Dodaj do ulubionych

Tarczyca- ważny problem

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.12.04, 19:37
Chyba mam niedoczynnośc tarczycy. jutro ide na badania! A jesli ja mam to co
wtedy? Czy ktoś tez cierpi na niedoczynnośc? możecie się podzielić
doswiadczeniami (tzn jak było przed wykryciem choroby i jak jest teraz?)że
skutkuje kuracja hormonalna. Czy ktoś juz taka kuracje przeszedł? możecie mi
odpowiedziec czy to skuteczne, jakie sa objawy i najważniejsze: czy od takiej
kuracji sie tyje??? Zalezy mi na figurze i boję sie nadwagi z braku
hormonów!!!
I jeszcze jedno, słyszałam że w przypadku tej choroby sa trudności z ciążą...
jeszcze nie planuje, ale bede chciala miec dzieci za jakieś 6 lat. Co wtedy???
Obserwuj wątek
    • Gość: cynka Re: Tarczyca- ważny problem IP: *.netis.net.pl / 195.117.96.* 28.12.04, 19:46
      Ja też mam niedoczynność tarczycy.Przed jej wykryciem źle się czułam.Miałam
      zawroty głowy, byłam osłabiona, senna.Często było mi zimno.Nie umiałam znieść
      tych zawrotów głowy i zgłosiłam się do lekarza miesiąc temu.Kazał mi zrobić
      badanie krwi.Wyniki były okey.Ostatnio kazał mi zrobić badania tarczycy (
      TSH).Dwa tygodnie temu byłam odebrać i omówić wyniki.No i okazało sie ,że
      jestem chora. Lekarz kazał mi się zapisać do przychodni endokrynologicznej.
      Wizytę mam tam dopiero na 22 lutego.Jeśli dostaniesz skierowanie do poradni to
      idź się jak najszybciej zapisać bo są kolejki.Tymczasem przepisał mi tabletki
      Euthyrox. Biorę jedną dziennie i jak na razie nie tyję.A ty? Jakie miałaś
      objawy?
      • Gość: ja Re: Tarczyca- ważny problem IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.12.04, 20:13
        Ja nie mam zawrotów głowy, ale jestem ospała, senna. Mam kłopoty z
        zapamietywaniem, wypadaja mi włosy, nie mam apetytu, a mimo to tyję. Tez mi
        cały czas zimno. No i zawsze miałam regularne miesiąćzki, a od pewnego czasu
        ciągle się przesuwają w czasie, mimo że nie stosuję diety itp.
    • Gość: cynka Re: Tarczyca- ważny problem IP: *.netis.net.pl / 195.117.96.* 28.12.04, 20:25
      Wejdź sobie na tą stronę www.emedica.pl/szczeg_choroby.php3?nr=35&typ=1
      Jest tam dużo informacji na ten temat.
      A jak długo masz te objawy?
      • Gość: hormon Re: Tarczyca- ważny problem IP: *.jgora.dialog.net.pl 28.12.04, 20:30
        Jest takie forum o tarczycy :
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24712
        Tam znajdziesz prawie pełną informację o chorobach tarczycy i podzielisz się swoimi watpliwościami.
      • Gość: ja Re: Tarczyca- ważny problem IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.12.04, 22:01
        Truno mi powiedzieć od kiedy mam objawy. Nigdy nie zastanawialam się nad tym.
        Jakoś tak od zeszłej sesji zaczęłam mieć problemy, zapominalam proste rzeczy,
        których się uczyłam. Lekka nadwaga dręczy mnie od zawsze, paradoksalnie bo
        jestem niejadkiem. Śpię bardzo dużo i długo, w wakacje często do 12-13 czyli
        około 12 godzin. Jesli spię mniej niż 10, to nie funkcjionuję normalnie. Stany
        depresyjne, ociężalośc też, ale z drugiej strony stany depresyjne ma chyba
        każdy. Co do zmna, to stopy i dłonie marzną mi szczególnie... Jakos niedawno
        połączylam to z tarczycą.
        Dziękuję za skierowanie na forum :) Niedugo okaże się, czy panikuję, czy to
        naprawde to, co podejrzewam. bo objawy się pokrywaja. Trzymajcie się ciepło i
        dzięki za wsparcie
        • nadinette Re: Tarczyca- ważny problem 29.12.04, 13:23
          A czy ktoś ma nadczynność tarczycy? odebrałam wczoraj wyniki tsh i lekarz
          stwierdził nadczynność. Jestem 5 mies. po porodzie, internista powiedział , ze
          jest to częste po porodzie, jednakze mnie przestraszył , jutro ide zrobić
          badanie ft3 i ft4,konsultacja endokry, dop. w styczniu.
    • krista57 Re: Tarczyca- ważny problem 03.01.05, 20:29
      Jestem przerazona i pelna podziwu dla wszystkich ,ktorzy maja taka wiedze o
      problemach zwiazanych z tarczyca..przeczytałam prawie wszystko...i co ?nadal
      nic nie wiem. Otoz...dwa miesiace temu przypadkiem odkryto u mnie TSH
      b.niskie..potem juz kolejno robiłam ft3.ft4/w normie/,potem USG ...wyszło b
      zle,oba płaty powiekszone,/EUTYREOZA/i niepoliczalna ilosc ale odgraniczajacych
      sie ognisk normoechogenicznych...najwieksze guzy to 20 x 21 mm,18 x 13 mm.Dalej
      byla biopsja...zmiany łagodne.Z telef.rozmowy z lekarzem ;decyzja zalezy ode
      mnie czy radiojod czy operacja.I
      • Gość: Ag Re: Tarczyca- ważny problem IP: *.nat.tvk.wroc.pl 03.01.05, 20:40
        Guzkami sie nie przejmuj, przy nadczynnosci praktycznie zawsze sa. A dylemat
        operacja czy jod to zaden dylemat - jod i tyle. Polykasz tabletke i idziesz do
        domu. Operacja to powazniejsza ingerencja w organizm.

        A, i zeby nie bylo, ze nie wiem co mowie - dostalam jod 13.10.2004, potem
        mialam wszystkie mozliwe skutki uboczne (b. rzadko wystepuja), czasowe
        nasilenie objawow, wytrzeszcz oczu (ktrego wczesniej nie bylo) itp ale to mija!
        Sladu po nadczynnosci nie ma, a leczylam sie prochami dobre 5 lat. Z tego co
        wiem w USA procedura jest taka - dzisiaj diagnozuja nadczynnosc - jutro
        dostajesz jod. Upewnij sie, ze jestes w rekach dobrego lekarza i glowa do gory!

        Pozdrawiam
        Ag
        • Gość: tess Re: Tarczyca- ważny problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.05, 22:45
          ja choruję na hashimoto od kilku lat.
          gdybym miała nadczynność to przy moim doświadczeniu z chorobą zrobiłabym to co proponuje Ag. W całej rozciągłości z Nią się zgadzam.
          wszystkie właścicielki tarczyc nie i nadczynne pozdrawiam. Tess

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka