natti34
08.05.14, 14:49
Witam. Nie wiem, czy to ma zwiazek, ale cztery dni temu rozcięłam sobie bardzo mocno opuszek palca lewej dłoni (byłam na pogotowiu, brzegi rany ściągnięto tzw. szwami papierowymi). O wczoraj bardzo marzną mi palce obu dłoni (lewej oczywiście bardziej), mam sinofioletowe przeguby palców i kostki dłoni (dziś jest troszke lepiej). Staram się je ogrzewać, ale nadal marzną. Rozumiałabym jeszcze, gdyby to była tylko lewa ręka ze zkaleczeniem, ale obie? To jest naprawdę bardzo dotkliwe uczucie. Co może być przyczyną?