Dodaj do ulubionych

Chyba węzły chłonne:(

26.11.16, 11:26
Witam, pomocy bo siedzę i czytam głupoty. Od jakiegoś czasu dziwnie boli mnie gardło ale od zewnątrz. Bolą mnie uszy i pod oczami. Tył głowy i kark również mnie pobolewa. Dodatkowo zaczęło mnie boleć pod pachami i generalnie mam tkliwe piersi. Nie wyczuwam żadnych zgrubień. Dotykając nie odczuwam silniejszego bólu. Wizytę u lekarza mam dopiero 13.12. więc trochę czasu jeszcze jest a ja zaczynam świrować:( Innych objawów nie mam w stylu gorączka, kaszel itp. Może ktoś coś. Będę wdzięczna za wszelkie sugestie.
Obserwuj wątek
    • koziorozka chyba nie węzły 26.11.16, 12:09
      Niedawno było o węzłach
      forum.gazeta.pl/forum/w,22,162673500,162673500,Wezly_chlonne.html
      Poczytaj i zlokalizuj na swoim ciele.
      Gardło od zewnątrz to szyja?
      Czujesz, że boli cię/jest tkliwa skóra czy jakby coś pod nią?
      Boli bez dotykania czy przy dotyku?
      Od jakiegoś czasu to znaczy od tygodnia czy pół roku?
      • agatasos75 Re: chyba nie węzły 26.11.16, 12:23
        Tak boli mnie szyja na początku czyli ok miesiąca miałam wrażenie że mnie rozkłada przeziębienie byłam u lekarza dostałam antybiotyk. Niby przeszło ale nie przeszło. Czuję że boli, skóra nie jest tkliwa czy coś pod nią jest może w okolicy migdałków. Ale dotykając nic nie wyczuwam. Przy dotyku nie boli. Tak jak pisałam wyżej od miesiąca może półtora odczuwam taki dziwny stan. Dodam może że wcześniej miałam straszne bóle kręgosłupa. Zrobiłam przeswietlenia mam liczne zwyrodnienia. Czekam na rehabilitację. Zazywalam leki i kręgosłup trochę puścił. A dodam jeszcze że w sierpniu miałam bardzo nerwowy okres nie wiem czy to ma jakieś znaczenie, ale psychicznie też podupadłam aczkolwiek w miarę powoli wychodzę na prostą. Sama nie wiem co mi jest tak siedzę i zastanawiam się co mnie boli i doszłam do wniosku że głowa, kark, szyja, żuchwy, zatoki, pachy, piersi.
        • agatasos75 Re: chyba nie węzły 26.11.16, 12:49
          Może jeszcze dodam że katar utrzymuje mi się od ok dwóch miesięcy. Raz jest mniej raz więcej nasilony.
          • margolcia_63 Re: chyba nie węzły 26.11.16, 22:35
            Chciała bym tylko zauważyć, że różne objawy mogą mieć różne przyczyny.
            Prawdopodobnie masz zapalenie zatok, przydał by się TK lub Rtg zatok.
            Może to niedoleczone przeziębienie.
            Z nosa ci się coś wydobywa, jeśli tak, to jaką ma konsystencję, kolor?
            Piersi to może być już inna bajka, np. hormonalna, przy infekcjach gospodarka hormonalna też doznaje upośledzenia.
            Kręgosłup to też zupełnie inna bajka.
            Tak więc, nie rozmyślaj. Dużo odpoczywaj, śpij, odżywiaj się zdrowo by poprawić odporność.
            Na gardło wg. mnie dobry jest chlorchinaldin bo ma szerokie spektrum działania.
            Mogło się bowiem zdarzyć, że po antybiotyku rozrósł się w zatokach i gardle grzyb lub zaserwowany antybiotyk był nietrafiony i nadal masz bakterie.
            Jak możesz, to nie zaszkodzi jakaś polopiryna na noc by się porządnie wypocić, mnie wypocenie się przy przeziębieniach zawsze pomagało, a jak nie polopiryna to imbir.

            • agatasos75 Re: chyba nie węzły 27.11.16, 13:39
              Odkąd przekroczyłam magiczny wiek 40 lat wiele "bajek" mi się przyplątało:(. Niedoczynność tarczycy, problemy z żołądkiem, bóle kręgosłupa a teraz te dziwne bóle szybko- pachowe:(. Katar mam raczej normalny - wodnisty, przeźroczysty. Raz bardziej nasilony raz mniej. Ale nie jest on ropny. Polopiryny niestety nie mogę:( uczulenie. Cierpliwie czekam na wizytę u lekarza i przestaje czytać internetowe nakręcacze:). Ale jeśli miałby ktoś jeszcze jakieś sugestie to chętnie poczytam i z góry dziękuję.
              • agatasos75 Re: chyba nie węzły 27.11.16, 14:04
                Do moich "bajek" zapomniałam jeszcze dodać anemii oraz nerwicy :')

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka