Metody prof. Gerson

01.11.04, 02:29
Czy ktos juz stosowal i zna metody leczenia prof.Gerson?
Jezeli tak,prosze o wymiane doswiadczen.
Wedlug mnie stosowanie jej metod daje wrecz szokujace wyniki
w b.wielu chorobach w tym tzw-niewyleczalnych
randolf@us-happy-homes.com
    • jedrus1a Re: Metody prof. Gerson 01.11.04, 05:03
      PIONIERZY TERAPII SUROWĄ DIETĄ.

      Kiedy pomyślimy o ‘pionierach’ surowej diety, leczącej dolegliwości musimy
      pamiętać: ludzie ci nie odkryli nic nowego, oni tylko „odgrzebali” to o
      czym ‘człowiek cywilizowany’ zapomniał; o surowej żywności, która jest
      najlepsza dla nas i dla innych stworzeń. Nasi przodkowie byli
      najprawdopodobniej nieświadomi pojęciu enzymu w surowej żywności, nie wiedzieli
      o wielu innych substancjach, o których dzisiaj jesteśmy świadomi. Znali surową
      żywność mogącą leczyć dolegliwości ponieważ stykali się z tym na co dzień, raz
      za razem, bez końca.

      Jednym ze sławnych powtórnych odkrywców surowej żywności obecnych czasów był
      niemiecki doktor, Max Bircher-Benner (1867). Zetknął się z walorami surowej
      żywności przypadkiem. Jako młody lekarz był obłożnie chory na żółtaczkę, nie
      mogąc nic jeść. Jednej nocy żona ostrugała kilka jabłek zachęcając go do
      zjedzenia. On ‘odnalazł’ to coś, nadającego się do przełknięcia, mogącego być
      trawione przez niego. Kontynując jedzenie jabłek wyzdrowiał. Kilka dni
      później, przepisał owoce pacjentce mającej podobne kłopoty zdrowotne,
      ona również wyzdrowiała. Było to wystarczającą zachętą dla niego do dalszych
      badań nad leczącą siłą surowej żywności, to był początek jego nowej kariery.
      Klinika Bircher-Bennera założona przez niego w Zurychu jest wysoko
      respektowanym centrum leczniczym.

      Inny niemiecki lekarz, Max Gerson, był prawie współczesnym Bircher-Bennerowi i
      również on odkrył z pierwszej ręki kurujące własności surowej żywności. Gerson
      był trapiony przez dotkliwe, osłabiające migreny, do tego stopnia, że
      okresowo nie mógł nic robić, oprócz wielodniowego leżenia w łóżku w
      zaciemnionym pokoju. Migreny były ‘znane’ w jego rodzinie, a tamtejsza opinia
      lekarska uważała to za niedouleczenia. Gerson usiłował zmienić to, zaczynając
      eksperymentować z dietą. Najpierw próbował z mlekiem, nie pracowało. Potem
      próbował owoców, a to poskutkowało. Gerson od tego czasu żył wyłącznie na
      surowych owocach i warzywach, wyleczył wielu ludzi, stał się sławny. Ale główna
      rewelacja miała miejsce kiedy młody, cierpiący na migreny mężczyzna przyszedł
      po poradę do niego. Gerson przepisał surową dietę. Pacjent ten wrócił już bez
      migren. Następnym zdarzeniem, które spowodowało już „wrzenie” w tamtejszych
      kołach medycznych miało miejsce podczas odwiedzin pacjenta cierpiącego na
      gruźlicę skóry - Lupus vulgaris, uważaną za nieuleczalną. Surowa dieta wskazana
      przez Gersona wyleczyła ww. dolegliwość. Ten niezmiernie wdzięczny pacjent
      polecał Gersona innym cierpiącym na Lupus, wszystkich udało się wyleczyć. Warto
      zapytać, czy oddźwięk w lekarskim światku był zachwycający, że w końcu
      znaleziono kurację na Lupus? Wprost przeciwnie, ‘lekarze’ (pseudolekarze)
      prześladowali Gersona, wnosząc skargi sądowe przeciw niemu za
      praktykowanie poza uprawnieniami. Gerson wyleczył ludzi z wielu innych
      dolegliwości, a został sławnym przez książkę ‘A cancer therapy: results of
      fifty cases’ (Terapia nowotworów: rezultaty piędziesięciu przypadków)
      opublikowana dopiero ??? w 1958. W swej książce Gerson daje pełne szczegóły jak
      wyleczył pacjentów z nowotworami poprzez terapię surowej żywności. Jest to
      nadal vade mecum dla lekarzy i terapeutów medycyny naturalnej, używających
      naturalnych środków w leczeniu nowotworów. Jednym z głównych trosk Gersona był
      poziom potasu i sodu w ustroju. Wierzył, że nierównowaga; nadmiar sodu, mało
      potasu prowadzi do choroby. Dieta surowej żywności bogata w potas naprawia ww.
      nierównowagę.

      Bardzo znana i pełna powodzenia terapia surowej żywności to kuracja
      winogronowa, popularna w Europie. Wymaga jedzenia wyłącznie winogron przez dni
      lub tygodnie, a odkryta przez metodycznego następcę Gersona, Johanne Brandt w
      1925 roku.
      Brandt cierpiała na ostre bóle żołądka przez wiele lat, w 1921 roku zaczęła
      nawet wymiotować krwią. Prześwietlenie rentgenowskie potwierdziło podejrzenia
      lekarzy: nowotwór. Jej żołądek był przedzielony przez duża narośl, zalecano
      natychmiastową operację. Po trzech tygodniach głodówki, picia czystej wody
      deszczowej i leżenia na słońcu, ponowne prześwietlenie rentgenowskie nie
      odnalazło śladów ww. narośli. Ból jednak pozostał, Brandt cierpiała przez
      następne trzy lata, aż do odkrycia kuracji winogronowej. Na tej
      kuracji zupełnie wyzdrowiała w sześć tygodni.
      Brandt użyła tego do leczenia wielu ludzi z różnymi chorobami, od ropotoku do
      nowotworu. W 1927 roku opuściła rodzinną Afrykę Poludniową, podróżując po
      Stanach Zjednoczonych, żeby rozpowszechnić tę nowinę, pisząc książkę ‘The
      Grape Cure’ (Kuracja winogronowa). Pracowała z prawowiernymi lekarzami, którzy
      możliwości lecznicze tej diety dobrze udokumentowali.Winogrona mają wysoką
      zawartość potasu, odpowiedzialną za korzystne własności alkalizujące. Zawierają
      antyseptyczne kwasy organiczne, co wyjaśnia dlaczego uzdrawiająco oddziaływują
      na wiele ustnych dolegliwości np.: zatrucie ropotokiem i utrata zębów. Mają
      dużą zawartość cukru prostego jednego izomeru fruktozy (nie mylić z formą
      krystaliczną tego cukru zawierającą dwa lub więcej szkodliwych izomerów, L-
      cukry), dostarczają również wapnia, fosforu, żelaza, miedzi, witamin: A, B1,
      B2, B6, C wśród innych mniej znanych substancji.
      Z książki Johanny Brandt mówiącej:
      “Winogrona są wyjątkowo bogate w żelazo, są najsubtelniejszym naturalnym
      tonikiem na świecie. Mają również pewne żywotne pokrewieństwo do białek w
      protoplazmie komórki, uważane za szybkiego ‘naprawiacza’ zniszczonych tkanek.
      Jako element formujący ciało i mięśnie nie mają rywala.”
      Nie ma wątpliwości: winogrona są nadzwyczaj pożywne, a z naszą wiedzą o
      koncepcji enzymów pokarmowych zawartych w surowej żywności, to nie jedyne
      sugerowane własności winogron dających znakomite efekty zdrowotne. Dieta
      winogronowa bogata w enzymy, daje enzymom trawiennym wakacje umożliwające
      potencjałowi enzymowemu ustroju skierowanie tak bardzo potrzebnej energii na
      syntezę enzymów metabolicznych. Surowy pokarm wspomaga syntezę oraz aktywność
      enzymów metabolicznych, które hamują lub eliminują proces chorobowy. Nie ma
      lepszego środka od własnych enzymów metabolicznych, poprzez który ustrój może
      leczyć siebie samego.


      Pozdro.
      Jędruś
      • Gość: Akinka Re: Metody prof. Gerson IP: *.chello.pl 01.11.04, 10:54
        A czy wiesz gdzie i czy można kupić książki, o których pisałeś ?
        Pozdrawiam
        • Gość: are Re: Metody prof. Gerson IP: *.clubnet.pl 01.11.04, 11:46
          sci.pam.szczecin.pl/~fasting/download/LITERATURA.HTM
          • Gość: Akinka Re: Metody prof. Gerson IP: *.chello.pl 01.11.04, 12:25
            Dzięki. Znalazłam
            Pozdrawiam
          • utopia7 Re: Metody prof. Gerson 01.11.04, 22:36
            Gość portalu: are napisał(a):

            > sci.pam.szczecin.pl/~fasting/download/LITERATURA.HTM

            Ja rowniez dziekuje.
            Zainstaluje link do podanej strony
          • Gość: are Re: Metody prof. Gerson IP: *.clubnet.pl 02.11.04, 05:11
            OK, ale nie zapominajmy ze to link tylko do celow edukacyjnych
      • utopia7 Re: Metody prof. Gerson 01.11.04, 22:34

        To nie jest dla mnie odpowiedz.To jest odpowiedz dla wszystkich.
        Dziekuje,ale powinienes stworzyc wlasne forum i pootwierac oczy
        wielu ludziom.To pomoze im,zeby sie nie wpuszczali w kanal
        z "rewelacjami" i zrozumieja (naucza sie) jak bardzo moga pomoc sobie
        sami.
        Serdecznie pozdrawiam

        randolf@us-happy-homes.com

        jedrus1a napisał:

        > PIONIERZY TERAPII SUROWĄ DIETĄ.
        >
        > Kiedy pomyślimy o ‘pionierach’ surowej diety, leczącej dolegliwości
        > musimy
        > pamiętać: ludzie ci nie odkryli nic nowego, oni tylko „odgrzebali”
        > to o
        > czym ‘człowiek cywilizowany’ zapomniał; o surowej żywności, która j
        > est
        > najlepsza dla nas i dla innych stworzeń. Nasi przodkowie byli
        > najprawdopodobniej nieświadomi pojęciu enzymu w surowej żywności, nie
        wiedzieli
        >
        > o wielu innych substancjach, o których dzisiaj jesteśmy świadomi. Znali
        surową
        > żywność mogącą leczyć dolegliwości ponieważ stykali się z tym na co dzień,
        raz
        > za razem, bez końca.
        >
        > Jednym ze sławnych powtórnych odkrywców surowej żywności obecnych czasów był
        > niemiecki doktor, Max Bircher-Benner (1867). Zetknął się z walorami surowej
        > żywności przypadkiem. Jako młody lekarz był obłożnie chory na żółtaczkę, nie
        > mogąc nic jeść. Jednej nocy żona ostrugała kilka jabłek zachęcając go do
        > zjedzenia. On ‘odnalazł’ to coś, nadającego się do przełknięcia, mo
        > gącego być
        > trawione przez niego. Kontynując jedzenie jabłek wyzdrowiał. Kilka dni
        > później, przepisał owoce pacjentce mającej podobne kłopoty zdrowotne,
        > ona również wyzdrowiała. Było to wystarczającą zachętą dla niego do dalszych
        > badań nad leczącą siłą surowej żywności, to był początek jego nowej kariery.
        > Klinika Bircher-Bennera założona przez niego w Zurychu jest wysoko
        > respektowanym centrum leczniczym.
        >
        > Inny niemiecki lekarz, Max Gerson, był prawie współczesnym Bircher-Bennerowi
        i
        > również on odkrył z pierwszej ręki kurujące własności surowej żywności.
        Gerson
        > był trapiony przez dotkliwe, osłabiające migreny, do tego stopnia, że
        > okresowo nie mógł nic robić, oprócz wielodniowego leżenia w łóżku w
        > zaciemnionym pokoju. Migreny były ‘znane’ w jego rodzinie, a tamtej
        > sza opinia
        > lekarska uważała to za niedouleczenia. Gerson usiłował zmienić to, zaczynając
        > eksperymentować z dietą. Najpierw próbował z mlekiem, nie pracowało. Potem
        > próbował owoców, a to poskutkowało. Gerson od tego czasu żył wyłącznie na
        > surowych owocach i warzywach, wyleczył wielu ludzi, stał się sławny. Ale
        główna
        >
        > rewelacja miała miejsce kiedy młody, cierpiący na migreny mężczyzna przyszedł
        > po poradę do niego. Gerson przepisał surową dietę. Pacjent ten wrócił już bez
        > migren. Następnym zdarzeniem, które spowodowało już „wrzenie” w tam
        > tejszych
        > kołach medycznych miało miejsce podczas odwiedzin pacjenta cierpiącego na
        > gruźlicę skóry - Lupus vulgaris, uważaną za nieuleczalną. Surowa dieta
        wskazana
        >
        > przez Gersona wyleczyła ww. dolegliwość. Ten niezmiernie wdzięczny pacjent
        > polecał Gersona innym cierpiącym na Lupus, wszystkich udało się wyleczyć.
        Warto
        >
        > zapytać, czy oddźwięk w lekarskim światku był zachwycający, że w końcu
        > znaleziono kurację na Lupus? Wprost przeciwnie, ‘lekarze’ (pseudole
        > karze)
        > prześladowali Gersona, wnosząc skargi sądowe przeciw niemu za
        > praktykowanie poza uprawnieniami. Gerson wyleczył ludzi z wielu innych
        > dolegliwości, a został sławnym przez książkę ‘A cancer therapy: results o
        > f
        > fifty cases’ (Terapia nowotworów: rezultaty piędziesięciu przypadków)
        > opublikowana dopiero ??? w 1958. W swej książce Gerson daje pełne szczegóły
        jak
        >
        > wyleczył pacjentów z nowotworami poprzez terapię surowej żywności. Jest to
        > nadal vade mecum dla lekarzy i terapeutów medycyny naturalnej, używających
        > naturalnych środków w leczeniu nowotworów. Jednym z głównych trosk Gersona
        był
        > poziom potasu i sodu w ustroju. Wierzył, że nierównowaga; nadmiar sodu, mało
        > potasu prowadzi do choroby. Dieta surowej żywności bogata w potas naprawia
        ww.
        > nierównowagę.
        >
        > Bardzo znana i pełna powodzenia terapia surowej żywności to kuracja
        > winogronowa, popularna w Europie. Wymaga jedzenia wyłącznie winogron przez
        dni
        > lub tygodnie, a odkryta przez metodycznego następcę Gersona, Johanne Brandt w
        > 1925 roku.
        > Brandt cierpiała na ostre bóle żołądka przez wiele lat, w 1921 roku zaczęła
        > nawet wymiotować krwią. Prześwietlenie rentgenowskie potwierdziło podejrzenia
        > lekarzy: nowotwór. Jej żołądek był przedzielony przez duża narośl, zalecano
        > natychmiastową operację. Po trzech tygodniach głodówki, picia czystej wody
        > deszczowej i leżenia na słońcu, ponowne prześwietlenie rentgenowskie nie
        > odnalazło śladów ww. narośli. Ból jednak pozostał, Brandt cierpiała przez
        > następne trzy lata, aż do odkrycia kuracji winogronowej. Na tej
        > kuracji zupełnie wyzdrowiała w sześć tygodni.
        > Brandt użyła tego do leczenia wielu ludzi z różnymi chorobami, od ropotoku do
        > nowotworu. W 1927 roku opuściła rodzinną Afrykę Poludniową, podróżując po
        > Stanach Zjednoczonych, żeby rozpowszechnić tę nowinę, pisząc książkę ‘The
        >
        > Grape Cure’ (Kuracja winogronowa). Pracowała z prawowiernymi lekarzami, k
        > tórzy
        > możliwości lecznicze tej diety dobrze udokumentowali.Winogrona mają wysoką
        > zawartość potasu, odpowiedzialną za korzystne własności alkalizujące.
        Zawierają
        >
        > antyseptyczne kwasy organiczne, co wyjaśnia dlaczego uzdrawiająco
        oddziaływują
        > na wiele ustnych dolegliwości np.: zatrucie ropotokiem i utrata zębów. Mają
        > dużą zawartość cukru prostego jednego izomeru fruktozy (nie mylić z formą
        > krystaliczną tego cukru zawierającą dwa lub więcej szkodliwych izomerów, L-
        > cukry), dostarczają również wapnia, fosforu, żelaza, miedzi, witamin: A, B1,
        > B2, B6, C wśród innych mniej znanych substancji.
        > Z książki Johanny Brandt mówiącej:
        > “Winogrona są wyjątkowo bogate w żelazo, są najsubtelniejszym naturalnym
        > tonikiem na świecie. Mają również pewne żywotne pokrewieństwo do białek w
        > protoplazmie komórki, uważane za szybkiego ‘naprawiacza’ zniszczony
        > ch tkanek.
        > Jako element formujący ciało i mięśnie nie mają rywala.”
        > Nie ma wątpliwości: winogrona są nadzwyczaj pożywne, a z naszą wiedzą o
        > koncepcji enzymów pokarmowych zawartych w surowej żywności, to nie jedyne
        > sugerowane własności winogron dających znakomite efekty zdrowotne. Dieta
        > winogronowa bogata w enzymy, daje enzymom trawiennym wakacje umożliwające
        > potencjałowi enzymowemu ustroju skierowanie tak bardzo potrzebnej energii na
        > syntezę enzymów metabolicznych. Surowy pokarm wspomaga syntezę oraz aktywność
        > enzymów metabolicznych, które hamują lub eliminują proces chorobowy. Nie ma
        > lepszego środka od własnych enzymów metabolicznych, poprzez który ustrój może
        > leczyć siebie samego.
        >
        >
        > Pozdro.
        > Jędruś
        • jedrus1a Re: Metody prof. Gerson 01.11.04, 23:19
          Utopia7
          Dzięki
          Tekst jest fragmentem tłumaczenia książki napisanej po angielsku.
          Zobacz również
          artykuł: Koty Pottengera pod koniec listy w dziale artykuy (z tej samej książki)
          www.surawka.republika.pl/
          Gorąco polecam dietę surowej żywności + codzienną suplementację witaminą B12
          (koniecznie).
          Jestem na ww. diecie od ponad 2 lat, poprzednio 12 lat weganin;
          wszelkie dolegliwości przeziębieniowe przeszły jak ręką odjął.
          Mam od urodzenia słabszy system immunologiczny (wrodzone), dieta surowej
          żywności wspomaga ww. system, nasze zdrowie.
          Jestem biologiem-biochemikiem, nie jestem lekarzem, nie mam uprawnień aby
          prowadzić konsultacje lekarskie.

          Pozdro.
          Jędruś
          • utopia7 Re: Metody prof. Gerson 01.11.04, 23:45
            jedrus1a napisał:

            > Utopia7
            > Dzięki
            > Tekst jest fragmentem tłumaczenia książki napisanej po angielsku.
            > Zobacz również
            > artykuł: Koty Pottengera pod koniec listy w dziale artykuy (z tej samej
            książki
            > )
            > www.surawka.republika.pl/
            > Gorąco polecam dietę surowej żywności + codzienną suplementację witaminą B12
            > (koniecznie).
            > Jestem na ww. diecie od ponad 2 lat, poprzednio 12 lat weganin;
            > wszelkie dolegliwości przeziębieniowe przeszły jak ręką odjął.
            > Mam od urodzenia słabszy system immunologiczny (wrodzone), dieta surowej
            > żywności wspomaga ww. system, nasze zdrowie.
            > Jestem biologiem-biochemikiem, nie jestem lekarzem, nie mam uprawnień aby
            > prowadzić konsultacje lekarskie.
            >
            > Pozdro.
            > Jędruś
            To znaczy,ze lekarz powienien byc rowniez biologiem-biochemikiem

            Pozdrowienia
            Randolf
            • Gość: Venus Re: Metody prof. Gerson IP: *.vc.shawcable.net 02.11.04, 00:04
              A jakich przodkow macie na mysli

              bo jesli tych prapraparparapra to ja np zauwazylam ze od nich sie roznie np
              nie mam takiego futra jak Pitekantrop i naburmuszonego czola... rece tez jakby
              ciut krotsze. no i rozne takie drobnostki...

              byc moze ze uklad pokarmowy ma ten sam co moj pra-przodek???

              >>. Nasi przodkowie byli
              najprawdopodobniej nieświadomi pojęciu enzymu w surowej żywności,<<

              ja tez musle ze to prawdopodobne... nawet bardzo...

              Venus
            • jedrus1a Re: Metody prof. Gerson 02.11.04, 01:27
              utopia7 napisał:
              >To znaczy,ze lekarz powienien byc rowniez biologiem-biochemikiem

              Tak,
              Uważam że aby iść na medycynę kandydat powinień ukończyć najpierw studia w
              dziedzinie biologii i biochemii. Znacznie łatwiej jest studiować medycynę mając
              rozbudowany zasób wiedzy z biologii i biochemii.

              Ponad to polecam również:
              Artykuł:
              10. Surowa żywność – dlaczego ?
              ze stronki:
              www.surawka.republika.pl/
              Pozdro.

              Jędruś
Pełna wersja