Gość: koleżanka szklanka
IP: *.ticom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl
25.12.04, 23:08
Od jakiegos czasu strasznie wypadaja mi włosy. Codziennie pije wywar ze skrzypu polnego, do tego łykam wit.B, myje włosy łagodnym szamponem, nie stosuje żadnych żeli, pianek i lakierów, nie używam suszarki, delikatnie się z nimi obchodze, skróciłam je o kilka centymetrów, stosuje tez od czasu do czasu sok z rzepy, ostatnio nawet maseczke z nafty kosmetycznej.
A one dalej wypadaja, przed chwila je umyłam i płakac mi sie chce, jak widze ten kłębek.
W czerwcu tego roku tez bardzo wypadały, ale po stosowaniu herbatki ze skrzypu ich stan bardzo sie poprawił.
Po Świetach ide zapisać sie do dermatologa, ale zanim doczekam sie wizyty, bede juz chyba łysa.
Dodaje, ze mam 18 lat, zawsze miałam niewiele włosów, ale teraz jest okropnie.
Znacie jakies skuteczne sposoby?
Z góry dziekuje.