Dodaj do ulubionych

co to jest hylikobakterperii?

IP: 212.244.128.* 06.09.04, 18:25
i jak to leczyć , chodzi o pięcioletnie dziecko/dzieki za odpowiedz
Obserwuj wątek
    • Gość: man Re: co to jest hylikobakterperii? IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 06.09.04, 18:29
      Chyba helicobacter pyroli? bakterie odpowiedzialne za wrzody żołądka. Leczenie
      antybiotyk np. amoxycyklina, metronidazol oraz Ventrisol.
    • odp Re: co to jest hylikobakterperii? 06.09.04, 19:03
      witam.
      pierwsze pytanie: jak stwierdzono ta bakterie? gastroskopia? test ureazowy?
      oznaczenie przeciwcial?
      odpowiedz jest bardzo istotna.
    • Gość: synergy Re: co to jest hylikobakterperii? IP: *.biz.rr.com 07.09.04, 03:17
      bagarmosen napisał(a):

      > i jak to leczyć , chodzi o pięcioletnie dziecko/dzieki za odpowiedz

      HP - HELICOBACTER PYLORI, jest to bacteria ktora zyje w systemie
      trawiennym u wszystkich osob.

      Powoduje kwasote organizmu i moze powodowac wrzodki na tkance zoladka

      w jaki sposob robili diagnoise? czy pobierali probke zapachu z ust czy
      robili endoskopie? troche dziwna diagnosa w tym wieku bez zadnych
      badan objektywnych.

      Leczy sie TRITEC (Ranitidine bismuth citrate - mozna bizmutem), DOXYCYKLINE
      (albo BIAXIN, clarithromycin) i metradonizole, prevacid ( proton pump
      inhibitor - kontroluje kwasy w zoladku).

      Niech pije duzo soku z borowek i zurawin (kwaskawy), tworzy on film
      ktory zabezpiecza zoladek przed ta bakteria ktora nie moze sie
      przyczepic do tkanki.

      Najczesztszy blad lekarzy ze przepisuja kuracje na 10 dni zamiast minimum
      30 dni!

      u dziecka PEPTOBISMOL albo TRIATEC, DOXYCYCLINE (minimum 30 dni!) i
      podawac do picia duzo sodium bicarbonate i chininy.

      Unikac ZANTAC bo zupelnie nie skuteczny - typowe oszustwo
      farmaceutyczne popelnione przez Glaxo-wellcome.
      • odp do amatora leczenia: "synergy " 07.09.04, 21:17

        > Leczy sie TRITEC (Ranitidine bismuth citrate - mozna bizmutem),
        DOXYCYKLINE
        > (albo BIAXIN, clarithromycin) i metradonizole, prevacid ( proton pump
        > inhibitor - kontroluje kwasy w zoladku).
        >
        > Niech pije duzo soku z borowek i zurawin (kwaskawy), tworzy on film
        > ktory zabezpiecza zoladek przed ta bakteria ktora nie moze sie
        > przyczepic do tkanki.
        >
        > Najczesztszy blad lekarzy ze przepisuja kuracje na 10 dni zamiast minimum
        > 30 dni!
        >
        > u dziecka PEPTOBISMOL albo TRIATEC, DOXYCYCLINE (minimum 30 dni!) i
        > podawac do picia duzo sodium bicarbonate i chininy.

        jesli bys leczyl 5 letnie dziecko w taki sposob spowodowalbys jego uszkodzenie
        i nieodwracalne zmiany, a twoje postepowanie to BLAD W SZTUCE LEKARSKIEJ. z
        tego powodu np: moglbys byc pozbawiony prawa wykonywania zawodu lub miec
        zawieszone na jakis czas, a rodzina dostalaby od ciebie odszkodowanie z
        powodztwa cywilnego.
        jesli udzielasz konkretnych porad to:
        po pierwsze-to zdaj sobie sprawe z odpowiadzialnosci jaka na siebie bierzesz.
        po drugie-wypowiadaj sie o sprawach na ktorych sie znasz.
        po trzecie-konkretne leczenie zostaw ludziom, ktorzy to potrafia i robia to
        profesjonalnie.
        • Gość: synergy Re: do amatora leczenia: "synergy " IP: *.biz.rr.com 08.09.04, 00:25
          odp napisał:

          > jesli bys leczyl 5 letnie dziecko w taki sposob spowodowalbys jego
          > uszkodzenie i nieodwracalne zmiany, a twoje postepowanie to BLAD W SZTUCE
          > LEKARSKIEJ.

          BZDURA. DAWKA nie lek!

          > z tego powodu np: moglbys byc pozbawiony prawa wykonywania zawodu lub miec
          > zawieszone na jakis czas, a rodzina dostalaby od ciebie odszkodowanie z
          > powodztwa cywilnego. jesli udzielasz konkretnych porad to:
          > po pierwsze-to zdaj sobie sprawe z odpowiadzialnosci jaka na siebie bierzesz.
          > po drugie-wypowiadaj sie o sprawach na ktorych sie znasz.
          > po trzecie-konkretne leczenie zostaw ludziom, ktorzy to potrafia i robia to
          > profesjonalnie.

          po co piszesz BZDURY?

          Opinie podczas DYSKUSJI nie sa LECZENIEM, to sa tylko dyskusje.

          po pierwsze: TRITEC nie jest toksyczny, jak rowniez - Ranitidine bismuth
          citrate - jest to buffer. Pepto Bismo nie jest toksycznym "lekiem".

          Dawki wszystkich lekarstw musza byc odpowiednie do wagi.
          DOXYCYKLINE daje sie malym dzieciom.

          BIAXIN jest podawany dzieciom w odpowiednich dawkach.

          To JEST dyskusja i odpowiedz na pytanie JAK sie leczy, a nie kurs
          przepisanych lekarstw.

          Wypowiadam sie w sprawach ktore doskonale znam.
          Dawki lekow musza byc dostosowane do WAGI dziecka.

          Szkodliwosc kazdego leku jest spowodowana wylacznie jego DAWKA a nie
          braniem (efekt toxyczny). DOSE not AGENT!


          Nastepnym razem nie ukrywaj sie pod NOWYM nikiem zeby sie pochwalic
          swoja CWANIACKA GLUPOTA.

          Nie wszystko VENUS co lata po orbicie!

          Nie pisz glupot jak nie rozumiesz podstaw!


          VENUS jak zwykle SWIECISZ WLASNA GLUPOTA!
      • Gość: man Re: co to jest hylikobakterperii? IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 08.09.04, 16:25
        Nie stosować doxyxycliny u dzieci.
        • Gość: synergy Re: co to jest hylikobakterperii? IP: *.biz.rr.com 08.09.04, 20:18
          man napisał(a):

          > Nie stosować doxycyliny u dzieci.

          Stosowanie doxycykliny u dzieci jest jak zawsze kontrowersyjne przed 12
          rokiem zycia, tak jak kazdego innego antybiotyku.
          Lekarz chorob zakaznych musi podjac decyzje o wyborze odpowiedniego
          antybiotyku dla dziecka (sa inne np. amoxycillin - kwestia skutecznosci
          w zaleznosci od specyficznego lancucha bakterii i ich odpornosci).

          ANTYBIOTYKI moga spowodowac reakcje uboczne nie wylaczajac reakcji
          alergicznych np. penicillin!

          Stosowanie antybiotykow u doroslych jest kontrowersyjne od dwoch lat,
          oniewaz bakterie sie UODPORNIAJA na specyficzne antybiotyki.

          Wybor antybiotyku nalezy do specjalisty chorob zakaznych (w tym wypadku z
          praktyka pediatryczna).

          Niestety czasami sa sytuacje bez wyjscia, trzeba rozarzyc sytuacje czy
          ryzykowac progress infekcji z potencjalnym wczesnym rakiem zoladka, czy
          inne efekty uboczne.

          Nie ma leczenia bez efektow ubocznych, i to musi rozwazyc lekarz w
          zaleznosci od indywidualnych warunkow infekcji, i ryzyka z nia zwiazanego.

          Po stosowaniu ANTYBIOTYKOW trzeba zawsze odregenerowac kultury
          microbiologiczne w ukladzie trawiennym systematycznie podajac yogurt i
          kefir.



    • Gość: bagarmosen Re: co to jest hylikobakterperii? IP: 212.244.128.* 07.09.04, 21:52
      z badan wykonano gastroskopię ,,pobierany wycinek z XII-cy , antrum i trzon ,
      przeciwciala IgG - wynik 170U/ml, test laktozowy,zastosowano lekarstwa Kreon do
      posiłków, Debridat 2x1tab przez 6 tyg. ,Trilac 3x1 ,- objawy nie ustąpiły , w
      tej chwili często wystepują biegunki - tak jak przed były zaparcia.
      • odp Re: co to jest hylikobakterperii? 07.09.04, 22:33
        czy aby na pewno mowimy o leczenia 5 letniego dziecka? taki zestaw stosowany
        jest u osoby doroslej, moze pomylilas swoje notatki z notatkami dziecka. to po
        pierwsze.
        po drugie nie jest to leczenie w kierunku wrzodow zoladka, lub dwunastnicy a
        zupelnie innej jednostki chorobowej.
        po trzecie podajesz same rodzaje badan bez wynikow.
        po czwarte przeciwciala IgG to do czego sie odnosza? pytam poniewaz takie
        opisanie ich nic nie wnosi. jest to tylko stwierdzenie odpowiedzi organizmu na
        jakis czynnik.jesli ma to byc potwierdzenie helikobaktera u twojego dziecka nie
        wierze by lekarz prowadzacy uznal ten test za miarodajny. ten test swiadczy
        jedynie o kontakcie z bakteria, a nie o zakazeniu. a to zasadnicza roznica.
        • Gość: synergy Re: co to jest hylikobakterperii? IP: *.biz.rr.com 08.09.04, 00:31
          odp napisał:

          > ten test swiadczy jedynie o kontakcie z bakteria, a nie o zakazeniu. a to
          > zasadnicza roznica.


          BZDURA!

          Helicobacter Pylori "zyje" w systemie trawiennym u wszystkich, tak ze
          to nie jest KONTACT z bakteria.

          Bacteria ktora wystepuje w ukladzie trawiennym musi byc uaktywniona
          aby zaczac swoje agresywne dzialanie doprowajace do wrzodow zoladka.

          Aktywny HP jest czesto zwiazany jako aktywator raka zoladka!
          • odp do amatora leczenia: "synergy " (2) 08.09.04, 10:58
            szanowny synergy.
            z twojej wypowiedzi widac , ze brak ci wiedzy o doswiadczeniu nie mowiac. nie
            jestes partnerem do dyskusji merytorycznej wiec jej z toba nie podejme.
            odpowiedz najpierw na moj poprzedni post i obron swoje stanowsko.
            a teraz troszke mentorstwa. w medycynie jest potrzebna pokora. i wobec pacjenta
            oraz wobec wlasnej niewiedzy. nalezy wiedziec gdzie sa granice wszechmoznosci
            lekarza i miec swiadomosc odpowiedzialnosci za zycie drugiego czlowieka.
            medycyna jest podobna troszke do saperstwa, z tym ze skutki bledow nie
            odczuwamy my, ale pacjenci. i o tym nalezy zawsze pamietac.
            • Gość: synergy Re: do amatora leczenia: "synergy " (2) IP: *.biz.rr.com 08.09.04, 12:06
              odp napisał:

              > szanowny synergy.
              > z twojej wypowiedzi widac, ze brak ci wiedzy o doswiadczeniu nie mowiac.

              Opinions are like ASSHOLES, every one has one!

              > nie jestes partnerem do dyskusji merytorycznej wiec jej z toba nie podejme.

              Twoj problem, nie moj, jeszcze za malo wiesz.

              > odpowiedz najpierw na moj poprzedni post i obron swoje stanowsko.

              To nie mecz bokserski.

              > a teraz troszke mentorstwa.

              Chces byc mentorem? Zostan hydraulikiem. Wielu lekarzy zmienia
              zawod bo trzeba mniej myslec a wiecej ciac, i kleic, troche podobne do
              atmosfery w "clean room".

              > w medycynie jest potrzebna pokora.

              W medycynie potrzebna nie pokora a wiedza naukowa i logiczne
              konstruktywne analityczne myslenie.
              Pokorni to musza byc lekarze, powini przyjmowac pacjetow na kolanach,
              z podziekowaniem ze takich nieukow nadal toleruje spoleczenstwo.
              Gdyby architekci i inzynierowie pracowali tak jak lekarze to ziemia by
              wsysala wszystkie przedsiewziencia.

              Naiwni lekarze nadal mysla ze to grawitacja a inzynierowie dobrze wiedza
              ze to nie grawitacja tylko ziemia wszystko wsysa!

              Medycyna to nie magia, a lekarz to nie wrozka (cyganka), to po
              prostu rzemieslnik i handlarz narkotykami.
              Czytanie z kart (TARO) juz sie skonczylo.

              Lekarze z regoly nie mysla, staraja sie cytowac ksiazki (plagiarism),
              zapominajac o autorach czesto mylac paragrafy, a na koncu sie okazuje ze
              to byla ksiazka telefoniczna trzymana do gory nogami, a nie poradnik
              lekarski.

              > i wobec pacjenta

              Bog wie ze nie jest doktorem, wielu doktorow uwaza sie za bogow.

              Ciemonte to niewolnikom wciskal KLER za czasow PHARAONA!

              > oraz wobec wlasnej niewiedzy.

              Chwalisz sie czy narzekasz?

              > nalezy wiedziec gdzie sa granice wszechmoznosci lekarza i miec swiadomosc
              > odpowiedzialnosci za zycie drugiego czlowieka.

              To nie granice wszechmoznosci a granice zawodowej bezczelnosci.

              Pacjent to nie zajaczek doswiadczalny, sprobuj to czy tamto.

              Wybierac to mozna blondynki, brunetki czy rude (lekarki) a nie diagnozy
              medyczne.

              Orzel czy reszka? Chrypka czy grypka?

              Gdyby lekaze nauczyli sie JAK myslec zamiast CO myslec nie musieli by
              nadstawiac swojego policzka.

              Trzeba leczyc POWODY a nie OBJAWY!

              > medycyna jest podobna troszke do saperstwa, z tym ze skutki bledow nie
              > odczuwamy my, ale pacjenci.

              To wlasnie jest problem, ze za malo lekarzy wylatuje w powietrze, ofiarami
              z regoly sa zawsze pacjeci.

              "Operacja sie udala, pacjet nie wytrzymal, zmarl z nieprzewidzianych
              komplikacji. Msza pamietna w srodek na koszt rodziny."

              > ...i o tym nalezy zawsze pamietac.

              TAK TRZEBA PAMIETAC ZE CZLOWIEK KTORY BYL NAJGORSZYM NA ROKU NADAL
              NAZYWA SIE .... "DOKTOR MEDYCYNY".

              Chcesz opowiadac bajki, dzieci czekaja w sierocincach ....

    • Gość: mewa Re: co to jest hylikobakterperii? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.04, 00:11
      a czym u osoby doroslej ujawnia sie ta bakteria?czy czeste bole
      zoladka,wzdecia,zaparcia,twardy brzuch(objawy praktycznie nagminnie wystepuja)
      sa jakims sygnalem?z gory dziekuje za odp.
      • Gość: synergy Re: co to jest hylikobakterperii? IP: *.biz.rr.com 08.09.04, 00:34
        mewa napisał(a):

        > a czym u osoby doroslej ujawnia sie ta bakteria?czy czeste bole
        > zoladka,wzdecia,zaparcia,twardy brzuch(objawy praktycznie nagminnie
        > wystepuja) sa jakims sygnalem? z gory dziekuje za odp.

        Klopoty z trawieniem, bole zoladka, GAS, collitis, reflux to niektore
        symptomy kredytowane jako konsekwencje Helicobacter Pylori!

        HP powoduje wrzoody na tkankach zoladku i kasote organizmu.
        • odp Re: do amatora leczenia: "synergy " (3) 08.09.04, 11:04
          podtrzymuje wszystko co napisalem w poscie pt: Re: do amatora
          leczenia: "synergy " (2)
          poza tym co napisales:
          "> HP powoduje wrzoody na tkankach zoladku i kasote organizmu."
          powoduje jeszcze kuku na muniu u niektorych osobnikow.
          • Gość: synergy Do bohatera leczenia: odp IP: *.biz.rr.com 08.09.04, 12:41
            odp napisał:

            > podtrzymuje wszystko co napisalem w poscie pt: Re: do amatora
            > leczenia: "synergy " (2)
            > poza tym co napisales:
            > "> HP powoduje wrzoody na tkankach zoladku i kwasote organizmu."
            > powoduje jeszcze kuku na muniu u niektorych osobnikow.

            A co jak ciebie wypuszczali z domu dla mentalnie nie funkcjonujacych
            to ci wmowii ze jestes lekarzem, i ze jestes ... OK?

            www.cdc.gov/ulcer/md.htm

            www.informedhealthonline.org/item.aspx?review=004062

            www.gesa.org.au/members_guidelines/helicobacter/

            www.gesa.org.au/members_guidelines/helicobacter/hb_children.htm

            www.gesa.org.au/members_guidelines/helicobacter/hb_treated.htm


            misiu chcesz sie piescic? wpierw daj wytrzepac swoje futerko!
            • odp do amatora leczenia: "synergy " po raz ostatni 08.09.04, 16:17
              jeszcze raz powtarzam: podtrzymuje wszystko co napisalem do ciebie poprzednich
              postach pt: do amatora leczenia: "synergy" .
              nie jestes w stanie obronic zadnej swojej tezy (oczekiwalem np.:na jakas
              merytoryczna odpowiedz w sprawie leczenia dziecka), a twoje proby polemiki
              przypominaja sposobem argumentacji dyskusje przedszkolaka (nie obrazajac
              przedszkolakow).
              to co napisales w kolejnych postach swiadczy o twoim braku zrozumienia
              istoty problemu. powinienes zajac sie swoja osoba, bo dopiero jak rozwiazesz
              osobiste problemy zaczniesz myslec o innych.
              rozni nas zbyt wiele, od wychowania (posiadasz jakies?) zaczynajac ,wiec nie
              widze mozliwosci i sensu dalszej rozmowy z toba. czeka cie w zyciu jeszce dluga
              i wyboista droga, a sadzac po twoich wypowiedziach jeszcze jej nawet nie
              zaczales. wiec wpierw musisz dojrzec intelektualnie i emocjonalnie.
              jesli jakies slowa w powyzszym tekscie sa dla ciebie zbyt trudne lub
              niezrozumiale poszukaj ich wytlumaczenia w internecie, to zdaje sie potrafisz.

              i jeszce jedno: miara wiedzy i umiejetnosci logicznego myslenia jest nie ilosc
              i wielkosc cytowanych tekstow, ale od tego co z nich zrozumiales.

              zegnam cie. plonk (to chyba rozumiesz)
              • Gość: synergy do: odp IP: *.biz.rr.com 08.09.04, 20:01
                odp napisał:

                > jeszcze raz powtarzam: podtrzymuje wszystko co napisalem do ciebie
                > poprzednich postach pt: do amatora leczenia: "synergy" .

                Lecz sie!

                > nie jestes w stanie obronic zadnej swojej tezy (oczekiwalem np.:na jakas
                > merytoryczna odpowiedz w sprawie leczenia dziecka), a twoje proby polemiki
                > przypominaja sposobem argumentacji dyskusje przedszkolaka (nie obrazajac
                > przedszkolakow).

                Dzieci tak samo leczy sie jak doroslych, tylko dawki sa inne.
                Przeczytaj pierwszy post i przestan zawracac dupe!
                Niestety NIE ma innych metod na infekcje bakteryjne!
                Albo sie leczy albo nie, a decyzje podejmuja RODZICE po konsultacjach z
                PEDIATRA!

                > to co napisales w kolejnych postach swiadczy o twoim braku zrozumienia
                > istoty problemu.

                Co ty wdychasz? To musi byc bardzo silna trawa!
                Poprostu tu nie ma problemu, ty robisz problem. Amoxycilline daje sie
                dzieciom, roznica ze nie jest topigulka a plyn!

                > powinienes zajac sie swoja osoba, bo dopiero jak rozwiazesz
                > osobiste problemy zaczniesz myslec o innych.

                Aby rozwiazywac problemy osobiste trzeba je miec.
                Brzmisz jak psychiatra, ktory stara sie rozwiazac problemy innych a nie
                moze rozwiazac swoich wlasnych.

                > rozni nas zbyt wiele, od wychowania (posiadasz jakies?) zaczynajac ,wiec nie
                > widze mozliwosci i sensu dalszej rozmowy z toba. czeka cie w zyciu jeszce
                > dluga i wyboista droga, a sadzac po twoich wypowiedziach jeszcze jej nawet
                > nie zaczales.

                To jest oczywiste ze rzni nas wiele, miedzy twoim avansem spolecznym a
                moja tradycja rodzinna jest dla ciebie nie do nie przekraczanie
                przestrzen planetarna.
                Tak jak pisalem:

                "Opinions are like ASSHOLES, every one has one."

                > wiec wpierw musisz dojrzec intelektualnie i emocjonalnie.

                Jezeli ty dojrzales to spadaj, uwazaj abys nie spadl na glowe.
                Gruszki zawsze spadaja pod jablonia i udaja jablka.

                > jesli jakies slowa w powyzszym tekscie sa dla ciebie zbyt trudne lub
                > niezrozumiale poszukaj ich wytlumaczenia w internecie, to zdaje sie
                > potrafisz.

                Dam ci dobra rade: Schowaj swoje rady dla siebie, nie bedziesz z siebie
                robil wiekszego osla niz Lepper.

                > i jeszce jedno: miara wiedzy i umiejetnosci logicznego myslenia jest nie
                > ilosc i wielkosc cytowanych tekstow, ale od tego co z nich zrozumiales.

                Miara wiedzy i ANALITYCZNEGO LOGICZNEGO myslenia jest praktycznie nie
                do opanowania dla burakow AVANSU spolecznego po przez system ktory
                kaze im UCZYC sie na pamiec paragrafow z ksiazki telefonicznej i
                czerwonej karty plywackiej.

                > zegnam cie. plonk (to chyba rozumiesz)

                See U never DOKTORE Aiwajwaj!

                P.S.
                czy "odp" to skrot od odp***ol sie?
                • odp Re: do: odp 08.09.04, 22:12
                  przepraszam czytajacych, ale niestety musze odpowiedzic po raz ostatni na post
                  jakiegos "synergy":

                  przeczytaj teraz swoj pierwszy post o leczeniu.
                  przytocze ci szczegolny fragment:
                  "u dziecka PEPTOBISMOL albo TRIATEC, DOXYCYCLINE (minimum 30 dni!) i
                  podawac do picia duzo sodium bicarbonate i chininy."
                  inne posty twoje tez sa z ciekawostkami.
                  to wszystko.
                  • dr_kregarz nie, nie byl to ostatni post 22.09.04, 16:44
                    moj post bedzie ostatni. Zainteresowalo mnie: "Dzieci tak samo leczy sie jak
                    doroslych, tylko dawki sa inne.
                    Przeczytaj pierwszy post i przestan zawracac dupe!
                    Niestety NIE ma innych metod na infekcje bakteryjne!
                    Albo sie leczy albo nie, a decyzje podejmuja RODZICE po konsultacjach z
                    PEDIATRA!" niejakiego synergy. Otoz piszac to i tak autorytatywnie
                    rozsmieszylem sie do lez, przerazilem i zaskoczylo mnie ze formalizacja
                    medycyny (hahahahahaha, czyli czytanie z kartek lub z laptopa) poszlo az tak
                    daleko. Coz to sie stalo ze lekarze ktorzy kiedys leczyli zamienili sie wjakies
                    automatony ktorzy odczytuja kartke od szefa aby zzadministrowaz pacjentowi lek.
                    Mial pan i tak infekcje prawej nogi a lewa noga byla w nastepnej kolejnosci!!!
                    Jzu nie wspomnie czytania wynikow z czystej kartki papieru bo wielkie
                    laboratorium spieprzylo badania i trzeba to kryc. Jak to sie dzisiaj zostawia
                    puste kartki w dziennikach dyzurow??? Chyba trudniej niz kiedys, co???
        • Gość: synergy Re: co to jest hylikobakterperii? IP: *.biz.rr.com 08.09.04, 12:42
          wprostowanie (typo):

          > HP powoduje wzody na tkankach zoladku i kasote organizmu.

          Powinno byc kwasote w zoladku nie kwasote organizmu!
          • witaj69 Re: co to jest hylikobakterperii? 09.09.04, 20:51
            Ten synergy to ma chyba problemy z nazewnictwem medycznym. Nie wszystko jest w necie...
            :-))
          • dr_kregarz Drogi synergy, 22.09.04, 16:51
            a czy ci wiadomo ze to wlasnie zostalo odkryte DZIESIEC LAT WCZESNIEJ i trwalo
            DZIESIEC lat zanim sie profesja medyczna wreszcie zgodzila co do zrodla
            wrzodow? Az godzila sie w koncu bo PRASA POPULARNA napisala tyle artykulow ze
            ludzie olewali lekarzy i kazali sobie przypisywac leki wlasnie na helicobacter
            pylori?!?!?!

            Sluchaj, moze ty i jestes dobrym lekarzem in your own mind, moze ty i jestes
            dobrym dyskutantem ale twoj problem to to ze wierzysz w te pierdoly ktore
            zwiazek ci serwuje a ktore sa dobre dla wszystkich tylko nie dla pacjenta. Tak
            tanczysz jak ci kaze zwiazek bo bedziesz hydraulikiem.

            To nie jest twoja wina ze wspolczesna medycyna jest bezradna, glupia i
            komercjalna. Uwielbiam twoje komentarze np ten jak sie leczy zpalaenie
            bakteryjne. Prosze o wiecej. A wiesz ze odpowiedz jest znacznie prostsza? I na
            aids i na raka i na bakterie. Acha nie dodales ze oficjalna metoda leczenia
            bakteryjengo jest bardzo dlugotrwala czesto trwa miesiacami. Ciekawe czy to
            jest dlatego ze chodzi o sperzedanie wiekszej liczby proszkow? Nie moze byc!
            • Gość: Venus Re: Drogi synergy, IP: *.vs.shawcable.net 23.09.04, 03:44
              >> trwalo DZIESIEC lat zanim sie profesja medyczna wreszcie zgodzila co do zrodla
              wrzodow? Az godzila sie w koncu bo PRASA POPULARNA napisala tyle artykulow<<

              A ta PRASA POPULARNA od kogo sie dowiedziala? od krasnoludkow?
              Venus

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka