Dodaj do ulubionych

Chinska banka

28.05.15, 17:19
Moja mama lat 75 trzykrotnie odwiedzila koreanskiego lekarza, pracujacego w przychodni. Korzystala z roznych zabiegow typu masaz, elektroakupunktura i chinska banka. Bardzo narzeka, ze masaz jest strasznie bolesny, a korzystala wczesniej z roznych masazy i nigdy nie bylo problemu. Jeszcze bardzo niepokoi mnie fakt, ze ten lekarz mimo iz mama ma bardzo duzo zylakow na nogach stosuje chinska banke rowniez w tych miejscach gdzie sa zylaki wiec mozna sobie tylko wyobrazic jak sa one wciagane w ta banke :( . Mama twierdzi ze zylaki powiekszyly sie a ja czytam, ze zylaki sa przeciwwskazaniem do banki chinskiej. Dodam ze mieszkam bardzo daleko od mamy. Moje pytanie - lekarz czy szarlatan ? Czy ma ktos podobne doswiadczenia ?
Obserwuj wątek
    • margolcia_63 Re: Chinska banka 28.05.15, 17:36
      Oj tam szarlatan, zwyczajny bęcwał! Oby tylko nie spowodował, że jakiś zakrzep dotrze do płuc, serca, mózgu.....
      • eenoive Re: Chinska banka 28.05.15, 21:44
        Ja pytam powaznie. Czy to mozliwe zeby prtacowal na lewych papierach ? Lekarz i nie wie ze zylaki sa przeciwwskazaniem do stawiania banki chinskiej ?
        • margolcia_63 Re: Chinska banka 28.05.15, 22:18
          A ja poważnie odpowiedziałam. Czy myślisz, że jak ktoś ma nawet "prawe" papiery to nie może być bęcwałem? Może!
          A lekarza należy sprawdzić, czy ma uprawnienia do wykonywania zawodu w PL.
        • snajper55 Re: Chinska banka 29.05.15, 00:02
          eenoive napisał(a):

          > Ja pytam powaznie. Czy to mozliwe zeby prtacowal na lewych papierach ? Lekarz i
          > nie wie ze zylaki sa przeciwwskazaniem do stawiania banki chinskiej ?

          Żaden lekarz nie stosuje takich rzeczy. Mama pewnie nie była w żadnej przychodni, tylko do jakiegoś "gabinetu medycyny alternatywnej" czy inaczej nazwanej firmy zajmującej się wyciąganiem kasy od chorych ludzi. Żadnej wiedzy medycznej, żadnej odpowiedzialności, żadnych efektów poza wyciągnięciem kasy i ewentualnymi komplikacjami (w przypadku twojej mamy - z żylakami).

          Ludzie, nie dajcie się tak łatwo oszukiwać.

          S.
          • margolcia_63 Re: Chinska banka 29.05.15, 07:46
            Polemizowała bym, jeśli lekarze uczestniczą w seansach biorezonansowych i innych dziwnych praktykach, to myślę, że to może być lekarz, ale z uprawnieniami na Koreę.
            Nie wiem, skąd ten zachłyst medycyną wschodu, oni nadal leczą dziwnymi rzeczami.
            Ale....
            W Warszawie, na Bródnie przez kilkanaście lat gabinet stomatologiczny prowadził..... tokarz. Gabinet przejął po swojej zmarłej żonie Bułgarce, więc wszystko jest możliwe.
            Trzeba gościa sprawdzić.
            • eenoive Re: Chinska banka 29.05.15, 08:06
              margolcia_63

              > Nie wiem, skąd ten zachłyst medycyną wschodu, oni nadal leczą dziwnymi rzeczami.

              Moze stad, ze inne metody zawodza ? - masaze, lasery, krioterapia, pole magnetyczne, kapiele blotne... Wiesz moja matka od lat sie leczy wiec jesli nie zadziala jedno probuje nastepnego. Nie wiem czy to mozna nazwac zachlysnieciem medycyna wschodnia.

              • snajper55 Re: Chinska banka 29.05.15, 23:23
                eenoive napisał(a):

                > Moze stad, ze inne metody zawodza ? - masaze, lasery, krioterapia, pole magnety
                > czne, kapiele blotne... Wiesz moja matka od lat sie leczy wiec jesli nie zadzia
                > la jedno probuje nastepnego. Nie wiem czy to mozna nazwac zachlysnieciem medycy
                > na wschodnia.

                Nie wszystko można wyleczyć. Ale to nie powód, aby nie mając zdrowia tracić jeszcze pieniądze na oszustów.

                S.
                • eenoive Re: Chinska banka 31.05.15, 11:00
                  snajper55
                  > Nie wszystko można wyleczyć. Ale to nie powód, aby nie mając zdrowia tracić jeszcze pieniądze na oszustów.

                  Toz to dlatego tu pisze i pytam, czy w osrodku zdrowia ktory istnieje od wielu lat, gdzie mieszcza sie lekarze rodzinni, specjalisci, przychodnia dla dzieci chorych i zdrowych i rehabilitacja - moze pracowac gosc na lewych papierach ? Toz matka przestala chodzic bo jej podpadly metody ktore stosowal ten niby lekarz. Przeciez moja matka nie jest osoba ociemniala umyslowo zeby dala sie naciagac i oszukiwac.
            • snajper55 Re: Chinska banka 29.05.15, 23:21
              margolcia_63 napisała:

              > Polemizowała bym, jeśli lekarze uczestniczą w seansach biorezonansowych i innyc
              > h dziwnych praktykach, to myślę, że to może być lekarz, ale z uprawnieniami na
              > Koreę.

              Znam lekarza nabierającego ludzi na irydologię. Więc oczywiście może to być lekarz. Także wśród lekarzy są oszuści.

              > Nie wiem, skąd ten zachłyst medycyną wschodu, oni nadal leczą dziwnymi rzeczami.

              Medycyna wschodu niczym nie różni się od medycyny zachodu, północy czy południa. Podobnie jak matematyka wschodu, chemia wschodu czy astrofizyka wschodu.

              > Ale....
              > W Warszawie, na Bródnie przez kilkanaście lat gabinet stomatologiczny prowadził
              > ..... tokarz. Gabinet przejął po swojej zmarłej żonie Bułgarce, więc wszystko j
              > est możliwe.
              > Trzeba gościa sprawdzić.

              To ciekawe. Trudno udawać stomatologa. W stomatologii efekty leczenia są szybko widoczne. Ale takie bańki, zioła, urynoterapia czy leczenie dotykiem to wspaniałe pole dla oszustów. Sprzedawać uzdrawiające kamienie czy "leczyć" bańkami może każdy. A chyba każdy Wietnamczyk woli udawać "lekarza medycyny wschodu" niż smażyć sajgonki.

              S.
          • eenoive Re: Chinska banka 29.05.15, 08:02
            Snajper55 " Żaden lekarz nie stosuje takich rzeczy. Mama pewnie nie była w żadnej przychodni, tylko do jakiegoś "gabinetu medycyny alternatywnej" .

            Nieprawda. Moja matka nie jest klamczucha, codziennie rozmawiamy na skype. Wiem w ktorej pprzychodni przyjmuje ten niby lekarz. Przychodnia ta ma swoja strone na facebooku i tam miedzy innymi jego reklamuja " X Centrum Medyczne , tradycyjna medycyna koreanska, dr XXX zaprasza "
            Pisze, bo zastanawiamy sie z matka, czy ktos moze pracowac w przychodni na lewych papierach. A matka sama zrezygnowala z dalszych zabiegow. Wiec tu juz nie chodzi o moja mame ale zeby innym ludziom nie narobil krzywdy.
            • eenoive Re: Chinska banka 29.05.15, 08:33
              Sprawdzam po imieniu i nazwisku wynik- Lekarz o podanych parametrach nie istnieje w Centralnym Rejestrze Lekarzy.
              Gdie to najlepiej zglosic ?
              • margolcia_63 Re: Chinska banka 29.05.15, 09:11
                Do prokuratury. Zawiadomienie o podejrzeniu przęstepstwa polegającego na wykonywaniu zawodu bez uprawnień i narażeniu w ten sposób zdrowia i życia.
                • margolcia_63 Re: Chinska banka 29.05.15, 09:16
                  "o podejrzeniu popełnienia przęstępstwa"
                  Wejdź na "Forum prawne"
                  • eenoive Re: Chinska banka 29.05.15, 09:28
                    Dziekuje za pomoc. A czy lekarz chinski, koreanski jesli ma swoj gabinet prywatny tez musi byc zarejestrowany w Centralnym Rejestrze Lekarzy RP ? Jego gabinet jet tak jak wczesniej pisalam w Przychodni, na drzwiach pisze jab byk doktor przed jego imieniem i nazwiskiem, mama byla prywtnie.
                    • margolcia_63 Re: Chinska banka 29.05.15, 09:43
                      Jeśli na terytorium Pl przedstawia się jako lekarz musi mieć polskie uprawnienia! Basta!
                      A co on ma w Korei to też nie wiadomo, zresztą to mało istotne.
                      Niech prokuratura to ustali, Ty zgłaszasz podejrzenie- błąd w sztuce lekarskiej i niejasny status zawodowy, a raczej żadny.
                      • margolcia_63 Re: Chinska banka 29.05.15, 10:21
                        A i jeszcze jedno, tytuł dr moze odnosić się do różnych dziedzin, fizyki, filozofii .............itd i tp, więc ...chyba nikt idąc do lekarza nie chciał by zetknąć się z dr z zakresu metalurgii na przykład.
            • snajper55 Re: Chinska banka 29.05.15, 23:28
              eenoive napisał(a):

              > Snajper55 " Żaden lekarz nie stosuje takich rzeczy. Mama pewnie nie była w żad
              > nej przychodni, tylko do jakiegoś "gabinetu medycyny alternatywnej" .
              >
              > Nieprawda. Moja matka nie jest klamczucha, codziennie rozmawiamy na skype. Wiem
              > w ktorej pprzychodni przyjmuje ten niby lekarz. Przychodnia ta ma swoja strone
              > na facebooku i tam miedzy innymi jego reklamuja " X Centrum Medyczne , tradyc
              > yjna medycyna koreanska, dr XXX zaprasza "

              Nie twierdziłem, że kłamie. Została oszukana i wierzy, że to przychodnia i że chodzi do lekarza. Ja też mogę założyć Centrum Medyczne Y i stawiać tam bańki i przystawiać pijawki. Lub używać jakiś wymyślonych przeze mnie urządzeń. No i oczywiście reklamować się i oszukiwać naiwnych.

              > Pisze, bo zastanawiamy sie z matka, czy ktos moze pracowac w przychodni na lewy
              > ch papierach. A matka sama zrezygnowala z dalszych zabiegow. Wiec tu juz nie ch
              > odzi o moja mame ale zeby innym ludziom nie narobil krzywdy.

              Ależ on pewnie nie ma żadnych papierów. Lub ma dyplom kupiony w jednej z wielu "akademii medycznych". Niestety, ale najlepsze interesy oszuści robą na ludziach chorych.

              S.
              • eenoive Re: Chinska banka 29.05.15, 23:50
                Blagam !!! To jest przychodnia lekarska w naszym miasteczku, ktora isstnieje odkad pamietam, to nie jest jakis tam gabinet. Tam przyjmuja lekarze rodzinni, specjalisci, dentysci, tam jest przychodnia dla dzieci i rehabilitacja.
                • snajper55 Re: Chinska banka 29.05.15, 23:58
                  eenoive napisał(a):

                  > Blagam !!! To jest przychodnia lekarska w naszym miasteczku, ktora isstnieje od
                  > kad pamietam, to nie jest jakis tam gabinet. Tam przyjmuja lekarze rodzinni, sp
                  > ecjalisci, dentysci, tam jest przychodnia dla dzieci i rehabilitacja.

                  OK. Czyli wynajmują gabinet. Mają prawo każdemu wynająć.

                  S.
                  • eenoive Re: Chinska banka 30.05.15, 07:45
                    Snajper55
                    > OK. Czyli wynajmują gabinet. Mają prawo każdemu wynająć.

                    Tak ? To dlaczego schodzil z mama po kazdym zabiegu do recepcji NIE SWOJEJ WYNAJETEJ TYLKO OGOLNEJ i w tejze recepcji mama placila ??
                    • margolcia_63 Re: Chinska banka 30.05.15, 09:13
                      No to konsekwencje powinien ponieść też kierownik tej przychodni jeśli zatrudnił "lekarza bez uprawnień" i zakres tej odpowiedzialności zależeć będzie, czy zrobił to świadomie, czy też został wprowadzony w błąd.
                      Składaj zawiadomienie do Prokuratury. To nie twoja kompetencja by sytuację wyjaśniać, czy wynajmował gabinet, czy jest zatrudniony na etacie, czy ma papiery i na jaki kraj. Możesz też iść z tym na Policję i ona ew. skieruje sprawę do prokuratury. Tylko ta policja...
                      Działaj, bo za chwilę to będziemy chodzić do kowali.
                      • eenoive Re: Chinska banka 30.05.15, 10:57
                        A nie wystarczy powiadomic Okregowa Izbe Lekarska ?
                        • margolcia_63 Re: Chinska banka 30.05.15, 11:45
                          Może wystarczy, ale ja obawiała bym się, że sprawa może się rozmyć, nie znam zwyczajów.
                          Być może to już paranoja, ale nie mam pewności kogo zna kierownik przychodni w tej Okręgowej Izbie Lekarskiej. Piszesz, że to małe miasteczko, a w takich małych środowiskach szerzy się nepotyzm i inne mało etyczne zjawiska.
                          Ja bym chciała krwi, tzn. odpowiedzialności karnej. Dla tzw. przykładu. A może gość nie ma nawet prawa pobytu i tak jak pisze snajper urwał się z jakiejś garkuchni na bazarku po drodze kupując papiery?
                          Przecież nawet głupek by nie dopuścił się tego by tak maltretować żylaki.
                          Przypomniał mi się jeszcze jeden przypadek, mamusia stomatolog załatwiła swojej mocno chorej psychicznie córce pracę w swojej przychodni też jako stomatolog. Córka wpadała w stupor w trakcie obsługiwania pacjentów. Nie znam zakończenia, ale napsuła ludziom zębów co niemiara.
                          Ja już spodziewam się wszystkiego.
                          Widziałam też budowlańców, którzy w Odessie byli handlarzami, a w Polsce cudem stali się murarzami. To co oni wyczynili na tej budowie, to się w głowie nie mieści.
                          • snajper55 Re: Chinska banka 30.05.15, 22:36
                            margolcia_63 napisała:

                            > Być może to już paranoja, ale nie mam pewności kogo zna kierownik przychodni w
                            > tej Okręgowej Izbie Lekarskiej. Piszesz, że to małe miasteczko, a w takich mały
                            > ch środowiskach szerzy się nepotyzm i inne mało etyczne zjawiska.

                            Weź pod uwagę, że on może wcale nie leczyć. Zwykle tacy oszuści "wspomagają układ odpornościowy", "udrażniają zatkane kanały energetyczne", "wzmacniają aurę", "uruchamiają czakramy" lub "przywracają równowagę organizmu". W ten sposób nie łamią prawa. Wtedy brak prawa pobytu lub brak pozwolenia na pracę to jedyne haki, na jakie można go złapać.

                            S.
                            • margolcia_63 Re: Chinska banka 30.05.15, 23:03
                              Hmm! Dziewczyna piszę, że jak wół ma na gabinecie doktor, fakt nie wiadomo, czy medycyny, czy nie. Zwyczajowo tak się mówi o lekarzu i to zobowiązuje by jednak lekarzem być, jeśli nie jest napisane, ze to dr z innego zakresu to w przychodni zakłada się, że to lekarz. Jest to wprowadzanie w błąd.
                              No to może dr weterynarii, może leczyć ludzi?
                              Może dowiemy się, czy tam było napisane tylko dr, czy dr med.
                              • margolcia_63 Re: Chinska banka 30.05.15, 23:53
                                Do założycielki wątku:
                                Pewnie to nie będzie łatwe, ale najlepiej dla mamy poszukać geriatry. Niestety w pewnym wieku, przy dużym poziomie schorowania tzw. zwyczajny lekarz też niekoniecznie musi się sprawdzić.
                                Na takich ludziach nie można stosować ogólnostosowanych metod leczenia, nie można np.obniżać ciśnienia do wartości normalnych jak ktoś chodził większość życia przy wysokim, itd.
                                To trochę tak jak z pediatrią, niby to samo, ale nie tak samo. Wiek ma swoje prawa i trzeba znać specyfikę. Cudów nie należy się spodziewać, raczej zadbać o komfort resztki życia i nie prostować żylaków, kregosłupa itd.
                                Niestety o geriatrów trudno ale to nie jest niemożliwe.
                                • eenoive Re: Chinska banka 31.05.15, 10:56
                                  Ale moja matka nie chodzila do niego leczyc zylaki i zmniejszac cisnienie. Na cisnienie od jakiegos czasu bieze tabletki a zylaki - jest po operacji jednej nogi. Do tego Koreanczyka poszla z bolami barkow, stawow itp. Jezdzila do fajnego terapeuty i byla zadowolon ale niestety dojazd jest uciazliwy wiec sprobowala na miejscu za namowa kolezanki.
                              • snajper55 Re: Chinska banka 31.05.15, 02:07
                                margolcia_63 napisała:

                                > Hmm! Dziewczyna piszę, że jak wół ma na gabinecie doktor, fakt nie wiadomo, czy
                                > medycyny, czy nie. Zwyczajowo tak się mówi o lekarzu i to zobowiązuje by jedna
                                > k lekarzem być, jeśli nie jest napisane, ze to dr z innego zakresu to w przycho
                                > dni zakłada się, że to lekarz. Jest to wprowadzanie w błąd.
                                > No to może dr weterynarii, może leczyć ludzi?
                                > Może dowiemy się, czy tam było napisane tylko dr, czy dr med.

                                Są takie "uczelnie", gdzie pracę doktorską można obronić korespondencyjnie. Czytałem kiedyś o jakiejś bioenergoterapeutce, która zdobyła tytuł doktora na takiej uczelni w Kujbyszewie czy innym Kałmukogradzie. Niestety, ale nie da się zakazami zlikwidować oszustwa. Dopóki będą naiwni gotowi płacić, dopóki będą funkcjonować oszuści. Wiesz ile osób nabiera się na składanie długopisów czy adresowanie kopert? Wiesz ile osób nabiera się na irydologię czy homeopatię?

                                A tu masz oszukańczy biznes na większą skalę:

                                www.medycynaludowa.com/pl/index.php?id=o_nas#szef

                                Jednodniowa 8-godzinna kuracja uzdrawiająco-rehabilitacyjna – 800 zł
                                30-dniowa kuracja uzdrawiająco-rehabilitacyjna – 20 000 zł
                                365-dniowa kuracja uzdrawiająco-rehabilitacyjna – 120 000 zł

                                Polecam zakładkę Szkolenia. Ciekawa jest cena rocznego kursu: 1 000 000 euro. :D

                                S.
                                • margolcia_63 Re: Chinska banka 31.05.15, 02:39
                                  To ja Ci opowiem lepszy numer, p. stomatolog, jak najbardziej legalna usiłowała 86 latkowi wprawiać 8-mki!!!
                                  Bo mu się miały zapaść policzki... ale taka była miła, że staruszek chodził do niej co tydzień i zostawiał u niej 150 zł . Przypadek ojca mojej koleżanki. A u p. profesora jakiejś specjalizacji zostawiał 300 zł bo ten poklepał go po ramieniu i zwracał się do niego po imieniu ...i był taki miły. Hieny są wszędzie a ludzie starzy są nieobliczalni, zresztą nie tylko starzy. A biologia jest biologia.
                            • eenoive Re: Chinska banka 31.05.15, 11:08
                              snajper55
                              > Weź pod uwagę, że on może wcale nie leczyć. Zwykle tacy oszuści "wspomagają układ odpornościowy", "udrażniają zatkane kanały energetyczne", "wzmacniają aurę", "uruchamiają czakramy" lub "przywracają równowagę organizmu". W ten sposób nie łamią prawa. Wtedy brak prawa pobytu lub brak pozwolenia na pracę to jedyne haki, na jakie można go złapać.

                              Pisze jak byk:

                              Medycyna Koreanska. LECZYMY MIEDZY INNYMI: KREGOSLUP, REUMATYZM, DZIECIECE PORAZENIE MOZGOWE i 12 innych wymienionych. Wystarczy ?? Szukasz dziury w calym, za wszelka cene chcesz nie wiem czemu udowodnic ze gosc moze sobie tam pracowac i g. mi do tego - takie odnosze wrazenie.
                              • margolcia_63 Re: Chinska banka 31.05.15, 13:20
                                Chyba źle rozumiesz, ja rozumiem i zresztą wiem, że są takie praktyki, iż w jednej przychodni, klinice przyjmują lekarze i różnej maści naturopaci.
                                Matka powinna dopytać, czy ten Koreańczyk na pewno jest lekarzem medycyny, jeśli jej zależało by pójść do lekarza. Niektórzy pacjenci preferują takie cuda wianki jakie oferują naturopaci.
                                Kolejny raz napiszę, jeśli na gabinecie stoi dr, a nie napisane jest, że np. prawa to jest to wprowadzanie w błąd.
                • snajper55 Re: Chinska banka 30.05.15, 00:17
                  "Próbą pożenienia wiedzy lekarskiej i naturalnej jest jedna z warszawskich przychodni. Właścicielką jest Maja Błaszczyszyn, z wykształcenia biochemik, kierownikiem jest lekarz. Przyjmują w niej zarówno lekarze klasyczni jak i \”naturalni\”, ale tylko z kilku dziedzin – m.in. irydologii i akupunktury. (...)

                  Czasem niekonwencjonalnych z konwencjonalnymi łączy kasa. Warszawska przychodnia mieniąca się \”lekarsko-rehabilitacyjną\” wynajmuje pokój dyplomowanemu mistrzowi chiropraktyki, czyli kręgarstwa. No pewnie, dlaczego pokój ma stać pusty?"

                  www.tygodnikprzeglad.pl/zlote-czasy-uzdrowicieli/

                  S.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka