anetam1984
03.12.15, 18:11
Jakos pod koniec wrzesnia zaczelam czesto siusiac, czulam parcie na pecherz mialam stan podgoraczkowy. Zaczelam brac UroFuraginum i zurawine, ale po braniu 2 tabletek furaginy zle sie czulam jakbym miala zemdlec i bralam po 1. Jak nie przechodzilo poszlam do lekarza dostalam Cipropol, ale po nim to sie juz w ogole koszmarnie czulam, lekarz kazal odstawic (wzielam 3 tabletki). Pozniej jakos byl spokoj, w miedzy czasie bralam Zinnat,bo bylam chora. No i jakies 3 tyg temu znowu czeste siusianie zrobilam badanie ogolne i posiew. Tak to wszystko ok, wyszla mierna flora bakteryjna,z posiewu nic nie wyhodowano (?!) Znowu pobralam furagin (jedna a nie dwie tabletki) i jakis przeszlo. No i obecnie znowu jestem na antybiotyku, bo moje dziecię przynioslo cos z przedszkola i nas wszystkich rozlozylo. Teraz biore Duomox, jutro bedzie 7 doba, mam brac 10 dni. Od wczoraj znowu czesto siusiam i czuje bol w dole brzucha! Generalnie zauwazylam,ze jak tylko zmarzne lub mam zimne nogi to od razu zaczynam czesto siusiac! Ale co to za bakteria skoro nie wychodzi w posiewie,a Zinnat i Duomox,ktore biore tez jej przy okazji nie wytepily? Nie wiem juz co robic, nigdy nie mialam problemow z pecherzem, a teraz od wrzesnia mi sie ciagnie. Najgorsze,ze w tym posiewie nic nie wychodzi, oddam jeszcze do innego laboratorium, ale jak tam tez sie nic nie wyhoduje to ja juz nie wiem.