annz-shop
19.08.16, 13:28
Kupiłem drewniaki za namową lekarza - zupełnie mie moj klimat ale kupiłem mus to mus znalezienie fajnych graniczyło z cudem ale zanlazłem za granicami i dotarły . Wiec przymierzam idealne super wygodne to mówie ide do miasta kilka spraw miałem załatwic i okazuje sie one sa wygodne jak sie w nich nie chodzi - problemy zaczeły sie juz na schodach ale pokonałem je wolno i ide na przystanek troche koślawo ale jakos to opanowałem po trasie okazało sie ze chodniki kryją wiele pułapek zdazyłem obic kostki ale jestem juz w autobusie . dojechałem i po godzinie chodzenia odczuwam ze juz nie dam rady moje nogi zupełnie nie współpracują z drewniakami zaczynaja mnie bolec łydki i stopy i juz nie kontroluje stukania. Pytanie bo chyba ich nie lubie czy to sie zmieni czy takie meki towarzyszą w ciągłym użytkowaniu drewniaów ???