Dodaj do ulubionych

węzły chłonne....

09.11.04, 19:25
Moja coreczka ma od urodzenie wyczuwalny wezel chlonny pod zuchwa.Jak byla
mala wezel tez byl maly..teraz ma prawie 10 lat i wezel sie powiekszyl do
rozmiarow (moge go porownac do wielkosci bobu)Co pol roku robie jej badania
krwi - zalecenie lakarza i ogolne badani ejest w granicach normy natomiast
rozmaz ma jak to lekarz okreslil w normie ale dla doroslego
czlowieka.ostatnio nawet powiedziala ze wyglada to na swieza infekcje
mononukleozy.....robilismy powtorne badanie po 6 m-cach i ani wynik nie llegl
zmianie ani nie wybila sie zadna choroba.Przy infekcji wezel jest bardziej
twardy i wyczuwalny ale nie zmienia on swojej wielkosci.Czy jesli wyniki krwi
sa w porzadku moge byc spokojna ? czy moze ktos z Was wie do jakoego lekarza
powinnam sie z tym udac bo..lekarz rodzinny twierdzi ze nie ma potrzeby..a ja
nie ukrywam denerwuje sie.Moze ktos ma podobny problem baz mial...i mi cos
napisze na ten temat.
Obserwuj wątek
    • Gość: kasia Re: węzły chłonne.... IP: *.autocom.pl 09.11.04, 19:28
      a z żuchwą i zebami nie ma problemów? może jakas torbiel się zrobiła? a może
      coś ze stawem żuchowowym?
      • basia-33 Re: węzły chłonne.... 09.11.04, 19:30
        napisalam zuchwa bo za bardzo nie potrafie okresls lokalizacji bo to pod zuchwa
        na szyjcebardziej z boku...nie nie ma bo u stomatologa tez bylam...jak to mi
        lekarz powiedzial taka jej uroda.....ale czy aby napewno...
        • Gość: kasia Re: węzły chłonne.... IP: *.autocom.pl 09.11.04, 19:43
          a OB jakie jest?
          ja tak mam od lat, węzeł lekko powiększony pod żuchwą, a to ponoc dlatego, że
          mam rozwalony staw żuchowowy. rtg sobie różne robiłam, badania tarczycy, krwi
          różne, itd. i ponoc zdrowa jestem, a wszystko przez ten staw.
          • basia-33 Re: węzły chłonne.... 09.11.04, 19:46
            OB ma tez w normie..badanie tarczycy tez miala robione i jest OK...a od czego
            moze byc uszkodzony ten staw o ktorym mowisz....czy bolalo cie cos bo ona sie w
            ogole na to nie skarzy....
            • Gość: kasia Re: węzły chłonne.... IP: *.autocom.pl 09.11.04, 19:52
              nie bolało, po prostu od maleńkosci (teraz 25 lat mam a zaczeło się dawnoo)
              zaciskałam zęby nerwowo i z czasem doszło zgrzytanie zębami. w ten sposób coś
              tam w stawie przeskoczyło i ostatnio dopiero zaczęło boleć (ale wiele lat
              minęło). może coś przy urodzeniu z tym stawem np. przeskoczyło? ale tylko
              teoretyzuje na przykłądzie wlasnym, wiec nie wiem czy Twojej córeczce to od
              tego jest. a uszy w porzadku? a nie jest alergikiem? bo tez moze byc od tego w
              sumie.
              tez wyniki mam wszystkie dobre, a węzeł jest jak był.
    • adrian20000525 Re: węzły chłonne.... 10.11.04, 11:05
      Witaj!Ja jestem mamą chłopczyka-ma 4,5 roku.Od 8 m-cy jesteśmy pod opieką
      lekarzy z Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie.Mój syn ma guza na tętnicy
      nerkowej.Radzę Ci nie zwlekaj!Nie wiem skąd pochodzisz, ale możesz prosić, nie,
      nie prosić żądaj skierowania do szpitala gdzie będzie można wykonać
      specjalistyczne badania.Każdy guz nawet najmniejszy może być niebezpieczny dla
      naszych pociech.Nie czekaj!Pozdrawiam!
      • Gość: basia-33 Re: węzły chłonne.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.04, 21:53
        Ale ja nie wiem nawet do jakiego lakarza sie udac..z rodzinnym rozmawiam co
        wizyte i ona twierdzi ze nie widzi potrzeby i mi nie da skierowania..ba nawet
        jak zapytalam do jakiego lekarza powinnam sie udac nie odpowiedzialam mi...bo
        moze moglabym prywatnie.
        Jesli wiesz napisz prosze.
    • Gość: Ciekawy Re: węzły chłonne.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.04, 23:03
      Spróbuj Amarykańskiego suplementu zwiększającego aktywnośc układu
      odpornosciowqego i regulującego jego pracę. Obecnie najlepszy z tego typu
      suplementów. Zobacz www.zdrowie.republika.pl
      • Gość: ujot Re: węzły chłonne.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.04, 23:58
        Nasz syn - obecnie 12,5 lat - ma również kłopoty z węzłami chłonnymi szyji.
        Zaczeło się to jesienia ub. roku i łączyło z bólem głowy. Lekarz rodzinny dawał
        antybiotyk i Groprinosin (antywirusowy). Niby przechodziło ale wracało ze 3
        razy. Wykluczono mononukleoze i toksoplazmozę, a lekarz chorób zakaznych, a
        potem i laryngolog powiedział, tak jak tobie, że taka jego uroda. Niby minęło
        to zimą, ale wróciło we wrześniu br. Teraz to już trzeci tegoroczny "rzut" i
        powiedzieliśmy "dość". Zażądaliśmy skierowania do laryngologa, a ten zalecił
        lek antyalergiczne i jednak skierował na tomografie komoputerowa głowy i zatok,
        oraz badania błędnika (tzw. ENG). Czekamy na wyniki.
        Myśle że Twoje dziecko ma cos innego niz nasz syn, ale spróbuj wizyty u MĄDREGO
        laryngologa, albo alergologa. Takich zmian węzłów chłonnych nie należy -moim
        zdaniem- lekcuważyć!
        • Gość: aska Re: węzły chłonne.... IP: *.autocom.pl 13.11.04, 00:05
          skoro mija zimą, to może być alergia. i ból głowy też. roibiliscie testy?
        • Gość: basia-33 Re: węzły chłonne.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.04, 00:11
          testy alergiczne robilam tez i nie ma nic...alergie wykluczono..teraz idzie na
          usuniecie migdala i zobaczyny co bedzie po....Mononukleozy i toksoplazmozy tez
          nie ma bo miala badania....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka