Dodaj do ulubionych

Leki od internisty

21.10.21, 19:38
Poszłam do internisty z następującymi objawami:  

•trudności z oddychaniem

•osłabienie

•dyskomfort w okolicach m.in. klatki piersiowej, szyi, brody

•flegma

•kaszel, kichanie

•kłucie w ramieniu lewej ręki

•zaparcia, czasem biegunki

•problemy ze snem

•zgaga, czasem czkawka, odbijanie, rzadko cofanie się

•brak energii

•lęk, niepokój, czasem panika

•rozdrażnienie

•trudności z koncentracją

•pogorszona pamięć

•trudności w myśleniu

•niskie poczucie własnej wartości

•zmniejszony apetyt

•częsty smutek

•pesymizm

•drżenie, kołatanie serca w stresie

•brak przyjemności z tego co kiedyś sprawiało radość

•trudność w wykonywaniu zadań

•czasami lekkie uczucie jakbym nie była w swoim ciele, gdy wtedy dotykam np. swojej ręki to trochę mam wrażenie jakbym nie dotykała siebie

•rzadko trudności z przełykaniem śliny

•uczucie pustki w głowie, niemożność ubrania w słowa tego co chcę wyrazić, trudność w adekwatnym nazywaniu tego co czuję, wątpienie w siebie

•lęk i wstyd w sytuacjach społecznych

•unikanie sytuacji społecznych

•zamartwianie się sytuacjami społecznymi

Bardzo możliwe, że któryś z tych objawów źle nazwałam albo że któreś dolegliwości pominęłam. Wręczyłam pani doktor kartkę z wypisanymi tymi objawami, ale chyba nie przeczytała wszystkiego, no i pokazałam niektóre dotychczasowe wyniki badań, wspomniałam też że lekarze u których jak dotąd byłam nic nie stwierdzili (laryngolog, pulmonolog, alergolog) i że w lutym będę miała pierwszą wizytę u psychiatry na NFZ (na to stwierdziła, że powinnam iść prywatnie, tylko że mnie stać minimum na jedną). Stwierdziła że nie jestem chora i że dolegliwości mam od psychiki. Przepisała mi Texibax (1 raz dziennie rano), Validol (brać tylko w momencie ataku duszności, ale ja mam często takie momenty że nie mogę wziąć oddechu, więc pewnie będę przyjmować ten lek przynajmniej raz dziennie) i Hydroxyzinum Adamed (1 raz rano i 2 tabletki na noc). Jednak przeczytałam w internecie że nie można stosować Validolu gdy ma się zgagę/refluks oraz z innymi lekami uspokajającymi, czyli wygląda na to, że ja go nie mogę brać, skoro miewam dość często zgagę oraz został mi też zapisany Hydroxyzinum? Dlaczego taka kombinacja leków została mi więc przepisana i czy powinnam i czy powinnam z któregoś leku zrezygnować?
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: Leki od internisty 21.10.21, 20:56
      No nie wiem, validol to przecież cukier z walerianą i mentolem, więc chyba nie powinien być niebezpieczny. To prosty lek pomagający np. przy niezbyt poważnych dolegliwościach serca na tle nerwicowym.
            • horpyna4 Re: Leki od internisty 22.10.21, 10:43
              Ja stosowałam kiedyś Validol na dolegliwości sercowe wywoływane zmianami pogody. Serce tak naprawdę mam zdrowe, ale jestem meteopatką. Lek nosiłam stale w torebce, a używałam tylko w razie konieczności. Nie ma się co go bać, ale rzeczywiście lepiej nie brać razem z innymi.

              Ty masz podręcznikowe objawy depresji i powinnaś dostać porządne antydepresanty. No i zbadaj tarczycę jak najszybciej, bo może tylko ją trzeba leczyć, a reszta objawów ustąpi sama.
              • jatakniesmialogram Re: Leki od internisty 23.10.21, 11:55
                Niektórzy twierdzą, że Hydroxyzinum może działać na inne ośrodki w mózgu niż Validol i dlatego zostały mi przepisane razem... I ty pewnie nie masz zgagi ani innych objawów refluksu, a ja mam, choć pewnie nie można brać Validolu gdy ma się zgagę tylko dlatego że mentol może zwiększać poczucie zgagi, więc jeśli Texibax będzie hamował wydzielanie nadmiaru kwasu, to raczej nie mam się czego obawiać, prawda?
                Przecież napisałam, że czekam na wizytę u psychiatry. Wybieram się tam, bo właśnie podejrzewam u siebie fobię społeczną, nerwicę lękową i depresję.
                Zbadam tarczycę (dostałam skierowanie na badanie krwi pod tym kątem), ale naprawdę wątpię czy to od tego, bo nadczynność tarczycy raczej nie objawia się utrudnionym oddychaniem albo flegmą, a u mnie to główny objaw
                  • jatakniesmialogram Re: Leki od internisty 23.10.21, 19:11
                    Zwykle mam problemy z wdychaniem powietrza przez nos i/lub usta. Czasem jest tak, że przez usta mogę oddychać, a przez nos nie, a czasem tak, że nos mogę, a przez usta nie. Jeszcze rok temu w ogóle nie mogłam oddychać przez nos, a przez usta czasami nie mogłam oddychać. Różnie to bywa i stopniowo się zmienia, ale nie myl tego ze zmianą na lepsze, bo teraz np. przez usta dużo częściej nie mogę oddychać. Czasem jest też tak, że nie mogę oddychać i przez nos, i przez usta, wtedy jest najgorzej. Ja czuję się, jakbym przez flegmę nie mogła oddychać, ale może to być mylne wrażenie, bo raz czy dwa udało mi się złapać oddech mimo flegmy
                    • justtt223 Re: Leki od internisty 23.10.21, 20:00
                      Kurcze no to Ci strasznie współczuję, może jak będziesz miała już wizytę u Psychiatry to On coś zaradzi . Ja nie mogę oddychać przez nos i jest ciężko aa co dopiero gdybym nie mogła przez usta i nos
                      • jatakniesmialogram Re: Leki od internisty 23.10.21, 22:01
                        Może te leki co mam teraz by choć trochę pomogły, ale jest ze mną tak źle, że nawet leków się boję.. Ja chyba na początku nie mogłam oddychać tylko przez nos, choć od czasu do czasu miewałam coś z gardłem, bo jako dziecko jakieś 2 razy czułam się jakbym coś miała w gardle, przechodziło samo. Dlatego w twoim wątku radzę ci byś działała jak tylko to się zaczęło, nie dopuszczaj do momentu w którym twoje problemy z oddychaniem będą bardzo poważne
                        • justtt223 Re: Leki od internisty 23.10.21, 22:37
                          Z nowymi lekami tez mam problem , boję się skutków ubocznych itd . No moje problemy trwają już trochę choć na początku w ogóle Mi nie przeszkadzało że mam jedną dziurkę trochę zatkaną, ale to się zmieniło po tym jak byłam przeziębiona , wzięłam w nocy krople do nosa i nagle miałam tak odetkany nos że nie czułam jakbym wdychała powietrze takie strasznie dziwne uczucie. I od tej pory coraz częściej w dzień zaczęłam sprawdzać jak Mi się oddycha, zaczęłam się na tym skupiać itd. Masakra
                          • jatakniesmialogram Re: Leki od internisty 24.10.21, 01:31
                            Ja właśnie skutków ubocznych się nie boję, bo zdaję sobie sprawę, że u większości ludzi nie występują, ale np. przeciwwskazań już tak.
                            Ej, a może też masz nerwicę? Masz jeszcze jakieś inne dolegliwości? Np. jakieś lęki
                            • justtt223 Re: Leki od internisty 24.10.21, 08:19
                              Wiesz co w tamtym roku mialam częste zawroty głowy , miałam badania krwi , laryngolog , kardiolog , tk głowy i badania wychodziły okej . W końcu poszłam do neurologa który przepisal Mi leki na zawroty i stwierdził że to może być nerwica. Po dwóch tyg leki zaczęły działać i Mi przeszlo . Ja czuję jakby coś Mi blokowało w środku tez nos , myślisz że nerwica dawałaby takie objawy ?
                              • jatakniesmialogram Re: Leki od internisty 25.10.21, 04:30
                                Myślę że nerwica może dawać takie objawy, ja mam podejrzenie nerwicy, a na początku właśnie tylko z nosem coś miałam nie tak, potem na przestrzeni lat dochodziły inne objawy. Ale najlepiej jak wykonasz teraz wszystkie niezbędne badania, albo pójdziesz prosto do psychiatry i podzielisz się z nim swoimi obawami, a on ci da skierowania na badania i do specjalistów, by wykluczyć choroby somatyczne (czytałam gdzieś kiedyś, że niektórzy psychiatrzy tak robią)
    • enkefalina Re: Leki od internisty 06.11.21, 12:43
      Jeśli zgaga jest wywołana dolegliwościami stresowymi to w tym momencie validol można zastosować, bo objawy ustąpią w trakcie terapii. Unika się łączenia leków uspokajających ze wzglądu na 1. nasilone działania niepożądane 2. czasami niewskazany zwiększony efekt uspokajający. Jeśli chodzi o połączenie validolu i hydroksyzyny to hydroksyzynę brać jak przepisał lekarz, validol stosować tylko w przypadku ataku.

      Jeśli są wątpliwości dotyczące farmakoterapii polecam kontakt z farmaceutą, a nie szukania odpowiedzi w internecie :)
      • jatakniesmialogram Re: Leki od internisty 06.11.21, 14:24
        Hydroksyzynę wzięłam 2 razy rano i tak bardzo spotęgowała moją senność, ociężałość i rozdrażnienie, że przestałam. Wziąć na noc się cykam, bo ostatnio często się budzę z zapchanym nosem i gardłem flegmą, a boję się że po Hydroksyzynie się nie obudzę gdy nie będę mogła oddychać
          • jatakniesmialogram Re: Leki od internisty 07.11.21, 02:44
            Ja zwykle w nocy siedzę, a idę spać rano, tak jest i teraz. No i jak się budzę, to próbuję to wysysać z dróg oddechowych tak jakby, bo ta flegma mi bardzo trudno wychodzi, kaszlem i chrząkaniem mogę sobie jedynie pomagać, a flegma głównie wychodzi jak ją wysysam i to też jest bardzo trudne do zrobienia, natomiast o wydmuchaniu jej nosem w ogóle nie ma mowy. Następne co robię to idę sobie zrobić herbaty, bo czasem ciepłe picie mi pomaga. A gdy już naprawdę muszę, psikam sobie Otrivin do tej bardziej zapchanej dziurki w nosie, ale z tym trzeba ostrożnie, bo zbyt długo stosowany uzależnia. Ja go używam rzadko, już w naprawdę ostatecznej ostateczności. A potem się czymś zajmuję i próbuję oderwać myśli od tego co mi dolega, bo skupianie się na tym tylko potęguje moje problemy z oddechem. I ogólnie lepiej jest jak unikam tego wysysania, ale trudno się oprzeć przed robieniem tego, gdy ta flegma uwiera mi w gardle lub nosie...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka