Dodaj do ulubionych

co z tym gripexem??

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.04, 12:35
Potwornie się zaziębiłam, ale ze względu na pilne terminy w pracy nie mogłam
iść na L4. Babka w aptece poleciła mi gripex - na dzień i na noc. Do tej pory
stosowałam w takich sytuacjach polopirynkę, herbatkę z cytrynką i malinami,
witaminy itp - ale tym razem naprawdę musiałam być zwarta i gotowa w pracy.
Wzięłam ten gripex po południu, a potem na noc i rano. No i zaczęły
się "jazdy": miałam wrażenie, że ściany w biurze "wyginają" się i "wchodzą"
na mnie, keidy stałam u szczytu schodów to też mi się wydawało, że się
jakby "wyciągają". Miałam zawroty głowy, sucho w ustach - no koszmar po
prostu. Nie mogłam się w ogóle skoncentrować i właściwie połowy z
wczorajszego dnia za bardzo nie pamiętam. Dzisiaj czuję się nieco lepiej, na
wszelki wypadek nie brałam żadnych tabletek. Ale zastanawiam się, co to mogło
być. Zaznaczam, że gorączki nie miałam i nie piłam żadnego alkoholu ani nic.
Czy ktoś z was miał podobne "odjazdy" po tego rodzaju tabletkach??
zastanawiam się czy nie iść do lekarza
Obserwuj wątek
    • Gość: S. Re: co z tym gripexem?? IP: *.tvsat364.lodz.pl 14.10.04, 12:51
      Czytałam,że stosując Gripex nie powinno się prowadzić samochodu ani obsługiwać
      urządzeń mechanicznych,zawarta chlorefeniramina wywołuje senność,mogą
      występować zawroty głowy.Może dlatego jedni czują się dobrze a inni mają taką
      reakcję jak Ty na ten lek.A nie brałaś innych leków razem z Gripexem?
      • Gość: kasica Re: co z tym gripexem?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.04, 15:27
        Nie brałam żadnych innych leków. I grpiexu też już do ust nie wezmę. Ponoć
        wczoraj nawet dość sensownie rozmawiałam, ale kurczę, dzięki za
        taką "pomroczność jasną" ;)
    • Gość: 12x2 Re: co z tym gripexem?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.04, 17:41
      jak tak reagujesz to radze dobrze nie bierz tego swinstwa do ust. 2 lata temu
      zazylam jedna tabletke i dostalam takiej pokrzywki - reakcja polekowa ze 2
      upojne tygodnie spedzilam w szpitalu, z tego 2 dni nieprzytomna.
      a problem z pokrzywka mam leki mam do dzisiaj.
    • Gość: 12x2 Re: co z tym gripexem?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.04, 17:44
      a jeszcze jedno. Chodzac po lekarzach z moja pokrzywka slyszalam od nich, ze
      czesto zdarza sie, ze ludzie zazywajac wlasnie gripex zglaszaja sie do nich z
      najprzerozniejszymi problemami (w tym rowniez czesto alergicznymi).
    • Gość: Marynarz Re: co z tym gripexem?? IP: *.wirba.net / 80.51.246.* 14.10.04, 21:31
      Najlepszy na przeziębienie jest spirytus z miodem. Szklanka spirytusu, pół
      szklanki wody, dwie łyżki miodu , rozrobić to razem , poczekać aż się
      przegryzie, wypić ( nie musisz pić wszystkiego na raz, podałem tylko proporcje)
      i pod kołdrę. Taką kurację stosowaliśmy w rejsach. Dużo zdrowia życzę.
    • Gość: justy Re: co z tym gripexem?? IP: *.ynet.pl / 213.241.34.* 14.10.04, 23:11
      niektóre osoby są nadwrażliwe i mogą tak zareagować- zaglądałaś do ulotki?
      podobnych efektów możesz spodziewać się po tabcinie, coldrexie, fervexie itd.
      na przyszłosć wygląda na to, że powinnaś zostać przy klasycenp.: polopiryna,
      syrop na kaszel, witamina C, wapno itp.
      • Gość: kasica Re: co z tym gripexem?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.04, 09:14
        I tak zrobię:( ten spirytus to bardzo interesująca metoda:) A nie ma po nim
        kaca?? ;)
        • luna15 Re: co z tym gripexem?? 15.10.04, 09:33
          Zawiera pseudoefedryne, która ma działanie pobudzające i zapewne stąd te objawy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka