Dodaj do ulubionych

Chrupnięcie

31.05.13, 21:10
Nachyliłam się, żeby umyć głowę. W tym momencie coś chrupnęło mi w dolnej części kręgosłupa. Cały dzień boli mnie wspomniany odcinek kręgosłupa. Czekać aż samo przejdzie, czy iść do lekarza? Na to ostatnie doprawdy nie mam ochoty. Powiedzcie, że nie muszę wejść w kontakt ze służbą zdrowia.
Obserwuj wątek
    • goodman41 Re: Chrupnięcie 01.06.13, 07:53
      lelum3 napisała:

      > Nachyliłam się, żeby umyć głowę. W tym momencie coś chrupnęło mi w dolnej częśc
      > i kręgosłupa. Cały dzień boli mnie wspomniany odcinek kręgosłupa. Czekać aż sam
      > o przejdzie, czy iść do lekarza? Na to ostatnie doprawdy nie mam ochoty. Powied
      > zcie, że nie muszę wejść w kontakt ze służbą zdrowia.
      Nastepna "chorba" Lelum3.
      A ja, jak sie schyle, to mam w tyle. Czy wejsc w contakt ze sluzba zdrowia?
      • lelum3 Re: Chrupnięcie 01.06.13, 09:10
        goodman41 napisał:

        > A ja, jak sie schyle, to mam w tyle. Czy wejsc w contakt ze sluzba zdrowia?
        Stanowczo tak, bo pewnie nie zauważyłeś, ale z wolna przechodzi Ci do głowy. Z boku lepiej widać.
        • goodman41 Re: Chrupnięcie 02.06.13, 08:53
          lelum3 napisała:

          > goodman41 napisał:
          >
          > > A ja, jak sie schyle, to mam w tyle. Czy wejsc w contakt ze sluzba zdrowi
          > a?
          > Stanowczo tak, bo pewnie nie zauważyłeś, ale z wolna przechodzi Ci do głowy. Z
          > boku lepiej widać.
          O tak, masz racje. Z boku lepiej widac, ze jestes ze sluzby zdrowia.
          No to juz jestesmy poraz kolejny na spopkaniu ze sluzba zdrowia.
          • lelum3 Re: Chrupnięcie 02.06.13, 19:35
            goodman41 napisał:

            > O tak, masz racje. Z boku lepiej widac, ze jestes ze sluzby zdrowia.
            > No to juz jestesmy poraz kolejny na spopkaniu ze sluzba zdrowia.
            Jestem okulistką, toteż przejrzałam Cię na wskroś. Od tego momentu traktuje Cię
            z pobłażliwością, więc milknę.
    • zgredko Re: Chrupnięcie 02.06.13, 10:17
      Poczyń próby wejścia w kontakt ze służbą(?) zdrowia, poprzez rejestrację "w okienku".
      Ręczę, że wydobrzejesz przed planowanym terminem wizyty, wszak czas leczy wszelkie rany/inne urazy.
      Nie zapomnij powiadomić o rezygnacji z wizyty:)
      • lelum3 Re: Chrupnięcie 02.06.13, 19:42
        Zdalnie rozpoznałeś moją przypadłość. Rzeczywiście, zanim zarejestrowano by mnie do lekarza, zdążyłabym się wyzdrowieć albo się do ziemi przychylić.. Czuję się lepiej, choć nie mogę się schylać bez doświadczenia bólu. Niemniej jestem dobrej myśli, że samo się rozejdzie po kościach.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka