Dodaj do ulubionych

Pierwszy lek stworzony pod kątem rasy pacjenta.

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 17:40
To jak, już nie wszystkie rasy takie same? Postępowcy z GW zauważą różnice
między murzynem a białym? To przecież wstrętny rasizm!
Obserwuj wątek
    • Gość: Zenon Przeczytaj artykuł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 19:40
      Dotyczy podatności grup etnicznych na niektóre lekarstwa. Tylko i wyłącznie. A
      nie np. tego, że czarni są średnio mniej inteligentni od białych (tj. gorzej
      wypadają w testach opracowanych dla białych).
      • Gość: bob Re: Przeczytaj artykuł IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.12.04, 20:29
        To mój kot nie jest mniej inteligentny ode mnie, tylko gorzej wypada w testach
        opracowanych dla ludzi?
        • Gość: :) Re: Przeczytaj artykuł IP: *.aster.pl 22.12.04, 00:50
          :)))
        • Gość: Zenon Re: Przeczytaj artykuł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 01:16
          Jeżeli porównujesz ludzi o czarnym kolorze skóry do kotów, to nie mamy o czym gadać.
          • Gość: bob Re: Przeczytaj artykuł IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.12.04, 10:57
            Ja tylko staram się żartobliwie wykazać absurdalność Twojego sposobu myślenia,
            a raczej niemyślenia (czyli powtarzania po innych). Przecież argument, że
            czarni wypadają w testach gorzej, bo testy _opracowano dla białych_ jest (z
            punktu widzenia political coretness) argumentem rasistowskim! Jeśli uznamy, że
            rasy nie różnią się między sobą, to nie można mówić o testach dla białych,
            czarnych etc. Prawda?

            Nie uważam się za rasistę, choć różnice między ludźmi są dla mnie oczywiste.
            Nie uważam się także za seksistę, a jednak śmiem twierdzić, że różnice między
            kobietami a mężczyznami są całkiem spore.

            Pozdrawiam,
            bob

            PS A propos różnic między ludźmi. Ciebie i mnie na przykład różni to, że ja
            mogę gadać z każdym i nikogo staram się nie traktować z góry.
        • Gość: WM Dobre, dobre! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 11:20
          Ale ja bym powiedział, że Twój kot jest inteligentniejszy od Ciebie. W końcu to
          Ty go drapiesz, głaszczesz, karmisz etc. Tak Cię wytresował. skubany....
      • Gość: :) Skoro są różnice biologiczne... IP: *.client.comcast.net 22.12.04, 08:00
        ...to może i w tej biologii, odpowiedzialnej za inteligencję?
      • Gość: Lykos Niepoprawnie o różnicach rasowych IP: 150.254.85.* 22.12.04, 09:13
        Najpierw serdeczne życzenia imieninowe.

        A teraz ad rem:

        Twojemu przedmówcy zapewne chodzi o to, że poprawność polityczna sprowadza
        wiele rzeczy do absurdu i może być szkodliwa dla tych grup ludzi, które chce
        prymitywnie chronić.

        Różnice rasowe istnieją. Jak to wpływa na wartościowanie ras, to już inna
        sprawa. Statystycznie rzecz biorąc, wygląda na to, że Murzyni są od białych
        lepsi w sprintach, a być może także w innych biegach. Czy wyższość białych w
        innych konkurencjach wymiernych jest kwestią ich lepszego przystosowania do
        tych konkurencji, czy kwestią wyboru mistrzów z większej populacji uprawiającej
        te konkurencje, a może dostępnością lepszych metod treningowych, jeszcze nie
        wiemy. Ale być może rzeczywiście biali są lepsi np. w niektórych konkurencjach
        technicznych.

        Wiem już, że nie lubisz porównywania ludzi do zwierząt, ale być może tak jak
        np. są różne użytkowe rasy psów, tak samo różne rasy ludzkie mogą być lepsze w
        jednych dziedzinach, a gorsze w innych.

        Szczególnie delikatną sprawą jest inteligencja. Wiemy już, że dziedziczność
        jednak ma znaczenie, choć na pewno wiemy o związku dziedziczności z
        inteligencją ciągle jeszcze mało, a jest to cecha bardzo złożona i zapewne
        kodowana wieloma genami, które są przy okazji odpowiedzialne za wiele innych
        cech. Zdarza się, że sukces intelektualny odnoszą ludzie wywodzący się z rodzin
        uchodzących za intelektualnie stojące na niezbyt wysokim poziomie. Ale
        domniemanie, że w skali wielkich liczb pewne grupy ludności mogą być bardziej
        inteligentne od innych, wydaje mi się uprawnione. Unikanie tego tematu ze
        względu na poprawność polityczną może być szkodliwe dla szukania prawdy.

        Ciągle jeszcze jednak wiemy zbyt mało w tych sprawach (może właśnie ze względu
        na ograniczenia stawiane przez poprawność polityczną?). Nie wiemy np., czy
        większa reprezentacja Żydów wśród najlepiej zarabiających Amerykanów to wynik
        ich wyższej inteligencji, czy systemu wychowania, czy solidarności grupowej, a
        może wszystkich tych czynników razem. To samo można powiedzieć o laureatach
        nagrody Nobla, o wirtuozach skrzypiec, wiolonczeli i fortepianu (ale ciekawe
        np., że nie w śpiewie - nie mówię o pojedynczych przypadkach, ale o
        statystyce). Również sukcesy Azjatów: nadreprezentacja Amerykanów pochodzenia
        chińskiego, japońskiego czy koreańskiego wśród najlepiej wykształconych młodych
        ludzi, zwłaszcza w dziedzinie nauk wymagających większej dyscypliny pracy
        intelektualnej, może wynikać z ich predyspozycji intelektualnych, chociaż
        zapewne jest raczej skutkiem wychowania. Ale dopóki poprawność polityczna nie
        pozwoli na takie badania, dopóty jesteśmy skazani na domysły.

        I na koniec - czy byłbyś tak łaskawy i wskazał nam, czym powinny różnić się
        testy na inteligencję białych i czarnych?
        • Gość: student Re: Niepoprawnie o różnicach rasowych IP: *.proxy.aol.com 23.12.04, 05:05
          Ten artykul jest o roznicach w reagowaniu na leki i prawdopodobnie innym
          patomechanizmie ich powstawania u roznych ras. Tu nie chodzi o wyzszosc ras
          tylko o ich roznice ktore oczywiscie istnieja. Poprawnosc typu wszystkie rasy
          sa rowne prowadzi do absurdow jak np. ze kobieta ma 99.999% zgodny fenotyp z
          mezczyzna a mezczyzna nie moze urodzic dziecka. Co ciekawe, genotyp myszy ma
          rozniez ponad 90% zgodnosci z czlowiekiem. Artykul wspomina o 27 lekach ktore
          roznie dzialaja i to jest wlasnie ciekawe. Cos do myslenia: Rasa azjatycka
          roznie reaguje na alkohol, albo czy naprawde rasa czarna rozni sie tylko
          kolorem skory?
      • Gość: bangi Re: rasa, grupa, a moze jeszcze cos innego? IP: 129.81.192.* 22.12.04, 21:44
        Pytanie do Zenona (i do "Gazety Wyborczej")...
        Jaka jest roznica pomiedzy rasa, a "grupa
        etniczna" i czy Murzyni w USA (oficjalnie
        "Afroamerykanie") to przedstawiciele
        okreslonej rasy, czy "grupa etniczna"?

        p.S. Czy czarni emigranci z Wysp Bahama, Jamajki,
        czy Haiti to tez "Afro-amerykanie"???
    • Gość: Do Autora artykulu Troche uwagi przy czytaniu IP: *.ne.client2.attbi.com 21.12.04, 21:52
      BiDil nie zostal dopuszczony do uzytku przez FDA jak twierdzi autor artykulu.
      Zostaly jedynie przedwczesnie przerwane proby kliniczne nad tym lekiem. Niby
      drobiazg, ale szanujacy sie dziennikarz powinien takie rzeczy sprawdzic.
      Trudno rowniez ocenic "zamieszaniem" reakcje na BiDil w USA. Nie robmy ze
      wszystkiego sensacji.
      • Gość: Gosc Troche uwagi przy czytaniu IP: *.ne.client2.attbi.com 21.12.04, 21:58
        Artykul zawiera duzo wiecej bledow niz pisalem w poprzednim liscie. Not
        good!!! Droga Gazeto.
    • Gość: sdfrer Murzynki wynalazły niepoprawny politycznie lek ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 22:10
      Haha ... Ale się uśmiałem. Ja bym ich wsadził do więzienia! I to czym prędzej!
      Bo jeśli nie i tak to dalej pójdzie, to jeszcze lud, robiony dotąd w bambusa,
      się dowie, że jednak jakieś różnice są i wypie.. od żłoba całą armię
      naprawiaczy świata, specjalistów od różnych bambusów, pedziów, hiphopów, żydków,
      feministek itd
      • wiki24 Re: Murzynki wynalazły niepoprawny politycznie le 21.12.04, 23:24
        przeciez już wczesniej o tym było słychac.Różne rasy moga reagowac różnie na
        niektóre leki i jeżeli ma to na celu podniesienie skuteczności leczenia to
        dlaczego nie?O co wam chodzi ja tu nie widze rasizmu.Rózince sa i będą istnieć -
        trzeba je akceptowac.
      • Gość: oszołomobójca Re: Murzynki wynalazły niepoprawny politycznie le IP: *.biology.univ.gda.pl 22.12.04, 12:14
        > Haha ... Ale się uśmiałem. Ja bym ich wsadził do więzienia! I to czym prędzej!
        > Bo jeśli nie i tak to dalej pójdzie, to jeszcze lud, robiony dotąd w bambusa,
        > się dowie, że jednak jakieś różnice są i wypie.. od żłoba całą armię
        > naprawiaczy świata, specjalistów od różnych bambusów, pedziów, hiphopów,
        żydków

        "żydkom" to ty, polski bambusie, buty mozesz czyscic. Sa oni akurat skrajnie
        niepoprawnym politycznie przykladem intelektualnej wyzszosci jednych ras
        ("zydkow") nad innymi ("aryjczykami" i innymi dzikusami z polnocy)
      • Gość: bangi Re: mylne wnioski wyciagsz "sdfrer"!!! IP: 129.81.192.* 22.12.04, 21:53
        "sdfrer"... moze sa i jakies roznice pomiedzy
        ludzmi ale... nie oznacza to bynajmniej (i nikt
        tego wcale nie sugeruje!), ze taki prymityw
        i pacan jak ty ma prawo uwazac sie za kogos lepszego
        od - przykladowo - "bambusow", "zydkow",
        czy innych przez ciebie wymienionych!!!
    • Gość: efka_2 Zaraz się zacznie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 00:26
      ...domaganie się równości i poprawności politycznej w medycynie - czyli
      ostatecznie przekroczymy granicę absurdu...
    • Gość: Jaro A zadziała lepiej również na Afroafrykanach ? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.12.04, 12:10
      Lek działa lepiej na Afroamerykanach niż na białych Amerykanach. Ciekawe, czy
      zadziała też równie skutecznie na mieszkańcach Afryki, tj. na Murzynach...
      Ciekawi mnie też, jaka jest różnica pomiędzy Afroamerykaninem a Murzynem (np.
      takim pochodzącym z Afryki). Wg słownika Murzyn to człowiek rasy czarnej,
      natomiast definicji afroamerykanina nie ma w słowniku PWN. Może, cholera, w
      czasach politycznej poprawności nazywanie Murzyna tak po prostu Murzynem też
      jest obraźliwe ? Może lepiej używać terminu Afroafrykanin ?!
      • Gość: oszołomobójca Re: A zadziała lepiej również na Afroafrykanach ? IP: *.biology.univ.gda.pl 22.12.04, 12:17
        > czasach politycznej poprawności nazywanie Murzyna tak po prostu Murzynem też
        > jest obraźliwe ? Może lepiej używać terminu Afroafrykanin ?!

        Murzyn to polskie slowo i moze dzialac wylacznie na czarnych Afrykanow
        zamieszkalych w Polsce. Ich trzeba zapytac czy to obrazliwe...
      • Gość: pirx Afroafrykanin??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 20:54
        A zebys wiedzial, ze spotkalem sie z takim problemem - w tekscie chodzilo o
        Murzynow mieszkajacych w Afryce.
        Kanadyjski tlumacz przelozyl naszych Murzynow na "native people".

        Oto polityczna poprawnosc...
    • Gość: u przesadna poprawnośc IP: 193.151.36.* 22.12.04, 12:28
      polityczna na siłę stara się zniwelowac oczywiste różnice między rasami ludzi czy płciami - wyniki badań są przeważnie ignorowane a fundusze cofane gdy wnioski sa niepoprawne doktrynalnie - nawet jeśli są prawdziwe.
    • Gość: oszołomobójca SKĄD TAKIE EMOCJE ??? IP: *.biology.univ.gda.pl 22.12.04, 12:31
      Czemu to budzi takie zamieszanie ? Przeciez ludzie roznia sie morfologicznie,
      tak jak psy, koty i rosliny. Jedni sa blondynami, inni brunetami, jedni sa
      biali, inni czarni, inni brazowi, inni zolci, inni jeszcze zieleni, sraczkowaci
      lub w kratke. To sa fakty. Dalej, wiemy ze populacje ludzi z roznych regionow
      geograficznych roznia sie czestoscia danych cech morfologicznych i tak np.
      populacje afrykanskie maja czarna skore i krecone wlosy. Znowu fakty. Takie
      grupy, wyrozniajace sie pewnym kompleksem cech morfologicznych, prowizorycznie
      nazywa sie "rasami" (i czemu by dalej nie nazywac?), choc wiemy ze w swietle
      genetyki, granice miedzy nimi sa rozmyte, nieostre, co wiecej - z powodu
      przystosowania do lokalnych warunkow srodowiska, zblizone cechy morfologiczne
      moga wystapic u niespokrewnionych populacji (np. Murzyni z jednej strony a
      Aborygeni i azjatyccy Negryci z drugiej, czy zyjace w goracym klimacie grupy
      rasy bialej - indyjcy Drawidowie, czarni jak cholera). Czemu by wiec nie
      przypuscic, ze populacje z roznych regionow roznia sie istotnie nie tylko
      ksztaltem czaszki i kolorem skory, ale rowniez zapadalnoscia i odpornoscia na
      okreslone choroby?? Tylko glupi Amerykanie mogliby bac sie takich mysli...

      A co do inteligencji - moze poszczegolne grupy STATYSTYCZNIE roznia sie
      zdolnosciami umyslowymi (nie bojmy sie takich rozwazan, to nie Ameryka), ale
      jaki to ma zwiazek z ocena i stosunkiem do poszczegolnych osob? Nawet jesli
      przecietny Afroamerykanin jest mniej lotny od Anglosasa (a juz na pewno od
      ZYDA :-p) to przeciez czarny profesor Harvardu jest wiecej warty od bialego
      zurka, zlodziejaszka czy blokersa. Znajomosc z tym pierwszym to bylby dla mnie
      zaszczyt, z tymi drugimi nie chce miec nic wspolnego. I nie ma tu nic do rzeczy
      fakt, ze statystycznie jest wiecej profesorow wsrod bialych niz czarnych...
    • rudy102_t_34_85 Selekcja. 22.12.04, 13:23
      Osobiście nie znoszę tzw.poprawności politycznej,ale uważam że jeszcze zbyt
      wcześnie na twierdzenie o jakichś genetycznych predyspozycjach u
      Murzynów.Pragnę zauważyć że wyższa skuteczność BiDiL-u stwierdzono jedynie u
      Afroamerykanów tj.Murzynów zamieszkałych w USA a nie Murzynów (rasy czarnej) w
      ogóle.Ta różnica jest istotna jeśli uświadomimy sobie jak Murzyni do USA
      trafili.Przywożono ich statkami jako niewolników.Transport odbywał się w
      straszliwych warunkach,ludzie skuci łańcuchami leżeli w warstwach pod pokładem
      ściśnięci jak sardynki w puszce.Wodę i jedzenie dostawali tylko raz
      dziennie.Średnio 30-40% procent nie przeżywało rejsu,ich ciała wyrzucano za
      burtę,takie straty "towaru" były wkalkulowane w interes...Najczęstszą przyczyną
      śmierci było odwodnienie organizmu połączone z wycieńczeniem.Przeżywali
      ci,których genetyczne predyspozycje czyniły bardziej odpornymi na skutki
      odwodnienia(tacy są w każdej populacjii każdej rasy).Tylko oni tworzyli potem
      populację Murzynów w Ameryce.Część naukowców uważa że zachodzi dodatnia
      korelacja pomiędzy tą predyspozycją a reakcją organizmu na leki na
      nadćiśnienie.Jeśli tak, to znaczy brutalna selekcja stworzyła w Ameryce
      populację czarnych o specyficznych cechach fizjologicznych...Aby potwierdzić
      lub obalić tę hipotezę należy przeprowadzić badania porównawcze wśród czarnych
      mieszkających w Afryce co morze być bardzo trudne.Badania Murzynów w
      zamieszkałych na Karaibach czy w Brazylii nic tu nie dadzą bo oni też są
      potomkami niewolników jak Afroamerykanie.
      • rudy102_t_34_85 Re: Selekcja. 22.12.04, 13:28
        ps.jak ktoś ma do powiedzenia tylko to że "może" pisze się przez "ż" to niech
        się zamknie i milczy.Pozostałych zapraszam do ew.dyskusjii...
      • Gość: oszołomobójca Re: Selekcja. IP: *.chello.pl 22.12.04, 16:10
        > zbyt wcześnie na twierdzenie o jakichś genetycznych predyspozycjach u
        > Murzynów.Pragnę zauważyć że wyższa skuteczność BiDiL-u stwierdzono jedynie u
        > Afroamerykanów tj.Murzynów zamieszkałych w USA a nie Murzynów (rasy czarnej)w
        > ogóle. (...)Przeżywali ci,których genetyczne predyspozycje czyniły bardziej
        > odpornymi na skutki odwodnienia...

        przeczysz sam sobie. Skoro przedstawiciele czarnej populacji w USA zostali pod
        tym katem wyselekcjonowani genetycznie, to znaczy ze jednak maja pewne -
        wlasnie genetyczne - predyspozycje.

        argument ktory przytoczyles jest ZA a nie przeciw, tylko ze w skali lokalnej. A
        wiec rzeczywiscie po kolorze skory mozna prognozowac jak lek zadziala, tylko ze
        to nie dotyczy calej planety, a tylko populacji z Ameryki (N i S) pochodzacej w
        calosci od przywiezionych tam niewolnikow. Rzeczywiscie nie musi to dzialac w
        Afryce, albo na przyklad moze dzialac tylko w odniesieniu do populacji
        pustynnych czy sawannowych, a tych ze strefy lasow deszczowych juz nie...

        Z drugiej strony smieszne jest - w kraju poprawnosci politycznej - istnienie
        Stowarzyszenia Czarnych Kardiochirurgow. To wlasnie jest rasizm! Polityczna
        poprawnosc jest kompletna bzdura, co wiecej - jest niemoralna. Uczy bowiem ze
        rasizm, antysemityzm, przesladowania mniejszosci itd. sa nie ZLE I
        SKU..SYNSKIE, ale tylko "niepoprawne politycznie". Dla mnie dyskryminowanie
        kogos tylko dlatego ze ma wiecej melaniny w skorze, albo pochodzi z dzungli a
        nie z lasu sosnowego, jest wlasnie debilizmem i sku..synstwem, a to czy
        dyskryminacja jest rowniez "niepoprawna politycznie", nic mnie nie obchodzi!
        • rudy102_t_34_85 Re: Selekcja. 22.12.04, 19:54
          Oczywiście,ale populacjii czarnych w USA nie można nazwać odrębną rasą w ramach
          typu negroidalnego!A dyskusja jest o rasach właśnie...
          • Gość: oszołomobójca Re: Selekcja. IP: *.chello.pl 23.12.04, 01:01
            > Oczywiście,ale populacjii czarnych w USA nie można nazwać odrębną rasą w
            ramach
            >
            > typu negroidalnego!A dyskusja jest o rasach właśnie...

            w istocie dyskusja jest o rasach (nie mylic z etiopskimi dostojnikami czasow
            cesarstwa, np. Ras Tafar Mekonnen, tj. Jego Wysokosc Hajle Sellasje I a stad
            juz blisko do rastafarian. Ciekawe czy dredy sa uwarunkowane genetycznie ;-))

            a powaznie - Afroamerykanie nie sa odrebna rasa oczywiscie (zreszta trudno
            mowic o klarownie oddzielajacych sie od innych rasach w przypadku ludzi,
            przeplyw genow jest - poza skrajnie izolowanymi populacjami - dosc swobodny,
            wszedzie tam gdzie ludzie sie stykaja ze soba i maja na siebie ochote). Ale
            reprezentuja odrebny typ antropologiczny (i pochodza z innej populacji
            macierzystej), gdy porownujemy ich z bialymi Amerykanami. W tym sensie omawiana
            roznica jest zwiazana z "rasa".
    • Gość: August Re: Pierwszy lek stworzony pod kątem rasy pacjent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 17:42
      I tu dochodzimy do tak bardzo szerzonej we Francji teorii :mieszania ras" i
      wszystkich z tego wynikających korzyści .Przyszłość świata jest w zmieszaniu
      się wszystkich ze wszystkimi.Nawet psy wysoko rasowe są słabsze.Alors,mieszajmy
      się!
    • Gość: lech Co na to poprawnosc polityczna? IP: *.ne.client2.attbi.com 22.12.04, 20:22
      Takzwana poprawnosc polityczna (juz sama nazwa "african american" jest durnota,
      ale powiedziec murzyn nie wolno!) kolejny raz jawi sie jako wymysl zidiocialych
      do cna przeciwnikow natury! Podobnie jak to, ze rozne rasy ludzkie roznie
      reaguja na leki i maja rozna podatnosc na konkretne choroby faktem jest, ze np.
      homoseksualizm nie jest zjawiskiem odnoszacym sie do czlowieka zdrowego. Natura
      ma gdzies poprawnosc polityczna i zemsci sie na ludziach za ich glupote
      (najgorsza z chorob nieuleczalnych!).
    • Gość: mk A dlaczego oni w oóle robią leki tylko pod .... IP: *.ostrow-wielkopolski.sdi.tpnet.pl 24.12.04, 19:11
      czar.nuchów?? Jeśłi już firmy posiadające swoje zaplecze naukowe (biali, czarni
      są za głupi na to) robią lekarstwa działające na określone rasy ludzi to niech
      robiąjużleki dla białych a dla bam.busów to co najwyżej niech nowe wirusy
      opracowywują .
      • Gość: oszołomobójca Re: A dlaczego oni w oóle robią leki tylko pod .. IP: *.chello.pl 24.12.04, 23:33
        > czar.nuchów?? Jeśłi już firmy posiadające swoje zaplecze naukowe (biali,
        czarni są za głupi na to) robią lekarstwa działające na określone rasy ludzi to
        niech robiąjużleki dla białych a dla bam.busów to co najwyżej niech nowe wirusy
        > opracowywują .

        ty glupi biały bambusie. Firmy robia leki dla wszystkich potencjalnych
        klientow, a jesli klienci maja zroznicowane potrzeby - oferta firm rowniez musi
        byc zroznicowana, jesli chca jak najwiecej zarobic. Tak to wolny rynek i
        kapitalizm chronia nas przed oszolomami takimi jak ty...

        w firmach farmaceutycznych i instytutach naukowych USA pracuja tak samo biali
        jak i czarni, zolci i chgw kto jeszcze... I oczywiscie - przede wszystkim -
        biali ZYDZI, bo bez nich jeszcze nikt nic madrego nie wymyslil, a zwlaszcza
        bezmozgie Polaczki :-P
        • Gość: Lykos W kwestii oszołomstwa IP: 150.254.85.* 27.12.04, 09:21
          Śledzę Twoje posty i na ogół odbieram je jako rozsądne. Ale jak trafisz na
          jakiegoś oszołoma albo rasistę, nie musisz od razu obrażać wszystkich Polaków.
          I nie tłumacz się, że obrażasz tylko BEZMÓZGICH Polaczków, bo samo
          sformułowanie "Polaczków" ma zabarwienie pejoratywne, a kontekst jest taki, że
          można go odnieść do wszystkich Polaków.

          Na język oszołomów mogę nie reagować, ale od Oszołomobójcy oczekiwałbym jednak
          przeprosin. W przeciwnym wypadku będę Cię uważał za takiego samego oszołoma,
          jak tych, których starasz się zwalczać.
          • Gość: oszołomobójca przeprosiny IP: *.chello.pl 27.12.04, 20:26
            Szczerze PRZEPRASZAM wszystkich porzadnych Polakow, w tym Ciebie (i siebie - bo
            siebie tez obrazilem :-)) ale nie debili, oszolomow i rasistow, z ktorych
            zniewazenia jestem dumny...
            • Gość: Lykos Re: przeprosiny IP: 150.254.85.* 28.12.04, 13:18
              Czuję się usatysfakcjonowany. Osobiście staram się nie wpadać w Pana poetykę,
              ale czasem też mnie poniesie.

              Pozdrowienia

              L
        • Gość: z Kaliforni Re: A dlaczego oni w oóle robią leki tylko pod .. IP: *.HIP.Berkeley.EDU 27.12.04, 12:07
          No coz interpretujcie sobie Panstwo jak chcecie ale na Uniwersytecie
          Kalifornijskim na ktorym robie staz juz cztery miesiace nie spotkalem studenta
          czy pracownika naukowego o czarnym kolorze skory i to jest w opozycji do tego
          co napisal "oszolomobojca". Owszem sa zolci, hindusi i bog wie jakiej jeszcze
          masci ludzie -tylko nie czarni. Bardzo to dziwne...moze nie wydobyli sie
          jeszcze z niewolnictwa..moze roznic kulturowych, badz rasowych. To ze moga byc
          gorsi w nauce to nie oznacza ze sa gorsi w ogole. Jakos Golota z zadnym z nich
          sobie nie poradzil, nie? Ewolucja gatunkow bazuje na roznicach. Jak zalamie sie
          cywilizacja i ludzkosc wroci do epoki kamiennej to bialy raczej nie przetrwa.
          Co do zydow to pan "oszolomobojca" ma oczywicie racje. Choc chyba chce zagrac
          tu na nucie antysemityzmu. Wspomne to chocby tylko Einsteina, Krebsa, czy
          zacytuje za strona -www.wcjs.org/: "The Jewish tribe is so talented, so
          bright that as soon as you take shackles off those people they immediately
          start racing with irrepressible force and they contribute fresh, passionate
          elements to the mass of the European genius,knowledge and creative
          activity . . .if there were no Jews in the world, if they were deleted from the
          world history (not only ancient, but modern too) -only the God knows to what
          percentage the general standard would have gone down and the whole world would
          have had an absolutely another face." V.V.Stasov. Magazine "The Jewish
          Library". Strona www.science.co.il/ podaje liste Noblistow pochodzenia
          zydowskiego (148 sztuk)- imponujace nie. Notabene moj przelozony tu tez jest
          Zydem. Zastanawiam sie tylko dlaczego w ostatnim zdaniu pan "oszolomobojca"
          mowi o bezmozgich Polaczkach.(Jesli policzyc liczacych sie naukowcow to sporo
          bedzie tez Polakow). Niestety bardzo brzydko pachnie mi to antypolonizmem.
          Niestety laczy pan nieuprawniony zarzut antysemityzmu ze swoim antypolonizmem.
          To bardzo brzydka mieszanka. Zwlaszcza jesli jest Pan zydem.
          • Gość: oszołomobójca Re: A dlaczego oni w oóle robią leki tylko pod .. IP: *.chello.pl 27.12.04, 20:23
            > Zydem. Zastanawiam sie tylko dlaczego w ostatnim zdaniu pan "oszolomobojca"
            > mowi o bezmozgich Polaczkach.(Jesli policzyc liczacych sie naukowcow to sporo
            > bedzie tez Polakow). Niestety bardzo brzydko pachnie mi to antypolonizmem.
            > Niestety laczy pan nieuprawniony zarzut antysemityzmu ze swoim
            antypolonizmem.
            > To bardzo brzydka mieszanka. Zwlaszcza jesli jest Pan zydem.

            nie jestem Zydem tylko Polakiem, ale jak widze jakiegos glupiego rasiste, to
            wole nawet siebie samego obrazic (piszac o Polaczkach), jesli tylko to moze
            przy okazji obrazic takich delikwentow. Najlepszy byl ten gosciu co pisal
            o "zydkach, pedziach i czarnuchach", domyslam sie jaki on to musi byc dumny z
            tego ze jest Polakiem (w rzeczywistosci przynosi wstyd Polsce). Wtedy wole
            Polakow obrazic (jesli maja troche dystansu do siebie - nie obraza sie), a
            przynajmniej debil rasistowski obrazony skutecznie zostanie...

            Mimo to - przepraszam (nie rasistow rzecz jasna)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka