matimat1
27.07.04, 09:19
Od około 4 miesięcy zaczeła pojawiać się u mnie zgaga, problemy żołądkowe
(wzdęcia itp). Próbowałem sobie z tym jakoś radzić ale się nie udało (ulga na
chwilę). Ostatnio byłem u lekarza i po gastroskopii okazało się że mam
refluks i przepuklinę otworu. Okazało się także że mam zapalenie przełyku
(III stopnia) i nadżerki. Dostałem CONTROLOCK 40, FAMOGAST i GASPRID. Moje
pytanie jest takie czy można to wyleczyć? Czy takie leczenie długo trwa, czy
jeżeli zlikwiduję zapalenie i będę się lepiej odżywiał to czy powróce do
stanu podobnego do tego z przed choroby (czasami zgaga). Czy wogóle zapalenie
można wyleczyć i czy zawsze się to udaje? Jeżeli nie można tego wyleczyć to
czy da się z tym wmiare normalnie żyć? Czy jeżeli leczę tą chorobę to nie
muszę się obawiać groźnych następstw? Czy w przypadku przepukliny czynnik
psychiczny też ma takie duże znaczenie czy też w tym wypadku nie? Proszę o
pomoc.