Dodaj do ulubionych

Przerażający problem . Trudno żyć

04.04.22, 18:01
Hej
Mam straszny problem . W tamtym roku miałam taka sytuacje ze napiłam się kawy ( jakoś pół kubka chyba wiec nie tak dużo ) i serce zaczęło mi przerażająco walić . Nie doszłam do ciśnieniomierza tylko mierzyłem takim sprzętem co miał zakres do 140 wiec pokazywało ze wychodzi poza zasięg moje tętno . Byłam przerażona , nastawilam się ze na prawdę umrę . Jak pognalam do przychodni ( to walenie trwało ze 20minut) to już spadło wiec tylko dostałam tabletkę i tyle . No ale od tego czasu się straszliwie boje kawy ekspresu itd bo boje się ze sytuacja się może powtórzyć . Ale mieszkam z rodzicami a oni nie chcą się tego pozbyć ! Wręcz mnie przedrzeźniają jak mówię o tym żeby sie tego pozbyć . Panicznie boje się przebywać w kuchni , czy ja mam z każdym dniem bać się śmierci? Żyje już tak kilka miesięcy no i nie wytrzymuje już .nie mam na nic siły . Kiedyś uczyłam się świetnie , najlepsze szkoły w mieście , a teraz .. tragedia nastawiam się na jakaś prace fizyczna bo jestem tak znerwicowana przez to Błagam pomóżcie . Jedyna opcja to wyprowadzka ?
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: Przerażający problem . Trudno żyć 04.04.22, 18:22
      Nie wyprowadzka, tylko psychiatra.
    • sp9tcu Re: Przerażający problem . Trudno żyć 04.04.22, 20:21
      wiesz nadajesz się do psychiatryka i to w pasy
    • sp9tcu Re: Przerażający problem . Trudno żyć 05.04.22, 00:31
      A teraz odpowiem spokojnie
      Co to mogło być
      A no nawet jakaś reakcja anafilaktyczna
      Jest bardzo niedobre i może prowadzić do śmierci
      Kolejna sprawa czy piłaś kiedyś kawę
      Jeśli nie tak jak wyżej
      Mogła to być też reakcja z strony serca
      Ale po kawie żadko się zdarza
      Mogła to też być o grozo kawa zmieszana z narkotykiem
      20 lat temu byłem u znajomego i wypiłem kilka łyków kawy i zacząłem się dziwnie czuć już go nie odwiedziłem
      Mogła to też być reakcja alergiczna plus serce tak zwana kżyżowa pokarmowa

      Mam kilka pytań
      1- Czy wcześniej piłaś kawę
      2- Czy jesteś alergikiem
      Też może być na tle nerwowym
      Ja kawę w domu pije ale po niej nic mi się nie dzieje
      AKTUALIZACJA
      To wygląda na psychozę
      • horpyna4 Re: Przerażający problem . Trudno żyć 05.04.22, 10:06
        Reakcja organizmu na pół kubka kawy, to jeden problem, ale można poradzić sobie z nim, nie pijąc kawy. Nie mówiąc już o tym, że nie wiemy, czy kawa nie była czymś doprawiona. Jeżeli to było u kogoś, to lepiej tej osoby unikać, a już na pewno nic u niej nie jeść i nie pić.

        Gorsza jest fobia, że nie można znieść widoku ekspresu do kawy. To naprawdę trzeba leczyć, bo samoistnie może przejść nawet po kilkudziesięciu latach. A nieleczona bardzo uprzykrza życie.
        • sp9tcu Re: Przerażający problem . Trudno żyć 05.04.22, 10:19
          Dokładnie o tym pisałem
          • horpyna4 Re: Przerażający problem . Trudno żyć 05.04.22, 12:07
            Wydaje mi się, że to powinien być psychiatra specjalizujący się w leczeniu zespołu stresu pourazowego. Bo to tak właśnie wygląda.
    • evee1 Re: Przerażający problem . Trudno żyć 12.04.22, 04:54
      Jezeli wczesniej nie mialas problemow z piciem kawy, to to co u Ciebie wystapilo to najprawopodobniej byl atak paniki. Podnosci sie poziom adrenaliny, serce zaczyna walic, czlowiek sie poci, kreci mu sie w glowie, gorzej sluszy i widzi, albo wrecz przeciwnie dzwieki i swiatlo sa bardziej wyostrzone, wydaje mu sie, ze zemdleje, a nawet, ze zaraz umrze. Zdarza sie tak, gdy organizm czlowiek nagle zaczyna reagowac jakby byl w stanie zagrozenia. Poczytaj sobie o reakcji walki i ucieczki. W przypadku gdy taka reakcja pojawia sie w przypadku faktycznego zagrozenia, pozwala ona na wyjatkowo szybka reakcje i ratowanie zdrowia i zycia, ale czasem taka "nadreakcja" moze pojawic sie w normalnych zyciowych sytuacjach, czasem bez zadnego powodu, a czlowiek wpada w panike, bo jego reakcja jest niewspolmierna do bodzca. Problem jest taki, ze niestety wystapienie jednego takiego ataku paniki jest tak traumatyzujace, ze sama mysl o kolejnym moze powodowac wystapienie kolejnego ataku paniki i mozna wpasc w bledne kolo bycia w ciaglym pogotowiu i czekania na nastepny atak i strachu przed smiercia.
      Wobec powyzszego calkiem logiczne jest to, ze nawet sama mysl o ekspresie do kawy, czy przebywaniu w jego obecnosci (czy dobrze to zrozumialam?) powoduje u Ciebie strach i obawa, ze zaraz spanikujesz, nawet jezeli jest to myslenie calkiem irracjonalne. Dlatego, tak jak i inni, radze bys jak najszybciej poszla do psychiatry, ktory byc moze zapisze Ci jakies leki i skieruje na terapie, prawdopodobnie kongitywno-behawioralna, ktora ma szanse calkie szybko zadzialac, jezeli Twoj stan trwa jak narazie tylko kilka miesiecy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka