Dodaj do ulubionych

PROSTATA-....rak?

IP: *.zgrudna.kghm.com.pl / 172.30.20.* 29.04.02, 08:26
Witam!!!
Mój tato ostatnio ma problemy z oddawaniem moczu , mama zaś zauważyła
niewielkie plamki na pościeli.Tato ma 64 lata podługich namowach dał się
namówić na wizytę u lekarza , lekarz nie jednoznacznie stwierdził czy to
prostata czy hemoroidy.Mam pytanie do Wszystkich którzy zetknęli się z prostatą
jakie są jej objawy w początkowej fazie i jak to leczyć .Wiem napewno że
trzeba jeszcze się konsultować i nie odzowna jest jeszcze wizyta u
specjalisty,ale czy można z tym żyć???
Obserwuj wątek
    • Gość: Stanisła Re: PROSTATA-....rak? IP: *.chello.pl 29.04.02, 10:48


      Mężczyzna w tym wieku musi być pod stałą opieką lekarza urologa. Powinien to
      zrobić przy pierwszych objawach kłopotów z oddawaniem moczu. Jest to normalna
      przypadłośc dla wielu mężczyzn w tym wieku. Jeżeli myśli, że mu to samo
      przejdzie to się myli a któregoś dnia wcale nie będzie mógł się odlać,
      przyjedzie pogotowie, węzmą go do szpitala i będzie miał zabieg hirurgiczny,
      który do przyjemnych nie należy. Czy to jest rak prostaty to stwierdza lekarz
      na podstawie badania krwi na PSA.
    • edina Re: PROSTATA-....rak? 29.04.02, 11:04
      >
      > Wiem napewno że
      > trzeba jeszcze się konsultować i nie odzowna jest jeszcze wizyta u
      > specjalisty,ale czy można z tym żyć???

      nie tylko żyć ale i wyleczyc. jeśli ze względu na wiek lekarze odradzą operacje
      to są tabletki, ktore potrafią zwalczyc tego raka. są drogie ale calkowicie
      refundowane.
      • justy1 Re: PROSTATA-....rak? 29.04.02, 11:53
        Chwileczkę, jaki RAK?! Przecież lekarz nie wie jeszcze nawet, czy chodzi o
        przerost prostaty, czy o hemoroidy. Nie ma jeszcze diagnozy.

        Wracając do prostaty, to gruczoł, który ma każdy zdrowy mężczyzna, inne jej
        nazwy to gruczoł krokowy lub strecz. W panów w starszym wieku ma ona skłonność
        do powiększania się i uciskania cewki moczowej (podobno u 80% mężczyzn pow. 60
        r.ż.), co powoduje problemy z oddawaniem moczu.
        Należy się udac do lekarza (urolog), który zbada (niestety podstwaowe badanie
        odbywa się przez odbyt) i zaleci leczenie lub dalsze badania (chociażby
        oznaczanie PSA, aby wykluczyć nowotwór). W zależności, czy powiększenie
        prostaty jest łagodne, czy też ma charakter nowotworowy zaleca się dalsze
        postępowanie.
        Większość zmian jest łagodna, często wystarczają ziołowe preparaty zawierające
        beta-sitiosterol oparte na korze śliwy afrykańskiej, pestkach dyni, zarodkach
        kukurydzy, pokrzywie itp (Prostatonin, Peposterol, Prostapol, Prostogal...).
        Lekarz może też zapisać silniejsze preparaty "chemiczne", np. zawierające
        finasteryd lub doksazocynę (Proscar, Omnic, Doxar...)
        Najważniejsze jest aby być pod opieką lekarza i nie dopuścić do pojawienia się
        zmian nowotworowych. Zresztą nie tylko rak jest groźny- nieleczony łagodny
        przerost prostaty przechodzi w stadium zaawansowane, którego leczenie polega na
        usunięciu prostaty operacyjnie lub przez cewkę moczową (termo- lub
        elektroresekcja).
        • Gość: BENEK Re: PROSTATA-....rak? IP: *.zgrudna.kghm.com.pl / 172.30.20.* 29.04.02, 12:31
          Dziękuje wszystkim za cenne informacje,nie pozostaje mi nic innego
          jak "pokierować" ojca i przypilnować by stosował się do zaleceń lekarzy.
        • Gość: agulha Re: PROSTATA-....rak? IP: *.acn.pl / 10.131.128.* 30.04.02, 02:11
          Bardzo kompetentna wypowiedź, jedynie chciałam na wszelki wypadek poprawić -
          nie strecz, ale oczywiście stercz - to prosta literówka, ale lekarz pytany o
          strecz może mimo woli uśmiechnąć się pod wąsem.
          Ściśle rzecz biorąc mówi się nie o przeroście, ale o rozroście prostaty, ale to
          już akademickie rozróżnienie chyba nikomu na nic niepotrzebne.
          • Gość: Artur Re: PROSTATA-....rak? IP: *.sasknet.sk.ca 30.04.02, 17:22
            Po pierwsze przerost prostaty to nie rak. Tak samo zapalenie prostaty to tez
            nie rak. Plamienie prawie na pewno nie ma zwiazku z prostata. Im czlowiek
            starszy tym prostata powoduje wieksze problemy. Dosc czeste i bardzo bolesne sa
            zapalenia prostaty. Niektore sa spowodowane mikrobami i mozna je wyleczy
            antybiotykiem. Inne zapalenia maja nieznane podloze i skutecznego leczenia nie
            ma poza lekami przeciwbolowymi.

            Prostate warto sobie od czasu do czasu zbadac, zeby zobaczyc co jest grane.
            Jest sporo farmaceutykow ktore moga utrzymac prostate w zdrowiu i zapobiegaja
            utrudnieniu w oddawaniu moczu. Sa nawet bardzo dobre preparaty ziolowe, ktore
            utrzymuja w dobrej formie wielu pacjentow z przerostem prostaty. W tym te ktore
            zawieraja podstwowe kwasy tluszczowe ALA, EPA, DHA czy GLA po kilka gramow na
            dobe.

            Jezeli chodzi o raka prostaty to zarowno problem jak i leczenie jest niejasny.
            Nie wiadomo co dokladnie powoduje powstania raka prostaty pomimo ze duzo sie na
            ten temat publikuje. Leczenie jest tez problematyczne i tak naprawde nie
            wiadomo czy skuteczne. Przy obecnym stanie wiedzy lekarz ma prawo nie leczyc
            raka prostaty bo jak dotad stosowane leczenia i operacje nie przedluzaja zycia
            ani nie zwiekszaja jego komfortu. Operacje na raka prostaty prawie zawsze
            powoduja trwala impotencje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka