Ratunku halluksy! Co robic?

IP: *.rzeczpospolita.pl 07.05.01, 21:13
Błagam dajcie jakąś radę! Jak uniknąc operacji tego schorzenia? Wiem, że jest
delikatnie mówiąc "nieprzyjemna". Dodam że nie są one może jeszcze bardzo duże,
ale widoczne i bolesne. Odrobineczkę, ale niestety stopniowo powiększają się
powolutku. Wysokie obcasy nosze bardzo rzadko, halluksy wydaja się byc
sklonnością rodzinną.
Bedę szalenie wdzięczna za KAŻDĄ radę i wypowiedź. Pozdrawiam. Susan
    • Gość: Artur Re: Ratunku halluksy! Co robic? IP: 142.165.18.* 07.05.01, 21:47
      Skontaktuj sie z lekarzem podiatra (lekarz od stop). Jezeli choroba nie jest
      zbyt zaawansowana to moze odpowiednie, robione na miare wkladki do butow moga
      pomoc. Podiatrzy zwykle nie sa objeci systemem ochrony zdrowia, wiec na ogol
      wiaze sie to z dosc duzymi oplatami, jak przypuszczam.
      • Gość: Susan do Artura IP: *.rzeczpospolita.pl 07.05.01, 22:07
        Bardzo dziękuję, ja nawet nie zdawałam sobie sprawy z istnienia takiej
        specjalności lekarskiej. Pozdrawiam
        • Gość: Artur Re: do Artura IP: *.sasknet.sk.ca 07.05.01, 22:10
          Podiatra to zwykle absolwent pomaturalnej na ogol 2lub 3 letniej szkoly
          medycznej. Podiatra dziala na ogol na pograniczu medycyny, poza jej glownym
          nurtem. Zwykle o stopach wie wiecej od zwyklego lekarza.
          • Gość: Wiosna Re: do Artura IP: 64.124.150.* 08.05.01, 04:59


            Artur jestes pewien ze w Polsce istnieje cos takiego jak
            podiatria? Z tego co wiem to haluksami zajmuje sie tam
            raczej ortopeda...
            Podiatry jest raczej typowe dla USA i Kanady.
            • Gość: Artur Re: od Artura IP: *.sk.sympatico.ca 08.05.01, 14:58
              "Susan" to jakos brzmi po angielsku.
              Tak naprawde to nie wiem jak jest w Polsce w tej dziedzinie. Jest wszakze wiele
              europejskich szkol podiatrii. Te wkladki ktos na pewno w Polsce tez robi.
    • Gość: lalka Re: Ratunku halluksy! Co robic? IP: *.home.cgocable.net 08.05.01, 15:11
      W Polsce to chyba do ortopedy.Wkladki robi jakas spoldzielnia, sa odplatne
      (wiadomosci z Wa-wy z przed 3 lat)
      Na razie to unikaj butow w szpic, duzo masuj stopy, wymocz czasami w wodzie z
      sola np Kinga (zmniejsza to opuchlizne)
      • Gość: Artur Re: Ratunku halluksy! Co robic? IP: *.sasknet.sk.ca 08.05.01, 16:49
        Nie przypuszczam, zeby ortopeda robil wkladki. W kazdym razie ktos kto robi
        wkladki powinien byc po jakiejs szkole medycznej bo zle wkladki nie pomoga.
        • Gość: Wiosna Re: Ratunku halluksy! Co robic? IP: 216.104.228.* 08.05.01, 17:40

          Oczywiscie ortopeda nie robi wkladek osobiscie... ale dobiera odpowiednie dla
          konkretnego schorzenia (sama nazwa-wkladki ortopedyczne). Ja mysle, ze robi sie
          zamowienie u firmy ktora zajmuje sie produkcja takich wkladek, ale tak na prawde
          to nie wiem. Moze wypowie sie jakis ortopeda?
          Mozna sobie samemu sprawic wkladki do butow ale jest ryzyko, ze zrobi sie to
          nieprofesjonalnie i mozna sobie tylko dodatkowo zaszkodzic. Z reszta nie wiem czy
          na haluksy akurat sa potrzebne typowe wkladki. Wydaje mi sie ze raczej cos co
          ustawia odpowiednio duzy paluch u nogi (jakis separator albo cos w tym stylu).
          Ja rowniez mam predyspozycje rodzinne do haluksow i jak na razie koncentruje sie
          na wygodnym, szerokim obuwiu. Szczegolnie trzeba zwrocic uwage na czubki butow
          zeby byly szerokie i nie sciskaly palcow. Na szczescie obecna moda promuje
          wlasnie szerokie, wrecz kwadratowe buty :)
    • Gość: pawelgur Re: Ratunku halluksy! Co robic? IP: *.suwalki.cvx.ppp.tpnet.pl 08.05.01, 18:54
      Gość portalu: Susan napisał(a):

      &#62 Błagam dajcie jakąś radę! Jak uniknąc operacji tego schorzenia? Wiem, że jest
      &#62 delikatnie mówiąc "nieprzyjemna". Dodam że nie są one może jeszcze bardzo duże,
      &#62
      Przede wszystkim poradż się fachowca czyli ortopedy.Jeżeli nie masz do nikogo
      zaufania sprawdz w podręczniku ortopedii.
      Wkładek na halluksy nie ma.
      W każdej aptece możesz kupić(niedrogo)lub zamówić aparat odwodzący "&#60Marcin" lub
      podobny.Ważne jest,żeby jeśli deformacja pomimo stosowania aparatu będzie się
      pogłębiać nie odwlekać zbyt długo zabiegu,gdyż dojdzie do deformacji pozostałych
      palców ,ich młotowatego ustawienia i wynik leczenia będzie gorszy.(a sama
      operacja trudniejsza).Podsumowując leczenie jest w zasadzie operacyjne ,ale
      możesz przez jakiś czas spróbować z aparatem tylko nie przesadż. Jeśli chcesz
      wiedzieć więcej -Odigo2113064(ged)
      • Gość: Artur Re: Ratunku halluksy! Co robic? IP: *.sasknet.sk.ca 09.05.01, 17:05
        Pawelgur! rozumiem, ze jestes ortopeda i przedstawiasz swoj punkt widzenia.

        Opowiem ci wiec historie moich dzieci. Moj starszy syn Adam urodzil sie jako
        normalne zdrowe dziecko. Gdzies w 3 roku zycia z niepokojem zauwazylismy twarde
        rosnace guzy na grzbietowej stronie stop. Oczywiscie polecielismy od razy do
        lekarza i pozniej do wydzialu ortopedycznego akademii medycznej. Zrobiono rozne
        badania poczawszy od rentgena a skonczywszy na badaniach krwii.
        Bylo nawet konsylium w sklad ktorego wchodzil znany profesor ortopeda.
        Powiedziano nam, ze nasz synek ma wrodzona deformacje kosci. Za kilka lat
        mozemy je operowac gdy beda naprawde przeszkadzac w chodzeniu.
        Adam ma dzis 10 lat. Z czasem, guzowata zmiany na obu stopach zrogowacialy na
        skutek tarcia o obuwie.
        Nasz drugi syn Tomek, piec lat mlodszy w wieku 4 lata rozwina taka sama zmiane.
        Bylismy wlasciwie zrezygnowani, bo wygladalo tak samo jak u Adama. Jednak
        znajomy poradzil nam konsultacje u podiatry. Do podiatry wzialem obu chlopcow.
        Podiatra po zbadaniu (i bez rentgena) powiedzial, ze nasi synowie maja
        poprzesuwane kosci w stopach i, ze jest to w stanie latwo naprawic wkladkami.
        Po wlozeniu zaleconych wkladek (ktore obaj nosza rowniez w domu) wyrosle kostne
        zniknely zalkowicie po zaledwie 2 tygodniach. O ile Tomek za kilka lat nie
        bedzie musial nosic wkladek w ogole bo sprawa zostala wychwycona w mlodym wieku
        zanim zrosly sie kosci to u Adama wkladki beda musialy byc uzywane cale zycie.
        Dla Adama spotkalismy podiatre zbyt pozno by go skutecznie wyleczyc.

        No i co tu myslec o tych ortopedach? Noz sie w kieszeni sam otwiera.

        • Gość: pawelgur Re: Ratunku halluksy! Co robic? IP: *.suwalki.cvx.ppp.tpnet.pl 09.05.01, 18:43
          Nie wiem jakiego rodzaju deformacja stóp występowała u Twoich dzieci,ale co do
          halluksów i to u osoby dorosłej , gdzie zmiany są już utrwalone na pewno
          należy postąpić tak jak napisałem.Oczywiści można czekać dowolnie długo ,bo na
          to się nie umiera,ale żyje się z tym niewygodnie.
          • Gość: Artur Re: Ratunku halluksy! Co robic? IP: *.sasknet.sk.ca 09.05.01, 21:40
            Za jakis miesiac bede sie widzial z tym podiatra od dzieci wiec moge spytac i
            twoj hallux.
            Ja nie jestem ortopeda, ale uzywam swojego mozgu. Jezeli hallux jest rezultatem
            nieprawidlowej mechaniki chodzenia, to postep choroby mozna zatrzymac lub
            zwolnic uzywajac odpowiednich wkladek ortopedycznych i dobrego obuwia oraz
            ewentualnie schudnieciem (stopy musza mniej nosic).
            W przypadku duzych zmian i silnego bolu, rzeczywiescie operacja wydaje sie
            bardziej logiczna, ale pisalas Susan, ze choroba ci sie dopiero zaczyna. Sama
            operacja tez pewnie zostawia jakies problemy z duzym palcem u stop, ktory jest
            niezwykle wazny w mechanice chodu.
            Za to ze jestes w Polsce w stanie znalezc dobrego lekarza od wkladek to ci nie
            recze, a podiatria to niestety tylko w polowie nauka a w drugiej polowie
            sztuka.
            Nie na temat z plotek:
            Dowiedzialem sie , ze moj podiatra zdobyl dyplom w Wlk. Brytanii. Potem ozenil
            sie z Polka, ktora pozniej okazala sie polskim szpiegiem co przypadkiem wykryl
            szukajac zapalek w jej torebce. Kiedy to odkryl zawiadomil Brytish
            Intelligence, ktora go natychmiast ewakuowala z domu w Londynie.
            • Gość: pawelgur Re: Ratunku halluksy! Co robic? IP: *.suwalki.cvx.ppp.tpnet.pl 09.05.01, 23:39
              Podejrzewam,że używasz swojego mózgu(Artur).Myślę ,że wszyscy używają, ale
              odrobina wiedzy na temat o którym się wypowiadasz nigdy nie utrudnia myślenia.
            • Gość: Susan Do Artura IP: 195.8.129.* 10.05.01, 17:45
              Arturze!
              Oczywiscie byłabym ci szalenie wdzięczna o to zapytanie podiatry. Właśnie szukam
              w Warszawie takiego specjalisty, ale na razie bez specjalnego sukcesu. Musze
              powiedzieć że ogólnie jestem raczej zrezygnowana tymi problemami ze stopami -
              mialam juz operacje na wrastajace paznokcie i mam zdecydowanie dosc zabiegów
              chirurgicznych.Racja - to faktycznie może miec cos wspolnego z technika chodzenia
              - mój mocno skrzywiony kregosłup niewątpliwie na takową wpływa. Na szczęście
              chudnąć zdecydowanie nie muszę:-)
              Bardzo dziekuję za życzliwe zainteresowanie i pomoc. Pozdrawiam. Susan

              • Gość: Ania Re: Do Susan IP: 10.3.1.* / *.acn.pl 10.05.01, 21:07
                Jak znajdziesz to daj znac i przekaz namiary

                Pozdrawiam
                • Gość: Susan Do Ani IP: *.rzeczpospolita.pl 10.05.01, 22:16
                  Jasne Aniu! Nawet dzisiaj wyśledziłam podiatrę w
                  jakiejś prywatnej klinice - ale na złość strona była
                  "w robieniu" i nie działały żadne linki. Tyle tylko że
                  widać było że jednak taki specjalista jest!!! Hura!
                  Jak tylko coś znajdę - daję znać. Pozdrawiam innych z
                  problematycznymi stopami :-). Susan
                • Gość: Ania Re: Do Susan IP: 10.3.1.* / *.acn.pl 12.05.01, 20:42
                  Bede czekac z niecierpliwoscia na namiary.
                  Z gory dziekuje.
                  Pozdrawiam
              • Gość: Artur Re: Do Artura IP: 142.165.18.* 11.05.01, 02:02
                Dobrze, ale to bedzie dopiero za 4-5 tygodni mysle.
    • Gość: Agata Re: Ratunku halluksy! Co robic? IP: *.grzegorzki.sdi.tpnet.pl 24.06.01, 00:00
      Ja też mam. U mnie to też dziedziczne. Zauważyłam kilka zależności. Nie bolą
      mnie kiedy noszę sportowe buty i kiedy chodzę na bosaka. Poprawia mi się
      kształt, kiedy dużo chodzę (10 km dziennie - od kiedy mam psa.) Bardzo mi się
      pogorszyły dwa razy w życiu: raz, jak przez pół roku nosiłam buty ortopedyczne
      z wkładką, sztywne jak cholera. Drugi raz - po sezonie jako instruktor
      narciarstwa - czyli po czterech miesiącach w butach narciarskich.
      Polecam latem chodzenie boso, kiedy tylko się da ! I uwaga - kiedyś jakiś
      lekarz poradził mi, żebym unikała zawijania palców od stóp w dół. I od tego
      czasu mnie nie bolą. A że brzydko wyglądają - żaden problem. AAA - tylko nie
      daj się namówić na operację. Dobry wygląd to nie to samo co funkcjonalność.
    • Gość: alicja Re: Ratunku halluksy! Co robic? IP: *.gwiazdy.net.pl 24.06.01, 00:00
      Niestety -Halluksy ,powstaja w wyniku płaskostopia poprzecznego 1
      (istnieje również podłużne u dzieci,które można wyćwiczyć-nawet wkładki są nie
      wskazane-,mięśnie stóp rozleniwiają sie wówczas i poprawy niema (rec ,na pł. u
      dzieci też znam)skupmy się na Halluksach!-jest to nie do wyćwiczenia,ale do
      zoperowania(ale czy warto!-ten ból!Wspomniany aparat korekcyjny "Marcina " na
      noc jest b.dobry nie bolą kostki,Istnieją też małe koreczki do butów(między
      duży palec a drugi)lub smarowanie kostek JODYNĄ-dlaczego?podobno uniemożliwia
      dalszy wzrost kostki CZY TO PRAWDA?)wiem ,że wówczas nie bolą-spirytus i ciepło
      uśmieżające ból.Duży palec musi być cały czas w odwiedzeniu-recepta- to tylko
      profilaktyka, żeby w szybkim tempie nie dopuścić do tego stanu,który jest
      niestety dzidziczny!mgr.reh .ruchowej(alicja131@poczta.onet.pl)
      • Gość: pawelgur Re: Ratunku halluksy! Co robic? IP: *.suwalki.cvx.ppp.tpnet.pl 26.06.01, 00:00
        Gość portalu: alicja napisał(a):

        &#62 Niestety -Halluksy ,powstaja w wyniku płaskostopia poprzecznego 1
        &#62 (istnieje również podłużne u dzieci,które można wyćwiczyć-nawet wkładki są nie
        &#62 wskazane-,mięśnie stóp rozleniwiają sie wówczas i poprawy niema (rec ,na pł. u
        &#62 dzieci też znam)skupmy się na Halluksach!-jest to nie do wyćwiczenia,ale do
        &#62 zoperowania(ale czy warto!-ten ból!Wspomniany aparat korekcyjny "Marcina " na
        &#62 noc jest b.dobry nie bolą kostki,Istnieją też małe koreczki do butów(między
        &#62 duży palec a drugi)lub smarowanie kostek JODYNĄ-dlaczego?podobno uniemożliwia
        &#62 dalszy wzrost kostki CZY TO PRAWDA?)wiem ,że wówczas nie bolą-spirytus i ciepło
        &#62
        &#62 uśmieżające ból.Duży palec musi być cały czas w odwiedzeniu-recepta- to tylko
        &#62 profilaktyka, żeby w szybkim tempie nie dopuścić do tego stanu,który jest
        &#62 niestety dzidziczny!mgr.reh .ruchowej(alicja131@poczta.onet.pl)

        Nareszcie pierwsza rozsądna wypowiedz.
    • Gość: Harry Re: Ratunku halluksy! Co robic? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 26.06.01, 00:00
      Rzeczywiście za powstawanie halluksów w dużej mierze
      odpowiedzialna jest genetyka. Jeśli zdarzały się w
      rodzinie mogą zdarzyć się i Tobie. Ale... No, właśnie!
      Dlaczego zatem u kobiet halluksy są 4 razy częstsze
      niż u mężczyzn? Przecież mnóstwo kobiet nie ma
      rodzinnych predyspozycji a ma halluksy! Czy nie
      uważacie że buty na wysokich obcasach są jedną z
      przyczyn tej deformacji? Dlaczego większość
      supermodelek (np. Naomi Campbell) ma haluksy?
      Predyspozycja? Chyba nie tylko... Przyjrzyjcie się
      wszystkim kobietom w modnych klapkach na wysokich
      obcasach - ile z nich ma deformacje stóp i nie tylko
      haluksy...

      Pozdrawiam
      Harry
      harry69@poland.com
      • Gość: ala Re: Ratunku halluksy! Co robic? IP: 10.10.128.* / *.unregistered.formus.pl 11.07.01, 13:47
        Witajcie, ja tez mam ten problem, bylam u ortopedy, ktory zalecil wkladki pod
        przednia czesc srodstopia, niestety jeszcze tego nie zalatwilam! Ale musze to w
        koncu zrobic, jesli ktos jest z Warszawy to specjalistyczny zaklad jest na ul.
        Poznanskiej. Pozdro
Pełna wersja