Dodaj do ulubionych

Fobie i nerwice...

27.03.11, 16:49
Mam pewien problem. Chodzi o to, że od pewnego czasu o różnych porach dnia, a nawet nocy miewam okropne napady lęku. Nie wiem dokładnie czego się boję, ale po prostu nie mogę sobie poradzić, płaczę, histeryzuję, chowam się, a po pewnym czasie to samo przechodzi. Mam też problem z zostawaniem sama w domu, panicznie boję się ciemności czy dużych, pustych miejsc np. korytarzy w szkole. To okropnie utrudnia mi życie. Do tego najbliżsi podejrzewają u mnie urojenia ksobne.
Tak więc jak myślicie: czy powinnam kierować się z tym do jakiegoś lekarza?
Obserwuj wątek
    • vjola_ Re: Fobie i nerwice... 27.03.11, 17:04
      jak to się mówi - odświeżam? ; )
      Miałam nadzieję, że jest tu może ktoś z podobnym problemem, kto mi doradzi co robić w takich sytuacjach, a już na pewno na to, że dostanę ciut więcej, niż tylko jedną odpowiedź.
          • laney. Re: Fobie i nerwice... 27.03.11, 18:00
            Myślę, że powinnaś się udać z tym do specjalisty, a póki co:
            *jeśli boisz się ciemności, możesz spać przy zapalonej lampce albo kupić malutką "lampkę", która po podłączeniu do kontaktu daje całkiem niezłe światło wink Rozumiem Cię, bo sama, może nie to, że się boję, ale bardzo nielubię ciemności. Czuję się nieswojo i koniec. tongue_out
            *jeśli boisz się pustych korytarzy poproś zawsze jakąś koleżankę, żeby chodziłą z Tobą, będzie Ci raźniej smile
            *nie chcesz zostawać w domu sama? Może zaproś do siebie najbliższą przyjaciółkę, mówiąc jej, że nie lubisz siedzieć sama. Jeśli jest fajna, na pewno będzie chciała sprawić Ci przyjemność, to posiedzi z Tobą.
            *W czasie napadu histerii bardzo ważne jest, żebyś jak gdyby... "Ocuciła się", że tak to nazwę. Musisz się wykazać silną wolą i powtarzać sobie, że wszystko jest w porządku, że nie masz się czego bać etc. żeby dodać sobie otuchy.

            Specjalista powinien pomóc wyjaśnić Ci, skąd wzięły się Twoje lęki i pomóc Ci je zwalczyć.

            Mam nadzieję, że chociaż troszkę pomogłam. Trzymam za Ciebie kciuki, powodzenia! wink
          • mickeymouse Re: Fobie i nerwice... 27.03.11, 18:08
            Hmmm ... Idź z tym do lekarza, niekoniecznie psychologa, możesz nawet do zwyczajnego, opowiedz mu o tym, a on albo da ci skierowanie do specjalisty, a może ci coś powie, co ci pomoże .
            • maryskaaa Re: Fobie i nerwice... 28.03.11, 16:38
              Ja ciebie doskonlae rozumiem. ja mam albo przynajmniej mi m sie wydaje ze mam nerwice hipochondryczna ( polega na tym ze wmawia sobie sie choruby objawy i bole).
              tez mi to strasznie utrudnia zycie, np wiele rzeczy przez to trace. Mam to od wyjazdy na oboz w zeszym roku ( udar sloneczny) i tak jakos mi zostalo. Uwierz mi to jest chyba nawet gorsze a objawy to np ( wrazenie mdlenia, krecenie w gloie, przyspieszona akcja serca, czesto sie nocy budze) A najgorsze to ze boje sie co bedzie na zielonej szkole na ktora tak czekam smile Mysle ze ja tez powinnam pojs c do psychologa. NO dobra ale mniejszea ze mna jak na razie kup w aptece melise i zaparzaj sobie ja zamiat herbety ( nawet smaczna ) mi to pomaga. A ile trwaja takie twoje napady paniki. Zawsze mozesz wziac jakis persen lub cos w tym stylu wink ale sie rozpislam. a i jeszcse panicznie sie boje wezy ;>
    • linda Re: Fobie i nerwice... 28.03.11, 17:01
      Ja nie rozumiem wgl dlaczego ty nas się o to pytasz . Twój opiekun nie widzi co się z tobą dzieje ? Ok , ok skoro nie wiesz co z tym zrobić i chcesz to przerwać to idź do tego lekarza......my Ci na pewno nie pomożemy i żadne współczucie nic Ci nie da.
      • vjola_ Re: Fobie i nerwice... 29.03.11, 10:53
        Wychowuje mnie tylko jedna osoba, zapracowana, wiecznie zabiegana. Nie dziwię się jej, bo chwilowo mamy naprawdę ogromne problemy zarówno finansowe jak i z innymi członkami dalszej rodziny, więc moje zaburzenia schodzą nieco na drugi plan.
        A wątek założyłam nie po to, by ktoś "pogłaskał mnie po główce" i powiedział że będzie dobrze, tylko po to, by dowiedzieć się, czy są tu ludzie z podobnym problemem i jak inni sądzą- czy warto iść z tym do specjalisty, czy nie. Cóż, wydaje mi się, że od tego forum jest, szkoda, że nie każdy to rozumie. Z poważaniem ; )
    • katyk Hm 29.03.11, 11:03
      ja parę lat temu w lecie dostawałam ataki płaczu i paniki, jeśli do zachodu słońca nie znalazłam się w domu. Romantycznie, czyż nie?
    • moxx Re: Fobie i nerwice... 09.04.11, 22:09
      A oglądasz horrory? jak tak to nie powinnaś więcej oglądać bo może twoja psychika nie jest na tyle dojrzała i sobie z tym nie radzisz . i pójdź do terapełty zeby cie z tym oswoił i wyjaśnij ze nie ma nic w tym strasznego kisssmile

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka