w szpitalu 1 lub dwa dni. Polega na
      wprowadzeniu specjalnej sondy przez żyłę w pachwinie. Najgorzy są dwa momenty
      wkłócie do żyły i na koniec podanie kontrastu.Ale nie jest żle. Po tym badaniu
      wiadomo prawie na 100% jakie są drążne żyły i co trzeba dalej
      robić.Niebezpieczne byłoby badanie w stanie przedzawałowym ale to chyba nie
      grozi.W czasie zabiegu jest tylko znieczulenie miejscowe w okolicach pachwiny.
    • Gość: studentka AM Re: Koronografia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.04, 15:25
      Akurat miesiac temu mialam praktyki na oddziale kardiologicznym (jestem
      studentka pielegniarstwa) i 90 % pacjentow było tam z powodu koronarografii,
      wiec sporo na ten temat moge Ci powiedziec. Po pierwsze: jasne, ze zgodzic sie
      na zabieg! To dla Twojego zdrowia. Koronarografia (cewnikowanie naczyń
      wieńcowych, angiografia) jest radiologicznym zabiegiem diagnostycznym, którego
      wynik umożliwia precyzyjną ocenę zmian drożności tętnic doprowadzających krew
      do mięśnia serca. Lekarz wykonujący to badanie znieczuli starannie miejsce w
      pachwinie ( czasem bywa tak, ze do zabiegu wybierana jest tetnica ramienna), w
      które wkłuje igłę przez którą założy cewnik. Cewnik to cieniutka plastikowa
      rurka. Potem lekarz będzie wsuwał cewnik w stronę serca, do początkowej części
      aorty (tętnicy głównej), do miejsca w którym od aorty odchodzą tętnice
      wieńcowe. Gdy koniec cewnika znajdzie się w pobliżu odejścia tętnic wieńcowych
      od aorty zostanie wstrzyknięty preparat kontrastu rentgenowskiego i na ekranie
      lekarz będzie mógł zobaczyć przebieg naczyń wieńcowych, ich wielkość i ocenić
      miejsca w których są zwężone.
      Sam zabieg koronarografii nie jest bolesny. Ewentualnie w trakcie wprowadzania
      kontrastu mozesz przez kilkanascie sekund miec uczucie przechodzacej fali
      ciepla .W czsie zabiegu pacjent nie spi, caly czas kontaktuje sie z lekarzem.

      Czasem bywa tak, ze podczs koronarografii- czyli obrazowania tetnic wiencowych
      jest podejmowana decyzja o zabiegu plastyki tetnic wiencowych- czyli
      ANGIOPLASTYKI (inaczej: PTCA, balonikowanie, koronaroplastyka). Ten zabieg nie
      wymaga nacinania klatki piersiowej. Na koncu cewnika ( ktory jest w tej
      tetnicy) lekarz pompuje wtedy balonik, ktory poszerza zwężona tetnice( wtedy
      pacjent moze odczuc bol wiencowy). Czasami lekarz zaklada ( przez ten sam otwor
      w tetnicy) tzw. stent- protezę podobną do sztywnej koszulki, która od wewnątrz
      dopasowuje się do naczynia wieńcowego i nie pozwala mu się ponownie zwężać. Po
      usunięciu cewnika z balonikiem w tętnicy udowej( lub rzadziej ramiennej) przez
      kilka godzin po zabiegu pozostanie specjalna koszulka na wypadek powtórnej
      interwencji wieńcowej.W miejsce po wkłuciu cewnika zakładany jest opatrunek
      uciskowy. Po zabiegu angioplastyki pacjent musi leżec plasko, na wznak przez 24
      godziny ( jesli bedziesz miala tylko koronarografie to bedziesz lezala krocej)
      i nie zginac nakłutej kończyny; powinien wypic ok. 1,5 litra wody niegazowanej,
      nie powinien jesc jeszcze przez kilka godzin. Przed zabiegiem takze nie wolno
      jesc, trzeba byc na czczo. Po okolo 2 dniach pacjent jest wypisany do domu ze
      szpitala. Zabieg jest bezpeiczny, a powiklania zdazaja sie na prawde rzadko ( u
      0,05% pacjentow). Jesli jestes uczulona na kontrast to moze wystapic reakcja
      alergiczna, moga tez wystapic krwiaki, tetniaki, ale na prawde bardzo rzadko to
      sie zdarza. Mam nadzieje, ze jasno wytlumaczylam o co chodzi w tym zabiegu. Na
      prawde nie ma sie czego bac. Jak masz pytania to pisz. Chetnie odpowiem.
      • Gość: Lila Re: Koronografia IP: 213.25.131.* 27.07.04, 07:07
        Dziekuje Ci (studentko AM)za dość obszerny opis. Mam 47 lat i jest to pierwsza
        tak poważna decyzja, którą muszę podjąć, dotycząca mojego zdrowia.Straszą mnie
        wkoło znajomi że to ryzykowny zabieg, że znajomi żyją od tylu lat z chorobą
        wieńcową i nie musieli mieć tego badania.Myślę że jednak się zgodzę. Czy po
        takim zabiegu jest możliwość ,że będę zdrowa (jak udrożnia mi naczynie).
        • Gość: a.g9910 do Lili.. IP: *.wozniaka.bytom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.04, 09:33
          WITAM,oczywiście rozumiem woje obawy itd.
          Znam wasze reakcje czyli kobiet wogóle w tym wieku,hoćby z przykładu swojej
          mamy,ale podam ci pzykład,który odsunie pewne obawy.
          Mój syn urodziłię z adą serca,na drugi dzień miał operację,otatnio gdy miał
          prawie 2, roczku miał korongrafię,to dopiero przeżycie dla nas jako
          rodziców,więc nie zastanawiaj siępoddaj się temu zabiegowi,dbaj o drowie i
          serce.
          Pozdrawiam czymam kciuki i szybkiego powrotu do zdrowia.
        • Gość: studentka AM Re: Koronarografia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.04, 14:18
          Nie wiem czy masz skierowanie tylko na koronarografie czy tez na ewentualne
          PTCA czyli angioplastyke. Jesli tylko zrobia Ci koronarografie, to tak jak
          pisal Lekarz jest to badanie, ktore pozwoli tylko zobrazowac tetnice. Wtedy
          lekarz podejmie decyje czy leczyc Cie np. lekami, czy tez zrobic angioplastyke.
          Sama angioplastyka jest zabiegiem, ktory poszerza swiatlo tetnicy. Podczas gdy
          lekarz pompuje balonik, dochodzi do wgniecenia blaszki miażdżycowej w ścianę
          naczynia wieńcowego. Na pewno po takim zabiegu bedzie lepiej, zmniejszy sie
          ryzyko zawalu i innych chorob ukladu krazenia. Na prawde nie ma sie czego
          obawiac. Wielu pacjentow, z ktorymi mialam okazje przebywac bardzo sie balo
          tego zabiegu, to normalne ze sie boisz. Ale pomysl, ze dzieki temu badaniu
          mozesz uratowac sobie zycie, a przeciez jestes jeszcze mloda.
    • Gość: konary Re: Koronografia IP: 195.205.254.* 27.07.04, 09:20
      Kilka lat temu przeszłem zabieg koronografi.Jest całkowicie bezbolesny i
      bezpieczny. Wszystko trwa około 30 minut
    • Gość: LEKARZ Re: Koronografia IP: *.chello.pl 27.07.04, 09:39
      Robię koronarografie od bardzo wielu lat. Przeczytaj jeszcze raz to co napisała
      studentka - wyczerpujące i prawdziwe. Nie słuchaj "opowieści dziwnej treści"
      pacjentów, którzy mieli już badanie - kochają straszyć innych.
      Pamiętaj, że koronarografia jest BADANIEM, po którym wybiera się dopiero SPOSÓB
      LECZENIA. Sama koronarografia NIE LECZY.
      Radzę zdecydować się, i to szybko na badanie w dobrym ośrodku.
      • Gość: Helad Re: Koronografia IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 27.07.04, 17:40
        Zgodzić się.Dwa lata temu miałam robioną koronarografię i wszystko się zgadza z
        tym co napisała studentka.
        A pewnie ,że się bałam,to normalne.
        STRACH MA WIELKIE OCZY.
        pozdrawiam i trzymam kciuki Hela
        • Gość: duśka Re: Koronografia IP: *.chello.pl 27.07.04, 21:30
          A gdzie pani robili koronarografię? Może nazwisko lekarza. Proszę bardzo.
          • Gość: Helad Re: Koronografia IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 28.07.04, 08:16
            Badanie było robione w(z kasy chorych) klinice Akademii Medycznej w Wa-wie na
            Banacha.
            • Gość: duśka Re: Koronografia IP: *.chello.pl 28.07.04, 08:25
              A czy pamięta pani nazwisko lekarza, czy była pani u niego prywatnie. To dla
              mnie bardzo wazne. Proszę o odpowiedź.
              • angieblue26 Badanie elektrofizjologiczne 28.07.04, 09:12
                Czy technika jest podobna do koronografii ?
                • Gość: Helad do duśki IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 28.07.04, 10:08
                  Tak jak pisałam badanie odbyło się w ramach kasy chorych.Nikomu nic nie
                  płaciłam i nie byłam prywatnie u żadnego lekarza.
                  Badanie było przeprowadzone w Pracowni Kardiologii Inwazyjnej. Lekarzy było
                  kilku i prawdę mówiąc nie wiem czy to byli ci,których pieczątki widnieją na
                  karcie informacyjnej.
                  • Gość: duśka Re: do duśki IP: *.chello.pl 28.07.04, 11:24
                    Bardzo dziękuję, ale chciałabym wiedzieć u kogo najlepiej robić koronarografię.
                    Jeden mój znajomy robił właśnie tam i o mało nie umarł, jego żona mówi, że
                    bardzo zależy to od lekarza , który robi badanie. Bardzo się boję i nie chcę
                    ryzykować- pewnie, że wole nie płacić, ale jak dostać się do pewnego lekarza?
                    Kto tam jest dobry jak się dowiedzieć? Bardzo proszę o pomoc.Z góry dziękuję.
                    • Gość: Helad Re: do duśki IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 28.07.04, 12:46
                      Wydaje mi się,że( jeśli chodzi o pewnego lekarza)w tym względzie może Ci pomóc
                      studentka(bardziej niż ja).Ja robiłam badanie dwa lata temu i ci lekarze mogą
                      już nie pracować,poza tym nie chciałabym rzucać nazwiskami na forum publicznym.
                      • Gość: duśka Re: do duśki IP: *.chello.pl 28.07.04, 15:13
                        To bardzo prosiłabym o inicjały, imię, wygląd, wiek - cokolwiek co wskazałoby
                        na dobrego lekarza, który robił Pani koronarografię. Mój znajomy własnie tam
                        miał robioną koronarografię i o mało nie umarł. Ludzie , którzy leżeli razem z
                        nim na sali mówili, że miał pecha, bo koronarografię robił nie ten dobry
                        lekarz. Znajomy poszedł ze skierowaniem i u nikogo prywatnie nie leczył sie.
                        Jak widać można trafić różnie.Nie muszę koniecznie znać nazwiska, ale cos co
                        dałoby mi możliwość dotarcia do kogoś kto robi dobrze koronarografie a nie
                        partoli. Strasznie proszę i dziekuję.
      • Gość: Lila Re: Koronografia IP: 213.25.131.* 29.07.04, 09:22
        Będę miała robione badanie w Łodzi, nie wiem dokładnie w którym szpitalu i kto
        będzie mi ją robił.Może ktoś ma jakieś uwagi z tego zabiegu w Łodzi? Myślę, że
        jdnak się zgodzę.
        • Gość: Helad do duśki IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 29.07.04, 10:46
          Przyznam się,że trochę Pani mnię rozbawiła,bo według Pani co jest oznaką
          dobrego lekarza?Wiek?wygląd?zachowanie?posiadane tytuły?
          Wszyscy byli młodzi, szczupli i bardzo mili,na pieczątkach nie ma żadnego
          kardiologa.MR,GH,ZH -z tymże pieczątki jednego z nich w ogóle nie było.Była
          jeszcze lekarka.Nikt na mojej sali nie miał powikłań,jedna z pań miała
          balonikowanie,a więc drugie badanie.Może Pani dotrze na oddział i porozmawia
          np.z pielęgniarkami. Powodzenia.
          • Gość: duśka Re: do duśki IP: *.chello.pl 29.07.04, 19:16
            Dziękuję.
        • Gość: mur Re: Koronografia IP: *.toya.net.pl 29.07.04, 18:37
          Jeśli chodzi o Łódź - to aktualnie funkcjonują 4 pracownie - najdłużej w
          szpitalu im Sterlinga, kolejna przy Klinice kardiologii w szpitalu im.
          Biegańskiego. i dwie zdecydowanie młodzsze WAM i szpital MSWiA. Którą polecić?
          trudna sprawa wszystkie są godne polecenia - pracują tam kompetentni i
          profesjoalnie przygotowany personel (lekarze i pielęgniarki). Może sprawy
          czysto "lokalowe" sugerują Sterlinga lub Biegańskiego.
          pozdrowienia
          • Gość: Helad do duśki IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 30.07.04, 12:31
            Jest Pani bardzo przejęta z powodu znajomego, ale...
            Proszę pomyśleć czy te komplikacje były podczas badania czy po,może nie
            zastosował się do zaleceń.A może to przypadek,tak miało się stać i całe
            szczęście,że właśnie w tym momencie był w szpitalu i został uratowany.
            Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego. Hela
            Ps.A ..tak z ciekawości ile Pani ma lat? Ja już półwiecze zaliczyłam.
            • Gość: duśka Re: do duśki IP: *.chello.pl 30.07.04, 13:36
              Mam 55 lat. Znajomy w czasie koronarografii dostał zawału serca. Zdrowy
              faktycznie nie był ( przecież koronarografii nie robi się zdrowym). Potem
              leczył się już w innym szpitalu i kardiolog powiedział, że zrobili mu zawał
              przez brak wprawy. Jak widać i tak też może być. Człowiek ma prawo sie bać i
              nie chcieć być królikiem doświadczalnym.
              • Gość: Helad Re: do duśki IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 30.07.04, 22:26
                Faktycznie,uzasadniona obawa i trudna decyzja.Może kardiolog od którego ma Pani
                skierowanie coś doradzi.A może,jak już pisałam,zaciągnąć języka u pielęgniarek
                z oddziału - tam wszyscy byli mili.
    • Gość: l.t Re: Koronografia IP: *.is.net.pl 08.08.04, 12:47
      jestem w podobnie jak ty przed koronografią-nie mogę znalezć opisu wykonania
      zabiegu ,jeżeli masz namiar będe wdzięczny za naprowadzenie
      • Gość: Lila-odp. Re: Koronografia IP: 213.25.131.* 09.08.04, 10:50
        Przeczytaj sobie wypowiedź studentki (trzecia wyopowiedź) opisała dokładnie na
        czym to polega, nawet lekarz który robi to badanie stwierdził że to dobry opis.
        • Gość: aduśka Re: Koronografia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.04, 11:02
          mam 28 lat i też zaproponowano mi koronografie. Wcześniej miałam robione echo,
          badanie wysiłkowe i założonego Holtera. Czy jest moze jeszcze jakieś badanie
          nie inwazyjne, które warto zrobić wcześniej. Bardzo się boje, chciałabym
          wiedzieć ile się przebywa w szpitalu, czy przed badaniem tez trzeba leżeć i czy
          długo się czeka na takie badanie. pozdrawiam aduśka
          • Gość: drabina Re: Koronografia IP: *.alstom.pl / *.ipartners.pl 12.08.04, 15:22
            Mam 35 lat i w lutym mialam zawal serca. NA szczescie dla mnie szybko dostalam
            sie do szpitala w ktorym zrobiono mi badanie i agioplastyke. Po miesiacu
            zrobilam probe wysilkowa ktora wyszla mi rewelacyjnie. Miesiac temu mialam
            koronarografie kontrolna i tu zaskok, tetnica ktora mi udrozniono znowu sie
            zatkal, ale......organizm sam wytworzyl naturalny bypass. Na razie czuje sie
            dobrze i mam nadzieje ze tak bedzie aczkolwiek wiem po sobie ze nie zawsze
            rezultat zalezy od lekarza lae takze od wlasnego organizmu i podejscia
            dochoroby.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka