violet-and-white
02.09.15, 00:14
Cześć, proszę o pomoc, może ktoś będzie miał jakiś pomysł, albo sam miał/ma podobny problem.
Jakie mogą być przyczyny bólu kości i stawów?
Są to bóle grypopodobne, takie "łamanie" w wielu miejscach na raz, rzadko się umiejscawiają, ale jeśli, to wtedy ból jest nie do zniesienia (silne rwanie, zwłaszcza w nocy - nie mogę spać). Mam je od dawna, kiedyś sporadycznie (tylko na zmiany pogody), a teraz prawie codziennie. Do tego osłabienie. Nic nie puchnie. Temperatura w normie.
Choruję na Hashimoto (biorę Euthyrox) i endometriozę (minipigułki - pigułki anty tylko z progestagenem bez estradiolu). Wiem, że Hashimoto może powodować takie objawy, ale, jak napisałam, poziom hormonów mam wyrównany i jakoś nie chce mi się wierzyć, bym mimo tego miała aż takie bóle.
Z wizytą u lekarza zwlekam - obawiam się, ze zbagatelizuje sprawę, obwini Hashimoto bez szukania innych przyczyn.
Każda sugestia będzie dla mnie cenna.