Dodaj do ulubionych

rozszedł mi się szew!!!

31.10.04, 18:14
Jestem jedenascie dni po operaci. 9 dnia zdjęto mi szwy i puszczono do domku.
W domu zauważyłam, że rozchodzi mi się szew. Byłam w szpitalu, ale zrobiono
mi tylko opatruenk. W szpitalu w którym miałam operację bedę dopiero we
wtorek. Czy powinnam jeszcze jakoś interweniować, czy poczekać do wtorku?
Jest to rana długosci 1 cm.

Obserwuj wątek
    • Gość: paola Re: rozszedł mi się szew!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.04, 18:42
      A zaglądałaś pod opatrunek, rozeszło się?! Jak to wygląda, leci krew??
    • Gość: Akinka Re: rozszedł mi się szew!!! IP: *.chello.pl 31.10.04, 18:48
      Przecież możesz pojechać na izbę przyjęć do tego szpitala, gdzie miałaś
      operację i niech to obejrzą, a nie czekać do wtorku. Tu na forum jeśli nawet
      jest lekarz, to nie wiem czy przez internet powie Ci co Tobie jest.
      Pozdrawiam
    • Gość: ww Re: rozszedł mi się szew!!! IP: *.012-5-65736b10.cust.bredbandsbolaget.se 31.10.04, 19:20
      po 11 dniach trudno mowic o rozejsciu sie szwu , choc to zalezy od lokalizacji
      (na kolanie? na plecach? na brzuchu?). Czasem brzegi rany moga sie rozejsc, ale
      po takim okresie to nie grozi niczym strasznym (rana skory jest juz w zasadzie
      wygojona), co najwyzej efekt kosmetyczny bedzie troche gorszy (szersza blizna).
      W przypadku rany dlugosci 1 cm nie ma co siac alarmu, nawet jak pojedziesz do
      konsultanta krajowego chirurgii, zapewne poprzestanie na opatrunku. Za kilka
      tygodni (trzeba sprawdzic w ulotce - za 4? 6? nie wiem dokladnie) mozesz blizne
      zaczac smarowac mascia cepan lub Contratubex (dla poprawienia kosmetyki blizy),
      a jesli efekt nie bedzie dla Ciebie zadowalajacy, a blizna jest w miejscu
      widocznym , mozna pomslec o operacji plastycznej - za co najmniej kilka
      miesiecy. Poza tym to na pewno nie zagraza zdrowiu i zyciu.
      • pia.ed Re: rozszedł mi się szew!!! 31.10.04, 19:58
        A kto w szpitalu robil opatrunek? Z pewnoscia pielegniarka.
        Jesli pielegniarka dala opatrunek, to znaczy ze wszystko jest w porzadku.
        Czyzbys nie miala zaufania do polskiej sluzby zdrowia?
        Poza tym JEDEN CENTYMETR!
        W zeszlym roku mialam wypadek rowerowy, rozcielam sobie czolo na
        wiecej niz 1 cm i nawet nie pomyslalam, zeby pojechac z tym na pogotowie, bo
        musialabym czekac na swoja kolejke wiele godzin....
        Dzis troche zaluje, bo rozciecie bylo bardzo glebokie i zostala widoczna
        blizna.
        • vitalia Re: rozszedł mi się szew!!! 31.10.04, 22:06
          Zlosia miała operację serca (zastawki) boi się po prostu.
        • zlosia Re: rozszedł mi się szew!!! 31.10.04, 22:08
          Akurat miałam operacje w Wawie, a mieszkam 90 od niej. Byłam w jednej
          przychodni i dwóch szpitalach. Nigdzie nie mieli plasterków zastępujących szwy.
          Jest to rana po operacji serca. Dokładnie przy szyji jak zaczyna się kość.
          Zauważyłam, że zaczyna mi się goić. Ale cały czas wypływa osocze. (lekarz
          pomylił osocze z ropą- przykład jakie ma kwalfikacje do jakiegokolwiek leczenia)
          Nie ufam polsiej służbie zdrowia. A zwłaszcza okręgowej. W każdym szpitalu na
          lekarza czekałam ponad 30 minut. W jednym lekarz nawet nie raczył założyć mi
          opartunku który zdją, po czym wysłał mnie do następnego szpitala. Jestem
          zbulwersowana zachowaniem lekarzy. Jedynie gdzie mnie poważnie potraktowano to
          przychodnia. Pielęgniarki mimo, że nie miały stripów (chyba tak nazywają się te
          plasterki) wezwały lekarkę, ona mi to obejrzała, wypisała recepte na
          antybiotyk. Zrobiły dobry opatrunek. Miałam poprostu emocjonujący powrót do
          domku.
          Już nie szodzi mi o blizny. Przyzwyczaiłam się do nich. To była moja trzecia
          operacja. Chirurg wycią mi poprzednie blizny i zrobił mi śliczną cienką
          niteczkę (która mi się rozjechała ma górze). Ale jestem mu bardzo wdzięczna za
          to co dla mnie zrobił!!! Dodam, że mam 20 lat i marzą mi się jednynie bluzki z
          dekoldem. Nigdy ich nie nosiłam głównie dlatego, że nie chciałam zbędnych
          pytań. Dlatego w pewnym sensie zależało mi na jak najmniej widocznej bliźnie.
          Teraz marze tylko o tym, aby rana wreszcie się zagoiła.
          Jakich urzywac maści, żeby blizna była jak najmniej widoczna?
          Pozdrawiam.
          Ola
          • Gość: Paola Re: rozszedł mi się szew!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.04, 22:15
            Na blizny CEPAN.
            pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka