kropka586
23.12.18, 16:42
Od około 18 dni spóźnia mi się okres. Na ogół mam dosyć regularnie okres. Czasami zdarzało że się spóźnił tak z 6 dni ale nie więcej. Po 10 dniach spozniania się okresu miałam brązowe plamienia a później 2 dniowe plamienia krwia ale było dużo takich zakrzepow. Myślałam że to okres ale za krótko trwał i był zbyt mało obfity. Dzisiaj zauważyłam kilka kropel krwi a potem znów brązowy śluz. Nie wiem co to może znaczyć ale jakieś 20 dni temu robiłam test ciążowy bo bolały mnie piersi były nabrzmiale i tak na wszelki wypadek wolałam sprawdzić a zdążyło się że kochałam się bez zabezpieczenia a ja mam skleroze i zapomniałam brać tabletek. Nie wiem co to może być a jednak wolałabym się spytać tutaj może ktoś miał podobna sytuację do mojej. Wiem że to nie najlepszy sposób na diagnozę. Ale proszę o pomoc.