sasha_m
19.11.04, 12:36
Moje dziecko 2,4 lat dopadł rotawirus, jest chore od 4 dni. Dzisiaj w
zasadzie jest już lepiej, ale od wczorajszego popołudnia niepokoi mnie zapach
acetonu w oddechu. Wczoraj przez pierwsze pół dnia nic nie jadło, jedynie
piło, ale też niewielkie ilości (odwodnione nie jest).
Wiem, że tak zdarza sie przy cukrzycy, ale to raczej wykluczone ze wzgledu na
brak innych objawów. I możliwe jest tez przy głodówce, to bardziej
prawdopodobne, ale, no właśnie, czy niejedzenie przez ok. 16 godz (wliczając
przerwe nocną) może być wytłumaczeniem?
Problem pojawił sie niedługo po powrocie od lekarza, który właśnie stwierdził
infekcję rotawirusową.
Może ktoś spotkał sie z czymś takim?