Dodaj do ulubionych

jak rozpoznac raka?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.04, 22:52
Pytanie jak w temacie: od pewnego czasu mam obsesje, iz jestem chora, no
powiedzmy ze mam ku temu powody. Jakie badania wykonuje sie by
rozpoznac/wykluczyc chorobe? Jakie sa objawy, niezaleznie od rodzaju choroby,
co powinno zaniepokoic?
Obserwuj wątek
    • rezurekcja Re: jak rozpoznac raka? 27.09.04, 11:42
      Gość portalu: dorota napisał(a):

      > Pytanie jak w temacie: od pewnego czasu mam obsesje, iz jestem chora, no
      > powiedzmy ze mam ku temu powody. Jakie badania wykonuje sie by
      > rozpoznac/wykluczyc chorobe? Jakie sa objawy, niezaleznie od rodzaju choroby,
      > co powinno zaniepokoic?

      nie od razu musi byc rak. moze byc zwyczajne zapalenie albo opuchlizna albo cos
      jeszcze innego w miare banalnego...
      moim zdaniem zaczac warto zo najzwyklejszych badan laboratoryjnych oraz rtg lub
      usg niepokojacego narzadu/miejsca
      moze warto sie przejsc do psychologa, jesli boisz sie, ze to Ci przejdzie w
      obsesje?


      • Gość: kam Re: jak rozpoznac raka? IP: *.udn.pl 27.09.04, 12:20
        nie stresuj sie za wcześnie. Nie każdy niepokojący objaw oznacza raka. Zwróć
        uwagę na to czy masz temperaturę, czy pocisz się (zwłaszcza nocą) , czy pojawia
        sie jakies krwawienie z nietypowych miejsc, czy jesteś osłabiona, itp. Jeśli
        nic takiego nie zauwazylas mysle ze mozesz byc spokojna.
        • Gość: kejt Re: jak rozpoznac raka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 21:41
          na pewno złe samopoczucie, osłabienie, niezidentyfikowany ból mogą być wynikiem pojawienia się tyej choroby. Konieczne jest zrobienie podstawowych badań, w tym krwi. Jak najszybciej trzeba sie zgłośić do lekarza, i powiedzieć co nas niepokoi. Im szybsza diagnoza tym szybsze leczenie i szansa na wyzdrowienie. Z tą choroba nie ma żartów.
          • Gość: małgo Re: jak rozpoznac raka? IP: *.compower.pl 28.09.04, 08:22
            Ja jestem aktualnie po leczeniu choroby nowotworowej.Wydaje sie ze ją pokonałam
            zyc trzeba dalej ale ja niestety w zaden sposob nie umiem od tego odbic i chyba
            juz zawsze bede zyła z obawami.Mam totalna rakofobie.Wiem napewno ze bede pod
            stałą kontrola onkologa i napewno bede bardzo czesto sie badała, swoją drogą
            zaszokowała mnie wypowiedz mojego lekarza ze badania kontrolne po przebyciu
            nowotworow wykonywane są zadko by nie stresowac pacjentow!Bozszzzz przeciez tu
            chodzi o zycie!Wiem z doswiadczenia ze niestety choroby nowotworowe nie zawsze
            przebiegają objawowo nawet obraz krwi niekoniecznie musi niepokoic.Wazne jednak
            by niebagatelizowac nawet najmniejszego sygnału!
            • Gość: Anna J. Re: jak rozpoznac raka? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.09.04, 11:24
              Wiem co przechodzisz ja również jestem po operacji(2002r), chemioterapii.
              Było bardzo ciężko, budziłam się w nocy ze strachem.
              Co prawda cały cas coś robie co sprawia mi przyjemnoś.
              Teraz pod koniec pażdziernika będę miała następne badania i tak co pół roku.
              Każde bóle wprawiają mnie w niepokój a wiesz dlaczego.
              Były pytania bez odpowiedzi, ale wytłumaczyłam sobie jedną sprawę aby na
              codzień funkcjonować normalnie. A mianowicie obserwując życie wokół nas ktoś
              każdego dnia umiera.W różny sposób a to zawał, wypadek, choroba która nie jest
              śmiertelna a ktoś jeszcze cichą śmiercią i tym najbardziej zazdroszczę.Tak i
              moja choroba jest chorobą i staram się nie myśleć jak o raku.
              Ponadto moje myślenie zawsze będzie w tą stronę i nikt tego nie zmieni ale
              szukam i skupiam się na dobrych rzeczach. Mam dalekośiężne plany co mam zrobić
              a jest tego bardzo dużo nawet na kilka lat.
              A może właśnie my powinniśmy założyć jakieś forum na temat tej przypadłości aby
              wnosić słońce,radość i sposób jak dalej radzić sobie aby nie popadać w
              przygnębienie.
              Anna
    • Gość: maria Re: jak rozpoznac raka? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.09.04, 09:55
      pozwolę sobie na wprowadzenie nieo bardziej sceptycznego poglądu...
      co bierze się niestety z doświadczeń wśród najbliższych...
      podstawowe badania rzadko potwierdzają, iż w organizmie rozwijają się komórki
      rakowe. nietypowe objawy/ bóle lekarze często bagatelizują i rozkładają ręcę
      tłumacząc zazwyczaj wszystko stresem, niepotrzebnym przejmowaniem się itp.
      smutne, ale prawdziwe. dopiero gdy objawy są tak silne, że człowiek i tak ledwo
      żyje, lekarze "odkrywają", iż to jednak rak-"gdzie Pan/Pani była tyle czasu??
      dlaczego dopiero teraz się Pan/Pani zgłosiła???!!" bo niestety jest za późno na
      ratowanie pacjenta....
      podkreślam: smutne, ale prawdziwe. więc albo trzeba z przesadną nadgorliwością
      samemu się DOGŁĘBNIE badać i analizować wszelkie niepokojące objawy, albo ma
      się to ogromne szczęście trafiając na właściwego, dokształconego, pełnego
      empatii lekarza.... ja niesttey jeszcze takiego nie znalazłam:((
      pozdrawiam życząc zdrowia i nigdy podobych przeżyc:(((
      • Gość: lekarka Re: jak rozpoznac raka? IP: *.chello.pl 28.09.04, 12:08
        Punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia..... Może nie mam empetii, ale mam
        pacjentów, którzy
        1. Z każdym zaczerwienieniem, obrzękiem, podwyższoną temperaturą,trudniej
        gojacą się ranką biegną do lekarza domagając się WSZYSTKICH BADAŃ NA WYKRYCIE
        RAKA.
        2. Mimo, naprawdę niepokojących objawów unikają zrobienia podstawowych badań, a
        zebranie z nimi wywiadu- choćby rodzinnego- graniczy z cudem.
        Choroby nowotworowej, zresztą żadnej innej także, nie wolno bagatelizować, ale
        nie nalezy popadać w histerię i przy powiększonym węźle chłonnym ( np. po
        infekcji) doszukiwać się raka! Można zrobić tomografie komputerową od stóp do
        głów, oznaczyć wszystkie możliwe markiry - tylko po co? I za co?
        Proponuję- badać piersi raz w miesiącu i raz w roku robić mammografię(
        przemiennie z USG piersi), co pół roku wizyta u ginekologa, raz w roku
        cytologia, obserwować skórę- jeśli jest znamię o nieregularnych brzegach,
        rośnie, jest czarne- dermatolog- nie ruszać innych i nie wyciskać! Rtg płuc raz
        na 2 lata, nie palić papierosów, jesli są problemy gastryczne zrobić
        gastroskopię. Raz na rok, dwa morfologia krwi z rozmazem, badanie moczu, i przy
        okazj poziom cukru i cholesterolu a przy każdej wizycie lekarskiej pomiar
        ciśnienia tętniczego. Rza na pół roku wizyta u stomatologa, raz na 2 lata Ekg
        spoczynkowe, panowie - raz na 2 lata PSA. I tyle. Wtedy zapewniam, że "złapie"
        się nowotwór we wczesnym stanie ( i nie tylko nowotwór).
        P.S. Nie wyrzucać badań z poprzednich lat. Moga być bezcenne przy
        diagnozowaniu. Pamiętać o takich "drobiazgach" jak ostatnia miesiączka, i czy
        ktoś z rodziny miał np. nowotwór lub zawał." Ktoś z rodziny"- to nie szwagier
        albo matka szwagra , ale już babka czy prababka.I nie oszukiwać lekarza bo de
        factwo oszukuje sie siebie samego.
        • Gość: japacjent Re: jak rozpoznac raka? IP: *.chello.pl 29.09.04, 21:47
          A co z proktologiem i ewnentualnie usg jamy brzusznej?? Wiem, że te choroby
          typu rak jelita grubego czy chociażby trzustki są wykrywane dość póżno. A wtedy
          (przy polskim Narodowym Funduszu Zdrowia) śmierćjak w banku. Przynajmniej w
          większości przypadków.
    • areto Re: jak rozpoznac raka? 30.09.04, 00:20
      ja też się koszmarnie boję :(
      każde gorsze samoopoczucie interpretuje jako "znak raka", "pewnie coś musi być
      nie tak", czy zaczerwienienia policzków, czy jak mi ciągle ciepło to znak raka?
      to ze się czesto pocę przy nawet małym wysiłku znaczy zle? mam dni "zjazdu" i
      dni lepsze kiedy mam naprawde duzo siły. Jeżli moj problem jest bardziej w
      sferze psyche gdzie mam się udac, kjogo prosić o pomoc, co przeczytac?? PROSZĘ!!
    • areto Re: jak rozpoznac raka? 30.09.04, 00:21
      teraz mamy koniec wrzesnia, morfologię ale "zwykła 8 par" miałam w okolicach
      połowy suierpnia, ob 4 wtedy. również mam manię badania wezłów chłonnych a i te
      wypieki na buzi załamują mnie. Biorę pigułki anty od roku. Ten rodzaj co teraz -
      biorę 6 opakowanie
      • uve Re: jak rozpoznac raka???? Profilaktyka 30.09.04, 01:10
      • uve Re: jak rozpoznac raka???? Profilaktyka 30.09.04, 01:17
        Czytam wasze posty i naprawde ciarki mnie przechodza. Jak mozna sie bac caly
        czas? Co to za zycie? Przeciez jest duzo problemow ze zdrowiem ktore
        negatwynie wplywaja na nasze samopoczucie, zdrowie itd. Czy to musi juz byc rak?
        A dlaczego zapominacie of profilaktyce? Po co myslec o tym, i sie bac? Trzeba
        zadbac o siebie i rak przejdzie obok.
        Czy zapominacie o:
        - oczyszczaniu organizmu
        - zdrowym odzywianiu sie
        - piciu ziolek ktore nie tylko oczyszczaja organizm ale normalizuja jego
        zyciowe funkcje, tak iz raczek tam sie nie dostanie
        - sport
        - zapomnijcie o paleniu i piciu
        - nalezyty wypoczynek
        - post, mysle ze to najwazniejszy skladnik profilaktyki
        - no i oczywiscie badania
        - reszte mozecie sobie dopisac
        • Gość: małgo Re: jak rozpoznac raka???? Profilaktyka IP: *.compower.pl 30.09.04, 09:14
          > A dlaczego zapominacie of profilaktyce? Po co myslec o tym, i sie bac? Trzeba
          > zadbac o siebie i rak przejdzie obok.
          > Czy zapominacie o:
          > - oczyszczaniu organizmu
          > - zdrowym odzywianiu sie
          > - piciu ziolek ktore nie tylko oczyszczaja organizm ale normalizuja jego
          > zyciowe funkcje, tak iz raczek tam sie nie dostanie
          > - sport
          > - zapomnijcie o paleniu i piciu
          > - nalezyty wypoczynek
          > - post, mysle ze to najwazniejszy skladnik profilaktyki
          > - no i oczywiscie badania
          > - reszte mozecie sobie dopisac


          Mysle ze jesli chodzi o choroby nowotworowe niestety nie ma mowy o zadnej
          profilaktyce.Uwierz ludzie prowadzący super zdrowy tryb zycia ,uprawiajacy
          sporty chorują ,niestety nie ma reguły.Mysle ze jedyne co mozna dla siebie
          zrobic to napewno sie badać i niebagatelizowac objawów złego samopoczucia
          ktore trwają dłuzej niz tydzien.Moja choroba jak stwierdził onkolog to
          przypadek, poprostu trafiło na mnie i nawet gdyby wiadomo było ze zachoruje nie
          dało by sie tego uniknąc.
    • Gość: Ola Re: jak rozpoznac raka? IP: *.chello.pl 30.09.04, 13:49
      A ja jestem młoda, chcę żyć i od niedawna naprawdę mam dla kogo [ dwie śliczne
      córeczki]. Prowadzę zdrowy tryb życia ale od jakiegoś czasu źle się czułam:
      osłabienie, pocenie szczególnie nocą, tracenie na wadze, podwyższona temp.,
      powiększone węzły chłonne[ nie tylko na szyji]. Zaczęło się to wszystko tak
      nagle... Ale mam lekarza ogólnego, który nie bagatelizował sprawy, dał mi garść
      anntyb. ale nie pomogło , skierował więc mnie do spacjalisy i tak od jednego do
      drugiego, porobiłam mase badań i włąśnie w pon wycięli mi węzeł chłonny teraz
      czekam na wyniki. ????? Przed sobą mam 2 tyg. "gdybania", czekania - tylko na
      co? Proszę Boga o to by wszystko było dobrze, pragnę zdrowia... chcę żyć i co
      dzień patrzeć na uśmiechnięte buzie moich aniołków. Pozdrawiam i wszystkim
      życze zdrowia.
      • nadja11 Re: jak rozpoznac raka? 30.09.04, 14:39
        Olu te objawy ewidentnie swiadczą o tym ze cos sie dzieje
        niepokojącego.Zazwyczaj tak jest ze lakarze rodzinni zamiast natychmiast
        kierowac do specjalisty onkologa faszeruja antybiotykami i leczą na stany
        zapalne (no czasami kierują do uwaga dermatologa na leczenie
        dermatologiczne!!!!)a czas jest taki wazny!!!!
        Te 3 podstawowe objawy poty nocne gorączki spadek wagi wraz z powiekszonymi
        wezłami (czasami sa to rowniez swedzenia zmiany na skorze) mogą sugerować
        nowotwor jezeli istnieje tak powazne podejrzenie to dlaczego internisci nie
        działają?????Twierdze ze lekarze pierwszego kontaktu posiadają zbyt mała wiedze
        ktos mi mowil ze temu zagadnieniu poswieca sie na medycynie zaledwie kilka
        wykładow!Jakie szanse ma chora osoba jesli trafia w rece takich ludzi?????
        • Gość: areto Re: jak rozpoznac raka? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.04, 19:41
          - spadek wagi - jaki w jakim czasie powinien niepokoić?
          - jak to nocne poty? a jak się za bardzo przykryje kołdrą?
          - jakie swedzenie i zmiany skórne? nawet jak dermatolog okresli jako alergię to
          też rak od razu??
          Sama mam paranoję a wasze posty pogarszają moj stan :/ pisałam wczesniej
          • Gość: małgo Re: jak rozpoznac raka? IP: *.compower.pl 30.09.04, 21:26
            Gość portalu: areto napisał(a):

            > - spadek wagi - jaki w jakim czasie powinien niepokoić?

            Znaczny w krótkim czasie

            > - jak to nocne poty? a jak się za bardzo przykryje kołdrą?

            Chorobowe poty roznią sie znacząco co innego zgrzanie spowodowane zbyt ciepłym
            okryciem co innego uczucie lania sie z ciała.

            > - jakie swedzenie i zmiany skórne?

            Mowimy tu o objawach wystepujacych wspolnie popadanie w paranoje nie ma sensu
            Jesli jednak wraz ze swedzeniem skory obserwujesz falowe gorączki dochodzące do
            38 stopni ktore pojawiają sie z nienacka i ustepują ,spadek masy ciała,
            przewlekłe zmęczenie + powiekszenie wezłow chłonnych to juz moze powaznie
            niepokoic.
            > Sama mam paranoję a wasze posty pogarszają moj stan :/ pisałam wczesniej

            Nie popadaj w paranoje ,nie nakręcaj sie, nie doszukuj objawow choroby. To
            trudne wiem z autopsji bo sama jestem osobą ktora ma ostrą rakofobie ale zyc w
            strachu sie nie da a ponadto jedna z teorii głosi ze jedną z przyczyn
            powstawania nowotworow jest stres trzeba wiec go sobie oszczedzac!
            • Gość: areto DO MALGO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.04, 20:00
              czesc
              mam takie pytanie: co to znaczy te "lnie sie z ciala"? jest mi ostatnio ciagle
              cieplo, nawet jak wszystkim zimno, goraczki raczej nie mam - nie mam czola
              gorace3go ani nic; tylko czaseem potrafie naprawde niezle sfixowac, czuje takie
              uderzenia jakby, goraca od wewnatrz, zazywam hormony. baam ciagle te glupiue
              wezly, nie schudlam nawet, a paranoja jest. To juz chyba leczyc trzeba, a jak
              nie rak to z pewnoscia mam cukrzyce - fobia nr 2
        • Gość: lekarka Re:O lekarzach IP: *.chello.pl 01.10.04, 09:15
          Trochę obrażasz lekarzy rodzinnych ( dla jasności nie jestem jednym z nich)- są
          wśród lekarzy medycyny rodzinnej osoby wykształcone i dokładne, są niestety i
          patałachy ( sama często łapię się za gowę gdy trafia do mnie pacjent leczony na
          inną chorobę). ALE BĘDZIE JESZCZE GORZEJ. Pensje, które proponuje sie lekarzom-
          nie tylko pierwszego kontaktu- są przerażająco małe. Aby przezyć pozostaje:
          tyrać od rana do nocy nie mając czasu na douczanie się, brać łapówki, mieć
          dobrze zarabiającego współmałżonka lub.......opuścić ten kraj.
          Obawiam się, że jeszcze 2-3 lata, a będą Was leczyć tylko osoby niedouczone lub
          skrajnie przemęczone albo- na drugim biegunie- za bardzo duże pieniądze( często
          wizyta będzie równa połowie emerytury).
          Mój mąż pracował za 1300 PLN ( ponad 20 lat w rzadkiej zabiegowej
          specjalności), pod gabinetem ustawiały się tłumy rodzin, żeby on robił zabiegi,
          proponowano pieniądze. A ponieważ jedynymi "łapówkami" jakie przyjmował były
          butelki brandy ( za co 30 PLN), żeby przezyc brał dyżury, biegał z pracy do
          pracy. Wreszcie powiedział - dość-. Dziś jest w jednym ze skandynawskich krajów
          i operuje za zupełnie inne pieniądze..Ja douczam się języka i dojeżdżam z
          dziećmi.
          Studia już spłacilismy pracując za 1/10 ( w najlepszym razie) uczciwego
          wynagrodzenia. Zresztą studiowalismy również za pieniądze z podatków naszych
          rodziców.
          Zapeniam, że takich jak my jest bardzo, bardzo wielu. Tak więc problem
          rozpoznawania nowotworów ( i nie tylko) będzie w rękach albo bardzo młodych
          albo niedokształconych lekarzy. Chyba, że ktoś mając szczęście trafi na
          niedobitki.
          Zdrowia życzę.
          • nadja11 Re:O lekarzach 01.10.04, 11:03
            Wiec moze nalezałoby cos zrobic aby zmobilizowac lekarzy??(jak wiadomo nic tak
            niedopinguje jak mozliwosc wiekszego zarobku) Moze najlepszym pomysłem były by
            super premie za kazdy zdiagnozowany nowotwor(weterynarze od dawna są w ten
            sposob nagradzani i to przynosi efekty!)?????????????
            • Gość: lekarka Re:O lekarzach IP: *.chello.pl 01.10.04, 13:56
              Nie, nie za zdiagnozowany nowotwór, tylko za solidne leczenie. Równie ważne
              jest np. wczesne wykrycie nadciśnienia czy choroby wieńcowej. Pieniądze powinny
              iść za pacjentem a nie rozmywać się nie wiadomo gdzie. A gdy pójdą godziwe
              pieniądze - pacjenci sami wybiorą dobrych lekarzy eliminując złych.
      • Gość: Ola Re: jak rozpoznac raka? IP: *.chello.pl 01.10.04, 09:34
        Żebyśmy się źle nie zrozumieli.. ja bardzo szanuje swojego lekarza rodzinnego,
        mam do niego pełne zaufanie i choć się przeprowadziłam i mieszkam dość daleko
        od ośrodka w którym przyjmuje, to jednak wolę dojechać do niego niż ponownie
        metodą prób i błedów starać się komuś powierzyć swoje zdrowie.
        A ta garść antybiotyków, myślę że została słysznie przepisana, może faktycznie
        w pierwszej kolejności należało wykluczyć jakiś stan zapalny, jestem mu
        wdzięczna za to, że w tej całej paranoicznej sytuacji służby zdrowia nie miał
        żadnych oporów by skierować mnie do specjalistów i na mase badań.
        A poza tym ja też zarabiam bardzo mało, mąż niewiele i nie mam
        możliwości "dofinansowywania" lekarzy, płacenia za badania itd., większej
        grupie społeczeństwa w tym kraju żyje się źle, jednak każdy z nas pragnie być
        przez lekarza potraktowanym poważnie, z szacunkiem i uwagą. A do tego nie
        potrzeba pieniędzy tylko moralności i przestrzegania zasad dobrego wychowania.
        Pozdrawiam.
    • Gość: życzliwy Re: jak rozpoznac raka? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.04, 19:43
      Zajzyj na strone www.zdrowie.republika.pl tam jest trochę o rozpoznawaniu raka.
      Pozdrawiam
      • uve Re: jak rozpoznac raka? 30.09.04, 22:50
        malgo napisala:

        Mysle ze jesli chodzi o choroby nowotworowe niestety nie ma mowy o zadnej
        > profilaktyce.Uwierz ludzie prowadzący super zdrowy tryb zycia ,uprawiajacy
        > sporty chorują ,niestety nie ma reguły.Mysle ze jedyne co mozna dla siebie
        > zrobic to napewno sie badać i niebagatelizowac objawów złego samopoczucia
        > ktore trwają dłuzej niz tydzien.Moja choroba jak stwierdził onkolog to
        > przypadek, poprostu trafiło na mnie i nawet gdyby wiadomo było ze zachoruje
        nie

        Eeeeeee tam gadanie, rak to przeznaczenie? co to znowu za teoria? Porownaj ile
        ludzie chorowalo na raka 200 lat temu a ile teraz. To przedewszystkim kwestia
        zatrutego srodowiska, plus zatrugego jedzenia pelnego chemii, trybu zycia, no
        oczywiscie ze czynnik - geny tez odgrywa role.
        Poprostu trzeba sie za siebie wziasc, to wszystko. Ktos uprawial sport a jadl
        byle co i ani razu w zyciu nie zadbal o oczyszczenie organizmu. Wiec co to jest
        nieefektywnosc sportu, czy niedbalstwo?
        Gdybym jak tak sie sluchal lekarzy i robil tylko to co oni kaza, pradopodobnie
        nie byloby mnie gdzies tak od roku 1995. Mam swoje podejscie do tych spraw no i
        to wszystko. Przyslowie angielskie mowi: "Na kazda chorobe ktora znamy, Bog
        hoduje skuteczne ziolo" mmniej wiecej tak to brzmi, i to jest prawda wlaczajac
        raka i inne ciezkie choroby.
        A ze ktos nie wierzy to juz jego sprawa.
        • Gość: DO MALGO DO MALGIO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.04, 20:00
          czesc
          mam takie pytanie: co to znaczy te "lnie sie z ciala"? jest mi ostatnio ciagle
          cieplo, nawet jak wszystkim zimno, goraczki raczej nie mam - nie mam czola
          gorace3go ani nic; tylko czaseem potrafie naprawde niezle sfixowac, czuje takie
          uderzenia jakby, goraca od wewnatrz, zazywam hormony. baam ciagle te glupiue
          wezly, nie schudlam nawet, a paranoja jest. To juz chyba leczyc trzeba, a jak
          nie rak to z pewnoscia mam cukrzyce - fobia nr 2
          • Gość: małgo Re: DO MALGIO IP: *.compower.pl 02.10.04, 22:23
            Spokojnie ,uderzenia gorąca mogą miec rowniez związek z hormonami które
            przyjmujesz.Pozatym duzo objawów ma przyczyne psychosomatyczną wówczas
            przydałoby sie wizyta u psychologa/psychiatry i leczenie psychiki. Udaj sie do
            lekarza jesli to pozowli Ci sie uwolnic od obaw.
            • Gość: Neja Re: DO MALGIO IP: 5.2.* / *.chello.pl 05.10.04, 19:03
              Powiem tyle, mój ojciec ani się nie pocił ani nie tracił na wadze ani nic
              kompletnie mu nie było. Jedne przypadkowe badania wykazały że ma białaczkę. Z
              jego znajomych zrobili wszyscy wtedy badania i chorobę wykryto u jeszcze
              jednej osoby - kobiety. Na 7 osób które się przebadały 2 miały białaczkę bez
              najmniejszych objawów o których piszecie!!!! Gdyby nie to że przypadkiem
              wykryto je tak wcześnie nie wiem jakby było. Teraz jest pod stałą opieką
              lekarzy i mam nadzieję że mu się uda ją pokonać !!! Też mam lekką rako -
              fobię - w pracy zmarła niedawno kobieta na raka płuc - zniknęła w ciągu
              niecałego roku.... I jak tu nie wariować jak ???? Kiedy mnie lekarka nie chce
              dać w tej sytuacji skierowania na badania krwii a powinnam się badać minimum 1
              raz w roku !!! A gdzie reszta badań ?!?!?!?!! Ostatnio staramy się o dzidzię -
              też nie jest różowo, muszę leczyć się prywatnie i za wszystko płacić, wydałam w
              ciągu 2 ms prawie 2000 na leczenie moje i męża a ZUS pięknie ściąga nam haracz
              co miesiąc na ta wspaniałą służbę zdrowia. Ojciec wydaje majątek na lekarzy,
              mama to samo !!!! Jakie wykrywanie jaka diagnostyka ?!?!?! Ja nie mogę się
              doprosic o skierowanie na podstawowe badanie !!! Można wydać majątek na różne
              badania a raka i tak nie uchwycić bo na kompleksowe badania co roku nikogo nie
              stać. Przecież rak może pojawic się szybko, w ciągu kilku miesięcy i co ????
              Sorry ale jak o tym wszystkim myślę to szlag mnie trafia... Lekarze są
              generalnie niedouczeni, bezduszni i zobojętnieni na ludzkie nieszczęście. Dla
              nich to po prostu kolejny przypadek i tyle.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka