kokoryczko
09.12.15, 17:11
Mam bardzo grube łydki ( w najszerszym miejscu 42 cm), natomiast "pęcinki" mam chude, stopy też nie są spuchniętę. Na łydkach są małe "pajączki" a z wierzchu łydki pod kolanem i wzdłuż kości mam obrzęk (taka buła), okresowo mnie boli, czuję kłucie. Obie moje babcie i mama mają problemy z żylakami. Miewam też obrzęki na twarzy.
Mam Hashimoto, biorę też tabletki antykocepcyjne.
Problemy z łydkami pojawiły się dwa lata temu. Badam systematycznie krew pod kątem krzepliwości krwi, wątrobym nerek, miałam kilka razy usg jamy brzusznej, rok temu zrobiłam badanie dopplerowskie obu nóg. Wszystko ok. Ostatnie wyniki krwi (morfologia, wskaźniki na stany zapalne, pod kątem nerek, tarczycy) sprzed kilku dni wyszły ok.
Szlag mnie trafia, nie dość że mam takie brzydkie słupy zamiast nóg, to jeszcze wiem, że coś jest nie tak ze zdrowiem :( Piję w miarę dużo - pokrzywę, wodę, herbatę zieloną, wodę z sokiem żurawinowym (mega kwaśny). Ograniczyłam słodycze do minimum, nie jem fast foodów, unikam smażonego jedzenia.
Chodzę na siłownię 6 godz w tyg, nie stosuje dużych obciążeń na nogi by mięśnie się rozrosły.
Co robić?
Lekarz mówi, że to pewnie od tarczycy(mimo, że wyniki wyszły ok). I tyle...