Dodaj do ulubionych

antybiotyki a alkohol

IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 10.11.04, 19:11
dzis musze zaczac brac antybiotyki ktore przepisal mi lekarz, a w piatek
(tj.12 XI)mam polmetek no i juz kupiony alkohol... zastanawiam sie co zrobic?
czy w dzien imprezy nie brac antybiotyku? i co moze sie stac jesli wezme
normalnie i bede przy tym pic alkohol? ten antybiotyk to rowamycine.
slyszalam ze wystarczy 24h przerwy w braniu antybitykow, ale czy to prawda?
prosze o pomoc
Obserwuj wątek
    • evil_princess Re: antybiotyki a alkohol 10.11.04, 19:53
      Hi OnA,

      są wprawdzie - dziś raczej już nie używane - antybiotyki z grupy cepalophorin
      (spokrewnione z penicyliną), które w połączeniu z alkoholem mogą wywołać tzw.
      efekt dislufiramowy (po 3 g czystego alkoholu najwyżej 15 minutach pojawiają
      się zarumieniona twarz, napady duszności, ból i zawroty głowy, przyspieszenie
      pulsu, wymioty, etc.), ale przy innych antybiotykach takich problemów nie ma.

      Jedyne, co może się zdarzyć: niektórzy ludzie odczuwają działanie alkoholu
      podczas brania antybiotyków jako mocniejsze niż normalnie.

      Skorpiońskie pozdrowienia (także 12.XI.) *g*

      Renee
    • Gość: XSW Re: antybiotyki a alkohol IP: *.idzik.pl / 62.111.185.* 10.11.04, 23:11
      Niestety nie rozumiem takiej mentalności, czy naprawde nie można się pohamować
      od picia nawet w sytuacji kiedy trzeba brać antybiotyk ? Albo leczenie albo
      picie.Sprawa jest dość jasna i jednoznaczna, co jest dla Ciebie ważniejsze
      powinno być zastosowane.Każdy antybiotyk + alkohol z reguły daje pełny piękny
      wstrząs anafilaktyczny a z tego wychodzi się raczej dzięki opatrzności.
      .Nie rozumiem jak można mieć takie dylematy i jeszcze kalkulować: może 24
      godziny po.... a może przed.Alkohol jest w organiźmie nie 24 godziny tylko do
      72 godzin.Niestety na głupotę jeszcze nie wynaleziono leku.
      • Gość: aaa Re: antybiotyki a alkohol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.04, 14:47
        antybiotyk+alkohol nie mają nic wspólnego ze wstrząsem anafilaktycznym!!!
        wstrząs mogą wywołać penicyliny i niektóre cefalosporyny ale to wynika z ich
        budowy chemicznej a nie połączenia z alkoholem lub czymkolwiek innym.

        niebezpieczeństwo stosowania antybiotyku z alkoholem polega na wspomnianej tu
        już przez kogoś REAKCJI DISULFIRAMOPODOBNEJ. jest to najprościej mówiąc
        nietolerancja alkoholu. łatwo się można STRUĆ nawet niewielką ilością winka.
        nie polecam. disulfiramem leczy się alkoholików, zeby ich odstraszyc od picia:)

        problem moze pojawic rowniez wtedy gdy alkohol PRZYSPIESZA METABOLIZM i
        eliminacje danego antybiotyku. a wiadomo przeciez ze w przypadku leczenia
        antybiotykami STAŁE, ODPOWIEDNIO DŁUGIE stężenie leku we krwi jest gwarancją
        skuteczności.

        jak jest w przypadku spiramycyny... nie wiem. najbezpieczniej bedzie jesli sie
        jednak nie napijesz:(((

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka